Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 295
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

one na zdjęciach wyglądają na większe niż w rzeczywistości. Swoją wpuściłam dziś na trochę na salony i była przeszczęśliwa. Wreszcie jej się łapy nie rozjeżdżały. Kupa taka sobie ale ona zjada wszystko co jest w zasięgu jej pyska nie można jej z oka spuścić.

Posted

halbina napisał(a):
Puchatki kapitalne są!
Szkoda, że to tak daleko... :roll:

Za tydzień być może jeden szkrab przyjedzie ze mną do Bielska :cool3: , możemy odwiedzić ciocię po drodze!;)
Cała trójka chłopaków jest już u mnie. Nie mam niestety aparatu żeby zrobić im zdjęcia do ogłoszeń.

Posted

Mała na Gagarina ma się lepiej, ale kilka dni jeszcze tam zostanie.
Musimy już teraz rozpocząć poszukiwania tymczasu dla niej.
Test nie został zrobiony, bo podanie surowicy spowodowało, że wynik testu byłby niemiarodajny.

Posted

A trzech muszkieterów dokazuje na całego, szkoda że nie mam aparatu, bym wam pokazała.:lol: Chłopcy zamieszkali w kuchni (co najwyraźniej bardzo odpowiada mojemu samolubnemu Rudzielcowi :evil_lol:), mogą więc srutkać i robić pi-pi do woli na kafelki. No i robią, oj robią!:lol: Włażę tam do nich pokonując barykadę z szafek, natychmiast moje klapki zostają dopadnięte przez trzy gryzonie, kucam, wycieram to co znalazłam, rozkładam suche ręczniki - które są mi w tym czasie wyrywane :diabloti: :evil_lol: , po czym z rezygnacją patrzę jak w tej samej chwili rośnie na ręczniku nowa mokra plama...:lol: Ale są słodziachne i takie małe!:loveu:
Koopy nie najgorsze (nie mają biegunki, chociaż wydaje mi się, że są jajka robali), apetyt dopisuje. Daję im jeść i lek na biegunkę wg wskazań Owieczki. Po południu jeden brzdąc tylko spał, już miałam jechać z nim na gagarina, ale jak zaczęłam się krzątać to się obudził i od tej pory dokazuje jak bracia. Być może taki jest misiek-śpioch, ale rękę trzymam na pulsie w razie czego.
Po obserwacji szczylków dałam im imiona :loveu: - Cezarek, ten czarny podpalany, największy rozbójnik; Benuś - misio-śpioch i trzeci Frodo.

Posted

Tak zdecydowała wetka, bo generalnie na Gagarina nie przetrzymują zwierząt z wirusówkami. Mała czuła się na tyle dobrze, że w drodze na Kabaty chciała mnie pogryźć.
Gdyby nie znajoma Klaudyny nie wiem, co bym z nią zrobiła.
Nie znoszę zostawać sama z problemem.

Posted

Czyli to parwo czy nie parwo?:oops:

Mam klatkę od cioci Danuty, uff!:lol: Nareszcie mogę się jakoś poruszać po kuchni, bardzo dziękuję! Maluchy trochę pojęczały, że zmniejszyłam im przestrzeń życiową, ale szybko się tymi jękami zmęczyły i poszły spać.
Benuś nadal śpi najwięcej z całej trójki, jest najsłabszy i najmniej "dojrzały", jest taka różnica w zachowaniu jego a najbardziej rezolutnego Cezarka jakby Benuś miał tydzień mniej. Nieporadny ciapulek.:loveu:
Wczoraj jeszcze maluchy były wymęczone, ale dziś wygląda na to że wszystko ok i nie mają zamiaru się rozchorować.
Mają robale, pełno jajek w koopie..Odrobaczanie w schronisku pewnie było fikcyjne, pierwsze jest z datą 20.07 - czy one już wtedy były w schronie? A drugie odrobaczanie 27.07 to Owieczka pewnie robiła? Chciałabym wiedzieć bo nie wiem co wetowi powiedzieć (ale rymuję!:evil_lol: ).

