Jola_K Posted June 28, 2011 Author Posted June 28, 2011 [quote name='rozi']Dobiegają końca dwie pierwsze Loterie, jedno losowanie odbyło się wczoraj: http://www.dogomania.pl/threads/209025-***-Kamionki-do-zapiekania-***-LOTERIA-***-Dla-kotków-Joli_K-***-do-19-czerwca/page8 drugie będzie dziś. Jola, daj mi namiary, jutro przeleję wpływy z obydwu, czekam jeszcze na wpłatę od Alaa. juz jestem, zaraz wysylam pw dziekuje :Rose: Quote
Iv_ Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [B]Jolu[/B] :loveu: Na bazarku ceramicznym uzbieraliśmy 272 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209753-lt-lt-Rozliczamy-Ceramika-na-koty-Joli_K-do-27.06.11-do-godz.-22.59-lt-lt[/URL] Na bazarku kosmetycznym uzbieraliśmy 289,50 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209770-lt-lt-lt-lt-Rozliczamy-Kosmetycznie-na-koty-Joli_k-do-28.06.11-do-22.59-lt-lt-lt-lt[/URL] [B]Razem z obu bazarków zebrało się 561,50 zł[/B] :multi: Pieniążki wpłaciłam Ci przed chwilą na konto. [B]Jak zostaną zaksięgowane, to poproszę o potwierdzenie tego faktu na obu moich bazarkach[/B] ;) Mam nadzieję, że teraz będzie Ci chociaż trochę łatwiej finansowo. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :loveu::loveu: Quote
Jola_K Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='Iv_'][B]Jolu[/B] :loveu: Na bazarku ceramicznym uzbieraliśmy 272 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209753-lt-lt-Rozliczamy-Ceramika-na-koty-Joli_K-do-27.06.11-do-godz.-22.59-lt-lt[/URL] Na bazarku kosmetycznym uzbieraliśmy 289,50 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/209770-lt-lt-lt-lt-Rozliczamy-Kosmetycznie-na-koty-Joli_k-do-28.06.11-do-22.59-lt-lt-lt-lt[/URL] [B]Razem z obu bazarków zebrało się 561,50 zł[/B] :multi: Pieniążki wpłaciłam Ci przed chwilą na konto. [B]Jak zostaną zaksięgowane, to poproszę o potwierdzenie tego faktu na obu moich bazarkach[/B] ;) Mam nadzieję, że teraz będzie Ci chociaż trochę łatwiej finansowo. Dziękuję i serdecznie pozdrawiam :loveu::loveu:[/QUOTE] bardzo dziekuje :iloveyou: :Rose: oczywiscie dam znac i zrobie podsumowanie [B]zakonczyly sie tez bazarki rozi [/B]:loveu:, czekam na pozostale wpaty i zrobie jedno zbiorcze rozliczenie i juz zamowilam karme na zooplus i zwirek - mamy na rachunki :multi: Quote
Jola_K Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 malutki [B]Fifi[/B] 2,5 tygodnia temu: [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/3100/20110619226.jpg[/IMG] i [B]Fifi[/B] obecnie [IMG]http://img24.imageshack.us/img24/7149/bnemy.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/4369/gqcm9.jpg[/IMG] zaszla zmiana?? :multi: [B]Fifi[/B] jest kochana drobinka o ogromnym apetycie - umie juz jesc male kitenki bez namacznia :p [B]Fifi[/B], to nieprzemijajaca ochota do psot :cool3: [B]Fifi[/B] - najslodszy brzus do calowania :loveu: jest po pierwszym dorobaczeniu, a wkrotce bedzie mial pierwsze szczepienie no a pozniej do najlepszego domku na swiecie pojedzie - taki jest plan!! Quote
halbina Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 jak Ci nie wstyd, tak bezczelnie podmieniać kociaki, Jolu?... ;-) doniosłam na Ciebie na Miau... [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=31221&start=810[/URL] Quote
Jola_K Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 halbina napisał(a):jak Ci nie wstyd, tak bezczelnie podmieniać kociaki, Jolu?... ;-) doniosłam na Ciebie na Miau... http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=31221&start=810 dziekuje :) nie pomyslalam o metamorfozach :oops: moja zasluga tu nie duza, to kotek jest taki dzielny, to jego zasluga ze darl sie w tym lesie w nieboglosy, idac na oslep - on sam, samiutki znalazl pomoc :p troszke pomocy z naszej strony i oto odmieniony Fifi :multi: :loveu: Quote
