Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dropsik trafił do podpoznańskiego schroniska kilka dni temu. Wydaje mi się, że jest pogryziony nieco na łebku - widac to na jednym zdjęciu.
Sądzę, że to młody psiak - może 1,5-2 lat. Przyjacielski, przymilny, krótkowłosy. Super piesek do domku.

Chciałabym go zabrać - tylko nie mam gdzie.
Niestety warunki są jakie są - wprawdzie siedzi sam w klatce, ale mimo ogromnego upału w misce nie miał wody (podobnie jak koledzy) - jedzenie i picie dostaja chyba raz dziennie.

Jest zagubiony, niepewny, chciałby w ramionka skoczyć. Nie mogłam go wyprowadzic na spacerek, było późno i nasz czas wq schronisku się kończył. Ale choc trochę popieściłam malca.

Może ktoś szuka takiego psiaka. To Drops











DRopsik tak ładnie prosi o domek.:-(

  • Replies 62
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:mad: Oj Anova, nie wypoczęłas jeszcze po tych przejściach. Pisałam chyba na początku, w mojej ocenie 1,5-2 lata. Ale to tak na oko. A na oko to bywa róznie.
Ale smieszny i miły jest. NIby ktos miał po niego przyjść, ale nie przyszedł. A ja znów się boje, żeby nie było jak z Kleksem. Ktoś tam przyszedł, nic nie podpisywał, zabrał a potem Kleks się znalazł na podwórku schroniska sam. Dobrze, że akurat Basiaap była - bo byłby kanał.

Ale cóz - witamy na wątku. Pomóz go podnosic bo bardzo spada. Tak jak Megi i Robinek.

Posted

Witaj piękna rzeczywistości :lookarou: :shake:
Psiutek piękny... biedulek...
I kto to miał sumienie wpakować tam to psie dziecko:placz:

domyślam się, że ciotka już ogłoszenia porobiła...
obyś nie czekał długo, biedaku mały

Posted

Ogłoszeń jeszcze nie ma. Totalny brak czasu, a poza tym chcę dziś się upewnić że ten osobnik,ktry niby się nim interesował go nie zabrał. Oby to nie był ten od Kleksa.:shake:

Posted

Małe śliczności, nie udało mi się Ciebie poznać, ale mam nadzieję, że we wtorek się powiedzie.
Śliczny jesteś i malutki, oby szybciutko ktoś fajny się trafił... mimo wakacji

Posted

Dropsik nadal czeka na domek. Dzis został fachowo obejrzany, ma cos około 2 lat. Fajny psiak z niego.
Czekam na fotki - Basiaap z TZ-em byli i porobili, więc mysle, że niebawem będą.
DRops czeka na domek - taki mały psiak.

Posted

supergoga napisał(a):
Ogłoszeń jeszcze nie ma. Totalny brak czasu, a poza tym chcę dziś się upewnić że ten osobnik,ktry niby się nim interesował go nie zabrał. Oby to nie był ten od Kleksa.:shake:


Myślę, że osobnik od Kleksa zabrał jednego ze szczeniaków... bo są tylko dwa...

Posted

supergoga napisał(a):
Dropsik nadal czeka na domek. Dzis został fachowo obejrzany, ma cos około 2 lat. Fajny psiak z niego.
Czekam na fotki - Basiaap z TZ-em byli i porobili, więc mysle, że niebawem będą.
DRops czeka na domek - taki mały psiak.


No porobili, porobili:lol:
Wysłane na maila już do Ciebie ciotka zostały

swoją drogą to uderzyła mnie dziś jedna rzecz - jakby te psiaki stamtąd "zaczęły się powtarzać" - Robin taki podobny do Granta... a Dropsik do Pyszczka... tak malutko się różnią...

Dropsika wyciągnęliśmy z klatki dziś bez większych kłopotów. Poszedł na mały spacerek i sesję fotograficzną.

Był niestety wyraźnie spiety - cały aż sztywny. Chyba nie wiedział, czego się po nas spodziewać. Ale agresji żadnej nie okazał. Mam nadzieję, że z czasem się do nas przekona.
Mieliśmy spore kłopoty z załadowaniem go bez użycia siły z powrotem do klatki:-( Nie chciał. Chciał lecieć do tej suki siedzącej z tyłu:evil_lol:

Posted

Oby nie - bo za chwile psiak wróci.
Czekam na fotki małych - wstawimy na portale.

A tu na razie tylko dwie fotki Dropsa - smieszny mały piesek.





POmóżcie nam poszukać mu domu. Malcowi śmiesznemu

Posted

A propos Dropsika muszę niestety napisać jeszcze jedną niepokojącą i smutną rzecz....

Mianowicie kiedy bylismy w schronisku, Dropsik bardzo usiłował wydostać się z boksu. Piszcząc przeraźliwie podkopywał się pod kratami. W pewnym momencie podkopał ziemię na tyle, że przecisnął dołem łepek:shake: . Zamarłam z przerażenia, że się zaklinuje... Podłozyliśmy cegły, ale to na długo nie wystarczy. On jest wytrwały...
Powiadomiłam o tym fakcie jednego ze stróży. I co usłyszałam? Że tak, wiedzą o tym, i że Dropsik już trzy razy uciekał. A tam jest ruchliwa droga, otwarta brama. Martwię się bardzo.

Wczoraj o tym kompletnie nie pamiętałam... chyba zaczynam wypierać takie rzeczy... niedobrze.

Posted

Wiecie jak tak na niektóre fotki patrze, zwłaszcza te łebkowe - to mam wrażenie że ktos chciał go oferowac może jako beagla - bo i maść pasuje i wielkość. I jedno zdjęcie głowy, gdzie uszy tak płasko bardziej leżą - takie beaglowe.

Niestety Dropsik, to...Dropsik



To jest właśnie to zdjęcie o którym pisałam wyżej







Basiaap - nic nie mówiłas o uciekaniu - trzeba więc przyspieszyć z domkiem, bo na pomoc w schronisku liczyc nie ma co, oni nie zrobią nic.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...