Matusz Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Vectra napisał(a):hej gówniarzu :diabloti: taaa, juz coraz wiecej wiosen :( Quote
Maga100 Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Vectra napisał(a): źle się czujesz ? :diabloti: Qrwa, raz jestem za miła, a raz za mało miła :diabloti: Quote
Vectra Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Matusz napisał(a):taaa, juz coraz wiecej wiosen :( przesadzasz , młody szczawik jesteś :) Maga100 napisał(a):Qrwa, raz jestem za miła, a raz za mało miła :diabloti: o wróciłaś :multi: Quote
Matusz Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Vectra napisał(a):przesadzasz , młody szczawik jesteś :) tiaaa :P Tak jak matka mła :P Quote
teqquila Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 siemanko vektra wpadlam se tak na troche Quote
Basia&Safi Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7496.jpg o maamooo jaki szpagatt :):):) akrobatka hihih Quote
andzia69 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 ale kluseczki cudniaste:) to wnusie???? Quote
Vectra Posted December 4, 2009 Author Posted December 4, 2009 [quote name='Basia&Safi']http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7496.jpg o maamooo jaki szpagatt :):):) akrobatka hihih noo :evil_lol: pies guma ;) [quote name='andzia69']ale kluseczki cudniaste:) to wnusie???? Frania dzieci :diabloti: Quote
Unbelievable Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 no no, kluski zaczynają jak psy wyglądać... :diabloti: Quote
Maga100 Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 [quote name='andzia69'] to wnusie???? tak, Ewuni, w prostej linii :loveu::evil_lol: Witaj najmilejsza, napisz do mnie na gie, bo A. musiał mi instalować system od poczatku i kontakty poszły w eter :roll: Quote
Alicja Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 [FONT=Arial]http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7475.jpg wow ale slodko :loveu: http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7496.jpg siem rozjechało:evil_lol:[/FONT] Quote
mia_mia Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 sliczne kluseczki!! do schrupania normalnie:))) Quote
evel Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7496.jpg o mamo :mdleje: :loveu: Swoją drogą, nic dziwnego - taki grubaśny brzuchal, że aż się nózie rozjechały:roflt: :evil_lol: Quote
Tengusia Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 rozkoszne :loveu: http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7475.jpg Quote
Asiaczek Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Vectra napisał(a):) no i mam psa , który wie do czego służy surowe mięsko , na reszcie okrawki z kuraka nie wylądowały w bublu tylko w żołądku potwora .... ... i tego Ci gratuluję! Pzdr. Quote
Asiaczek Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 Słusznie wybrałas te 2 fotki do działu Porodówka. Piękne i cudne i rozbrajające jak diabli.:loveu:.. http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7475.jpg Szpagacik - ja takiego nie potrafię ani moje baski-bobaski:evil_lol:... http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/100_7496.jpg Pzdr. Quote
Doginka Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Ale sie naoglądałam fot:crazyeye: Raptem kilka chwil mnie tu nie było a tyyyyyyyyle cudowności miałam do nadrabiania:diabloti: Widziałam Frania i Emilkę jak w polu robią za pługi i orzą ziemię:evil_lol::loveu: I widziałam prześliczne szpagaciki Franiołkowych niemowląt:loveu: Quote
anetta Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 [quote name='Vectra']a tam , przyjadę przyjadę , pisałam , ostatnio miałam w ciul na łbie i nie chciało mi się wychodzić z domu :( na początku będzie przerypane , bo Franek będzie chciał zjeść Emilke , Marysia będzie chciała zjeść Emilke - nie wiem jak zareaguje Emilka ... będzie armagedon ... Lalka też jest starą durną krową , ostatnio , a Egon kocha skórę z dzika ... Nikt w mojej rodzinie nie wie o Emilce .. więc znowu się nasłucham , że zamiast płodzić dzieci , kupuje psa - 6 psa :evil_lol: Teście też nie widzą o Emilce , się nasłucham , TZ jakiś taki dziwny , się zgodził bez bicia :cooldevi: oczywiście zadaje mi pytania , z cyklu , a gdzie mieszkać będzie Emilka .... jakby nie wiedział .. ;) ale musi popytać :D Emilka to jest bardzo spontaniczna decyzja , temu z