dariaopole Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 ruda76 napisał(a):Ty zobacz wogole, kto wstawił te zdjęcia:multi: brawa dla rudej która potrafi już wklejać fotki :klacz: a Chupek straszny słodziak:loveu: Quote
ruda76 Posted November 27, 2007 Posted November 27, 2007 dariaopole napisał(a):brawa dla rudej która potrafi już wklejać fotki :klacz: a Chupek straszny słodziak:loveu: a ciotka Olgaj się go boi:evil_lol: bo Chupi kazdemu dupsko wygryzie na podworku:multi:Mam takiego misia syberyjskiego w domu;) Quote
ruda76 Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 Aktualnie mamy remont i nawet Chupi to wykorzystuje Quote
eria Posted January 3, 2008 Author Posted January 3, 2008 oo Chupi dał się zaprosić do domu :loveu::razz: Quote
dariaopole Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 ale Chupi wielgaśny - piękny misio z niego, Kazio oczywiście tez piękniusi :loveu: Quote
ruda76 Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 Chupi teraz pierwszy wpycha sie do domu a z uwagi na to, ze nadal nie ma takiej siły ktora namowi go na spaniew budzie dzis spał nawet w domu, bo było strasznie zimno. Quote
Od-Nowa Posted January 4, 2008 Posted January 4, 2008 będzie jeszcze z niego kanapowiec :diabloti: Quote
eria Posted January 5, 2008 Author Posted January 5, 2008 przy takich szaleństwach ta choinka widzę trzyma się całkiem nieźle :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
dariaopole Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 hahaha fajna fota i jak widać Zuzia za bardzo nie protestuje, może lubi agresywne pieszczoty :evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 wspaniały wielkopies :loveu: tu troche jak misio Baloo :cool3: Quote
ruda76 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 dariaopole napisał(a):hahaha fajna fota i jak widać Zuzia za bardzo nie protestuje, może lubi agresywne pieszczoty :evil_lol: Zuzia do przytulanek nie należy:shake: ona lubi szarpanie, skakanie i warczenie. Warczy nawet wtedy kiedy ją całuję i to wcale nie oznacza, ze za chwilę odgryzie mi polik ona poprostu taka " warcząca";) Quote
ruda76 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 eria napisał(a):przy takich szaleństwach ta choinka widzę trzyma się całkiem nieźle :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Choinka juz lezała ale to za sprawką Pinia, ktory bawi się z kotem w ganianego.:mad: Chupi wbrew pozorom w domu jest bardzo ostrozny, delikatny i powolny ale na dworzu wstępuje w niego diabeł i biada temu kto jakims cudem wlezie na podworko pod naszą nieobecnosc:evil_lol: Quote
ruda76 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Chupiemu chyba nie jest u nas dobrze:shake:, bo 2 dni temu jak wjezdzałam wieczorem na podworko to mi zwiał. Zawsze przybiegał do auta a tego dnia zamiast do mnie pobiegł do bramy:crazyeye: i zanim zdarzyłam wyskoczyc z auta pies dał nogę. :placz:Nie musze chyba pisac jakie miałam cisnienie i mozliwosci wzrokowe o godz 20 a dookoła pola. Quote
zdrojka Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 Ale znalazłaś?!? Boże, umarłabym ze strachu! Może jakaś sunia z cieczką jest w pobliżu i dlatego tak pognał? Quote
eria Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 a może zapach -sarenki, zające, skoro w otoczeniu masz same pola łąki ?? bywają dla psów bardzo kuszące :cool1: Quote
Diana S Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 eria napisał(a):a może zapach -sarenki, zające, skoro w otoczeniu masz same pola łąki ?? bywają dla psów bardzo kuszące :cool1: Oj potrafią byc bardzo kuszące....:p :cool3: Quote
eria Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 no znam to niestety z doświadczenia, jak jesteśmy w stadku 4 psów na spacerze i nagle wszystkie nosy do góry i za zapachem w las :roll::shake: i żadna siła nie jest w stanie ich odwołać, ale na szczęście szybko wracają same;) Quote
ruda76 Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 My po jednej stronie ulicy mamy domy a po drugiej pola. On jak wyskoczył za bramę to zaczął gnac przed siebie a ja za nim. Wołałam i biegłam a on nic, obracal to w zabawe i w kocu przeskoczyl row i w pola. Tam juz mialam przerabane bo strasznie ciemno a ja slepa kura jestem wiec straciłam go z oczu. W koncu sie zatrzymałam, bo to nie miało sensu i ten wariat najnormalniej do mnie podbiegł. Najgorsze to to,ze on wogole nie zna tej strony, bo na spacery nie wychodzimy poza bramę a przez nasze padoki dla koni od strony lasu. Chupi nie ma kontaktu z ulicą ito mnie przeraziło. Normalnie kiedy wjezdzałam to najpierw zamykałam go do kojca. Ale on tego kojca nie trawi wiec szkoda mi było dziada. Teraz jak wjezdzam to jest juz podpinany do slupa pod domem i jestem spokojna. Z tej całej ucieczki nikt na szczescie nie ucierpiał ale jak weszłam do domu i zobaczyłam moje ecri kozaki:crazyeye:to się załamałam. Quote
eria Posted January 18, 2008 Author Posted January 18, 2008 noo kozaki mogę sobie wyobrazić :evil_lol: Quote
zdrojka Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 Oj tam, co tam kozaki (takie moje mało materialistyczne podejście) :p Quote
ruda76 Posted January 19, 2008 Posted January 19, 2008 zdrojka napisał(a):Oj tam, co tam kozaki (takie moje mało materialistyczne podejście) :p Kozaki w czasie gonitwy za Chupim byly najmniej wazne:eviltong: ale potem wiecie...:crazyeye: A powiem Wam jeszcze, że widocznie dla gnojka jestem tą od całowania:loveu:, wpuszcznia do domu, karmienia ale od wydawania polecen to niekoniecznie. Jak moj Tz wjezdza to wystarczy, ze pokaże mu ręką gdzie ma lezec ( czytaj biec pod dom) i pies biegnie pod drzwi domu a ja mogę sobie pokazywac, prosic, krzyczec a on skacze , cieszy się i ma mnie w nosie. Ale to się zmieni, bo niebawem zaczynamy pracowac nad posluszenstwem :mad:.Wiek przedszkolny juz się skonczył czas do szkoły:p Quote
eria Posted January 19, 2008 Author Posted January 19, 2008 tak jest ! dać wycisk skubańcowi ! :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.