jonQuilla Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 [FONT=Georgia]cześć :multi::loveu: zdjęć nie będzie :shake: kompletnie nie mam czasu i obawiam się że tak będzie do samego wyjazdu :roll: tym bardziej że w piątek wyruszam jeszcze na 3 dni ze znajomymi na domek, jak wrócę z tego wyjazdu to zostaną mi dwa dni na załatwienia wszystkiego ze szkocją poodwiedzam Was innym razem bo jadę do sopotu teraz buziaki :loveu: [/FONT] Quote
Tengusia Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 no to juz prawie prawie jakby cie nie bylo, kurcze zazdroszcze :grins: Quote
diabelkowa Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 ej co to za szkocja ? ja nic nie wiem a przeszlam kilka stron i juz jak zwykle leniwemu diablowi sie nie chce dalej szukac i nie wiem o co chooodzi ;( Quote
Rinuś Posted November 24, 2009 Posted November 24, 2009 jesso ja też nic nie wiem znowu :angryy: Quote
jonQuilla Posted November 24, 2009 Author Posted November 24, 2009 [FONT=Georgia]dowiedziałam się że na domek jednak nie pojedziemy, koleżanka będzie miała zabieg bo była dziś u chirurga z łapką swoją :p może to i lepiej, będę miała więcej czasu i wszystko na spokojnie pozałatwiam :) pewnie też znajdę czas na porobienie jakiś fotek :multi: jeszcze jutro i pojutrze do pracy a potem będę wolnym człowiekiem ;) :evil_lol::evil_lol: zobaczymy jak będzie z pogodą...oby nie tak jak dziś bo lało cały czas :mad: dla tych co nie wiedzą o co chodzi: 3 grudnia wyruszam do szkocji i wracam 9 stycznia...jadę do znajomych, spędzić z nimi święta i nowy rok :) a teraz uciekam spać bo rano trzeba wstać :) dobranoc :loveu::loveu: [/FONT] Quote
jonQuilla Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 [FONT=Georgia]Kizia Mizia jest chory :roll: przestał robić siQ więc kuzyn poszedł do weta (ale bez kota), powiedział jakie są objawy i wet dał jakąś pastę co miała pomóc...owszem pomogła bo kot zaczął się załatwiać ale po paru dniach siQ było z krwią :shake: kuzyn zabrał go do weterynarza, zrobili badania i się okazało że ma kamienie na nerkach, dostawał zastrzyki a teraz trzeba mu dawać lekarstwo do pyszczka :crazyeye: masakra, wczoraj z ciocią dawałyśmy mu...poezja :) ja go przygwoździłam do podłogi, trzymając łapy a ciocia mu wstrzyknęła lekarstwo a i tak jak go puściłam to zdążył mnie podrapać :shake: [/FONT] Quote
zuzolandia Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Dziendoberek;-) ojj biedny kociamberr ........ buziowanko przesyłam... koncoowe odliczanko juz masz co nie? hihihih Quote
jonQuilla Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 [quote name='zuzolandia']Dziendoberek;-) ojj biedny kociamberr ........ buziowanko przesyłam... koncoowe odliczanko juz masz co nie? hihihih [FONT=Georgia]dobry wieczór :loveu::loveu: a no odliczanko :) jutro ostatni raz do piernikolandii :multi::multi: [/FONT] [quote name='Shel']buu tak długo Was nie będzie [FONT=Georgia]pewnie minie szybko :)[/FONT] Quote
Tequila1017 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Oj, biedny kotek. Jak moja kotka , kiedyś miała zapalenie płuc to chodziła do weta codziennie i dostawała coraz więcej zastrzyków. :-o Chodziła przez 5 dni . Czyli w ost. dzień dostała 5 Quote
Tequila1017 Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Ups , tego posta nie miało być .. był o tej samej treści co wyżej ... wysłałam niechcący dwa razy. :oops: Quote
taxelina Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 i co nie smutno ci ze ostatni raz jutro? Quote
jonQuilla Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 [quote name='Shel']No chyba właśnie nie ;< [FONT=Georgia]to będziesz miała okazję potesknić :evil_lol:[/FONT] [quote name='Mqrtynq']Oj, biedny kotek. Jak moja kotka , kiedyś miała zapalenie płuc to chodziła do weta codziennie i dostawała coraz więcej zastrzyków. :-o Chodziła przez 5 dni . Czyli w ost. dzień dostała 5 [FONT=Georgia]:roll: na szczęście mój już nie dostaje zastrzyków, tylko te lekarstwo dwa razy dziennie[/FONT] [quote name='deer_1987']i co nie smutno ci ze ostatni raz jutro? :shake: [FONT=Georgia]nie, w gruncie rzeczy jestem szczęśliwa...mam dość tej pracy i atmosfery, która jej towarzyszy [/FONT] Quote
jonQuilla Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 [quote name='deer_1987']No ale zawsze to kasa byla :P [FONT=Georgia]wierze w to że znajdzie się inne źródło :)[/FONT] Quote
taxelina Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia]wierze w to że znajdzie się inne źródło :)[/FONT] Trzymam kciuki! U nas nic z tym sie nie chce zrobic.. Quote
jonQuilla Posted November 25, 2009 Author Posted November 25, 2009 [quote name='deer_1987']Trzymam kciuki! U nas nic z tym sie nie chce zrobic.. [FONT=Georgia]w końcu się uda, też trzymam kciuki :) a takie tam "twórcze" sprzed kilu lat (dokładnie z 06.10.07), dzisiaj wykopane i przerobione lekko (zarówno ogonek jak i dupka to była własność Shiro, ręka natomiast moja :evil_lol:)[/FONT] Quote
Alicja Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 [FONT=Arial]Wieczorek , bezrobotna Córciu :p:loveu: kiedys krążyła w necie instrukcja obsługi kota :diabloti::evil_lol:[/FONT] Quote
Basia&Safi Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 a Ty jzu wrociłas ? :) czy dopiero lecisz hehe bo po tej zmianie na dogo jakos mi tu nie podrodz ;P buziki dla salsuni :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.