Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Bardzo mi przykro ze pisze tu w takich okolicznosciach ale pies ktory nalezal do mojej mamy zostal podobno przywieziony do tego schroniska okolo 30 marca.Wabil sie Borys,jest maly,czarny(?),szorstkowlosy,starszy i kuleje na tylna nozke.Zostal przywieziony z Drogomysla razem z innym psem ktorego nie znam.Chce mu pomoc choc jeszcze nie wiem jak tylko boje sie ze sie zalamal po smierci wlasciciela :-(
Czy ktos cos wie lub moze sie dowiedziec?To dla mnie bardzo wazne...

Posted

Elżbietka_Cieszyn napisał(a):
Colio już tez ogłoszony. Fajnie, że szczeniaczki pomalutku mają już swoje domki. Napisz mi która to sunia, moze sciagnąć trzeba jej zdjęcie.

Ela sunia to ta z Cieszyna, taka mniejsza drobniejsza niż piesek. One są do siebie podobne, ale jak otworzysz ich zdjęcia na stronie schroniska, to ja każde z nich podpisałam czy to suczka czy piesek.

Kluska dzięki!

Pogoniono mnie dzisiaj z grabiami:angryy: Pojechałam do schronu rano wyjść z Rudym, Toriną i Czorikiem. Najpierw poszłam z Rudym, weszłam sobie jak zawsze na łąkę na przeciwko schronu, a tu jak chłop z godpodarstwa na mnie nie wyleci, gębę wydarł na pół wsi, że to jego pole, a s... i s.... psy sobie mogą na polu azylu, po czym ryknął machając grabiami "zrozumiano, dotarło"??? Kurna, łąka nawet nie wykoszona, a mu jeden pies przeszkadza!:mad:

Posted

[quote name='kamila-dog']Bardzo mi przykro ze pisze tu w takich okolicznosciach ale pies ktory nalezal do mojej mamy zostal podobno przywieziony do tego schroniska okolo 30 marca.Wabil sie Borys,jest maly,czarny(?),szorstkowlosy,starszy i kuleje na tylna nozke.Zostal przywieziony z Drogomysla razem z innym psem ktorego nie znam.Chce mu pomoc choc jeszcze nie wiem jak tylko boje sie ze sie zalamal po smierci wlasciciela :-(
Czy ktos cos wie lub moze sie dowiedziec?To dla mnie bardzo wazne...
Kamila masz zdjęcie tego psa? Słuchaj, jeden pies przywieziony z Drogomyśla jest, ale on jest raczej większy, przywieziony po śmierci właściciela. Muszę sprawdzić w takim razie czy był z nim mały, proszę skontaktuj się ze mną na [email protected] i wyślij zdjęcia jak masz.

Posted

[quote name='Dea']Kamila masz zdjęcie tego psa? Słuchaj, jeden pies przywieziony z Drogomyśla jest, ale on jest raczej większy, przywieziony po śmierci właściciela. Muszę sprawdzić w takim razie czy był z nim mały, proszę skontaktuj się ze mną na [email protected] i wyślij zdjęcia jak masz.

No wlasnie nie mam zdjec,opisalam go jak umialam.On byl malutki i trafil do schronu z wiekszym psem ale ja go nie widzialam nigdy.
Masz pw.

Posted

Kamila dowiem się co się da.

Do schronu wrócił jeden husky, właściciel go oddał po tygodniu, bo mu niszczył i brudził w domu. Szlag by trafił, takim ludziom nie powinno się dawać psów:mad: Ze schronu już nie dostaną. I jest drugi nowy husky, w szelkach, więc komuś się chyba zerwał.
I parę nowych innych psiaków niestety:shake:

Posted

TORINA wczoraj po 16-tej opuściła schronisko:multi: Plany się trochę pozmieniały, Witokrety jadą do Warszawy dzisiaj, więc zawiozłam ją do Katowic, gdzie przenocowała u ich koleżanki, i dzisiaj rusza w drogę po nowe życie, do nowego domu w Ząbkach pod Warszawą:multi: Mam nadzieję, że ten guzek na sutku nie będzie złośliwy, i uda się ją wyleczyć. Szczęśliwego dobrego życia Torinko!!!



Witokretom za transport, a Oli i Dorocie za kontrolę przedadopcyjną serdeczne, wielkie podziękowania:loveu:


Dostałam wczoraj zdjęcia tego boksera do adopcji, stawię najpóźniej jutro. Kluska pomożesz na bokserach go poogłaszać?

Szczeniaki z Cieszyna już oba w nowych domach:p wczoraj pojechał chłopak. Zostały jeszcze te z Goleszowa, 5 maluchów...

