Akadna Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 dziękujemy za buziole :loveu: A gdy Zuzka idzie starą strasą, mów do niej, żeby nie czuła się samotna, np. "grzeczna sunia" "doooobry piesek, śliczny piesek" i głaszcz. To pomoże;) Ucałuj od nas Zuzę;) Quote
Alicja Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 :razz:ufff ...to jednak biegnijcie do tego weta... buziorki....:loveu::loveu::loveu: Quote
e.v.a Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 hejj Zuzki:multi::multi::multi: chyba wam pogode kiepska zostawiłam :roll: znaczy sie jak bylam to bylo pieknie ale w dzien wyjazdu lekko sie pogorszyła:siara: Quote
WinterGirl Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 zostawiamy po buziaku Zuzki [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Comic Sans MS]Cleo & WielkoLUD Quote
olifka Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Leć do weta szybciutko. :) A gdzie wyjeżdżacie? Buziaczek dla Was POzdrawiam Oliwia z Balbinką Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 NO... ZNALAZŁAM WRESZCIE CHWILĘ...:roll: PEWNIE TERAZ RZADZIEJ NIECO TU BĘDĘ BYWAĆ... TYLE MAM ROBOTY JESZCZE.... TYLE SPRAW DO ZAŁATWIENIA... DZISIAJ WZIĘŁAM TROCHĘ PAPIERZYSKÓW DO DOMU... BO INACZEJ PEWNIE SIEDZIAŁABYM DO NOCY W PRACY... A ZUZANKOWA SAMA W DOMU... WIĘC TAKA OPCJA NIE MOGŁA NASTĄPIĆ :roll: TAKŻE... JAK BĘDĘ RZADZIEJ ODPISYWAĆ, TO PROSZĘ O WYROZUMIAŁOŚĆ :loveu: CIOTUNIE SĄ KOCHANE.. TO ZROZUMIEJĄ I NIE BĘDĄ MIAŁY ZA ZŁE ;) agaciaaa napisał(a):Witamy :multi: Biedna Zuzanka!!! Wyobrażam sobie co przeżyłaś.. :shake: Dobrze, że nic jej sie nie stało. Troche podobnie było z moją Sarą i tym trzepanym dywanem.. tylko ona mi nie zwiała. Ale zastanawiałam sie ciągle jak głupia co by było, gdyby jednak mi sie ze smyczy zerwała.. bo niedaleko były dosyć ruchliwe ulice.. i też była potem przerażona i wszystkiego sie bała. Tego miejsca gdzie ten dywan babka trzepała też. Ale już jej przeszło :p Zuzce też przejdzie.. Ukochaj ją mocno ode mnie!!! :loveu: ludzie nie zawsze myślą, niestety :angryy: ale będzie dobrze, trzeba troche cierpliwości, dużo czułości i Zuzanka będzie jak dawniej :) Całujemy mocnooo i pancie też ściskamy, żeby sie już nie martwiła :calus: dzięęęki Wam bardzo - znaczy się... Tobie i Sarci:) ech.. w ogóle wszyscy nas wspieracie :loveu: Agatko, oby Twojej Sarze nie zdarzyła się taka sytuacja :roll: a Zuzka jakoś dochodzi do siebie.... aale... jeszcze niefajnie reaguje na różne dźwięki... boi się też wszystkiego co wielkie... co psuje jej krajobraz, który widziała do tej pory dziś np. przed blokiem stał samochód taki do przewożenia okien... Zuzka na niego warczała, szczekała - ze strachu... nie chciała podejść bliżej... nie mogłam jej zaciągnąć do klatki schodowej - tak się zaparła! :-o a byłyśmy tuż przed klatkę... musiałam ją zanieść do drzwi klatki, bo inaczej chyba znowu by się urwała z obroży :roll: Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 A W OGÓLE... TO WAŻYŁAM DZIŚ ZUZANKĘ :roll: KOBIEEETYYYY!! NASZA ZAFAFLUNIONA GODZILLA WAŻY JUŻ 19,8 KG!! :crazyeye: A MA... PI RAZY DRZWI... 4,8 M-CA :roll: O BOZIUNIU... TO JAK ONA BĘDZIE WYGLĄDAĆ, JAK BĘDZIE MIAŁA Z ROK???????:-o PSY PODOBNO DO ROKU ROSNĄ :-o :diabloti: [quote name='Sznaucerka-Balbina']Aj biedne maleństwo... Biska mi jeszcze nigdy nie uciekła. I mam nadzieje ze nie ucieknie. A Zuzce na pewno przejdzie ten strach i znowu bedzie szczesliwym szczeniaczkiem tylko potrzeba czasu. Buziaczek w nochalek Zuzki i buziaczek dla Ciebie, żebyś się nie martwiła bo będzie dobrze:loveu: Pozdrawiam Oliwia z Balbinką Buziaczki przekazane:) dziękujemy :) [quote name='Werka']ojojoj.. biedna Zuzanka... wycałuj w nochaleczke i podrap za uszkiem... A co do kup, a wlasciwie ich