Teksik Posted April 9, 2014 Posted April 9, 2014 Na początku witam serdecznie wszystkich użytkowników :-), próbuje właśnie napisać swój pierwszy post na forum :oops: Bardzo poruszył mnie los małego kundelka, który został najechany kołem samochodu, na uliczce na której praktycznie nie da się rozwinąć żadnej prędkości... Bardzo chciałabym mu pomóc, uzbierać pieniądze na leczenie a także mam nadzieję znaleźć kochający i bezpieczny dom , gdzie mógłby zapomnieć o dotychczasowym beznadziejnym życiu. O piesku przeczytałam na Facebooku :placz: tutaj wkleję odnośnik : https://www.facebook.com/events/666079213440002/ Skontaktowałam się z Fundacją, która zamieściła wydarzenie a następnie dotarłam do szpitala w którym znajduje się piesek :placz: Zdjęcia nie oddają tej tragedii. Maleństwo z błagającymi o pomoc oczkami. Pozwolę sobie tu przekopiować jego historię ( za zgodą Fundacji "Zwierzę Nie Jest Rzeczą" Przejechał kołem samochodu po psie i pojechał sobie dalej. Pomóżmy !!! [FONT=Helvetica]Niewielki rudy kundelek. Szedł spokojną uliczką między szkołą a ośrodkiem zdrowia. Dwa progi zwalniające...można rozwinąć zawrotną prędkość 5 km/h.[/FONT] [FONT=Helvetica]Ile potrzeba metrów żeby zahamować przy takiej prędkości ?? Pewnie jak ktoś chce, to potrafi zatrzymać samochód "w miejscu" . Niestety dla małego kundelka nikt nie chciał..[/FONT][FONT=Helvetica]. Bo w głowie nam się nie mieści, że ktoś mógłby przejechać go specjalnie. Kierowca najechał na psa kołem i pojechał dalej jak gdyby nic się nie stało . CZŁOWIEK jadący za nim widział całe zajście, podniósł psa i natychmiast zawiózł do weterynarza. Po bezskutecznych próbach ustalenia właściciela psa przychodnia poprosiła nas o pomoc . Pomożemy ??? Prosimy o pomoc dla tego maluszka . Aktualnie piesek przebywa w przychodni weterynaryjnej, dostaje leki ratujące życie i jest stabilizowany i przygotowywany do operacji , która ma odbyć się w poniedziałek w innej klinice, do której zostanie przetransportowany. Ma złamaną kość udową oraz miednicę w trzech miejscach. Czeka go bardzo skomplikowana operacja amputacji główki kości udowej w jednej nodze , oraz śrubowanie miednicy. Pomóżmy go uratować !!! Wsparcie finansowe dla pieska, można wpłacać bezpośrednio na konto przychodni lub na konto Fundacji " Zwierzę Nie Jest Rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 Bank PKO BP 07 1020 2906 0000 1702 0256 2460 z dopiskiem "przejechany pies" Jeszcze muszę jakoś nauczyć się tu wklejać zdjęcia [/FONT]:placz: Quote
mimiś Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Wątek gdzieś sie zagubił w powodzi innych ...a tu powazna sprawa Quote
Jota67 Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Faktycznie...przypadkiem tu dotarłam, ale ta cisza jest niepokojąca. Jak to maleństwo musiało cierpieć....:(:( Quote
Zahra as-Sahra Posted April 21, 2014 Posted April 21, 2014 Robię bazarek dla niego, zajrzyjcie proszę. http://www.dogomania.pl/forum/threads/252539-Teksik-pod-opiek%C4%85-Biafry-pilnie-potrzebuje-pomocy Quote
Toska1 Posted April 22, 2014 Posted April 22, 2014 [quote name='auraa']podnoszę biedaka. Mało osób tu zagląda[/QUOTE] zaglądam i podnoszę ! Quote
Jota67 Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 [quote name='auraa']jak sie maluch czuje?[/QUOTE] Też jestem ciekawa co u maluszka :( Quote
Jota67 Posted April 23, 2014 Posted April 23, 2014 A ja podniosę, może więcej cioteczek zauważy bidulę... Quote
Zahra as-Sahra Posted April 24, 2014 Posted April 24, 2014 Teksik czuje się trochę lepiej, ale wciąż jest biedny. :-( Ciągle jest w lecznicy. Bardzo schudł po wypadku, więc intensywnie go odżywiają. Ma złe wyniki wątrobowe. Z dobrych wieści - sygnalizuje swoje potrzeby, piszczy kiedy chce siusiu czy kupkę. Stara się wychodzić, już nie robi pod siebie. I lubi wygrzewać się w wiosennym słoneczku, jak na rekonwalescenta przystało. :smile: Quote
Nadziejka Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 Tesinku cudny :glaszcze::iloveyou: :iloveyou: sciskamy za ciebie Quote
Malgoska Posted April 26, 2014 Posted April 26, 2014 nikt nie znalazł tego sk..........który go potrącił? Quote
auraa Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 zaglądam i pokazuję biedaczka. Co u niego słychać? Quote
Teksik Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 Dziękuję bardzo za wstawienie zdjęć :lol: Miałam z tym ogromny problem... Cytuję informacje o teksiku z FB: Teksik pomału zaczyna podpierać się jedną tylną nogą i samodzielnie się przemieszcza. Ma ściągnięte szwy, wszystko goi się prawidłowo. Jeszcze trochę i będzie miał kolejną operację wyciągnięcia drutów ze zrośniętej kości. Do tego czasu musimy go wzmocnić. Dostaje kocie puszki z koncentratem białkowym dla rekonwalescentów , oraz gotowane jedzenie , które najbardziej lubi. Ma też zalecony preparat hepatiale forte small breed, bo jego wyniki wątrobowe są bardzo złe . Przed Teksikiem bardzo długa droga aby mógł w pełni wyzdrowieć :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.