pajunia Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 No nie Ciotka, i ten caly woreczek kielbasy dla Milorda. :placz: A ja to co?:placz: Quote
boniusia1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Jaka wspaniała wiadomość kto jak kto ale Milordzik zasłużył sobie na wspaniiały doomek u pani o WIELKIM SERCU JESTEM BARDZO BARDZO SZCZEŚLIWA Milordziku napewno będziesz jeszcze szczęśliwy KOCHAMY CIĘ JAK BĘDZIE JAKAŚ POTRZEBA TO SŁUŻĘ CAŁYM SERCEM POMOCĄ.Oczywiście wózeczek dalej aktualny czekam tylko na hasło:lol: :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
kiniaczeq Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 :crazyeye: dzisiaj juz 3 psy znalazly dom a dopiero co weszlam na dogomanie a tutaj taki szok :crazyeye: :multi: :multi: :loveu: Quote
Kanzaj Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Czy to znaczy, że Milordzio będzie na stałe u ciotki Pajuni, czy tymczasowo - do czasu znalezienia domu stałego? I czy może taki dom już jest??? Quote
gallegro Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Kanzaj napisał(a):Czy to znaczy, że Milordzio będzie na stałe u ciotki Pajuni, czy tymczasowo - do czasu znalezienia domu stałego? I czy może taki dom już jest??? Oj Ciotka, masz szczęście, że wszyscy mamy dobry humor :razz:. A o czym pisała Ciotka Aga w poscie nr 579 i wujek gallegro w 591 :cool3:, a pajunia w poscie 599 potwierdziła? Kwestia "sztukowanego" transportu, to już inna sprawa... Pajunia ma w zwyczaju przyjmować tymczasowo psiaki pod swój dach (kwestia koordynacji transportu). Znam przypadki, kiedy ten okres znacznie się wydłużył :eviltong: Quote
Aga_Mazury Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 gallegro czy ja mogę podesłac Tobie filmiki do wstawienia bo niestety ale mój transfer nie pozwala mi ich załadować na stronę i Wam pokazać....a bardzo bym chciała, żebyście zobaczyli Skarbucha naszego Quote
gallegro Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Aga_Mazury napisał(a):gallegro czy ja mogę podesłac Tobie filmiki do wstawienia bo niestety ale mój transfer nie pozwala mi ich załadować na stronę i Wam pokazać....a bardzo bym chciała, żebyście zobaczyli Skarbucha naszego Aga, przesłać oczywiście możesz, ale po przeprowadzce dysponuję tylko namiastką netu. Dostęp do bardzo dużego transferu mam tylko w pracy (w poniedziałek). Poproś kogoś innego z szybkim łączem... Matusz5 wcześniej wstawiał. Może ktoś na ochotnika? Quote
Asior Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Aga, możesz wysłać do mnie.. ja wstawie na neta.. mam dosyć szybki necik ;) Quote
Aga_Mazury Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 ok... kto na ochotnika....o le w ogóle z poczty wyjdzie cokolwiek przy takim transferze....echhhh...a taki filmiki na miano Oscara normalnie nakręcone....a już npaewno Oscar za rolę pierwszoplanową murowany Asior a podasz mi mail-a...pewnie gdzies mam...ale będzie szybciej....(taaaaa....o ile w ogóle można o szybkości mówić ;)).... Quote
Asior Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 [email protected] chyba, że masz skypa...wtedy napewno będzie szybciej ;) Quote
Aga_Mazury Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 uparta trochę jestem.... i oto mam http://www.youtube.com/watch?v=U1tCkSvH7tY http://www.youtube.com/watch?v=Oz7kZpf6P3Y Quote
Monia70 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Przecież on ma szanse na chodzenie! Może nie bedzie mistrzem biegania ale..... Przecież On zdecydowanie podciąga tylne łapy, on się podnosi do góry. Quote
gallegro Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Popieram przedmówczynię. Wygląda na to, ze Milord ma szansę stanąć na czterech łapkach. Wyraznie pomaga sobie tylnymi łapkami, w czasie przemieszczania się... no może z wyjątkiem sprintu po kiełbachę :evil_lol:. To śliczny psiak. Jestem przekonany, że w nowym domku ma szansę na odzyskanie w dużym stopniu sprawności. Będę trzymał za niego kciuki !!! Quote
gamoń Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Jezoo jaki kochany i dzielny. Milord jestes super .Dasz rade!!!!!!!!!! Quote
