Elżbietka_Cieszyn Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Colio już tez ogłoszony. Fajnie, że szczeniaczki pomalutku mają już swoje domki. Napisz mi która to sunia, moze sciagnąć trzeba jej zdjęcie. Quote
Kamila Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Bardzo mi przykro ze pisze tu w takich okolicznosciach ale pies ktory nalezal do mojej mamy zostal podobno przywieziony do tego schroniska okolo 30 marca.Wabil sie Borys,jest maly,czarny(?),szorstkowlosy,starszy i kuleje na tylna nozke.Zostal przywieziony z Drogomysla razem z innym psem ktorego nie znam.Chce mu pomoc choc jeszcze nie wiem jak tylko boje sie ze sie zalamal po smierci wlasciciela :-( Czy ktos cos wie lub moze sie dowiedziec?To dla mnie bardzo wazne... Quote
Kluska4 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 IRKO na allegro - http://www.allegro.pl/item347683580_irko_mlody_jamnik_mix_szuka_domu.html Quote
Dea Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Elżbietka_Cieszyn napisał(a):Colio już tez ogłoszony. Fajnie, że szczeniaczki pomalutku mają już swoje domki. Napisz mi która to sunia, moze sciagnąć trzeba jej zdjęcie. Ela sunia to ta z Cieszyna, taka mniejsza drobniejsza niż piesek. One są do siebie podobne, ale jak otworzysz ich zdjęcia na stronie schroniska, to ja każde z nich podpisałam czy to suczka czy piesek. Kluska dzięki! Pogoniono mnie dzisiaj z grabiami:angryy: Pojechałam do schronu rano wyjść z Rudym, Toriną i Czorikiem. Najpierw poszłam z Rudym, weszłam sobie jak zawsze na łąkę na przeciwko schronu, a tu jak chłop z godpodarstwa na mnie nie wyleci, gębę wydarł na pół wsi, że to jego pole, a s... i s.... psy sobie mogą na polu azylu, po czym ryknął machając grabiami "zrozumiano, dotarło"??? Kurna, łąka nawet nie wykoszona, a mu jeden pies przeszkadza!:mad: Quote
Dea Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 [quote name='kamila-dog']Bardzo mi przykro ze pisze tu w takich okolicznosciach ale pies ktory nalezal do mojej mamy zostal podobno przywieziony do tego schroniska okolo 30 marca.Wabil sie Borys,jest maly,czarny(?),szorstkowlosy,starszy i kuleje na tylna nozke.Zostal przywieziony z Drogomysla razem z innym psem ktorego nie znam.Chce mu pomoc choc jeszcze nie wiem jak tylko boje sie ze sie zalamal po smierci wlasciciela :-( Czy ktos cos wie lub moze sie dowiedziec?To dla mnie bardzo wazne... Kamila masz zdjęcie tego psa? Słuchaj, jeden pies przywieziony z Drogomyśla jest, ale on jest raczej większy, przywieziony po śmierci właściciela. Muszę sprawdzić w takim razie czy był z nim mały, proszę skontaktuj się ze mną na [email protected] i wyślij zdjęcia jak masz. Quote
Kamila Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 [quote name='Dea']Kamila masz zdjęcie tego psa? Słuchaj, jeden pies przywieziony z Drogomyśla jest, ale on jest raczej większy, przywieziony po śmierci właściciela. Muszę sprawdzić w takim razie czy był z nim mały, proszę skontaktuj się ze mną na [email protected] i wyślij zdjęcia jak masz. No wlasnie nie mam zdjec,opisalam go jak umialam.On byl malutki i trafil do schronu z wiekszym psem ale ja go nie widzialam nigdy. Masz pw. Quote
Dea Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 Kamila dowiem się co się da. Do schronu wrócił jeden husky, właściciel go oddał po tygodniu, bo mu niszczył i brudził w domu. Szlag by trafił, takim ludziom nie powinno się dawać psów:mad: Ze schronu już nie dostaną. I jest drugi nowy husky, w szelkach, więc komuś się chyba zerwał. I parę nowych innych psiaków niestety:shake: Quote
Dea Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 TORINA wczoraj po 16-tej opuściła schronisko:multi: Plany się trochę pozmieniały, Witokrety jadą do Warszawy dzisiaj, więc zawiozłam ją do Katowic, gdzie przenocowała u ich koleżanki, i dzisiaj rusza w drogę po nowe życie, do nowego domu w Ząbkach pod Warszawą:multi: Mam nadzieję, że ten guzek na sutku nie będzie złośliwy, i uda się ją wyleczyć. Szczęśliwego dobrego życia Torinko!!! Witokretom za transport, a Oli i Dorocie za kontrolę przedadopcyjną serdeczne, wielkie podziękowania:loveu: Dostałam wczoraj zdjęcia tego boksera do adopcji, stawię najpóźniej jutro. Kluska pomożesz na bokserach go poogłaszać? Szczeniaki z Cieszyna już oba w nowych domach:p wczoraj pojechał chłopak. Zostały jeszcze te z Goleszowa, 5 maluchów... Quote
