Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dzisiaj jechałam do Wrocławia do córek z kartonem przetworów . Poprosiłam więc żeby zostawiła otwartą furtkę od wjazdu na posesję , bo mieszka przy głównej drodze i nie ma sie jak zatrzymać . Jak dojechałam to zobaczyłam że starsza córka ogląda jakiegoś sierściucha . Myślałam że to jej Tofik którego kilka lat temu wzieła ze schroniska . Jak podeszłam blizej zobaczyłam kupkę nieszczęścia . Młodsza córka powiedziała , że już tydzień temu widziała go włóczącego po wałach nad Odrą . Psiak zwyczajnie wprowadził się na podwórko :-(

9c3a6aa64136.jpg


7869764e493f.jpg

84a6c21b667a.jpg


Córka zabrała go do siebie . Niestety psiak nie dał jej się doprowadzić do porządku . Pojechała z nim do gabinetu wet ,
Piesek został obejrzany , ostrzyżony , uszy wyczyszczone , zatoki około odbytowe tez , zdżbła traw wyjete ze skóry , odkażone .
To pełnojajeczny piesek około 6 letni . Bardzo zaniedbany , musiał długo sie błąkać .
Piesek nie może być u córki . Córka przetrzyma go do niedzieli bo ma urlop . W niedzielę będzie zmuszona zawieść go do schroniska , a szkoda by go było .
d3c7f0967da6.jpg
Pomóżcie proszę .

Edited by BIANKA1
Posted

Miał chłopak dobry noc ,że wiedział na którą posesję wejść.
Chip pewnie był sprawdzony. Może jednak komuś się zgubił .
Niestety, nie mogę go wziąć do DT.

Posted

Chipu nie ma . Było sprawdzane u weta . On chyba zwęszył jedzenie , bo córki teściowa stawia miski na podwórku dla kotów. Mam nadzieję że będzie miał dt . Czekam na potwierdzenie .

Posted

[quote name='BIANKA1']
Mały ma dom tymczasowy u jednego z inspektorów TOZu . Dziękuję .
[/QUOTE]
Bianka jak coś tak alarmującego to pisz SMS-a masz moją komórkę, bo z netem przepływ info trwa dłużej.
Czips jest śliczny

Posted

Okta , nie pomyślałam :roll: Dzwoniłam do Osy , ale numer mam nieaktualny . Magda zakocona . Lucyna obiecała go ostrzyc jutro , ale on był cały zespolony sierścią i nie dało się czekać . Długo sie biedak musiał wałęsać . Aż dziwne ze nikt go nie przygarnął . Może jego wygląd nie zachęcał do okazywania pomocy :-( On z tych małych jest . Z dredami ważył 7 kg . Córka mówi że po obcięciu 5,5 kg . Uszy zafajtane , oczy zaropiałe . kupka nieszcześcia . Pełno powbijanych w ciało zdziebełek z traw , takich ostrych . Pełno ranek . Przepuklina pępkowa . Ogólnie bardzo zaniedbany . Jak go widziałam to tak dziwnie z boku język mu cały czas wystawał . No i oczywiście nie dał się córce uporządkować . Musiała iść do gabinetu wet . Tak doktorki zrobiły z nim porządek .

Posted

Psiak jest pod opieką TOZ . Będzie najpierw kastrowany . Potem będzie szukał domu . Był tak zaniedbany , że wypadał mu odbyt . Córka myślała że to choroba , a to bidulek kupy nie mógł zrobić , bo miał zarośnięte kłaki na dupce :shake:

  • 2 weeks later...
  • 1 month later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...