Gosiapk Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Czyli obiecanej budy nie ma? Co te biedne psiaki zrobiłyby bez Emir. Quote
emir Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Buda jest duża - do osobowego, czy do combi - nie wejdzie. Potrzebny bus lub ciężarówka; EMIR Quote
tania11 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 EMIR ślicznie dziękuję za propozycję. Jutro ma się wyjaśnić co z budą, jeśli będą stwarzali problemy to chętnie skorzystamy. Transport jakoś się zorganizuje jakby co. Sprawa wymaga jeszcze trochę urzędowej pomocy takiej jak np. uzyskanie zgody na lokalizację budy, bo takowej jeszcze nie ma. Jutro od rana atakujemy telefonami administrację, jak tylko coś będę wiedziała napiszę. Mam nadzieję, że Łatek się da przekonać do nowego domku - oby. Quote
Diegula Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Łatek ma dostęp do świeżej wody?[/quote] Tak. Łatek ma dostęp do świeżej wody dzięki wspaniałym osobom, które się nim zajmują! Quote
tania11 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 :angryy: Dostałam informację, że administracja wycofuje się z obietnic!!! :mad: Co za chamstwo :mad: Szczegóły będę znać wieczorem. Ta jędza nadal wypędza psa (nie ma litości nawet przy takich upałach) i jeszcze tym co się nim opiekują śmieje się w twarz. :angryy: Quote
Aga76 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 tania11 napisał(a)::angryy: Dostałam informację, że administracja wycofuje się z obietnic!!! :mad: Co za chamstwo :mad: Szczegóły będę znać wieczorem. Ta jędza nadal wypędza psa (nie ma litości nawet przy takich upałach) i jeszcze tym co się nim opiekują śmieje się w twarz. :angryy: co to za człowiek, żeby w taki upał nie mieć serca dla psiaka... Quote
Kasia Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Jak to administracja sie wycofuje sie z obietnic??? To co zamierzaja w koncu zrobić? Nic? :angryy: Taniu, z niecierpliwością czekamy na wieści!!! Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ot,miłosierdzie gminy:angryy: :shake: Elżbieta Quote
tania11 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Dyrektor Administracji jest na urlopie, a jego zastępca (dyr. Techniczny) powiedział, że jakaś pani spoza Warszawy zobowiązała się, że dostarczy budę na początku sierpnia. Jutro przed pracą idę do administracji dowiedzieć się o co chodzi, ale wiadomo, że sępią i szukają tylko żeby nie wydać kasy i żeby ktoś za nich zrobił to do czego się publicznie zobowiązali.:mad: Ogólnie to oczywiście nie wykazują żadnego zrozumienia, że upały, że pies stary i cierpi w taką pogodę i najczęstszą odpowiedzią jest, że przecież ludzie głodują a my tu nad psem się trzęsiemy.:angryy: Ciekawe czy któryś z tych ludzi w jakikolwiek sposób komuś kiedyś pomógł. Tłuki. Quote
Aga76 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 To im nie ujdzie płazem, za dużo ludzi wie o Łatku i nie wykpią się od zobowiązań jednym zebraniem na pokaz, przecież tak nie można... co za świat :shake: Quote
tania11 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ręce opadają, gdzie się nie pójdzie to mur.:-( :-( :-( Quote
Guest Elżbieta481 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Ciekawe,a skąd oni wiedza o tej Pani,która zoobowiązała sie dostarczyć budę na początku sierpnia?Jeśli dobrze zrozumiałam to chęc dostarczenia budy deklarowała Emir?Czy jeszcze ktoś się deklarował? Tak myślę..Tu był jakis link do arytkułu w gazecie o Łatku..Może by tak w komentarzach przedstawić jak wygląda realizacja obietnic .... Elzbieta Quote
bea100 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Tania11- to wszyscy tu czekamy na aktualne info. Uważam tak samo jak Zmysł- KPINA- uważam, że trzeba znowu interweniować- tu nie ma na co czekać- trzeba napisać protest i ponownie powysyłać- może ktoś mądry napisze że żadamy działań konkretnych bo czas tego biednego psa ucieka- on ma prawo do godnego życia- oni myślą, że sprawa się rozmyje a Łatka w międzyczasie trafi szlag (pamiętacie jak zginął stary orlenowski Kuba?- stare serce psie nie wytrzymało a pomoc nie przyszła na czas...) Quote
Kasia Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Ja też uważam, że znów trzeba zacząć działać!!!!! Łatkowi nie zostało dużo czasu ale niech przynajmniej ten ostatni spędzi godnie i bezpiecznie!!! Quote
