Onomato-Peja Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Vectra napisał(a):a właśnie że NIE , trzeba głośno recytować swoje racje ... gdy ma się racje ... i nie dać się zahuczeć .. bo taka właśnie jest dogo natura - zahuczeć , przeciągnąć na swoją stronę No to najwidoczniej się mylę, ale tak mi się wydawało. ;) http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02846640x480.jpg?t=1302171201 jaka słodka i niewinna <serduszka> Quote
jonQuilla Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Vectra napisał(a):na takiej karmie ... to Klamke można by objąć w talii jedna ręką :evil_lol: ona kocha do tego chleb , a bułka to największy rarytas .. więc dostaje dopychacza .. a Lala ? http://img200.imageshack.us/i/07042011144.jpg/ właśnie rozważam .. czy aby nie przesadzam z odchudzaniem :evil_lol: ona waży 30kg .. 55cm ma [FONT="Georgia"]U nas dopychacze nie wchodzą w grę bo Salsa ma problemy żołądkowe po niemal wszystkim. Mnie tam się Lalka na tym zdjęciu podoba. A ile ma Klamka cm?[/FONT] Onomato-Peja napisał(a):http://i687.photobucket.com/albums/v...g?t=1302171201 jaka słodka i niewinna <serduszka> [FONT="Georgia"]tylko na zdjęciu ;)[/FONT] Quote
Vectra Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Klamka , ma z 50 cm , Lalka ma mocniejszą kość ;) .. gdyby Klamka ważyć zaczęła tyle co Lalka , to by się turlała :evil_lol: moje prosiaki , mają żołądki z tytanu .... Quote
jonQuilla Posted April 7, 2011 Author Posted April 7, 2011 Vectra napisał(a):Klamka , ma z 50 cm , Lalka ma mocniejszą kość ;) .. gdyby Klamka ważyć zaczęła tyle co Lalka , to by się turlała :evil_lol: moje prosiaki , mają żołądki z tytanu .... [FONT="Georgia"]Salsa ma też 50cm (sprawdziłam bo wydawało mi się że więcej) i ciężko mi sobie wyobrazić jakby wyglądała z wagą Lalki...zupełnie inna struktura na to wygląda. [/FONT] Quote
jonQuilla Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 [FONT=Georgia]Ale mam zmęcz dziś. W pracy mi się niemiłosiernie czas dłużył a kiedy w końcu wybiła godzina, o której powinnam się zacząć podliczać przyszła kierowniczka i powiedziała że nie da rady mojej kasy zamknąć bo taki kocioł i godzinę dłużej musiałam siedzieć a tak mi się nie chciało już że szkoda gadać. :shake:[/FONT] [FONT=Georgia]Czy ludzie nie wiedzą że jak ja mam iść do domu to mają się opamiętać i nie przychodzić chmarami na zakupy? :evil_lol:[/FONT] [FONT=Georgia]reszta zdjęć :) [/FONT] Quote
jonQuilla Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 [FONT=Georgia]mój sposób na złodzieja obezwładnianie patyka [/FONT] Quote
jonQuilla Posted April 8, 2011 Author Posted April 8, 2011 [FONT=Georgia]stawiał spory opór ale w końcu powaliła tą bestię [/FONT]:cool3: [FONT=Georgia]dwa ostatnie z serii - znajdź różnicę :evil_lol::evil_lol:[/FONT] Quote
Onomato-Peja Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02902640x480.jpg?t=1302282528 Jak dzielnie z nim walczy. :D Bardzo fajnie, że jest takla szczuplutka. ;) Quote
*Monia* Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 [FONT=Georgia]dwa ostatnie z serii - znajdź różnicę :evil_lol::evil_lol:[/FONT]Na pierwszym ma głupszą minę :diabloti: http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02850640x480.jpg?t=1302282204 - zdrowe mam gardełko? :lol: http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02866640x480.jpg?t=1302282209 - wypiła całe i się cieszy :p [FONT=Georgia]Czy ludzie nie wiedzą że jak ja mam iść do domu to mają się opamiętać i nie przychodzić chmarami na zakupy? :evil_lol:[/FONT]Gdybym mieszkała bliżej to bym przyszła na ogromne zakupy żeby Cię powkurzać :evil_lol::evil_lol: Czeeeeść :loveu::loveu::loveu: Quote
