Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

To trzymam kciuki by wszystko poszło jak najlepiej:oops:
Sawa by mieszkała ze mną w Katowicach.Z transportem byłoby troszkę ciężko ale wspólnymi siłami można by było coś wykombinować

Z tego co wiem przybłąkała się do Zielonki więc nie wiadomo gdzie wcześniej mieszkała ale czy lubi kontakt z ludźmi??

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No cóż ja mogę wypowiadać się tylko na podstawie zdjęć. Jak juz napisałem wygląda na raczej młodą sunię. Taką trochę a la niufek, przeważnie takie psy są przytulakami (zresztą właściwie każdy pies jest przytulakiem "swojego ludzia", o ile nie jest skrzywdzony przez człowieka lub chory).

Czy ktoś może przy okazji zabiegu zrobić nowe zdjęcia i zapoznać się z sunią ?

A dla ciebie aniołku mała ankieta :cool3:

1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?
2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie?
3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?
5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
5. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?
6. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
7. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
9. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani?
Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
10. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa?
11. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?
12. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?
13. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?
14. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
15. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy) ?

Posted

KWL, mała ankietka, bardzo mi się podoba, bo u mnie w domu trwa walka o zgodę wszystkich domowników na wzięcie suni z Zamościa na tymczas - jedno dziecię staje okoniem. Całkowita racja z tym, że wszyscy muszą być na tak!!!

Posted

1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?
2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie?
3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
4. W jakim wieku są dzieci (jeśli są)?
5. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
5. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?
6. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
7. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
8. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
9. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani?
Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
10. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa?
11. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?
12. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, oddacie go Państwo wyłącznie przedstawicielowi wolontariatu?
13. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?
14. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
15. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy) ?[/quote]

Mała to ta ankieta niejest:lol:
Więc tak:
1. Mieszkam w bloku,
2. W domu razem ze mną mieszka 3,5miesięczna suczka Goldenka,
3. Od dzieciństwa w moim domu były zwierzęta. 2,5miesiąca temu odeszła moja suczka Milka miała 2 lata o jej historii można przeczytać w temacie za TM.Wcześniej mieliśmy malutką sunię Suzi(wyglądała jak ta z zakochanego kundla tylko malutka)Odeszła w wieku 11lat ze starości.Pozatym w domku miałam inne zwierzątka które odeszły albo ze starości albo przez chorobę.
4. Ja jeszcze na dzieci za młoda jestem więc nie ma;)
5. Wszyscy członkowie rodziny(czyli w sumie tylko ja)zgadzają się.
6. Psa zawsze zabieram ze sobą, a na wakacje jeśli już wyjeżdżam to chyba tylko na działkę lub gdzieś nie daleko żeby zbytnio nie męczyć psa podróżą.
7. Tak przewidziałam to że pies będzie ze mną przez dobre kilkanaście lat a że dobro psa jest dla mnie najważniejsze będę starała się dopasowac wszystko tak by jemu jak i mnie było dobrze.
8. Oczywiście jestem gotowa, przy chęci adoptowania psa po przejściach zdaje sobie z tego sprawę i na pewno pies nie będzie za to karany gdyż to jak wiadomo nie jego wina.
9. Nie
10. Oczywiście szczepienia jak najbardziej są obowiązkowe jak również w razie choroby psa będzie udzielona mu jak najlepsza pomoc weterynaryjna.
11. Nie do końca rozumiem pytanie ale jeśli chodzi o wydatki na psa iedzenie zabawki itp to nigdy tego nie planuję i kupuję rzeczy które nawet nie są mi potrzebne i mój facet musi siłą mnie wyprowadzać ze sklepu zoologicznego;)
12. Jestem za
13. Oczywiście zgadzam się na podpisanie takiej umowy,
14. Moją sunie karmie puriną dog chow maxi junior i zostanę przy tej karmie
15. Nie
16. Oczywiście zawsze każdy dogomaniak jest u mnie w domu mile widziany;)

Posted

Jeśli dobrze pamiętam to cioteczka Paros załatwiała wizytę u Sahary/Kiwi ?
Może skorzystamy z tamtych kontaktów ? Jeśli Paros potwierdzi to proszę Aniołku prześlij jej na pw swój adres i telefon - zgłosi się do ciebie nasza koleżanka z Katowic w celu spotkania :-)

