jonQuilla Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 [quote name='Selket']ALe też byś dała radę odchować dzieciątko, nawet będąc w żłobku :evil_lol: Twój kopniak może mi już tylko pomóc, bo bardziej zbrzydnąć się nie da :placz: Cześć Kffiatuszku :calus: cześć cześć :multi::multi::loveu: nie marudź mi tutaj :) bo Cię wyproszę :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [quote name='gops']witanko :) cześć :multi::loveu: Quote
Selket Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Chcesz się mnie pozbyć??? Juz nie nie kofasz :placz: :placz: :placz: Quote
Izabela124. Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Hejos zonkilos To ja za kilka lat do waszego zlobku Olcie oddam A ta siostra w ciazy z toba mieszka? Quote
agbar Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Ja wam moge psa do zlobka podrzucic:diabloti: dobry wieczor:multi: Quote
jonQuilla Posted May 1, 2008 Author Posted May 1, 2008 Selket napisał(a):Chcesz się mnie pozbyć??? Juz nie nie kofasz :placz: :placz: :placz: aś gupia Ty, nie wygaduj bzdur.... jasne że Cię koffam :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Izabela124. napisał(a):Hejos zonkilos To ja za kilka lat do waszego zlobku Olcie oddam A ta siostra w ciazy z toba mieszka? cześć Izuś :) :multi::loveu: jasne to ja czekam na Olcie :) a moja siostra mieszka z mężem :) :eviltong: agbar napisał(a):Ja wam moge psa do zlobka podrzucic:diabloti: dobry wieczor:multi: hmmm....Dilerka? :) jasne....dawaj !! :) dobry dobry :multi::multi::loveu: Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 diabelkowa napisał(a):ja chce foty ! będę dzisiaj....zaraz w sumie ;) :multi::multi: agbar napisał(a):dzien dober Zonkilowa:multi: dzień dobry Dilusiowa :multi::loveu: Selket napisał(a):WItanko :multi: Kofasz mnie jeszcze? :Rose: cześć :multi::multi::loveu: jak nie, jak tak ? ;) jasne że Cię kofam :) :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
gops Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 alez i tutaj wyznaja sobie milosc :razz: walentynki juz byly :diabloti: Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 gops napisał(a):alez i tutaj wyznaja sobie milosc :razz: walentynki juz byly :diabloti: przeniosłyśmy sobie je troszkę ;) :evil_lol: Quote
gops Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 jonQuilla napisał(a):przeniosłyśmy sobie je troszkę ;) :evil_lol: ale tylko troszke :diabloti: kiedy beda jakies fotaski ? :eviltong: Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 gops napisał(a):ale tylko troszke :diabloti: kiedy beda jakies fotaski ? :eviltong: zaraz będą :) musiałam tylko obskoczyć dogo, teraz pomniejsze zdjęcia i powrzucam :eviltong::eviltong: cierpliwości ... ;) Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 no i fotki... na początek jedna nie psia ;) z wczorajszej burzy ;) teraz łapka... i teraz już cała Salsa ;) Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 fotek koniec... *** Salsy łapka się wolno goi :( w beznadziejnym miejscu sobie skaleczyła ją...przy chodzeniu ciągle narusza tą ranę :roll: do tego dochodzi fakt że mój pies ma zaawansowany stopień ADHD i nie potrafi normalnie chodzić...ona głównie skacze i biega :mad: Quote
Selket Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 Przyszłam foteczki pogolądać ;) Śliczna Salsa :multi: A jak Ty robisz, że ten jasniutki kocyczek na łóżeczku masz taki zawsze czyściutki? U mnie się nie da żeby narzutki były czyste, a prać codziennie mi się nie kce.... Oj, biedna łapka, ale z każdym dniem do przodu :kciuki: Quote
gops Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 piekne domowe fotaski :loveu: no niestety jak ma sie adhd to zawsze cos sie moze zdarzyc :roll: Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Selket napisał(a):Przyszłam foteczki pogolądać ;) Śliczna Salsa :multi: A jak Ty robisz, że ten jasniutki kocyczek na łóżeczku masz taki zawsze czyściutki? U mnie się nie da żeby narzutki były czyste, a prać codziennie mi się nie kce.... Oj, biedna łapka, ale z każdym dniem do przodu :kciuki: Kocyki piorę raz w miesiącu i zazwyczaj już wtedy są takie fee....szare, przybrudzone... niedawno były prane więc są w miare czyste... ale Salsa ma cieczkę więc wszędzie pozostawia po sobie ślady :roll::roll: i kocyk też już naznaczony gops napisał(a):piekne domowe fotaski :loveu: no niestety jak ma sie adhd to zawsze cos sie moze zdarzyc :roll: super że się podobały :) :loveu: w poniedziałek idziemy na zdjęcie szwów....ciekawa jestem co weterynarz powie na tą łapkę bo mi osobiście się nie podoba :roll::roll: zresztą zobaczcie sami ... dolna część rany się ładnie goi, ale im wyżej tym gorzej bo tam już zgięcia bliżej i się rozpiżdża ... dzisiaj jeszcze odpadł strupek i w ogóle nie ciekawie to wygląda :roll: Quote
Selket Posted May 2, 2008 Posted May 2, 2008 A ślimaczy się ta rana? Jest taka maść, tylko ni chuchu nie pamietam jak się nazywa, która powoduje szybsze gojenie. Jak masz aloes to jej pociap aloesem, działa. Albo posmaruj maścią witaminowo-gojącą np Flucinar. Gonzik po usunięciu nowotowru miał na łapie ranę, w tym samym miejscu co Salsa, troszkę większą niż 5 groszy. Tyle, że powierzchowną. Miał o zszyte ale pierwszej nocy po opercji wyjął szwy i tak to zostało, ładnie się zagoiło. Także myślę, że i Salsuni się ładnie się zagoi :calus: Quote
jonQuilla Posted May 2, 2008 Author Posted May 2, 2008 Selket napisał(a):A ślimaczy się ta rana? Jest taka maść, tylko ni chuchu nie pamietam jak się nazywa, która powoduje szybsze gojenie. Jak masz aloes to jej pociap aloesem, działa. Albo posmaruj maścią witaminowo-gojącą np Flucinar. Gonzik po usunięciu nowotowru miał na łapie ranę, w tym samym miejscu co Salsa, troszkę większą niż 5 groszy. Tyle, że powierzchowną. Miał o zszyte ale pierwszej nocy po opercji wyjął szwy i tak to zostało, ładnie się zagoiło. Także myślę, że i Salsuni się ładnie się zagoi :calus: z rany nic nie cieknie ... aloesu u mnie w chacie nie brakuje więc jej zaraz pociapie... dzięki :calus: :grin::grin: widze Was ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.