wielkim bólem serca zrezygnowałam z potomki Frania .. ale nie można mieć wszystkiego.Zważywszy że mój mały domek nie jest z gumy , a koszty utrzymania gromadki psów , są dość wysokie.Znaczy można oblecieć wsio karmą puffi z biedronki .. no ale miłość do psów na tym nie polega .... A od ilości psów , nie chce pogorszyć standardu życia prosiakom które mam i staram się z całych sił by miały jak najlepiej , żarły co najlepsze i by im służyło i by były szczęśliwe ... mimo iż zmuszam je też do poświęceń , typu moje widzi misię - wystawy ... ale wynagradzam im jak mogę .. Może nie wszyscy mnie zrozumieją i mojej radości z powodu nabycia rudej laski , której przybycie odmieni mój świat na jakiś czas ... bo to wyzwanie wychowawcze , socjalizacyjne , zmiana organizacji już ustabilizowanego życia .. ale taką adrenalinę i wyzwania uwielbiam :) Już od pierwszych chwil , kiedy to nabywałam Emilii , od cudownej osoby , pełnej miłości do rasy , wyrozumiałej , przemiłej , otwartej .... chciałam ogłosić mą radość , to jednak z cyklu , licho nie śpi , musiałam zachować powiedzmy w podziemiu , osoby mi zaufane , które mnie wspierały cieszyły się razem ze mna , wiedziały o Emili i problemach związanych z jej przywiezieniem do PL ... jedna dogomania , to wielka rodzina :buzi: dziękuje wszystkim !!! może nie mam nastu lat , może powinnam zając się inną sferą życia , ale takie chwile ... dają mi siłe do dalszego działania .. Fajnie jest mieć się z kim podzielić , swoim szczęściem .... od dawna marzyłam o rudej pannie .... spełniłam to marzenie .. są inne , poważniejsze , bardziej życiowe , ludzkie niż kupno kolejnego psa .. ehhh ale z pewnych względów , muszą czekać ... mam nadzieje że teraz uda mi się zrealizować projekt , budujemy nasz dom :) Aaaaaaaaaaaa :shocked!::mdleje: Wielkie gratulacje :klacz: Twoje marzenie się spełniło :loveu::loveu::loveu: Cieszę się :multi::multi: I trzymam kciuki za nowy dom :kciuki::kciuki: Mała jest fantastyczna:loveu: Wygląda jak Franek tylko w innej skórze :evil_lol: Czytam i oglądam i muszę powiedzieć że bardzo dobrze Ci idzie wprowadzenie rudej do stada :multi: [quote name='Vectra']Jeszcze wyjaśnię , to dziwactwo Egona i tłumaczenie , bo to nie idzie ze warczała czy coś w ten desień ... Egona świat jest bardzo poukładany :diabloti: więc kolega do biegania , ma biegać z jednej strony Egona , podgryzać się można też w określonej prędkości biegu , uderzać klatami też w odpowiednim wyskoku ... bo jak w/w są niespełnione Egon staje i myśli .. Przykłady z domu ... Piłka : piłkę muszę rzucać z jednego miejsca na podwórku w odpowiednim kierunku ... jak rzucam z innego miejsca , to Egon się patrzy na mnie oczami tęskniącymi za rozumem , nawet jak pobiegnie po piłkę , to nie przyniesie mi jej w nowe miejsce .. tylko tam gdzie powinnam wg niej stać i czekać i z jej miejsca piłkę rzucać. W domu: w związku z przybyciem Emilki , musiałam trochę przemeblować pokój ... więc Egonie posłanie przeniosłam , miejsce posiłku Frania i Egona również i problem , problem natury filozoficznej Egona :mdleje: Oczywiście nie jadła, bo mimo iż miski pełne stały , ale stały na nowym miejscu , Egon czekał w starym miejscu na posiłek , to samo z posłaniem .. nie chciała się tam położyć , na nowym miejscu , tylko stała nieszczęśliwa w starym miejscu .. oczywiście co i raz podbiegajac czy to do posłania czy misek - stojących w nowym miejscu i leciała na stare miejsce ... podobnie jest z wieloma czynnościami , typu wychodzenie na pola .. wg Egona wychodzi się przez brame a nie przez furtkę .. spacer po furtkowy się nie liczy ... tak tak Egon ma nerwice natręctw :cooldevi: :mdleje: :evil_lol::crazyeye: Egon, jesteś jedyna w swoim rodzaju :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: http://i567.photobucket.com/albums/ss120/pennstaff/02%2012%202009/02122009-111.jpg Quote
Vectra Posted December 6, 2009 Author Posted December 6, 2009 jeszcze żyjemy :diabloti: tylko dogo mi dziwnie chodzi, raz się odpala po czym znika ;) deszcz pada, jestem chora - a psy kochają się tak samo jak kochały :) może w tą sobote co będzie , pojadę zobaczyć na żywo małe Franie :multi: Quote
Darianna Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 to zdjęcie zrobione sekundę przed tym, ja ta ciemna zgraja rzuciła się na rudą? :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.