Bzikowa Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Jaka Zuza dzielna baba! :loveu: A szwu prawie nie widać, zagoi się jak na psie :cool3: (wiem z doświadczenia, miałam psa szytego 2 razy)! Pozdrawiamy! Quote
Alicja Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Basiu ....znam Cie ;) dasz sobie radę :calus: Quote
teqquila Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 no no Zuzanka wraca do siebie :) u mnie z kroplami nie ma problemu :evil_lol: ale rzeczywiscie sprobuj jak mala spi Witanko jutro moja kota ma sterylke wiec mam nadzieje ze bedziesz trzymala kciuki Quote
Paula Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Witanko Zuzkowe :loveu: Z tą maścią to faktycznie musisz sie namęczyć :roll: żeby zapuścić Maksiowi sama kropelki do oczka, muszę przytrzymać mu łeb ręką, nogą i brzuchem ;) :evil_lol: Quote
Alicja Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Bereczek Basiu :loveu::loveu::loveu:i Zuzolku :loveu::loveu: mam nadzieję ze kolejna nocka minęła spokojnie ;) Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 WITANKO!! wczoraj byliśmy na wieczór na zastrzyku-antybiotyku posterykowym (dla zainteresowanych - wliczone już w cenę sterylki ;)) Zuzka zastrzyku nawet nie poczuła :diabloti: fakt.. pan doktor sprytnie to zrobił, bo podniósł jej kuśpetę, żeby mięśnie nie były napięte;) i oczywiście pohulała w lecznicy... a ileż się z nią namordowałam w podróży :splat:toż to niewyżyte bydle jest :cool3: pytałam weta, powiedział, że szwy solidne... że nie powinno się nic stać, mimo że Zuzka już wariuje:multi: ale abażur ma nosić jeszcze z 5 dni... na zdjęcie szwów mamy pojechać w poniedziałek/wtorek za tydzień:) Zuzka już normalnie wcina, pije... ja się nad nią litowałam i podstawiałam żarełko po samo ryło (bo myślałam, że z kloszem jej będzie niewygodnie pić czy jeść z jej dużej miski)... a ona skubanica doskonale sobie radzi!! i klosz jej wcale nie przeszkadza! hehe... no to już się nie lituję:cool3: :diabloti: [quote name='Imbirka']No niestety z naszymi psami tak jest... po każdym zabiegu bardzo szybko się regenerują i nie idzie im wytłumaczyć, ze mają się powstrzymać od szaleństw i że jest to dla ich dobra:cool3: Basia, powodzenia w ujarzmieniu temperamentu Zuzanki:lol: nie dziękuję :cool3: oj taaak... zdecydowanie za szybko ta regeneracja następuje :evil_lol: podobała mi się taka śpiumkająca przymulona Zuzolka... aależ spokojnie było :diabloti::evil_lol: [quote name='an_bzik']Jaka Zuza dzielna baba! :loveu: A szwu prawie nie widać, zagoi się jak na psie :cool3: (wiem z doświadczenia, miałam psa szytego 2 razy)! Pozdrawiamy! nnooo.. dzieelnaaa!! w domu będę to pokażę Wam zdjęcia z wczoraj :cool3: jak wygląda pieso 2 dni po ciachnięciu:diabloti: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='Alicja']Basiu ....znam Cie ;) dasz sobie radę :calus: jaaasnee... hehe... :evil_lol: [quote name='Paula_']Witanko Zuzkowe :loveu: Z tą maścią to faktycznie musisz sie namęczyć :roll: żeby zapuścić Maksiowi sama kropelki do oczka, muszę przytrzymać mu łeb ręką, nogą i brzuchem ;) :evil_lol: w weekend to mi Mariusz pomagał... ale próbowałam też sama, bo przecież w tygodniu jakoś będę musiała dać sobie radę:roll: wyglądało to tak: zdejmujemy abażur, bo z tym to nie da rady... ja siadam, Zuzka mi siada między nogami przodem do mnie, ja ją obejmuję nogami, żeby nie wstała skubana (nie lada to wyczyn!!:splat:) następnie łeb jej przyciskam do siebie, jednym palcem odchylam powiekę... (ona dalej się szarpie... maść sama wyłazi z tubki :wallbash:... masakra) iii... efekty są marne :evil_lol: :diabloti: mam nadzieję, że dam se radę :cool3: Mariusz wczoraj wpadł na super pomysł:cool3:, że może nie siłą... może po dobroci... przetłumaczyć