Neigh Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Pies piękny............i co Pan chciał mieć 3 husky? Doświadczony gość, a psów nie "zaadresował". No dolałąś Hala..........dolałaś Kurde........ Quote
Hala Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 no i co ja mam teraz zrobić? Jak on sięzachowuje, jakby nigdy huska nie miał. Quote
Neigh Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Halu, a umowa jakaś została podpisana?? Quote
Hala Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Nie. Ja uznaję te umowy za śmieszne. Bo jakie one mają podstawy? Co..Halina spisuje sobie umowę z Markiem i co? To nie ma dla mnie żadnych podstaw. Gdzie z nią pójde jak on się nie wywiąże? Quote
gwen Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 kurcze... moze to troche glupie ale za jakiś czas może Hala będzie "przypadkiem" przejezdzac tamtędy i "zupełnym przypadkiem" zobaczy co u suniek? a na paliwo się zorganizujemy i tyle? wiem ze to trochę podstępne... ale ja też miewam życiową manię prześladowczą i zawsze wszystko sprawdzam po x razy... Quote
MonikaP Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Słuchajcie, przestańcie panikować. Tak naprawdę te psy są niezwykle trudne do upilnowania i każdy właściciel huszczaka Wam to powie. Jak one mają biegać przy wózku, skoro jedna z nich ma słabe serce? Nie wiem dokładnie, co Hala powiedziała temu Panu, ale ja jej zasugerowałam,żeby p.Marek sunie zaczipował - nie było mowy o adresówce, choć i ona jest przydatna. A nad czipami można się zastanawiać, choćby dlatego, że nie są tanie. Piszecie o zabezpieczeniach itd....to doradźcie może konkretnie,jakie zabezpieczenia macie na myśli. Bo o ile wiem, na jednej z wizyt przedadopcyjnych sunie uciekły przez zbyt szeroko rozstawione pręty ogrodzenia...więc ich pomysłowość jest duża.... Ja sama znam suczkę husky, która, mimo, że jest niepełnosprawna, raz uciekła z domu przegryzając siatkę drucianą, a potem kilka razy udawało się jej przecisnąć przez niemal już zamkniętą bramę automatyczną, gdy wybiegła z domu,żeby przywitać się ze swoją Panią wjeżdżającą samochodem. Przywitała się, owszem, a potem zobaczyła szparę w bramie i skoczyła... Quote
Yorija Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 A dlaczego niby przybapdkiem? Czy Ty Halu mówiłaś mu, że ma się liczyć z Twoimi odwiedzinami? Jeśli tak to może jeszcze chwilkę wytrzymać, poobserwować i pojechać zobaczyć? Quote
halbina Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 właśnie... przestańcie się nakręcać, Dziewczyny! :roll: Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 A ja znam huskiego , który tak się zakochał . że wyskoczył z okna przez szybe :evil_lol: Nic mu się nie stało , bo baaaaaardzo kosmaty . Często nawiewał z domu jak słyszał że idę na spacer ze swoimi psami , i chodził z nami .A właściciel szukał go po okolicy rowerem albo autem . Coś ostatnio go nie widuje :cool1: Quote
Yona Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 halbina napisał(a):właśnie... przestańcie się nakręcać, Dziewczyny! :roll: Nic z tego... Wycieczka już zorganizowana :diabloti: (:mad:) Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Yona napisał(a):Nic z tego... Wycieczka już zorganizowana :diabloti: (:mad:) Kiedy jedziecie ? Quote
Yona Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 BIANKA1 napisał(a):Kiedy jedziecie ? Damy znać :diabloti: Quote
MonikaP Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Oj, żebyście nie przedobrzyły...:shake: Quote
halbina Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Hala... ile psów możesz trzymać w swoim domku?... :roll: Quote
Yona Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 MonikaP napisał(a):Oj, żebyście nie przedobrzyły...:shake: Hiehie... jak powiedziałaby Hala... :cool3: Z tą wycieczką, to żart był, Drogie Ciocie, coby trochę atmosferę rozluźnić, a ja tutaj widzę, że zestresowałam Was nieźle :evil_lol: Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Ciociu Yono , może z tym noskiem to nie był wypadek :cool3: Quote
Hala Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 hiehie widzę, że tu burza powstała. ;) Dobrze wiecie, że ja strasznie do nich przywiązana i nieco panikuję. No ale chociaż wy miejsce zimne spojrzenie. Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Hala napisał(a):hiehie widzę, że tu burza powstała. ;) Dobrze wiecie, że ja strasznie do nich przywiązana i nieco panikuję. No ale chociaż wy miejsce zimne spojrzenie. Tak , mamy :razz: Quote
Yona Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 BIANKA1 napisał(a):Ciociu Yono , może z tym noskiem to nie był wypadek :cool3: Złośliwa WREDOTA :loveu: Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Yona napisał(a):Złośliwa WREDOTA :loveu: Niedobra Ciotka , ide sobie stąd .:scared: Quote
Hala Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 chyba nie jestem w teamacie z tym noskiem. O co wam chodzi paskudy? Quote
BIANKA1 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Ciocia Yona oberwała w nosek ............niby przypadkiem :cool3: A ja wiem , że musiała podpaść :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.