Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no no Zuzanka wraca do siebie :) u mnie z kroplami nie ma problemu :evil_lol: ale rzeczywiscie sprobuj jak mala spi

Witanko
jutro moja kota ma sterylke wiec mam nadzieje ze bedziesz trzymala kciuki

Posted

Witanko Zuzkowe :loveu:

Z tą maścią to faktycznie musisz sie namęczyć :roll: żeby zapuścić Maksiowi sama kropelki do oczka, muszę przytrzymać mu łeb ręką, nogą i brzuchem ;) :evil_lol:

Posted

WITANKO!!
wczoraj byliśmy na wieczór na zastrzyku-antybiotyku posterykowym (dla zainteresowanych - wliczone już w cenę sterylki ;))
Zuzka zastrzyku nawet nie poczuła :diabloti: fakt.. pan doktor sprytnie to zrobił, bo podniósł jej kuśpetę, żeby mięśnie nie były napięte;) i oczywiście pohulała w lecznicy... a ileż się z nią namordowałam w podróży :splat:toż to niewyżyte bydle jest :cool3: pytałam weta, powiedział, że szwy solidne... że nie powinno się nic stać, mimo że Zuzka już wariuje:multi: ale abażur ma nosić jeszcze z 5 dni...
na zdjęcie szwów mamy pojechać w poniedziałek/wtorek za tydzień:)

Zuzka już normalnie wcina, pije... ja się nad nią litowałam i podstawiałam żarełko po samo ryło (bo myślałam, że z kloszem jej będzie niewygodnie pić czy jeść z jej dużej miski)... a ona skubanica doskonale sobie radzi!! i klosz jej wcale nie przeszkadza! hehe... no to już się nie lituję:cool3: :diabloti:



[quote name='Imbirka']No niestety z naszymi psami tak jest... po każdym zabiegu bardzo szybko się regenerują i nie idzie im wytłumaczyć, ze mają się powstrzymać od szaleństw i że jest to dla ich dobra:cool3:
Basia, powodzenia w ujarzmieniu temperamentu Zuzanki:lol:
nie dziękuję :cool3:
oj taaak... zdecydowanie za szybko ta regeneracja następuje :evil_lol: podobała mi się taka śpiumkająca przymulona Zuzolka... aależ spokojnie było :diabloti::evil_lol:
[quote name='an_bzik']Jaka Zuza dzielna baba! :loveu:
A szwu prawie nie widać, zagoi się jak na psie :cool3: (wiem z doświadczenia, miałam psa szytego 2 razy)! Pozdrawiamy!
nnooo.. dzieelnaaa!! w domu będę to pokażę Wam zdjęcia z wczoraj :cool3: jak wygląda pieso 2 dni po ciachnięciu:diabloti:

Posted

[quote name='Alicja']Basiu ....znam Cie ;) dasz sobie radę :calus:
jaaasnee... hehe... :evil_lol:
[quote name='Paula_']Witanko Zuzkowe :loveu:

Z tą maścią to faktycznie musisz sie namęczyć :roll: żeby zapuścić Maksiowi sama kropelki do oczka, muszę przytrzymać mu łeb ręką, nogą i brzuchem ;) :evil_lol:
w weekend to mi Mariusz pomagał... ale próbowałam też sama, bo przecież w tygodniu jakoś będę musiała dać sobie radę:roll:
wyglądało to tak: zdejmujemy abażur, bo z tym to nie da rady...
ja siadam, Zuzka mi siada między nogami przodem do mnie, ja ją obejmuję nogami, żeby nie wstała skubana (nie lada to wyczyn!!:splat:) następnie łeb jej przyciskam do siebie, jednym palcem odchylam powiekę... (ona dalej się szarpie... maść sama wyłazi z tubki :wallbash:... masakra) iii... efekty są marne :evil_lol:
:diabloti:
mam nadzieję, że dam se radę :cool3:

Mariusz wczoraj wpadł na super pomysł:cool3:, że może nie siłą... może po dobroci... przetłumaczyć jej :evil_lol: na co ja w żartach zaczęłam Zuzkę prosić, że to dla jej dobra... że może gdyby była tak miła i uprzejma i usiadła, a pani zapuści maść do oczek :eviltong: albo... może w ogóle sama sobie zapuści :evil_lol: no ale po dobroci też nie działało :roflt::razz:

[quote name='teqquila']no no Zuzanka wraca do siebie :) u mnie z kroplami nie ma problemu :evil_lol: ale rzeczywiscie sprobuj jak mala spi

Witanko
jutro moja kota ma sterylke wiec mam nadzieje ze bedziesz trzymala kciuki

no jasne, że pamiętam i trzymam kciukole od rana!! :) zobaczysz... będzie gut i kociczka wróci do sił tak szybko, jak Zuzka ;) dawaj znać na bieżąco

[quote name='Alicja']Bereczek Basiu :loveu:i Zuzolku :loveu: mam nadzieję ze kolejna nocka minęła spokojnie ;)
berek Alutka :loveu: :multi:
taaak.. nocka kolejna spokojna była ;)
mam nadzieję tylko, że Zuzola nie nawywija nic, jak sama będzie (grzecznie została w domku...), tylko oby nie miała jakichś "super" demolkowych pomysłów :roll: bo jeszcze sobie kuku przez ten abażur zrobi

Posted

[quote name='Medorowa']Trza se jakiegoś procha na ból głowy zapodać;):evil_lol:
zapodałam... nie pomogło :shake: coś z ciśnieniem się dziś dzieje...
czuję się, jakby mnie kto przeżuł i wypluł :-? i generalnie powinnam zostać w domu, bo się nie nadaję do roboty:niewiem:

