Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Funia - maleńka, chuda jak patyczek sunia wyrzucona z samochodu w trakcie cieczki. Błąkała się po okolicy, a psy, jak to psy, toczyły o nią walki. Brudna, głodna, sponiewierana spała, gdzie bądź, ale ludzie na wsi nie lubią bezdomnych psów, więc często ją przeganiano...:-(
Niecały miesiąc temu dzieciaki sąsiadów powiadomiły mnie, że po polach biega mały wystraszony piesek, obiecały pomóc go złapać. Pies okazał się bardzo wdzięczną i wciąż wystraszoną suczką, w dodatku wysoko szczenną. Dziś przekonałam się, że Funia oszczeniła się już jakiś czas temu - w budzie Miśka. Ma 3 prześliczne szczeniaczki. Ona sama wygląda jak patyk...:placz:


Mam obecnie, wraz z Funią i jej przychówkiem 8 psów i 2 koty.
Proszę o pomoc w znalezieniu domku dla Funi i jej maleństw. Na pewno będą maleńkie, jak mama. Funia wkrótce zostanie wysterylizowana.
Jest to bardzo wdzięczna, łagodna i kochana sunia. Prawdopodobnie mieszkała w domu. Jest już odrobaczona i odpchlona. Funia jest tylko trochę większa od kota. Uwielbia całować i jest zazdrosna o Foczkę - moją sunię, szarpie ją i podgryza, ale nie za mnocno, tylko tak...dla zasady ;)
Szczeniorki są jeszcze ślepe.

Funia niedługo przezd porodem. Wciąż jest taka cieniutka. Karmi maleństwa i je jak smok.







  • Replies 495
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co to sie dzieje z tymi ludzmi!!!:shake: :shake: :shake: . Mam nadzieje,ze jak szczeniaczki skoncza 2 miesiace,to predko znajda domek- teraz i tak musza byc przy matce!

Posted

No to szukamy domów, Funia do ciachania, trzeba będzie dopilnować nowych właścicieli, jeśli wśród maluchów są suczki, też powinny być ciachnięte.

Posted

katya napisał(a):
Jak wykarmi...


Tak, Funia karmi tymi, pożal się Boże, żałosnymi cycusiami...
Ja dopiero dziś się zorientowałam, że ona urodziła, po tych cycusiach coś mnie tknęło, żeby zajrzeć do budy, chociaż raczej do niej nie wchodziła.
Te szczeniaczki mają ponad tydzień...

Posted

Funia nie za bardzo lubi suchą karmę, ale czasem nie ma wyboru :mad:
Daję jej mleko, surowe jajko, suche Chappi, oraz to, co gotuję - ryż z warzxywami i karmą mięsną.
Ciocia Moriaaa zamówiła jej jakieś pyszności :)

Posted

Pytam sie o rodzaj karmy,bo skoro ja kupuje swojej to przy okazji moglabym kupic i dla Funi co nieco i wyslac- przeciez ona terza musi duzo jesc. Czy lubi puszkowe jedzenie?

Posted

Elkisz, dziękuję ci bardzo, ale obecnie jakoś daję radę, może troszkę później, kiedy Funia przeje to, co mamy.
Chyba, że bardzo chcesz, to chętnie - będzie w zapasie :)
Moriaaa wysłała jej paczuszkę z jedzeniem, no i będą pieniądze z bazarku - na razie dajemy radę ;)
Funi cycory wiszą - smrody ciągną, a ona cieniutka jak patyk. Dokarmiamy ją, jak możemy. Wczoraj np. wcale nie ruszyła suchej krmy...dałam jej samą puszeczkę karmy - małą i kanapki z pasztetem + jajko. Zaraz właśnie znów idę jej coś zanieść. Upał niemożliwy..., a ona w budzie.

Posted

Ja wiem...:(
Wczoraj zauważyłam, że Funia odrzuca jedno szczeniątko. Wywlokła je do przedsionka budy i samotnie tam piszczało, a był straszny upał. Zobaczyłam, że Funia karmi tylko dwa maleństwa, a to łaciate leży z wywieszonym jęzorkiem i kwili. Zabrałam do domu i przez pipetkę napoiłam ciepłym mlekiem. Zaniosłam je i podłożyłam pod nią...Za kilka godzin wywaliła drugie - to ciemne :( Znów podłożyłam pod nią, zaniosłam jej mleko do budy, porządnie nakarmiłam zupką jarzynową, dostała specjalny kawałek mięsa z kostką zo obgryzania w wolnych chwilkach. Na noc jeszcze kasza manna na mleku z jajkiem, żeby nie czuła głodu i nie wyrzucała maleństw. One takie bezradne z tym jęzorkiem...:( Teraz widzę, że siedzi na wszystkich, ale czy wysiedzi? Dziś kurier dostarczy karmę od Morii - dzwonił do mnie.

Posted

Funia nakarmiona.
Na razie nie tykam suszu, otworzyłam puszkę, na jeden raz poszło pół :-? Wymieszałam z ryżem, ale więcej było tej karmy mięsnej niż ryżu, niech je szkieletorek. Foczka poczuła ładny zapach i powędrowała za miską pod budę Funi, a tamta rzuciła się na nią i tarmosiła jak szalona. Focz na szczęście skórę ma grubą i zaprawiona jest w te klocki. Spłynęło po niej jak po maśle. Psiątka kwilą, ale są głęboko w budzie i nie mogę ich nawet ręką sięgnąć. Funia siedzi na nich jak kokosz. Tylko ja i JUlka możemy zbliżyć się do budy. Moi siostrzeńcy tylko na metr, bo Funia warczy ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...