Jola_K Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 moja siostra wlasnie w tym momencie brodzi w wysokiej trawie szukajac kociat to teren w poblizu lasu, nie ma zabudowan byla na spacerze, gdy uslyszala miauczenie i przyszlo do niej cos malego, drobnego, ona nie zna sie na kotach na tyle by umiec okreslic ich wiek, myslala ze to mlody kotek - zadzwonila do mnie i powiedzialam by go zabrala - kotek sie rozmruczal, udomowiony jest wziela na rece i chciala zaniesc do samochodu i wtedy zobaczyla bialego maluszka, znacznie mniejszego od tego, ktory miala na rekach "mlody kotek" ma nabrzmiale gruczoly mlekowe, najprawdopodobniej to mama a bialasek to jej dziecko kocia mama jest mala i bardzo drobna kociatko znacznie mniejsze (wiek okresle jak mi przysle ich zdjecie) oba kotki sa juz u mnie w domu ona wrac z chlopakiem wrocili na to miejsce z transporterem, karma i latarka ciekawe czy nie ma ich tam wiecej to przygnebiajace, ze ludzie w ten sposob pozbywaja sie kotow w ub roku zabralam dwa puchatki, ktore na lesnej sciezce siedzialy w tym roku Fifi teraz te ludzie wywoza, nie morduja przeciez, maja czysta rece, a natura sama ma zalatwic problem, a ze lisow jest sporo to.... cos okropnego ciekawe czy jest ich tam wiecej Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 nie znalezli wiecej prosilam by rano pojechali jak jasno bedzie mam jednak nadzieje ze nie ma ich wiecej Quote
Iv_ Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 To przygnębiające, że ludzie pozbywają się zwierząt, które wcześniej mieli w domach i wiadomym jest, że wyrzucone nie dadzą sobie rady :shake: Tak jak Jolu wcześniej napisałaś, wywalają do lasów, żeby natura sama załatwiła ten problem, a oni mają czyste ręce i sumienia :roll: :angryy: A znajdki na razie biedne, przestraszone. Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 one sa oswojone, ta kotka tak sie skulila to zdjecia, jest rozmruczana i wlazi na kolana by ja glaskac maluszek wczoraj spinal sie po nogawce spodni mojej mamy, wiec tez tylko na rece chce bidusie :( siostra ma wziac kocia mame na smycz i wrocic w to miejsce, moze ona przywola reszte kociat, jesli tam zostaly maluszek jest mlody bardzo, jeszcze ma blekitne oczka Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 ja mieszkam w scislej zabudowie, do lak i lasow nie mam blisko na spacery chodzimy bardzo, bardzo rzadko - jedno wyjscie i od razu siostra natknela sie na wyrzutki czy to nagminny proceder? az boje sie myslec :( musza ruszyc bazarki na pokrycie szczepien.. nie mam spokoju, ciagle cos ale co mam zrobic? zostawic je tam? Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 siostra pojechala wraz z kocia mama w to samo miejsce kocia mame wziela na smycz po chwili wyszly jeszcze 3 kcieta :( maluszki sa juz zlapane pochodza jeszcze chwile by sie upewnic ze nie ma wiecej po prostu zalamka Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 zdjecia z porannego karmienia jeszcze w dwojke.. trzy dzisiaj znalezione i maluszki w komplecie (mam nadzieje) kotki siedzialy mniej wiecej w tym samym miejscu, wczoraj pomimo ze dwukrotnie siostra tam byla, ostatnim razem juz w latarki zaopatrzona - to male sie nie pokazaly dzisiaj w ciagu dnia, same podeszly - miauczenie kotki je wywabilo od razu podpiely sie do mlekopoju bidulki :-( w domu tez do misek doskoczyly teraz ponoc smacznie spia, w koncu bezpieczne a ja oczywiscie sie martwie czy nie bylo ich tam wiecej plec podam jak je zobacze, kotki sa u mojej mamy, bede u niej w piatek wieczorem sluchajcie, znowu potrzebna pomoc, maluszki trzeba odrobaczyc (srodek mam, wiec to nie problem) ale zaszczepic 5 kotkow to juz spory wydatek no i mame trzeba wysterylizowac, moze juz byc w ciazy, zawsze gdy mam mloda kotke z niewiadomego zrodla, staram sie to robic w miare mozliwosci szybko - by nie powiekszac dt :roll: z gory dziekuje za pomoc Quote