jedzenia- gdzies czytalam ze to jest w jakis okresie normalne u suk... a nie wiem na 100%... Pozdrowienia od Boksilli dla Zuzy :kiss_2: Zuzanka wydrapana i wycałowana w nochala od cioci Werki:) jak znajdziesz gdzieś coś o tych koopalach, to ja poproszę... chętnie poczytam sobie ściskamy Vectorka - potworka ;) i miziamy również za uszkiem:) [quote name='g_o_n_i_a']Jejku fatalny mieliscie dzien wczoraj :shake: Dobrze, ze udało się ją złapać, a co do tego faceta - niektórzy to naprawde nie mają wyobraźni. Ucałuj Zuzuankę od nas. :buzi: och.. Gosiu... wyobraźni... to delikatnie ujęte - naprawdę... mózgu nie mają!! bezmyślni kretyni!! :angryy::mad: niektóre rzeczy trzeba nazywać po imieniu :p Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='Sznaucerka-Balbina']Balbina kiedys zjadła swoją kupkę............:shake: Ale zdarzylo sie to tylko raz Zuzce póki co też raz się zdarzyło... i mam nadzieję, że to było po raz pierwszy i ostatni :roll: [quote name='Alicjarydzewska']Basiu ...przy problemach z brzuszkiem można dawać Rumen tabsa...;) dzięki Alu:) daję jej znowu Rumenki:) [quote name='Rybka_39']Biedna psinka, mocne głachy dl Zuzuni:loveu: głachy przekazane :p a nawet bym powiedziała, że to były wielkie tarmoszochy :) :evil_lol: [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cześć :loveu: Ale pojętne to Twoje suczysko! :) Biedna mała :shake: Ja niestety nie potrafię Ci pomóc, jeśli kłopoty z brzuszkiem to może to przez to? Wet badał sprawę? Co do śladów po kupach, to może Zuzi tylko coś ulatywało? Pamiętam, że kiedy Gizmo miał rozstroje żołądkowe i go tak cisnęło, a chciał wytrzymać, żeby w domu nie robić - to właśnie puszczał gazy i trochę śladów zostawiał... Mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze! :* noo.. całkiem pojętna jest:) przez grzeczność nie zaprzeczę :evil_lol: coraz lepiej jej wszystko wychodzi :multi: do weta idziemy jutro... a Zuzce... raczej nie ulatywało nic... :shake: to ewidentnie były ślady po wielkich koopalach niestety...:roll: będziemy jutro u pani doktor to o wszystko wypytamy... Quote
agaciaaa Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Witamy :) No pewnie że zrozumiemy, obowiązki to obowiązki.. Ciesze sie bardzo, że Zuzka dochodzi do siebie.. biedactwo tyle stresów miało i jeszcze te kłopoty żołądkowe.. a właśnie, a jak z tym? Dobrze sie już Zuzka czuje? Pozdrawiamy i całujemy :) Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='BBeta']Mam nadzieje, że Zuzka z czasem zapomni to nie ciekawe zdarzenie. Masz racje, nie spuszczaj ją póki co ze smyczy, bo znowu się czegoś wystraszy i historia z ucieczką może się powtórzyć :shake: noo.. póki co nie spuszczamy małej (phi.. małej... teraz to sfomułowanie brzmi komicznie :evil_lol: przecie to już mini godzilla :evil_lol: :diabloti: ) noo.. i właśnie dziś się samochodu z oknami wystraszyła... ale na szczęście nie zwiała... teraz szeleczki to podstawa :roll: bez nich się nie ruszamy [quote name='agaciaaa']Witajcie dziewczyny :) co u Zuzki, już dobrze?? mam nadzieje że wszystko wróciło do normy... Basiu daj znać co u was! ;) witajcie Agatko po raz drugi:) już napisałam, jak u Zuzkowej - tak w skrócie... a w nie skrócie... znaczy się rozwijając wątek... na dworku już jest naprawdę nieźle:) ale niestety koopska nadal paskudne i takie śmierdulące... fuuuuj :ekmm: jak pisałam - jutro wet [quote name='clockwork'] co do tego opowiadania- dopiero dzis przeczytałam bo miałam chwilke czasu i przypomniał mi sie przypadek u nas sąsiadka znajomych miała boxerke. wyszła do sklepu z sunią.. przywiązała do reklamy metalowej na drodze, tzw, potykacz .... i poszła... jak dziesiątki wcześniej razy. Było to w boże ciało, obok przechodziło to zgrupowanie zwane procesją... na wysokości