jej :evil_lol: na co ja w żartach zaczęłam Zuzkę prosić, że to dla jej dobra... że może gdyby była tak miła i uprzejma i usiadła, a pani zapuści maść do oczek :eviltong: albo... może w ogóle sama sobie zapuści :evil_lol: no ale po dobroci też nie działało :roflt::razz: [quote name='teqquila']no no Zuzanka wraca do siebie :) u mnie z kroplami nie ma problemu :evil_lol: ale rzeczywiscie sprobuj jak mala spi Witanko jutro moja kota ma sterylke wiec mam nadzieje ze bedziesz trzymala kciuki no jasne, że pamiętam i trzymam kciukole od rana!! :) zobaczysz... będzie gut i kociczka wróci do sił tak szybko, jak Zuzka ;) dawaj znać na bieżąco [quote name='Alicja']Bereczek Basiu :loveu:i Zuzolku :loveu: mam nadzieję ze kolejna nocka minęła spokojnie ;) berek Alutka :loveu: :multi: taaak.. nocka kolejna spokojna była ;) mam nadzieję tylko, że Zuzola nie nawywija nic, jak sama będzie (grzecznie została w domku...), tylko oby nie miała jakichś "super" demolkowych pomysłów :roll: bo jeszcze sobie kuku przez ten abażur zrobi Quote
e.v.a Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 witanko z ranka:multi::multi::multi::multi: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='evaxon']witanko z ranka:multi::multi::multi::multi: hej Effciku:loveu: booszzzz... ależ mnie głowa dzisiaj nawala :placz: Quote
Medorowa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Trza se jakiegoś procha na ból głowy zapodać;):evil_lol: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='Medorowa']Trza se jakiegoś procha na ból głowy zapodać;):evil_lol: zapodałam... nie pomogło :shake: coś z ciśnieniem się dziś dzieje... czuję się, jakby mnie kto przeżuł i wypluł :-? i generalnie powinnam zostać w domu, bo się nie nadaję do roboty:niewiem: Quote
madziorna Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Jakieś dziwne godziny Waszych wypowiedzi się pokazują... Czyżby systemik w Dogomanii nie przestawił sobie godzinki?... Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='madziorna']Jakieś dziwne godziny Waszych wypowiedzi się pokazują... Czyżby systemik w Dogomanii nie przestawił sobie godzinki?... buuułaaahahahaaaaaaa.. faktycznie :roflt: to coś bardzo sobie nie przestawił :cool3: komuś się coś nieźle pokiełbasiło :evil_lol: od rana nie działał wcale.. więc.. może jakieś poważniejsze problemy były ;) Quote
BBeta Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Godzina się przestawiła do przodu zamiast do tyłu :diabloti: Dzień dobry :loveu::loveu: Quote
teqquila Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Witaj Basiu my tez juz po wszystkim :) :multi: kotka ju ze mna w domku :multi: byla ciachana u buni :loveu: teraz jak pijana nie wiem jak sie zachowuje :evil_lol: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='teqquila']Witaj Basiu my tez juz po wszystkim :) :multi: kotka ju ze mna w domku :multi: byla ciachana u buni :loveu: teraz jak pijana nie wiem jak sie zachowuje :evil_lol: superzaście, że już po :multi: teraz się nią opiekuj... utulaj... i niech sobie śpi malutka :) a za dwa dni będzie fikać, zobaaczysz :evil_lol: Quote
Jagoda1 Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Próbuje nadrobić zaległości, dużo tego...pozdrawiam! Quote
clockwork Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 poczyatłam że Zuzka wraca do formy :multi::multi: ino ten klosz jej wadzi :cool1: i że dogo godziny nie przestawiło... u mnie sie wyświetla 3 godz. do przodu :evil_lol: gdzieś sie to nastawia w ustawieniach ale gdzie :niewiem: buziaczkuje WAS :loveu: Quote
Bzikowa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Dzień dobry :lol: Pozdrawiamy z mglistej i zimnej Warszawki :p Jak się Zuz miewa? :cool3: Quote
