BIANKA1 Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 (edited) Dzisiaj jechałam do Wrocławia do córek z kartonem przetworów . Poprosiłam więc żeby zostawiła otwartą furtkę od wjazdu na posesję , bo mieszka przy głównej drodze i nie ma sie jak zatrzymać . Jak dojechałam to zobaczyłam że starsza córka ogląda jakiegoś sierściucha . Myślałam że to jej Tofik którego kilka lat temu wzieła ze schroniska . Jak podeszłam blizej zobaczyłam kupkę nieszczęścia . Młodsza córka powiedziała , że już tydzień temu widziała go włóczącego po wałach nad Odrą . Psiak zwyczajnie wprowadził się na podwórko :-( Córka zabrała go do siebie . Niestety psiak nie dał jej się doprowadzić do porządku . Pojechała z nim do gabinetu wet , Piesek został obejrzany , ostrzyżony , uszy wyczyszczone , zatoki około odbytowe tez , zdżbła traw wyjete ze skóry , odkażone . To pełnojajeczny piesek około 6 letni . Bardzo zaniedbany , musiał długo sie błąkać . Piesek nie może być u córki . Córka przetrzyma go do niedzieli bo ma urlop . W niedzielę będzie zmuszona zawieść go do schroniska , a szkoda by go było . Pomóżcie proszę . Edited September 18, 2014 by BIANKA1 Quote
Poker Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 Miał chłopak dobry noc ,że wiedział na którą posesję wejść. Chip pewnie był sprawdzony. Może jednak komuś się zgubił . Niestety, nie mogę go wziąć do DT. Quote
AMIGA Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 Też sobie od razu pomyslałam, że wiedział gdzie ma się krecić :-) Quote
BIANKA1 Posted July 25, 2014 Author Posted July 25, 2014 Chipu nie ma . Było sprawdzane u weta . On chyba zwęszył jedzenie , bo córki teściowa stawia miski na podwórku dla kotów. Mam nadzieję że będzie miał dt . Czekam na potwierdzenie . Quote
BIANKA1 Posted July 25, 2014 Author Posted July 25, 2014 Mały ma dom tymczasowy u jednego z inspektorów TOZu . Dziękuję . Quote
oktawia6 Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 [quote name='BIANKA1'] Mały ma dom tymczasowy u jednego z inspektorów TOZu . Dziękuję . [/QUOTE] Bianka jak coś tak alarmującego to pisz SMS-a masz moją komórkę, bo z netem przepływ info trwa dłużej. Czips jest śliczny Quote
BIANKA1 Posted July 25, 2014 Author Posted July 25, 2014 Okta , nie pomyślałam :roll: Dzwoniłam do Osy , ale numer mam nieaktualny . Magda zakocona . Lucyna obiecała go ostrzyc jutro , ale on był cały zespolony sierścią i nie dało się czekać . Długo sie biedak musiał wałęsać . Aż dziwne ze nikt go nie przygarnął . Może jego wygląd nie zachęcał do okazywania pomocy :-( On z tych małych jest . Z dredami ważył 7 kg . Córka mówi że po obcięciu 5,5 kg . Uszy zafajtane , oczy zaropiałe . kupka nieszcześcia . Pełno powbijanych w ciało zdziebełek z traw , takich ostrych . Pełno ranek . Przepuklina pępkowa . Ogólnie bardzo zaniedbany . Jak go widziałam to tak dziwnie z boku język mu cały czas wystawał . No i oczywiście nie dał się córce uporządkować . Musiała iść do gabinetu wet . Tak doktorki zrobiły z nim porządek . Quote
AMIGA Posted July 29, 2014 Posted July 29, 2014 Ciekawa jestem jak się sprawa zakończyła? Czy maluch jest w dt czy ma już ds? Quote
BIANKA1 Posted July 29, 2014 Author Posted July 29, 2014 Psiak jest pod opieką TOZ . Będzie najpierw kastrowany . Potem będzie szukał domu . Był tak zaniedbany , że wypadał mu odbyt . Córka myślała że to choroba , a to bidulek kupy nie mógł zrobić , bo miał zarośnięte kłaki na dupce :shake: Quote
AMIGA Posted July 30, 2014 Posted July 30, 2014 O Bogooowie, biedaczek. Dobrze, że do Was trafił :-) Quote
irysek Posted August 10, 2014 Posted August 10, 2014 nadal szuka domu? wiadomo w jakim jest wieku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.