Radek Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Justyno, czyżby z łapkami Dingusia lepiej? Quote
patch75 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 lampa czeka na transport pucki69 do wrocka (o ile fona zdolala ja dowiezc do niej; obydwie mieszkaja w warszawie), a potem shanara ja moze przewiezc do uciechowa (pisalam do niej i nadal jest zainteresowana pomoca); pytajcie pucke69 kiedy bedzie w stanie ja przewiezc Quote
solito Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Mam nadzieję, że już niedługo dojedzie... Quote
yewcia1 Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Lampa wyjedzie w przyszłym tygodniu - ciotka Ulv pewnie podpowie jak jej uzywać Quote
justynavege Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Radek napisał(a):Justyno, czyżby z łapkami Dingusia lepiej? polepszył sie stan lokci to pewne i wydaje mi sie ze troszke lepiej chodzi chyba leki pomagaja :multi: Quote
patch75 Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 ja gdzies mialam ksiazeczke dotyczaca wykorzystywania tej lampy, nie moge jej znalezc, ale jesli znajde, to wysle; jak macie znajomego weta, to ejgo tez mozna zapytac albo moze nawet i normalnego lekarza Quote
Radek Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Super, że jest trochę lepiej. Tylko, że robi się coraz zimniej. Dzisiaj, niedługo po południu, przez chwilę padał deszcz ze śniegiem :shake: Zbliża się fatalny sezon dla starszego onkowego pana. Quote
rotek_ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 byłam się dzisiaj przywitać z moimi dziećmi:loveu: lisiczka szybciutko podbiegla mnie oblizać.... a dingo ledwo doszedł do mnie:shake: nawet najlepsze leki nie zastąpią dobrego domu:roll: Quote
justynavege Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 to prawda dzis stan nog Dinga nie był najlepszy.... wywrocił się na spacerze pilnie potrzebujemy dla niego DT na zimę proszę rozeslijcie prosbe na zaprzyjaznionych watkach Dingo nie przetrwa w Uciechowie :shake: dziś padał juz grad ...... noce b zimne Quote
Radek Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 Jeśli ktoś dałby szansę Dingusiowi dorzucę parę groszy na jego utrzymanie, niedużo (tyle ile mogę :oops:) ale na pewno systematycznie. Quote
rotek_ Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 chociaż dt na zimę.... to pomoże znieść ją łatwiej.... Quote
justynavege Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 Dziś w nocy ma być -2 stopnie :placz: Quote
uxmal Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 JUsty, a może Dingusiowi ubranko sprawić. Taką kapotkę na grzbiet. ? Nie śmiejcie sie prosze. Czy Lisia dorwałaby się do takiej kapotki? Quote
justynavege Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 :evil_lol::evil_lol::evil_lol: juz widze jak Lisia najpierw oblizuje łokcie a potem zjada ubranko :evil_lol: ux najgorsze w tym zimnie są stawy to pogorszy jego stan :( Quote
Radek Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Kto mógłby pomóc staruszkowi? :modla::modla::modla: Quote
yewcia1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 I nawet nikt zbytnio nie interesuje się staruszkiem:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Donvitow Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 Regularnie zaglądam ale nie mam niestety konkretnych pomysłów. Quote
RITA & DIANA Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 ja bym go chetnie wzięła do domu pomimo moich wrednych panienek, ale mieszkam na wysokim I piętrze , do parku kawałek drogi...jestem bezradna, jak by chociaz winda była, ale nie ma... Quote
justynavege Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 Dinguś po schodach nie da rady ledwie daje rade wejsc na jeden schodek ten niski do biura :-( Quote
RITA & DIANA Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 wiem i dlatego strasznie nad tym ubolewam bo miejsca u nas sporo, a i moja rodzina czuje ogromny sentyment do staruszka, mój mąz zawsze długo myzia i rozmawia z Dingiem, gdy jestesmy w Uciechowie, ale to cholerne I pietro... Quote
justynavege Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 RITA :-( moze jeszcze znajdziemy mu domek okropne by było gdyby umarl w schronisku :placz: Quote
RITA & DIANA Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 nie trace wiary w to, ze gdzies ten dom jest, ale moze nie wie, ze pies go szuka.... Quote
Radek Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 Dom dla staruszka onka potrzebny na wczoraj. Psiak nie jest już młody, na dodatek dokuczają mu łapki. Wymaga ciepła i trochę opieki. W schronisku nie ma zbyt dużych szans na przetrwanie zimy :( Kto może mu zapewnić choćby tymczas? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.