Posted

[quote name='madziorna']Jakieś dziwne godziny Waszych wypowiedzi się pokazują... Czyżby systemik w Dogomanii nie przestawił sobie godzinki?...
buuułaaahahahaaaaaaa.. faktycznie :roflt:
to coś bardzo sobie nie przestawił :cool3: komuś się coś nieźle pokiełbasiło :evil_lol: od rana nie działał wcale.. więc.. może jakieś poważniejsze problemy były ;)

Posted

[quote name='teqquila']Witaj Basiu my tez juz po wszystkim :) :multi: kotka ju ze mna w domku :multi: byla ciachana u buni :loveu: teraz jak pijana nie wiem jak sie zachowuje :evil_lol:
superzaście, że już po :multi:
teraz się nią opiekuj... utulaj... i niech sobie śpi malutka :)
a za dwa dni będzie fikać, zobaaczysz :evil_lol:

Posted

poczyatłam że Zuzka wraca do formy :multi::multi: ino ten klosz jej wadzi :cool1:

i że dogo godziny nie przestawiło... u mnie sie wyświetla 3 godz. do przodu :evil_lol: gdzieś sie to nastawia w ustawieniach ale gdzie :niewiem:

buziaczkuje WAS :loveu:

Posted

Uśmiałam sie czytając jakie to masz sposoby na Zuzke, coby jej tą maść do oczu zapuścić :evil_lol: dziwne że po dobroci nie pomogło... :diabloti: ciesze sie że Zuzka już do formy wraca :) nic dziś nie nabroiła?

Posted

No to się cieszę że Zuzka już Zuzkowa...chociaż to niszczenie mogłaby sobie podarować :)
Masz grzeczną sunię, która potrzebuje troszkę miłości przesłanej ode mnie :) :loveu::loveu:

Posted

Witam Was wieczornie:)

[quote name='AgusiaTerierka']Próbuje nadrobić zaległości, dużo tego...pozdrawiam!
pozostaje mi życzyć powodzenia :loveu:
pozdrawiamy również, dziewczyny :)

[quote name='clockwork']poczyatłam że Zuzka wraca do formy :multi::multi: ino ten klosz jej wadzi :cool1:
dziś się przekonałam, że klosz jej już w niczym nie wadzi :roll::mad:
i że dogo godziny nie przestawiło... u mnie sie wyświetla 3 godz. do przodu :evil_lol: gdzieś sie to nastawia w ustawieniach ale gdzie :niewiem:
ni mom poincia... u mnie też dziwna godzina jakaś...:niewiem:
buziaczkuje WAS :loveu:
też Cię.. znaczy Was buziaczkujemy :loveu:
i miziamy za uszkiem.. i tu.. i ówdzie... :evil_lol:
[quote name='an_bzik']Dzień dobry :lol: Pozdrawiamy z mglistej i zimnej Warszawki :p Jak się Zuz miewa? :cool3:
witanko:)
jak na piesa pooperacyjnego, to Zuzka miewa się aż za dobrze :evil_lol:
aż zaczynam myśleć, że pierwszego dnia po operacji, to symulowała, a generalnie to nic jej nie jest :cool3: :diabloti:

[quote name='marzenka1985']Mimo braku humoru przesyłamy gorące uściski!Być misiem...przezimować-do lata....Buziaki!
to na dobry humorek dla Was! :B-fly::B-fly::B-fly::loveu:
ściskamy również mocniachno:)
jak tam dzieciątko? daje Ci się we znaki? :cool3:

Posted

[quote name='agaciaaa']Uśmiałam sie czytając jakie to masz sposoby na Zuzke, coby jej tą maść do oczu zapuścić :evil_lol: dziwne że po dobroci nie pomogło... :diabloti: ciesze sie że Zuzka już do formy wraca :) nic dziś nie nabroiła?
noo.. dziwnee... :cool3: zaraz pójdę skorzystać, że mała śpi... i przeczmychnę się z tą maścią.... może się uda... :razz:
buułaaahahahaa.. Agatka... no co Ty...:cool3: oczywiście, że nabroiła!!:diabloti:

[quote name='jonQuilla']Cześć :multi::multi:
Wpadłam tylko na chwilkę żebyście nie pomyślały że zapomniałam :evil_lol:

heloł heloł żonkilko z salsiczką :multi: :loveu:
wieeem, że pamiętasz ;) nawet jak nie zaglądniesz czasem:calus:


INFORMUJę WSZEM I WOBEC, żEEEE.... GADZINA POWRóCIłA!! :mad: :diabloti:
Zuzce abażur absolutnie nie przeszkadza już w niczym...
dziś znalazła sobie nową atrakcję - drzwi od szafki, w której jest pralka:splat:zerwała oczywiście, że drewnianą listwę z tej szafki i rozwaliła na wióry... w drobny mak! :roll: booszzz... co to psisko wyrabia... :shake:
na spacerze znowu niedobra... no gardło dziś zdarłam, zanim do niej coś dotarło
:splat:
aa.. i jeszcze abażur zaczęła psuć... podziamdziała jedno zapięcie od abażuru.. to najbliżej paszczy... no tak zmemłane, że maaatkooo :splat:ale jeszcze jakoś się trzyma... dobrze, że abażur ma 3 zapięcia na boku:roll:

noo.. to na razie tyle rewelacji:)
a teraz idę odstawić szopkę z maścią do oczu:roll:
trzymajta kciuki :cool3: :diabloti: bo będę poskramiać złośnicę :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...