Posted

Tori to przekochana, przełagodna i baaardzo niesmiała sunia :loveu:
Planowałysmy ją wczoraj wykapać, ale nie chciałysmy jej dodatkowo stresować - i tak przezywa jak nie wiem co... Została jedynie odpchlona bo tego towaru troszku miala (lacznie z kleszczami). Smrodek jakos zniesiemy - nie takie smierdziuchy juz targalysmy ;)

Psinka bardzo szybko sie przywiazuje - dzisiaj rano juz tuptala za kolezanka krok w krok - a my ja z powrotem zgarniamy :roll:
Wczoraj przeszłyśmy jeszcze przyspieszoną lekcję chodzienia po schodach bo suncia nie bardzo wiedziała do czego to w ogóle słuzy :evil_lol:
Dzisiaj rano jak zobaczyła michę zarełka - odstawiła taniec radości i okazało sie, że psisko ma piękny i całkiem okazały ogon :loveu:
Teraz odsypia i odpoczywa przed podróżą - niedługo zbieramy się - pańcia Torinki już na nią czeka :lol:

Posted

Następny przekupny potworek, wystarczy dać michę i już wiadomo, że ogon to nie atrapa:diabloti: Koleżanka wstała po tych całonocnych aromatach???:evil_lol: Ciekawi mnie skąd kleszcze, czyżby złapała na tych spacerach? No bo w schronie siedziała w zamkniętym pomieszczeniu. Myślałam, że to jeszcze nie pora na kleszcze.
Szczęśliwej podróży z całą gromadką i czekamy na relację z pierwszego spotkania suczki z pańcią:cool3:

Posted

niestety sezon na kleszcze w pelni...i ta straszliwa choroba babeszjoza co zabrala mojego Gapa:placz:w zeszlym roku, znow zbiera zniwo...wet mi powiedzial ze juz w tym roku sa ofiary wiec preparaty na kleszcze sa niezbedne!

Posted

Kurcze poważna sprawa z tymi kleszczami:shake: Chociaż dla Rudego i Czorika trzeba będzie coś wymyślić, one wychodzą na trawę.
To Czorik właśnie

Posted

Kleszczy jest mnóstwo, norin dostał ode mnie Bayera w płynie już końcem lutego, teraz biega po lesie i znosi kleszcze do domu, czasami sie wczepią. Nie da się uniknąć paru kleszczy, ale faktycznie trzeba pomysleć o obrożach dla nich, bo w innym przypadku wrócą całe w kleszczach. coś wymyślę.

Posted

Dea; napisał(a):


Dostałam wczoraj zdjęcia tego boksera do adopcji, stawię najpóźniej jutro. Kluska pomożesz na bokserach go poogłaszać?

Jasne, postaram się zrobić co w mojej mocy.

Posted

a ten Bayer w płynie wystarcza na ile? Mam w zapasie jeszcze kilka obróżek przeciwpchelnych i przeciw kleszczom, które dostałam, ale to wielkość 60, na Czorika będzie dobre, na Rudego chyba nie.

Posted

Rozmawialysmy dzisiaj z pania Torinki. Sunia juz sie zadomowila, podobno dogadala sie z kotka od razu (pierwsze spotkanie przebieglo dosc dramatycznie, bo kotka w panice uciekajac na okno stlukla waon, Torinka za to jedynie patrzyla na domowniczke z duza ciekawoscia).
W tej suni nie ma za grosz agresji, jest naprawde przekochana, patrzy na czlowieka z taka niesamowita ufnoscia, ze az sie serce kraje...
Dzieki Wam dostala wspanialy prezent: cudowny dom :loveu:

Torinka byla niesamowicie grzeczna przez cala podroz. Cudowna sunia :loveu:.
Zreszta sami zobaczcie:

Posted

Cudo kochane!!! Tyle siedziała w zamknięciu. Oby tylko ten guzek Toriny udało się zoperować! Ja też wczoraj na chwilę rozmawiałam z panią, podobno Torina z kotkiem już zgodnie ramię w ramię maszerowały po domu:p Nadal będzie się tak nazywała. Pani obiecała informować co się dzieje u suni.

A tutaj Zidane - bokser szukający domu. Ma 19 miesięcy, jest bardzo
przyjaznym i towarzyskim psem, waży 28kg. Jest zdrowy i niezwykle sympatyczny ....




Posted

Dea, Meko dalej w schronie ? Jakoś go nie widzę na stronie a pytała o mnie na gg o niego jedna pani i podobno dzwoniła do Ciebie i jest na jutro umówiona ;>
Prawda to ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...