Posted

[quote name='paros']Sawa przebywa w domku tymczasowym w Józefowie koło W-wy. Jest tam z innymi psiakami wiec przyzwyczjona jest do zwierząt. Nie jest już szczeniakiem, jest młoda i znaleziono ją z córeczką, która już znalazła dom. Sawa szuka domu :-(

Ta dziewczyna, która chciała adoptować sunię, kiedy dowiedziała sie o kontroli przedadopcyjnej przestała odbierać telefony i ........ cisza. Nie odpowiedziała też na SMS-a Betty_labrador :shake: Dlatego sprawa wydaje się podejrzana :cool3: i widać jest nieaktualna.

To jest Sawa




dzis dostalam kilka smsow od pani chcacej Sawe.

spytala sie czy dostanie Sawe, bo cos sie ludzie od suczki nie odzywaja do niej. Napisala ze pani ktora do niej dzwonila miala sie skontaktowac z paniami od Sawy i da jej znac, ale nie dala znaku.
Ze ta osoba ktora do niej dzwonila pytala o sie czy bedzie jeden pies czy dwa psy, bo ona wezmie drugiego psa do towarzystwa dla Sawy. Drugi ma byc z Warszawy od kogos(tylko nie wiem od kogo), i jeszcze ma ta osoba jej dac znac czy zawiezie jej tego psa do Mieca.
Byla pytana o to czy da rade przyjechac do radomia, to odpowiedziala ze da rade.
I zeby dowiedziec sie czy dostanie Sawe, zeby sie do niej odezwac.

Agusiazet -jak wygladala ta rozmowa? bo to TY do niej dzwonilas, prawda?

Posted

A to się niezupełnie zgadza z tym co dotarło do mnie.
Betty, proszę wyjaśnij tej pani że nie jesteś w tej sprawie pośrednikiem. Jeżeli chce poważnie rozmawiać na temat Sawy to proszę ją o telefon do mnie (na SMS nie zamierzam odpisywać). Zresztą jak nie stać ją na telefon to na psa tym bardziej...
Bo wszystko to zaczyna przypominac zabawę w głuchy telefon i prowadzi wyłącznie do nieporozumień.

Posted

Tak, ja rozmawiałam z tą Panią i przekazałam wszystkie spostrzeżenia do KWL. Domku jednak nie sprawdziłam, bo to nie jest na terenie Mielca, tylko na wsi, gdzie niestety nie mam jak dotrzeć. O Radom to ja się pytałam tylko w celach identyfikacyjnych, czy dodzwoniłam się do kogo trzeba!

Posted

Paros ma już moje dane wraz z nr telefonu.Jutro idę naprawić telefon i do końca tego tygodnia postaram się zadzwonić do p. Joanny no a później umówić się na wizytę u mnie z osobami które tą wizytę przeprowadzą.

Mam nadzieje że w ankiecie wypadłam dobrze;)
Aha no i o co znowu chodzi z tą dziewczyną, czy ona zgadza się na wizytę przed adopcyjną czy jak bo teraz to już kompletnie nic nie rozumiem:roll:

Posted

piekielnyaniolek18 napisał(a):

Aha no i o co znowu chodzi z tą dziewczyną, czy ona zgadza się na wizytę przed adopcyjną czy jak bo teraz to już kompletnie nic nie rozumiem:roll:


szczerze mowiac, ja tez nie rozumiem do konca o co chodzi z ta dziewczyna spod Mielca..

Posted

Myślę że rozmowy z Joanną na razie lepiej pozostawić Paros.
Temat pani z okolic Mielca jeśli nie otrzymam odpowiednich wyjaśnień uważam za zamkniety.
Niedługo powinien się odezwać do ciebie ktoś z Katowic.

Posted

piekielnyaniolek18 napisał(a):
Co tam u Sawy słychać?Jest już po zabiegu?Jak się czuje?