fioneczka Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02850640x480.jpg?t=1302282204 migdałki zdrowiuśkie :p Quote
Alicja Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 na pierwszym jęzorek lekko zawinięty na 2gim na jęzorku ślina :grins: Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 jonQuilla napisał(a): [FONT=Georgia]Teodor gdy tylko poczuł wiosnę zaczął namiętnie molestować piłkę. Niestety dzisiaj stała się rzecz straszna ponieważ skończyła Ona swój żywot i to tragicznie bo w paszczy drugiego rudego potwora.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]No jak tak mozna, zepsuły mu narzeczoną i jeszcze się tym chwalą po forach :splat:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ile zdjęć, normalnie mnie zaskakujesz :evil_lol:[/FONT] Quote
jonQuilla Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Onomato-Peja napisał(a):http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02902640x480.jpg?t=1302282528 Jak dzielnie z nim walczy. :D Bardzo fajnie, że jest takla szczuplutka. ;) [FONT="Georgia"]to była bitwa o honor ;)[/FONT] *Monia* napisał(a):Na pierwszym ma głupszą minę :diabloti: http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02850640x480.jpg?t=1302282204 - zdrowe mam gardełko? :lol: http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC02866640x480.jpg?t=1302282209 - wypiła całe i się cieszy :p Gdybym mieszkała bliżej to bym przyszła na ogromne zakupy żeby Cię powkurzać :evil_lol::evil_lol: Czeeeeść :loveu::loveu::loveu: [FONT="Georgia"]Nie omieszkałabym Cię udusić :evil_lol: wczoraj aż pianę na pysku miałam :evil_lol: [/FONT] Alicja napisał(a):na pierwszym jęzorek lekko zawinięty na 2gim na jęzorku ślina :grins: [FONT="Georgia"]wprawne oko :)[/FONT] Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]No jak tak mozna, zepsuły mu narzeczoną i jeszcze się tym chwalą po forach :splat:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Ile zdjęć, normalnie mnie zaskakujesz :evil_lol:[/FONT] [FONT="Georgia"]Jeszcze nie raz Cię pewnie zaskoczę ;) a swoją drogą to nie wiadomo kiedy znów będą zdjęcia więc nie ma co się szokować Wstyd mi że tak się stało z dziewczyną Teodora, teraz jest taki jakiś nieswój. Muszę kupić mu nową :evil_lol:[/FONT] Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 jonQuilla napisał(a): [FONT=Georgia]Wstyd mi że tak się stało z dziewczyną Teodora, teraz jest taki jakiś nieswój. Muszę kupić mu nową :evil_lol:[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]No ja myślę :evil_lol: Biedak .. wiosna, a on bez towarzyszki :diabloti:[/FONT] Quote
*Monia* Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 [FONT=Georgia]Nie omieszkałabym Cię udusić :evil_lol: wczoraj aż pianę na pysku miałam :evil_lol: [/FONT] Pofatyguję się do Ciebie jak zamierzasz mnie aż tak uściskać :loveu:. Wiem co to sprawy w pracy na ostatnią chwilę.. Kiedyś musiałam ponad pół godziny zostać mając w domu nie wysikane psy i wizję rosnących korków, bo mi w hostelu szefowa w kasie namieszała i nie mogłam się doliczyć :mad: Quote