Marzena&Gusti Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Mimo braku humoru przesyłamy gorące uściski!Być misiem...przezimować-do lata....Buziaki! Quote
agaciaaa Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Uśmiałam sie czytając jakie to masz sposoby na Zuzke, coby jej tą maść do oczu zapuścić :evil_lol: dziwne że po dobroci nie pomogło... :diabloti: ciesze sie że Zuzka już do formy wraca :) nic dziś nie nabroiła? Quote
jonQuilla Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 Cześć :multi::multi: Wpadłam tylko na chwilkę żebyście nie pomyślały że zapomniałam :evil_lol: Quote
jonQuilla Posted October 29, 2007 Posted October 29, 2007 No to się cieszę że Zuzka już Zuzkowa...chociaż to niszczenie mogłaby sobie podarować :) Masz grzeczną sunię, która potrzebuje troszkę miłości przesłanej ode mnie :) :loveu::loveu: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 Witam Was wieczornie:) [quote name='AgusiaTerierka']Próbuje nadrobić zaległości, dużo tego...pozdrawiam! pozostaje mi życzyć powodzenia :loveu: pozdrawiamy również, dziewczyny :) [quote name='clockwork']poczyatłam że Zuzka wraca do formy :multi::multi: ino ten klosz jej wadzi :cool1: dziś się przekonałam, że klosz jej już w niczym nie wadzi :roll::mad: i że dogo godziny nie przestawiło... u mnie sie wyświetla 3 godz. do przodu :evil_lol: gdzieś sie to nastawia w ustawieniach ale gdzie :niewiem: ni mom poincia... u mnie też dziwna godzina jakaś...:niewiem: buziaczkuje WAS :loveu: też Cię.. znaczy Was buziaczkujemy :loveu: i miziamy za uszkiem.. i tu.. i ówdzie... :evil_lol: [quote name='an_bzik']Dzień dobry :lol: Pozdrawiamy z mglistej i zimnej Warszawki :p Jak się Zuz miewa? :cool3: witanko:) jak na piesa pooperacyjnego, to Zuzka miewa się aż za dobrze :evil_lol: aż zaczynam myśleć, że pierwszego dnia po operacji, to symulowała, a generalnie to nic jej nie jest :cool3: :diabloti: [quote name='marzenka1985']Mimo braku humoru przesyłamy gorące uściski!Być misiem...przezimować-do lata....Buziaki! to na dobry humorek dla Was! :B-fly::B-fly::B-fly::loveu: ściskamy również mocniachno:) jak tam dzieciątko? daje Ci się we znaki? :cool3: Quote
basia2202 Posted October 29, 2007 Author Posted October 29, 2007 [quote name='agaciaaa']Uśmiałam sie czytając jakie to masz sposoby na Zuzke, coby jej tą maść do oczu zapuścić :evil_lol: dziwne że po dobroci nie pomogło... :diabloti: ciesze sie że Zuzka już do formy wraca :) nic dziś nie nabroiła? noo.. dziwnee... :cool3: zaraz pójdę skorzystać, że mała śpi... i przeczmychnę się z tą maścią.... może się uda... :razz: buułaaahahahaa.. Agatka... no co Ty...:cool3: oczywiście, że nabroiła!!:diabloti: [quote name='jonQuilla']Cześć :multi::multi: Wpadłam tylko na chwilkę żebyście nie pomyślały że zapomniałam :evil_lol: heloł heloł żonkilko z salsiczką :multi: :loveu: wieeem, że pamiętasz ;) nawet jak nie zaglądniesz czasem:calus: INFORMUJę WSZEM I WOBEC, żEEEE.... GADZINA POWRóCIłA!! :mad: :diabloti: Zuzce abażur absolutnie nie przeszkadza już w niczym... dziś znalazła sobie nową atrakcję - drzwi od szafki, w której jest pralka:splat:zerwała oczywiście, że drewnianą listwę z tej szafki i rozwaliła na wióry... w drobny mak! :roll: booszzz... co to psisko wyrabia... :shake: na spacerze znowu niedobra... no gardło dziś zdarłam, zanim do niej coś dotarło:splat: aa.. i jeszcze abażur zaczęła psuć... podziamdziała jedno zapięcie od abażuru.. to najbliżej paszczy... no tak zmemłane, że maaatkooo :splat:ale jeszcze jakoś się trzyma... dobrze, że abażur ma 3 zapięcia na boku:roll: noo.. to na razie tyle rewelacji:) a teraz idę odstawić szopkę z maścią do oczu:roll: trzymajta kciuki :cool3: :diabloti: bo będę poskramiać złośnicę :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.