boxerki ksiądz ryknął coś przez megafon... sunia tak sie wystraszyła że uciekła...... razem z reklamą.... która hałasowała za nią przez dobry kawał drogi... Pani nie umiała jej dogonić.. znalazła ją... leżącą... natychmiast zawiozła do weta.... niestety- sunia dostała zawału serca..... czasem taka niby głupota... a pies nie na żarty sie wystraszy :placz: hej Klocusiowa pańciu:) dzięki, że jednak starczyło Ci sił na moje wypracowanie;) bo ja to taki wierszokleta :evil_lol: a raczej prozokleta :evil_lol: jak już zacznę to końca nie widać :cool3: a z tym pieskiem sąsiadki... to naprawdę tragedia :-( jak mocno ona musiała się przestraszyć, że były tak tragiczne skutki :roll: ech.... ja to ciągle mam wrażenie, że otaczają mnie często kretyni... rozwala mnie taka totalna bezmyślność i głupota - tak jak ten facet na rowerze, co Zuzkę wystraszył... niby dorosły człowiek... więc teoretycznie powinien mieć troche rozumu... a okazuje się, że to stary durny dziadyga :mad::angryy: uch... jak wspominam, to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera... Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Dzien dobry Zuzuanki :calus: Co u Was? dzień dobry dzień dobry.:) a u nas jak wyżej;) buziole króweczki:loveu: p.s. czy są już zdjęcia Edziolka?:) :cool3: [quote name='Alicjarydzewska']:cool3:Zuzanki.....odezwijcie się ...bo się martwię.... och... martwiąca się Aluniu :calus: takaś kochana, że się o nas troszczysz :buzi: takim dobrym duszkiem dogomaniakowym jesteś:) wieeelki całus dla Ciebie!! i mizianko dla Ozzulca :loveu: [quote name='Werka']dziękujemy za buziole :loveu: A gdy Zuzka idzie starą strasą, mów do niej, żeby nie czuła się samotna, np. "grzeczna sunia" "doooobry piesek, śliczny piesek" i głaszcz. To pomoże;) Ucałuj od nas Zuzę;) oooj.. kochaaana...jakie ja czułości do niej mówię... :cool3: i żabciu.. i rybeńko.. i kochaaanie... i mizianko... ech...:) buziole przekazane:) [quote name='Alicjarydzewska']:razz:ufff ...to jednak biegnijcie do tego weta... buziorki....:loveu::loveu::loveu: i znowu kochana martwiąca się Alunia:) jutro wet koniecznie... bo z tymi koopalami po południu było ciut lepiej, a teraz na wieczór znowu paskudnie... :roll: ech... :niewiem: Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='evaxon']hejj Zuzki:multi::multi::multi: chyba wam pogode kiepska zostawiłam :roll: znaczy sie jak bylam to bylo pieknie ale w dzien wyjazdu lekko sie pogorszyła:siara: hej Ewucha!:multi: Ty babo.. nie tak się umawiałyśmy... :mad: obiecaaałaaaś :placz: pogooodę obiecaaałaś:placz::cool3: będę sobie musiała z innego źródła załatwić słoneczko i letnia bryzę:cool3: może chociaż Tyśkowa trochę serca okaże :cool3: :diabloti: [quote name='bGirl'] zostawiamy po buziaku Zuzki [FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Comic Sans MS][FONT=Verdana][FONT=Verdana][FONT=Comic Sans MS]Cleo & WielkoLUD dziękujemy za buziaczki:) cmokamy Was również czarno-biali :loveu: [quote name='Sznaucerka-Balbina']Leć do weta szybciutko. :) A gdzie wyjeżdżacie? Buziaczek dla Was POzdrawiam Oliwia z Balbinką Hej Oliwko z Balbinką:) Wyjeżdżamy nad moorieee polskie nasze :p jastrzębia góra konkretnie:) Zuzka tam pozna ONka właścicieli:) Agat się nazywa :) także będzie miała kolegę cale 2 tyg.;) o ile się polubią :roll: I hope so, że tak:) Quote