jonQuilla Posted April 9, 2011 Author Posted April 9, 2011 Ania! napisał(a):[FONT=Comic Sans MS]No ja myślę :evil_lol: Biedak .. wiosna, a on bez towarzyszki :diabloti:[/FONT] [FONT="Georgia"]i teraz na mnie się wyżywa...co wejdę do pokoju to jest przy moich nogach, biega dookoła i bzyczy :mdleje:[/FONT] *Monia* napisał(a):Pofatyguję się do Ciebie jak zamierzasz mnie aż tak uściskać :loveu:. Wiem co to sprawy w pracy na ostatnią chwilę.. Kiedyś musiałam ponad pół godziny zostać mając w domu nie wysikane psy i wizję rosnących korków, bo mi w hostelu szefowa w kasie namieszała i nie mogłam się doliczyć :mad: [FONT="Georgia"]Ja ogólnie jestem przewrażliwiona na pkt. robienia nadgodzin dlatego wkurza mnie nieco ta praca bo wiecznie w dni wolne wydzwaniają z zapytaniem czy mogłabym przyjść albo muszę się upominać o to że już czas żebym zbierała się do domu :roll: No ale co zrobić :) [/FONT] Quote
zaba14 Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Fajne zdjęcia rudej wredoty :) bullowate wszystkie siadają w taki dziwny sposób :) co do pitka, osobiście nie ryzykowałabym pit bulla z innym psem pod jednym dachem, jeśli marzy się sielanka :) bo jeśli ma się opcje rozdzielania psów w innych pomieszczeniach to spoko, ale ja bym tego nie przeżyła :D swoją drogą moi współlokatorzy chcą sobie kupić psa :D tzn. jeden namawia drugiego , pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale mój TZt wtrącił swoje 3 grosze że odda im Miye na tydzień na całkowitą opiekę i niech wtedy zdecydują czy aby na pewno chcą psa :D i to w dodatku haszczaka albo malamuta.. wiadomo, bo ładny :D chłopak się upiera, a dziewczyna pokazuje mu drzwi :D i w sumie się jej nie dziwie, bo to typ człowieka który tylko by w domu siedział i spał do 2 w południe... a co do nadgodzin to eh współczuje, ja niestety już drugi tydzień będę ciągła z jednym wolnym w tygodniu, masakra jakaś :/ już wstawać mi się nawet nie chce .. :/ jedyny plus to to że będzie więcej kasy, ale ja cenie sobie mój czas wolny :P Quote
jonQuilla Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 zaba14 napisał(a):Fajne zdjęcia rudej wredoty :) bullowate wszystkie siadają w taki dziwny sposób :) co do pitka, osobiście nie ryzykowałabym pit bulla z innym psem pod jednym dachem, jeśli marzy się sielanka :) bo jeśli ma się opcje rozdzielania psów w innych pomieszczeniach to spoko, ale ja bym tego nie przeżyła :D swoją drogą moi współlokatorzy chcą sobie kupić psa :D tzn. jeden namawia drugiego , pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale mój TZt wtrącił swoje 3 grosze że odda im Miye na tydzień na całkowitą opiekę i niech wtedy zdecydują czy aby na pewno chcą psa :D i to w dodatku haszczaka albo malamuta.. wiadomo, bo ładny :D chłopak się upiera, a dziewczyna pokazuje mu drzwi :D i w sumie się jej nie dziwie, bo to typ człowieka który tylko by w domu siedział i spał do 2 w południe... a co do nadgodzin to eh współczuje, ja niestety już drugi tydzień będę ciągła z jednym wolnym w tygodniu, masakra jakaś :/ już wstawać mi się nawet nie chce .. :/ jedyny plus to to że będzie więcej kasy, ale ja cenie sobie mój czas wolny :P [FONT="Georgia"]Salsa tak siada głównie ze względu na dysfunkcyjną odnogę...jak zmęczy to ją boli i tak zapewne jest jej lepiej. To dokładnie tak jak ja...kasa to drugorzędna sprawa u mnie :evil_lol: Co do pita to jeszcze nic pewnego, nawet nie wiadomo kiedy będę mogła sobie pozwolić na drugiego psa. Jeżeli się kiedyś zdecyduję to na pewno nie będzie to pochopna decyzja tylko przemyślana i skonsultowana. Też dlatego chciałabym pita z dobrej hodowli żeby były podstawy by sądzić że będzie to zrównoważony pies. No ale jak napisałam wcześniej to tylko moje gadanie póki co. [/FONT] Quote