Herspri, czy mogę na Ciebie liczyć? Tak pytam dla pewności.:cool3: Nie wiem czy wyjazdu nie przełożę na poniedziałek 06.08, czy odpowiada Ci ten dzień?

Posted

Dzwoniła do mnie p.Beata, która ma 2 maluszki na tymczasie. Martwi się, bo pomimo leku przeciwbiegunkowego, maluchy cały czas mają rozwolnienie. Czy ktoś wie co robić?Może trzeba podać inny lek?
Czy ktoś ma podkłady przeciwsikawkowe?Bardzo potrzebne są p. Beacie (ja będę mogła kupić dopiero w sobotę)

Posted

AśkaK poniedziałek nawet by pasował bardziej :cool3: Bo córa się zapakuje z młodymi do babci odrazu :)
Widze że maluszki mają się dobrze i są słodziutkie :loveu: bączki takie ^^
Poźniej jak będą już u mnie to załoze im bazarek żeby do nowych domków trafiły z wyprawką ;)
Pozdrawiam serdecznie, postaram się wpadać częściej ;)

Posted

Kurde, Agi Luka miała też taką sraczkę, że głowa mała. Na Tatarku pobrali próbki tej kupy i wyszło, że jakieś wredne robale, na które specjalne antybiotyki były. Za nic nie pamiętam, jak się to świństwo nazywało, ale może przeszperam wątek ostrowski i znajdę.

Posted

Do mnie też dzwoniła p. Beata. Maluszki, które są u p. Beaty robią żółtą, wodnistą kupę z bardzo dużą częstotliwością. :shake: Esperanza miała do p. Beaty dzwonić w sprawie omówienie opłat za weta, bo można z małymi iść do kliniki na Białobrzeską (to jest rzut beretem od miejsca, gdzie mieszkają). Radziłam p. Beacie, żeby pobrała kupki do analizy. Nie wiem, co im się udało załatwić, ale wierzę w talent organizacyjny esperanzy. ;)

Posted

Maluchy słodkie po kroplówce bardzo się ożywiły. Leje się z nich śmierdząca
żółta ciecz, przechodząca w bezbarwną. U jednej małej w kupie widziałam chyba złuszczony nabłonek. Szkraby połaziły chwilę, pozaczepiały Maszę (zaczynają się razem bawić) po czym nakarmiłyśmy je z p.Beatą strzykawkami Convalescense Support, aż im się łapki trzęsły.
Od Meli trikolorki dostają łapą po głowach, ale się nie przejmują tym specjalnie.
Jutro znowu muszą przyjść na kroplówkę. W sumie p.Beata spędziła w lecznicy prawie 4 godziny. Maluchy mają założone wenflony i płyny dostają dożylnie. Dziś dostały: sól, NaCl+glukozę 75ml, 6ml Ranigastu, NoSpę, Sultridin i mają dostawać Ulgastran w płynie 3x dziennie po 1,5ml.
W piątek będą potrzebowały kolejną dawkę Convalescense (saszetki po 7zł)

Posted

To co ja mam robić z tymi swoimi? Jeden ma koopę dobrą, drugi biegunkę, trzeci nie wiem bo nie mogę go przydybać na robieniu, tylko trafiam na gotowe i nie wiem po którym to.:roll: Apetyt mają, rozrabiają, dziś w nocy budziły mnie 4 razy, auć! Mam jechać z nimi jutro na białobrzeską? (może umówię się z p.Beatą i w tym samym czasie pójdziemy? Mogę podwieźć autem) Czy iść tutaj do weta? Nie mam kasy na leczenie, help! Odrobaczanie i takie tam chętnie zasponsoruję, ale na nic więcej nie wyściubię.
Boże, te drobinki p.Beaty mają wenflony :oops: , jak oni im się wbili...

Herspri napisał(a):
AśkaK poniedziałek nawet by pasował bardziej :cool3: Bo córa się zapakuje z młodymi do babci odrazu :smile:

Herspri, no to super, mi poniedziałek bardziej pasuje na podróż!:p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...