supergoga Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Lusia w weekendy chodzi na spacery z dziewczynkami na smyczy i jest dobrze. Wtedy jest dobrze i chętnie idzie z nimi. Quote
Rene@Rabik Posted September 26, 2008 Posted September 26, 2008 Twój klon poszedł do domku, teraz czas na ciebie Quote
supergoga Posted September 29, 2008 Author Posted September 29, 2008 Dla Lusi otwoera się kolejna szansa. Tylko czy z niej skorzysta nasza pirania. Ponieważ ktoś zakochał się w Loli, Lusinym klonie - może suczyna by miała szansę. Na razie obgadujemy sprawę. Quote
Rene@Rabik Posted October 6, 2008 Posted October 6, 2008 Oby tylko ta szansa się kiedyś pojawiła. Quote
Margolka Posted October 7, 2008 Posted October 7, 2008 Lusia, zachęć cioteczki do wizyt u ciebie:loveu: Quote
Rene@Rabik Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 Może zatańczyć na rurze, bo świetnie jej to wychodzi na prętach od klatki. :diabloti: Quote
Margolka Posted October 8, 2008 Posted October 8, 2008 To moze do psiego klubu go - go się nada?:diabloti::diabloti: Quote
Rene@Rabik Posted October 12, 2008 Posted October 12, 2008 Paweł nas zastrzeli, że robimy z Luśki striptizerkę :evil_lol: Quote
Margolka Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Mała słodzizna czeka na swoją sznasę!!!!!! Quote
Rene@Rabik Posted October 19, 2008 Posted October 19, 2008 Dwie młode wolontariuszki wyprowadzają psy u Pawła. Luśka chodzi z nimi na spacery, nie sprawia żadnych problemów, mozna ja pogłaskać. Przydałby jej się domek, gdzie miałaby swojego pańcia na wyłączność, bo Luśka pokocha mocno i wiernie. Quote
supergoga Posted October 19, 2008 Author Posted October 19, 2008 Wsz\ystko się zgadza, tyle że nazwanie Lusi - słodzizną nieco mnie rozbawiło :lol:. Ale fakt, na spacery ładnie wychodzi. Quote
supergoga Posted October 22, 2008 Author Posted October 22, 2008 :multi::multi::multi: Lusia właśnie pojechała do domku w Poznaniu. Będzie miała mieszkanko i panią. Poszła na smyczy z nową Pańcią za teren schroniska, dała się pogłaskac, choć oglądała się na Pawła i czekała na niego. Wsiadła do auta i odjechali. Na początku będzie pewnie trudniej, ale Paweł jest dobrej myśli, że z czasem Lusia będzie kochała i broniła swojej Pani. No tak, to młoda dziewczyna - oby Lusik nie zadziałał jako idealny środek anty... Bo jak TZ-a ewentualnego wygoni z domu ;) Lusiu, błagam cie - bądź miła i grzeczna. To pewnie twoja jedyna, ostatnia szansa na dom. Quote
Rene@Rabik Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Normalnie urżnę się w trupa ze szczęścia ;) Quote
PaulinaT Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Nie mogę! Takie szczęście się uśmiechnęło do Luśki??? :mdleje: Bardzo strasznie :evil_lol: się cieszę :bigcool: :bigcool: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.