BBeta Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 basia2202 napisał(a):teraz szeleczki to podstawa :roll: bez nich się nie ruszamy Moja Kaja bez problemu potrafi się wywinąć z szelek Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='birdus_78']Witajcie Basieńko i Zuzanko! Wreszcie nareszcie udało mi się coś tu do Was napisać. Dość długo były z tym problemy, ale mam nadzieję, że to już przeszłość. Powiem szczerze, że codziennie tu do Was zaglądam i dowiaduję się o wielu ciekawych rzeczach. Pomimo tego, że sama posiadam kociaka, to z oddaniem kibicuję temu portalowi i Zuzance Naszej Kochanej oraz Jej Opiekunom :multi: Dla "niewtajemniczonych" dodam, że znamy się z Basią już ho ho ho... ile to już latek będzie? 15??? Gdzieś, coś, koło tego :diabloti: i nawet razem pracujemy. To na razie tyle. Obiecuję tu zaglądać regularnie. Buziaczki i uściski dla Ciebie i Kochanej Rozbrykanej :eviltong: Nooo.. wreszcie i ciotuchna Aguchna zawitała w nasze zafaflunione progi!! :multi::multi: że nieskromnie dodam... ja żem to uczyniła :cool3: :evil_lol: Aaagaaa... po co zdradzasz, że się tyle znaaamy.. od razu będzie widać, że my stare baby :cool3: :evil_lol: :diabloti: kurka siwa.. i się wydało, że 18cha była dawno temu :roll: ;) P.S. Aga... kiedy swojej kociambrzycy zrobisz galeryję? ;) czekamy na Foty Figi małej czarownicy ;) P.S. 2. A o Misiu to już nikt nie pamięta?? :roll: :-( tylko Witajcie Basieńko i Zuzanko! ??? :roll: zapomniałaś o swoim własnym "bracie bliźniaku"... :placz: Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 agaciaaa napisał(a):Witamy :) No pewnie że zrozumiemy, obowiązki to obowiązki.. Ciesze sie bardzo, że Zuzka dochodzi do siebie.. biedactwo tyle stresów miało i jeszcze te kłopoty żołądkowe.. a właśnie, a jak z tym? Dobrze sie już Zuzka czuje? Pozdrawiamy i całujemy :) pisałam o tym chyba jednocześnie z Tobą Agatko:) niestety... z brzuszkiem nie jest dobrze :shake: znaczy... Zuzka zachowuje się radośnie... aaale.. z doopki niefajne rzeczy się wydobywają :shake: mam nadzieję, że pani doktor jutro coś zaradzi... BBeta napisał(a):Moja Kaja bez problemu potrafi się wywinąć z szelek nie strasz... :roll: Zuzka tego manewru jeszcze nie umie... i oby się nie naumiała :roll: a tak czy tak... będziemy ćwiczyć dalej... a w zasadzie od nowa... oswajanie ze światem dźwięków i dziwnych dużych przedmiotów :roll: Quote
agaciaaa Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 basia2202 napisał(a):pisałam o tym chyba jednocześnie z Tobą Agatko:) niestety... z brzuszkiem nie jest dobrze :shake: znaczy... Zuzka zachowuje się radośnie... aaale.. z doopki niefajne rzeczy się wydobywają :shake: mam nadzieję, że pani doktor jutro coś zaradzi... No tak, już czytałam, że jutro do weta sie wybieracie. No i bardzo dobrze, bo po co sie martwić, a tak to będzie wiadomo o co chodzi :) to jutro dajcie znać koniecznie! trzymamy kciuki! buziak w nosek dla Zuzki :loveu: Quote
basia2202 Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 damy znać obowiązkowo:) bo tu wszystkie Ciocie baaardzo troskliwe :loveu: Quote
basia2202 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 my tak z rana witamy!! :multi: Zuzankowa dziś rano z brzuszkiem lepiej... aczkolwiek żaby to jej się jeszcze w brzuszku kotłują :roll: cały staw żab tam chyba mieszka...:cool3: gdzie on się mieści... w takim małym brzuchaczu :hmmmm: tak czy tak... wet i tak dziś będzie odwiedzony, a raczej wetka:) wszystkim miłego dzionka życzymy:loveu: Zuzankowa cmoka Was wszystkich w uszko :buzi: P.S. nasza "córcia" chyba zostanie celnikiem :cool3: :evil_lol: bo normalnie ma jakieś zapędy do rewizji :evil_lol: panu przeszukała torbę i plecak :diabloti: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Cześć Dziewuchy :loveu: Oj te żaby z brzucha trzeba jak najszybciej wyrzucić! Niedobre żabki, męczą naszą ulubienicę :shake: Co do zapędów celniczych - czy ten Pan przypadkiem nie miał czegoś dobrego w plecaku? :evil_lol: Quote
Rybka_39 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Witam Zuzankowa:multi: Miło słyszeć dobre wieści z rana, moja Kora ma cos od dłuższego czasu z zoładkiem biegunka jej się skończyła jużkilka dni temu a i tak dzis musiałam o 1 w nocy wyjść z nią na dwór...chyba się przejadła:diabloti: Quote