MaxSta Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Nie bardzo rozumie to z czego wycofała się administracja? Z ufundowania budy dla Łatka, czy z tego że Piesio może zostać na osiedlu? Quote
wishnu7 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Tania była dzisiaj rano w administracji. Napewno wszystko opisze. Trafiła na miłego pana, który nareszcie rozumie sprawę. Nie kupują budy, bo jakaś Pani z Truskawia (Kampinos) po akcji medialnej zadzwoniła i powiedziała, że ma nową, dużą, ocieplaną budę i że da ją dla Łatka. Jej pies woli dom. Jest teraz na urlopie i dlatego buda będzie na początku sierpnia. To już tylko 2 tygodnie. Udało mi się dzisiaj skontaktować z Panem, który jest oficjalnym, a właściwie papierowym właściciel Łatka (dla potrzeb szczepień itp) i obiecał mi, że jak tylko wróci z urlopu (poniedziałek) to od razu pójdzie do Pani przeganiającej psa i zabroni jej to robić do czasu wyprowadzenia go do budy oraz porozmawia z cieciową, która też Łatka przegania. Jest on dość ważną osobą w Radzie Osiedla. Quote
Zmysł Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 wishnu7 napisał(a):Tania była dzisiaj rano w administracji. Napewno wszystko opisze. Trafiła na miłego pana, który nareszcie rozumie sprawę. Nie kupują budy, bo jakaś Pani z Truskawia (Kampinos) po akcji medialnej zadzwoniła i powiedziała, że ma nową, dużą, ocieplaną budę i że da ją dla Łatka. Jej pies woli dom. Jest teraz na urlopie i dlatego buda będzie na początku sierpnia. To już tylko 2 tygodnie. Udało mi się dzisiaj skontaktować z Panem, który jest oficjalnym, a właściwie papierowym właściciel Łatka (dla potrzeb szczepień itp) i obiecał mi, że jak tylko wróci z urlopu (poniedziałek) to od razu pójdzie do Pani przeganiającej psa i zabroni jej to robić do czasu wyprowadzenia go do budy oraz porozmawia z cieciową, która też Łatka przegania. Jest on dość ważną osobą w Radzie Osiedla. Dzięki za dobre wieści Quote
bea100 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Dzięki Wishnu7:loveu: , jesteśmy uparci, cały czas prosimy byście na bieżąco trzymali rękę na pulsie bo los Łatka obchodzi bardzo wielu... Quote
emir Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Uważam,że przy obecnej pogodzie: koszmarne upały czekanie 2 tyg. na ową pania jest ze szkodą dla Łatka; biorąc pod uwagę wiek psa i nieprzejednaną postawę owej jędzy bez odrobiny serca - trzeba działać niezwłocznie. Jesli buda od EMIRA zostanie zabrana dla Łatka ( potrzeba pisemnej zgody urzędasów na jej lokalizację ) naglośnię sprawę w mediach z naciskiem na to jak niepoważnymi ludźmi są członkowie Rady Osiedla , którzy robią z gęby cholewę. Pan Przewodniczący z taką energią pozwalał sobie na obrażanie nas , broniących tego starego psa; tak zażarcie bronił racji 1 słownie jednej osoby; do jego mozgu nie dociera pewien niezbity fakt: osiedle jest wspólnotą mieszkanoiwą wielu ludzi i w sprawach spornych decyduje wola większości! Pan przewodniczący poza brakiem kultury prezentruje też brak wiedzy. Myślę, że najprościej ( po wydobyciu od nich tej cholernej zgody na lokalizację budy) jest wynająć transport, zawieźć budę i próbować oswajać Łatka z nią. Babie uśmiech zdmuchniemy z durnej gęby! Spokojnie - teraz najwazniejsze jest dobro psa. czekam na wieści ; pozdrawiam wszystkich "Łatkowiczów" EMIR Quote
Aleksandra_B Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Emir, czy masz możliwość zmierzyć tę budę? Może uda mi się namówić właściciela auta z paką, żeby porzyczył mi go do przewiezienia budy, tylko muszę sprawdzić czy buda się tam zmieści. (Kiedyś wiozłam od Ciebie budę dla suni Astry ze wsi tym samochodem, którą zresztą również podarowałaś za co jeszcze raz serdecznie dziękuję :loveu: , tamta buda też nie była mała ale przewieźliśmy). Quote
wishnu7 Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Wydaje nam się, że ta zwłoka z budą nie jest najgorszą rzeczą dla Łatka. Jeśli ona już będzie to baba nie popuści Łatkowi, a tak to jest argument, żeby mu pozwoliła zostać. A my będziemy jeszcze podejmować próby wprowadzenia Łatka do windy. U Pani Danusi w domu byłoby mu najlepiej i najbezpieczniej. W poniedziałek wróci z urlopu człowiek, którego chyba na jakiś czas zła sąsiadka posłucha. Jest też pomysł, żeby ją przekupić - nieetyczne ale może skuteczne. Czekam na Tanię, bo jej dziś nie ma i może spróbujemy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.