Matusz Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Milord, ja wierzę, że będziesz chodził, filmiki dają tyle nadziei !! Quote
pajunia Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 jejku, nemozliwe. :multi: Jak on zapyla do tej kielbasy. Boze moj, ogladam, i ogladam, i ogladam te filmiki i iwerzyc mi sie nie chce. Bosko. :lol: Przeciez on z pewnoscia bedzie jeszcze na czterech lapkach zapychal. Quote
*zaba* Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Na tym pierwszym filmiku staje na tylnych lapkach!!!! Milordzie kochany,napewno jest szansa na w miare sprawne nozki. Quote
Aga_Mazury Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 dlatego tak bardzo chciałam, żebyście i Wy to zobaczyli...bo jak to opowiedzieć?...tego się nie da opowiedzieć...to trzeba własnie zobaczyć... on się delikatnie podpiera tą jedną łapiną....nie zawsze, w zalezności jak mu sie ona ułoży.... zresztą sami widzicie jak to wygląda... widać tez na drugim filmiku jak super sobie radzi nawet na tych dwóch łapinach....śmiga az miło...wczoraj patrzyłam na niego z podziwem...jak sobie wspaniale radzi, jak się dostosował... i jeszcze raz wielkie podziękowania dla Pani Doroty (pracownicy schroniska) :Rose: za dbanie i rozpieszczanie naszego Mildzia....dla kierownictwa schroniska, że pozwolono nam leczyć i przetrzymać Milordzika... :Rose: dla wolontariuszy ostródzkich za miłość i troskę dla tego psiaka Oczywiście dla wszystkich, którzy byli tutaj z nami...którzy nas wspierali w każdy możliwy sposób....:Rose: Milord miał szczęście w nieszczęściu, że na swojej drodze spotkał akurat takich a nie innych ludzi... Wózeczek jesli będzie potrzebny, oczywiście będzie zakupiony....w Plsce i wysłany do domku Milorda....ale ja mam ogromną nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby Jedno wiemy o nim napewno.......KOCHA KIEŁBASĘ I DLA NIEJ NAWET STANĄŁ NA ŁAPINIE ;) Quote
Witokret Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Wspaniałe wieści :multi: Psisko naprawdę ma szansę stanąć na łapach !!! Z całych sił trzymamy kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
gallegro Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Aga_Mazury napisał(a):...i jeszcze raz wielkie podziękowania dla Pani Doroty (pracownicy schroniska) :Rose: za dbanie i rozpieszczanie naszego Mildzia....dla kierownictwa schroniska, że pozwolono nam leczyć i przetrzymać Milordzika... :Rose: dla wolontariuszy ostródzkich za miłość i troskę dla tego psiaka Oczywiście dla wszystkich, którzy byli tutaj z nami...którzy nas wspierali w każdy możliwy sposób....:Rose: Milord miał szczęście w nieszczęściu, że na swojej drodze spotkał akurat takich a nie innych ludzi...... Przyłączam się do podziękowań... Specjalne podziękowania należą się właśnie Tobie Aga... za całokształt... ;) i dla Doroty (pajuni), na którą zawsze można liczyć w trudnych przypadkach (np. Czaruś z Węgrowa). Dla Was Ciotki :Rose::Rose: Żywię ogromną nadzieje, graniczącą z pewnością, że Milo odzyska sprawność... Quote
gallegro Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 pajunia napisał(a):jejku, nemozliwe. :multi: Jak on zapyla do tej kielbasy. ... I miała byś Ciotka sumienie opychać się kiełbasą tego bidula? :cool3: :evil_lol: Quote
Hakita Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Jakie ja tu CUDOWNE wiadomości czytam...:loveu: :loveu: :loveu: Normalnie siedzę i ryczę...:loveu: :placz: :loveu: :placz: :loveu: :placz: :loveu: Trzymam mocno kciuki i wierzę głęboko, że będziesz chodził Pieseczku!!! A dla wszystkich, którzy przyczynili się do Milordzikowego szczęścia - wielkie ukłony i podziękowania...:Rose: :Rose: :Rose: Quote
gallegro Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Kiedy pomyślę jaki los czekałby Milorda, gdyby nie Ci wszyscy ludzie dobrej woli... :shake:. Gdyby nawet "pozwolono" by żył... Dzięki uporowi i bezinteresownej pomocy, kolejna istota będzie po tej lepszej stronie życia... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.