Iv_ Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Że one przeżyły tę noc tam same to cud i że nie zostały pożarte przez jakiegoś drapieżnika. Śliczne są, ale to nie zmienia faktu, że jest ich pięcioro i każdemu trzeba znaleźć dom. Echhhhh:shake: Quote
Isabel Posted July 10, 2011 Posted July 10, 2011 Ale historia!!! Kotki miały wielkie szczęście, czego o Tobie raczej nie można powiedzieć, no bo wiadomo, następne koszty i szukanie domków. Ale uratowaliście im życie i to najważniejsze!!! Quote
Jola_K Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 niesamowite jest to ze nikt z nas tam wlasciwie nie chodzi, to byl czysty przypadek to ze nie stalo sie z nimi nic przez te noc, to tez niesamowite u nas sa lisy..... musialy byc cichutko, dzielne malutkie tylko czemu wczoraj nie wyszly? o 11 w nocy trudno je bylo znalezc, trawa po pas wokol zero oswietlenia, ciemnosc ogromna jak pisalam siostra wrocila tam wraz z chlopakiem uzbrojona w latarki, ale nie znalezli ich dopiero dzisiaj sie pokazaly ja od wczoraj ciagle na telefonie wisze, instruowalam je podczas lapanki, pozniej w domu, jak karmic etc oczywiscie nie mam karmy dla malutkich, jedza namoczony adult :roll: one na tych zdjeciach wydaja sie wieksze niz sa w rzeczzwistosci mam filmik z tym pierwszym znalezionym maluszkiem, przyslany mmsem, ale nie umiem go podlinkowac by wam pokazac jesli ktos potrafi to prosze mi przeslac numer telefonu, to wysle filmik na nim widac jak sa male Quote
Jola_K Posted July 11, 2011 Author Posted July 11, 2011 kocia rodzinka dzisiaj miala odpchlenie wstepne ogledziny wykazaly,z e sa 3 dziewczynki i jeden chlopczyk - ale to jeszcze zweryfikuje jak je zobacze, bo roznice w plci tlumaczylam przez telefon, wiec moga byc mylnie rozpoznane :lol: male maja ogromny apetyt, podczas jedzenia warcza i bronia misek a kocia mama, prawdopodobnie ma ruje, jest przymilna i wypina tylek podczas glaskania cos czuje ze wkrotce pojedzie na sterylke, bo mogla juz cos zmajstrowac pomozecie mi z bazarkami na szczepionki orzaz na zabieg dla mamy? bo to sporo wyjdzie :( Quote
Jola_K Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 odpchlenie przynioslo efekt w postaci malych czarnych kropeczek na podlodze :roll: czyli byly zapchlone dzisiaj spaly w wannie :D wskoczyly tam i byc moze nie umialy sie wyspinac z porotem tak je dzis rano moja mama znalazla - cztery maluszki w klebku kocia mama/cwaniara na poslanku.... Quote
Jola_K Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Jo37 napisał(a):Ile kosztuje szczepionka dla 1 malucha? juz odpisuje, przepraszam ze tak pozno wczoraj jakas reklama blokowala mi pol strony i nie moglam sie dostac do tego watku nie wiem co to za blad byl jedna szczepionka to koszt ok 35zl Quote
Jola_K Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 mam kilka zdjec Fifi - jeszcze z lecznicy moze wkleje? szkoda by poszly do archiwum bez publikacji ;) dziekuje Paniom M za te sesje :iloveyou: Quote
Isabel Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Jak to dobrze, że maluch już zdrowy i w swoim domku :) Quote
Jola_K Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 Isabel napisał(a):Jak to dobrze, że maluch już zdrowy i w swoim domku :) nie jest w swoim domku - nadal szukamy tego najlepszego :kciuki: nie pisalam chyba ze koszt leczenia kotka Fifi w lecznicy to 270zl chociaz nadal nie ruszyly bazarki na ten cel juz nie wiem co wystawic... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.