Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Selket']ALe też byś dała radę odchować dzieciątko, nawet będąc w żłobku :evil_lol:
Twój kopniak może mi już tylko pomóc, bo bardziej zbrzydnąć się nie da :placz:

Cześć Kffiatuszku :calus:

cześć cześć :multi::multi::loveu:

nie marudź mi tutaj :) bo Cię wyproszę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


[quote name='gops']witanko :)

cześć :multi::loveu:

Posted

Selket napisał(a):
Chcesz się mnie pozbyć??? Juz nie nie kofasz :placz: :placz: :placz:


aś gupia Ty, nie wygaduj bzdur....
jasne że Cię koffam :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


Izabela124. napisał(a):
Hejos zonkilos
To ja za kilka lat do waszego zlobku Olcie oddam

A ta siostra w ciazy z toba mieszka?


cześć Izuś :) :multi::loveu:
jasne to ja czekam na Olcie :)

a moja siostra mieszka z mężem :) :eviltong:


agbar napisał(a):
Ja wam moge psa do zlobka podrzucic:diabloti:
dobry wieczor:multi:


hmmm....Dilerka? :)
jasne....dawaj !! :)

dobry dobry :multi::multi::loveu:

Posted

diabelkowa napisał(a):
ja chce foty !


będę dzisiaj....zaraz w sumie ;) :multi::multi:


agbar napisał(a):
dzien dober Zonkilowa:multi:


dzień dobry Dilusiowa :multi::loveu:
Selket napisał(a):
WItanko :multi: Kofasz mnie jeszcze? :Rose:


cześć :multi::multi::loveu:

jak nie, jak tak ? ;)
jasne że Cię kofam :) :loveu::loveu::loveu::loveu:

Posted

jonQuilla napisał(a):
przeniosłyśmy sobie je troszkę ;) :evil_lol:

ale tylko troszke :diabloti: kiedy beda jakies fotaski ? :eviltong:

Posted

gops napisał(a):
ale tylko troszke :diabloti: kiedy beda jakies fotaski ? :eviltong:


zaraz będą :)
musiałam tylko obskoczyć dogo, teraz pomniejsze zdjęcia i powrzucam :eviltong::eviltong:
cierpliwości ... ;)

Posted



fotek koniec...



***
Salsy łapka się wolno goi :(
w beznadziejnym miejscu sobie skaleczyła ją...przy chodzeniu ciągle narusza tą ranę :roll:
do tego dochodzi fakt że mój pies ma zaawansowany stopień ADHD i nie potrafi normalnie chodzić...ona głównie skacze i biega :mad:


Posted

Przyszłam foteczki pogolądać ;) Śliczna Salsa :multi: A jak Ty robisz, że ten jasniutki kocyczek na łóżeczku masz taki zawsze czyściutki? U mnie się nie da żeby narzutki były czyste, a prać codziennie mi się nie kce.... Oj, biedna łapka, ale z każdym dniem do przodu :kciuki:

Posted

Selket napisał(a):
Przyszłam foteczki pogolądać ;) Śliczna Salsa :multi: A jak Ty robisz, że ten jasniutki kocyczek na łóżeczku masz taki zawsze czyściutki? U mnie się nie da żeby narzutki były czyste, a prać codziennie mi się nie kce.... Oj, biedna łapka, ale z każdym dniem do przodu :kciuki:


Kocyki piorę raz w miesiącu i zazwyczaj już wtedy są takie fee....szare, przybrudzone...
niedawno były prane więc są w miare czyste... ale Salsa ma cieczkę więc wszędzie pozostawia po sobie ślady :roll::roll: i kocyk też już naznaczony


gops napisał(a):
piekne domowe fotaski :loveu: no niestety jak ma sie adhd to zawsze cos sie moze zdarzyc :roll:


super że się podobały :) :loveu:

w poniedziałek idziemy na zdjęcie szwów....ciekawa jestem co weterynarz powie na tą łapkę bo mi osobiście się nie podoba :roll::roll:

zresztą zobaczcie sami ...








dolna część rany się ładnie goi, ale im wyżej tym gorzej bo tam już zgięcia bliżej i się rozpiżdża ...
dzisiaj jeszcze odpadł strupek i w ogóle nie ciekawie to wygląda :roll:

Posted

A ślimaczy się ta rana? Jest taka maść, tylko ni chuchu nie pamietam jak się nazywa, która powoduje szybsze gojenie. Jak masz aloes to jej pociap aloesem, działa. Albo posmaruj maścią witaminowo-gojącą np Flucinar. Gonzik po usunięciu nowotowru miał na łapie ranę, w tym samym miejscu co Salsa, troszkę większą niż 5 groszy. Tyle, że powierzchowną. Miał o zszyte ale pierwszej nocy po opercji wyjął szwy i tak to zostało, ładnie się zagoiło. Także myślę, że i Salsuni się ładnie się zagoi :calus:

Posted

Selket napisał(a):
A ślimaczy się ta rana? Jest taka maść, tylko ni chuchu nie pamietam jak się nazywa, która powoduje szybsze gojenie. Jak masz aloes to jej pociap aloesem, działa. Albo posmaruj maścią witaminowo-gojącą np Flucinar. Gonzik po usunięciu nowotowru miał na łapie ranę, w tym samym miejscu co Salsa, troszkę większą niż 5 groszy. Tyle, że powierzchowną. Miał o zszyte ale pierwszej nocy po opercji wyjął szwy i tak to zostało, ładnie się zagoiło. Także myślę, że i Salsuni się ładnie się zagoi :calus:



z rany nic nie cieknie ...
aloesu u mnie w chacie nie brakuje więc jej zaraz pociapie...
dzięki :calus:



:grin::grin: widze Was ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...