olifka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hej Kochaniutkie:loveu: Dobrze że już z Zuzanką lepiej bo się ciotki martwiły:loveu: Buziaczki Quote
Alicja Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 basia2202 napisał(a):my tak z rana witamy!! :multi: Zuzankowa dziś rano z brzuszkiem lepiej... aczkolwiek żaby to jej się jeszcze w brzuszku kotłują :roll: cały staw żab tam chyba mieszka...:cool3: gdzie on się mieści... w takim małym brzuchaczu :hmmmm: tak czy tak... wet i tak dziś będzie odwiedzony, a raczej wetka:) wszystkim miłego dzionka życzymy:loveu: Zuzankowa cmoka Was wszystkich w uszko :buzi: P.S. nasza "córcia" chyba zostanie celnikiem :cool3: :evil_lol: bo normalnie ma jakieś zapędy do rewizji :evil_lol: panu przeszukała torbę i plecak :diabloti::multi:Witanko!!!! Koniecznie relacja z wizyty u wetki ;)...co tam z tymi żabami:razz: Celnik ...fajna sprawa ...naucz wyciągać portfele i karty ...a potem gryz w aorte i sami podają PIN:evil_lol: Quote
drzalka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hej.. czekam na fotencje Zuzulki.. hej jelsi ona ma 5 miesięcy i jest taka duza..to jka ona bedzie, jak bedzie dorosła.. moja taka byl ajak miala 7-8 miesiące.. Quote
basia2202 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 chwila wolna, to zaglądam:) wrzucę jeszcze parę fotasków;) żeby ciocie nie zapomniały, jak wygląda Zuzanka :evil_lol: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Cześć Dziewuchy :loveu: Oj te żaby z brzucha trzeba jak najszybciej wyrzucić! Niedobre żabki, męczą naszą ulubienicę :shake: Co do zapędów celniczych - czy ten Pan przypadkiem nie miał czegoś dobrego w plecaku? :evil_lol: heeej heeej:) he he... no problem w tym, że pan to miał tylko brudne rzeczy w torbie a w plecaku jakieś szpargały :diabloti: no chyba, że może coś ukrywał i się nie przyznał :evil_lol: Rybka_39 napisał(a):Witam Zuzankowa:multi: Miło słyszeć dobre wieści z rana, moja Kora ma cos od dłuższego czasu z zoładkiem biegunka jej się skończyła jużkilka dni temu a i tak dzis musiałam o 1 w nocy wyjść z nią na dwór...chyba się przejadła:diabloti: witankoo Rybka i Korusia :multi: dziwne to z tymi brzuszkami... :roll: bo Alusia mówiła, że Ozziemu też coś się takiego działo... może to faktycznie coś fruwa w powietrzu... :roll: Sznaucerka-Balbina napisał(a):Hej Kochaniutkie:loveu: Dobrze że już z Zuzanką lepiej bo się ciotki martwiły:loveu: Buziaczki heeej Balbinki:) :multi: uch.. kochane te ciotki :loveu: ściskamy Was za to :calus: mam nadzieję, że coraz lepiej będzie... bo Zuzanka na diecie:) ona zachwycona nie jest :roll: ale mam nadzieję, że brzunio będzie ;) Quote
basia2202 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Alicjarydzewska napisał(a)::multi:Witanko!!!! Koniecznie relacja z wizyty u wetki ;)...co tam z tymi żabami:razz: Celnik ...fajna sprawa ...naucz wyciągać portfele i karty ...a potem gryz w aorte i sami podają PIN:evil_lol: witanko Alusiu!! :multi: no żaby niby ciut mniej kumkają... jakby lepiej na tej dietce... zobaczymy jezcze co pani doktor na to wszystko... karty i portfele powiadasz :cool3: :evil_lol: no nie głupie nie głupie :loveu: ale z tą aortą... :hmmmm: Ala.. kryminałów to się naczytałaś chyba od metra :turn-l::evil_lol: drzalka napisał(a):Hej.. czekam na fotencje Zuzulki.. hej jelsi ona ma 5 miesięcy i jest taka duza..to jka ona bedzie, jak bedzie dorosła.. moja taka byl ajak miala 7-8 miesiące.. no właśnie zapodaję foteczki Zuzankowe:) szybko wstawiam foty i spadam dalej do roboty... poodwiedzam Was Wszystkich przy kolejnej wolnej chwilce :loveu::buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.