Alicja Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 oooo nowe Wnusię się mi szykuje ;) Ja też lubię mieć unormowany czas pracy ...nadgodziny nie są przyjemne ....a najgorsze to takie z zaskoczenia Quote
Kosmaty Gałganek Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 jonQuilla napisał(a):[FONT=Georgia]i teraz na mnie się wyżywa...co wejdę do pokoju to jest przy moich nogach, biega dookoła i bzyczy :mdleje:[/FONT] :roflt::roflt: Quote
*Monia* Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 [FONT=Georgia]Ja ogólnie jestem przewrażliwiona na pkt. robienia nadgodzin dlatego wkurza mnie nieco ta praca bo wiecznie w dni wolne wydzwaniają z zapytaniem czy mogłabym przyjść albo muszę się upominać o to że już czas żebym zbierała się do domu :roll: No ale co zrobić :smile:[/FONT] Dlatego lubiłam mój staż - 8-16 i do domu, praca biurowa i w razie czego jak się nie wyrabiałam bo mi nawrzucali papierów przed 16 to przeglądałam czy mam coś terminowego a jak nie to na następny dzień. Podobało mi się ;). Quote
Onomato-Peja Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 Małe futrzaki to straszne napaleńce. Mój prosiak - Rudolf - jako obiekt miłości wybrał sobie kundelkę sąsiadów. Jak do nasz przyszli to biedna nie wiedziała gdzie uciec. :D Quote
jonQuilla Posted April 10, 2011 Author Posted April 10, 2011 Alicja napisał(a):oooo nowe Wnusię się mi szykuje ;) Ja też lubię mieć unormowany czas pracy ...nadgodziny nie są przyjemne ....a najgorsze to takie z zaskoczenia [FONT="Georgia"]Pewnie nikt tego nie lubi...no może jacyś ześwirowani pracoholicy są wtedy szczęśliwi ale ja do takiego grona zdecydowanie nie należę. Dzisiaj też miałam być do 17:30 a o tej godzinie dopiero zaczęłam ogarniać swoje stanowisko a potem się podliczać więc wyszłam tuż przed 18 :angryy: [/FONT] *Monia* napisał(a):Dlatego lubiłam mój staż - 8-16 i do domu, praca biurowa i w razie czego jak się nie wyrabiałam bo mi nawrzucali papierów przed 16 to przeglądałam czy mam coś terminowego a jak nie to na następny dzień. Podobało mi się ;). [FONT="Georgia"]Ehh...o takiej tylko pomarzyć :loveu: [/FONT] Onomato-Peja napisał(a):Małe futrzaki to straszne napaleńce. Mój prosiak - Rudolf - jako obiekt miłości wybrał sobie kundelkę sąsiadów. Jak do nasz przyszli to biedna nie wiedziała gdzie uciec. :D [FONT="Georgia"] :evil_lol: prawdziwa miłość międzygatunkowa zakwitła ;) [/FONT] Quote
*Monia* Posted April 10, 2011 Posted April 10, 2011 [FONT=Georgia]Ehh...o takiej tylko pomarzyć :loveu: [/FONT] Też sobie o takiej marzę na dłużej i mam zamiar szukać :roll: [FONT=Georgia]Dzisiaj też miałam być do 17:30 a o tej godzinie dopiero zaczęłam ogarniać swoje stanowisko a potem się podliczać więc wyszłam tuż przed 18 :angryy: [/FONT] :glaszcze: Quote
jonQuilla Posted April 12, 2011 Author Posted April 12, 2011 [FONT=Georgia]jak szaleć to szaleć ;) mam znów zdjęcia :eviltong: [/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.