Witokret Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Tori to przekochana, przełagodna i baaardzo niesmiała sunia :loveu: Planowałysmy ją wczoraj wykapać, ale nie chciałysmy jej dodatkowo stresować - i tak przezywa jak nie wiem co... Została jedynie odpchlona bo tego towaru troszku miala (lacznie z kleszczami). Smrodek jakos zniesiemy - nie takie smierdziuchy juz targalysmy ;) Psinka bardzo szybko sie przywiazuje - dzisiaj rano juz tuptala za kolezanka krok w krok - a my ja z powrotem zgarniamy :roll: Wczoraj przeszłyśmy jeszcze przyspieszoną lekcję chodzienia po schodach bo suncia nie bardzo wiedziała do czego to w ogóle słuzy :evil_lol: Dzisiaj rano jak zobaczyła michę zarełka - odstawiła taniec radości i okazało sie, że psisko ma piękny i całkiem okazały ogon :loveu: Teraz odsypia i odpoczywa przed podróżą - niedługo zbieramy się - pańcia Torinki już na nią czeka :lol: Quote
Dea Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Następny przekupny potworek, wystarczy dać michę i już wiadomo, że ogon to nie atrapa:diabloti: Koleżanka wstała po tych całonocnych aromatach???:evil_lol: Ciekawi mnie skąd kleszcze, czyżby złapała na tych spacerach? No bo w schronie siedziała w zamkniętym pomieszczeniu. Myślałam, że to jeszcze nie pora na kleszcze. Szczęśliwej podróży z całą gromadką i czekamy na relację z pierwszego spotkania suczki z pańcią:cool3: Quote
Panca Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 niestety sezon na kleszcze w pelni...i ta straszliwa choroba babeszjoza co zabrala mojego Gapa:placz:w zeszlym roku, znow zbiera zniwo...wet mi powiedzial ze juz w tym roku sa ofiary wiec preparaty na kleszcze sa niezbedne! Quote
Dea Posted April 19, 2008 Author Posted April 19, 2008 Kurcze poważna sprawa z tymi kleszczami:shake: Chociaż dla Rudego i Czorika trzeba będzie coś wymyślić, one wychodzą na trawę. To Czorik właśnie Quote
Pandisia Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Dea może na razie kupić im obroże te tanie co są po 6-8 zł ? Quote
Panca Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 te tanie niestety nie zabezpieczaja przed kleszczami aha zapomnialam dodac ze Czorik jest sliczny Quote
Pandisia Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Ja się zasugerowałam tym http://www.krakvet.pl/hilton-obroza-biobojcza-przeciw-pchlom-kleszczom-60cm-p-4434.html pisze przeciw kleszczom. Mój ma Advantix a też dzisiaj wyciągałam kleszcza. Niestety nic nie chroni w 100% :shake: Quote
Elżbietka_Cieszyn Posted April 19, 2008 Posted April 19, 2008 Kleszczy jest mnóstwo, norin dostał ode mnie Bayera w płynie już końcem lutego, teraz biega po lesie i znosi kleszcze do domu, czasami sie wczepią. Nie da się uniknąć paru kleszczy, ale faktycznie trzeba pomysleć o obrożach dla nich, bo w innym przypadku wrócą całe w kleszczach. coś wymyślę. Quote
Kluska4 Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Dea; napisał(a): Dostałam wczoraj zdjęcia tego boksera do adopcji, stawię najpóźniej jutro. Kluska pomożesz na bokserach go poogłaszać? Jasne, postaram się zrobić co w mojej mocy. Quote
Dea Posted April 20, 2008 Author Posted April 20, 2008 a ten Bayer w płynie wystarcza na ile? Mam w zapasie jeszcze kilka obróżek przeciwpchelnych i przeciw kleszczom, które dostałam, ale to wielkość 60, na Czorika będzie dobre, na Rudego chyba nie. Quote
Witokret Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Rozmawialysmy dzisiaj z pania Torinki. Sunia juz sie zadomowila, podobno dogadala sie z kotka od razu (pierwsze spotkanie przebieglo dosc dramatycznie, bo kotka w panice uciekajac na okno stlukla waon, Torinka za to jedynie patrzyla na domowniczke z duza ciekawoscia). W tej suni nie ma za grosz agresji, jest naprawde przekochana, patrzy na czlowieka z taka niesamowita ufnoscia, ze az sie serce kraje... Dzieki Wam dostala wspanialy prezent: cudowny dom :loveu: Torinka byla niesamowicie grzeczna przez cala podroz. Cudowna sunia :loveu:. Zreszta sami zobaczcie: Quote
Dea Posted April 21, 2008 Author Posted April 21, 2008 Cudo kochane!!! Tyle siedziała w zamknięciu. Oby tylko ten guzek Toriny udało się zoperować! Ja też wczoraj na chwilę rozmawiałam z panią, podobno Torina z kotkiem już zgodnie ramię w ramię maszerowały po domu:p Nadal będzie się tak nazywała. Pani obiecała informować co się dzieje u suni. A tutaj Zidane - bokser szukający domu. Ma 19 miesięcy, jest bardzo przyjaznym i towarzyskim psem, waży 28kg. Jest zdrowy i niezwykle sympatyczny .... Quote
Herspri Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Śliczny i młody, pewnie ludzie będą sie o niego pytać. Ważne żeby dobrze trafił... Quote
Herspri Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Dea, Meko dalej w schronie ? Jakoś go nie widzę na stronie a pytała o mnie na gg o niego jedna pani i podobno dzwoniła do Ciebie i jest na jutro umówiona ;> Prawda to ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.