Sawa miała zabieg około południa i jest po zabiegu. A po zabiegu to zawsze pierwszy dzień jest trudny :roll:

Posted

piekielnyaniolek18 napisał(a):
Już się nie mogłam doczekać na tą odpowiedź:oops: Mam nadzieje że rana szybko się zagoi i wszystko będzie ok;)

PS. Telefon już dałam do naprawy mam go odebrać w poniedziałek;)



To dobrze :multi: :multi: kiedy odbierzesz to daj znać ;)

Posted

betty_labrador napisał(a):
dzis dostalam kilka smsow od pani chcacej Sawe.

spytala sie czy dostanie Sawe, bo cos sie ludzie od suczki nie odzywaja do niej. Napisala ze pani ktora do niej dzwonila miala sie skontaktowac z paniami od Sawy i da jej znac, ale nie dala znaku.
Ze ta osoba ktora do niej dzwonila pytala o sie czy bedzie jeden pies czy dwa psy, bo ona wezmie drugiego psa do towarzystwa dla Sawy. Drugi ma byc z Warszawy od kogos(tylko nie wiem od kogo), i jeszcze ma ta osoba jej dac znac czy zawiezie jej tego psa do Mieca.
Byla pytana o to czy da rade przyjechac do radomia, to odpowiedziala ze da rade.
I zeby dowiedziec sie czy dostanie Sawe, zeby sie do niej odezwac.

Agusiazet -jak wygladala ta rozmowa? bo to TY do niej dzwonilas, prawda?

kurcze wiecie co .. tak słucham i czytam .. sorry ale dla mnie ta osoba nie jest powaznym koandydatem na opiekuna psa..Mówię o tej Pani z Mielca ..wydaje mi sie ,że to strata czasu..

Posted

elainfo napisał(a):
kurcze wiecie co .. tak słucham i czytam .. sorry ale dla mnie ta osoba nie jest powaznym koandydatem na opiekuna psa..Mówię o tej Pani z Mielca ..wydaje mi sie ,że to strata czasu..


wiecie co? napisalam do tej pani z Mielca, ze jesli zalezy jej na suczce to zeby sie skontaktowala (tu podalam nr KWL) i zadzwonila a nie smsowala. to odpisala ze nie ma telefonu stacjonarnego, ani nie ma karty zeby zadzwonic z budki. i czeka na wyplate :roll:

Posted

to przepraszam bardzo niema stacjonarnego ok może być ale skoro nie stać jej na kartę za 10 czy tam 20zł żeby zadzwonić albo zapłacić o te 2 czy 3zł więcej abonament bo niema darmowych minut no sorry to jak ona sobie wyobraża utrzymanie psa.Jak pokarmu dla psa zabraknie to co nie kupi bo czeka na wypłatę .Sorry ale dla mnie to jest śmieszne, jak chce adoptować psa to niema że czeka na wypłatę ja uważam że na psiaka pieniądze powinny się znaleźć w każdej chwili i zdania nie zmienię

Posted

piekielnyaniolek18 napisał(a):
to przepraszam bardzo niema stacjonarnego ok może być ale skoro nie stać jej na kartę za 10 czy tam 20zł żeby zadzwonić albo zapłacić o te 2 czy 3zł więcej abonament bo niema darmowych minut no sorry to jak ona sobie wyobraża utrzymanie psa.Jak pokarmu dla psa zabraknie to co nie kupi bo czeka na wypłatę .Sorry ale dla mnie to jest śmieszne, jak chce adoptować psa to niema że czeka na wypłatę ja uważam że na psiaka pieniądze powinny się znaleźć w każdej chwili i zdania nie zmienię


tak dokladnie..tez tak uwazam. Jeszcze ta pani poinformowala mnie ze ma chora mame w szpitalu i cos z nia zle.

ale nie sadzicie ze i tak wezmie skads psa?

Posted

piekielnyaniolek18 napisał(a):
A czy dziewczyna dowiedziała się że Sawa jest już po sterylizacji może nie wie i jej tak zależy a może jest jakiś inny powód tak czy inaczej wydaje mi się to podejrzane ale niech inne cioteczki powiedzą co o tym myślą:roll:


a nie dowiedziala sie. napisze do niej.. ale mysle ze chciala psa tylko zeby ktos jej dostarczyl na miejsce bez zobowiazan ;) no i tego drugiego ma wziac z Warszawy.. ale nic o tym drugim wiecej nie wiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...