malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Oktawia, podaj adres, a Majeczkę Ci przeslę :diabloti: Zaraz, zaraz, gdzieś są foteczki struszeńki, zara sie wstawi :eviltong: Quote
malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Na zadnym zdjeciu nie ma oczywiście Zulki, która sobie nie życzy takich wybryków z aparatem :diabloti: Quote
BIANKA1 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Kobi też ma taką podusię :loveu: Tylko że Fryciasta go wygryza :evil_lol: Malagos , Ty niedobra :placz: Quote
malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='BIANKA1']Kobi też ma taką podusię :loveu: Tylko że Fryciasta go wygryza :evil_lol: Malagos , Ty niedobra :placz: jejku, jejku, a dlaczego jestem niedobra?! Zulkę Wam też pokażę, siedzi pod krzesłem, w kąciku, koło budki, bo zajęła ją Dalia Quote
BIANKA1 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Ty wiesz dlaczego . Tu nie o Zulkę chodzi . Quote
malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 No to nie wiem...O kuchnię? Żarcie? Szykowanie jedzenia? Quote
malagos Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Tak teraz pomyślałam Ano, życie pisze różna scenariusze. Quote
oktawia6 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 super zdjęcia:loveu: Malagos doliczyłam się 5 psów-czy masz tyle samo co ja? magiczne 5?:razz::evil_lol: Quote
malagos Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Oktawio, na zdjeciu nie ma Zulki - tymczasowiczki i Soni, która mieszka w kojcu przed domem. Razem: magiczne siedem :evil_lol: Z poprawką, ze bokserka jest mojej siostry i tylko czasem u mnie przebywa, na wypoczynku po warszawskich spalinach i kurzu (i siedzeniu samej w mieszkaniu od rana do godz. 17...) Quote
Alpina Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 A wiecie że Majka ma tatuaż ze wschodu? Napisałam do Moskwy do tamtejszego odziału ZK ale nie wiem co odpiszą czy to rzeczywiście made in Rosja a może Ukraina albo Litwa lub jeszcze co innego...Ciekawe... Z tego wynika że Majkę wywalili nasi sąsiedzi za wschodniej granicy... A zdjęcia rewelacyjne! Majka wygląda całkiem jak Lasha a nie tatuowany shih:roflt: Quote
malagos Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 To moze to nie jest shih-tzu, ale Lhasa? albo jakaś rosyjska odmiana czy mieszanka i nazywa sie Laska :evil_lol: Quote
oktawia6 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 [quote name='malagos'] Oktawio, na zdjeciu nie ma Zulki - tymczasowiczki i Soni, która mieszka w kojcu przed domem. Razem: magiczne siedem :evil_lol: Z poprawką, ze bokserka jest mojej siostry i tylko czasem u mnie przebywa, na wypoczynku po warszawskich spalinach i kurzu (i siedzeniu samej w mieszkaniu od rana do godz. 17...) magiczna 7:evil_lol: stukot małych stópek:evil_lol::evil_lol: Quote
malagos Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 oktawia6 napisał(a):magiczna 7:evil_lol: stukot małych stópek:evil_lol::evil_lol: siedem razy 4 (łapki) to dopiero stukot :evil_lol: Quote
malagos Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Dzis wybitnie zły dzień dla starowinki :shake: Rano wyniesiona na siusiu, położyła sie na chodniku. Jak ja podniosłam, zachwiała sie i upadła na bok. Cieżko jej było sie pozbierać. W domu przewróciła sie w kuchni i leżała bezradnie machajac w powietrzu lapkami :shake: Jejku, to takie smutne , ta bezradność starowinki... Duzo dzis śpi, nie ma dreptania po pokojach, taka wyciszona. Jak ją wziłęłam na rece po spacerze, by wnieść do domu, to pod dłonią czułam serce, takie jakieś rozszalałe .... Na kolanach u mnie, głaskana, uspokoiła się i usnęła. Quote
tomcug Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Bo wiesz, Malagos - sunia jest teraz nieziemsko szczęśliwa, ma Ciebie, wspaniały dom i bardzo chce żyć. Wie, że ma dla kogo. I pewnie biedaczka nie rozumie co się dzieje, dlaczego jej ciało odmawia posłuszeństwa. Ale wie, że akceptujesz ją taką, jaka jest - z jej ułomnościami i niedoskonałościami. Wziełaś ją na kolanka i się uspokoiła - to piękne. Quote
Bella1 Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Miejmy nadzieję że to chwilowa niedyspozycja Majeczki Quote
oktawia6 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 [quote name='malagos'] Dzis wybitnie zły dzień dla starowinki :shake: Rano wyniesiona na siusiu, położyła sie na chodniku. Jak ja podniosłam, zachwiała sie i upadła na bok. Cieżko jej było sie pozbierać. W domu przewróciła sie w kuchni i leżała bezradnie machajac w powietrzu lapkami :shake: Jejku, to takie smutne , ta bezradność starowinki... Duzo dzis śpi, nie ma dreptania po pokojach, taka wyciszona. Jak ją wziłęłam na rece po spacerze, by wnieść do domu, to pod dłonią czułam serce, takie jakieś rozszalałe .... Na kolanach u mnie, głaskana, uspokoiła się i usnęła. czy ona miała EKG serca lub echo oraz konsultację kardiologiczną? to podstawa u staruszków:roll: oraz badania krwii. Mój Dyzio miał robione-nie wyobrażam sobie tego nie zrobic-bo staruszki często i gęsto mają arytmię lub inne wady serca-kwalifikujące się do leczenia-bez tego..... Quote
malagos Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Oktawio, nie miała u mnie badań i nie bedzie miała. Jest bardzo stara i dam jej po prostu spokój. Badania nic nie zmienią, na starość nie ma leku. Ma spokojne "dozycie" i to mogę jej zapewnić. Quote
Alpina Posted January 15, 2008 Posted January 15, 2008 Boże ... Zawsze się martwię jak jest taki stan u Majeczki... Małgosiu jestem z Tobą i z Majeczką myślami i sercem... Trzymajcie się obie... Wczoraj nawalił mi monitor...Jutro dopiero przyjadą po niego bo jest na gwarancji ...Będę z tydzień bez kompa .. Gosiu postaram się dzisiaj zadzwonić do Ciebie wieczorem.. U mnie też Barbi chora... Zaraz przyjeżdża do domu wet...Ona ma pięć lat ale serduszko dziesięciolatka...Cały czas jest na Karsiwalu a dzisiaj czuje się wyjątkowo fatalnie... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.