Rybc!a Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Pieniążki się przydadzą, bo domek jest już pewny, a i transport załatwiłam ;) Quote
mrowa23 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 tranposrt prosi o wsparcie finansowe bo domek bardzo ale to bardoz nie moze doczekac sie malucha u siebie...w pt ok 14 kruszyna bedzie przekazana do rak nowego wlasciciela... Quote
Rybc!a Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Mrówa, chyba ci się wątki pomyliły :) Quote
madzia828 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 mogę ofiarować około 20-30zł na paliwo :cool3: Aniu kase mam wpłacić na konto które mi kiedyś podałaś? Quote
mrowa23 Posted October 2, 2007 Posted October 2, 2007 rybc!a no teraz to zglupialam...nie no ta kruszyna jedzie do wrocka ze mna wprzyszlym tygodniu a kora jedzie ze mna w tym tyogdniu...czy moze juz njest na tyle pozno ze kobieta w moim stanie bredzi?:roll: Quote
Rybc!a Posted October 2, 2007 Author Posted October 2, 2007 Ah dobrze, to ja pomyliłam się, przepraszam Quote
madzia828 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 czyli Mika bedzie w przyszłym tygodniu w nowym domku:cool3::cool3: Quote
Rybc!a Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 Szlag by to wszystko trafił, mam dość Siedzę w domu i wyję, bo kolejny dom nie wypalił. Pani przed chwilą dostała sznaucerkę mini w prezencie, oczywiście bez rodowodu, w prezencie od teściów, którzy wiedzieli, że Mika już na nich czeka. Stwierdzili "że ma pieska na miejscu" i ma nie wymyślać. Jakie to cholerne życie jest niesprawiedliwe. I niech to piorun strzeli, niech Mika zdycha przez zimę w schronisku. W dupie mam takie pomaganie psom. Wszystko mnie przerasta. Quote
Ania W Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 Choroba! Ludzie są niepoważni..Oni traktują te psy jak zabawki. Rybc!a spokojnie. Odejdź na trochę od komputera, przejdź się na spacer. Jeżeli raz się ktoś znalazł, jest duża nadzieja, że uda się ponownie...może tym razem będzie to rodzina, która będzie pewna swojego wyboru. Quote
madzia828 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 mnie też zaraz szlag trafi:angryy::angryy::angryy: no przeciez już było wszystko załatwione ale wymyślili teście niech Was szlag :mad: a Mika ma dalej czekać do końca życia w tym schronie:placz::placz: Quote
Rybc!a Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 Nie pozostaje nam nic innego jak zabrać się za ogłoszenia ! Quote
madzia828 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 ponowne allegro ślicznotki http://www.allegro.pl/item252442969_mika_szorstkowlosy_dalmatynczyk_czeka_na_dom_.html Quote
Rybc!a Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 http://szukajzwierzaka.pl/Szukajzwierzaka/PrezentacjaZwierzaka/tabid/118/ItemID/266/Default.aspx Nowe ogłoszenie. Quote
Puchatek Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 Teście teściami ale Pani jest niepoważna (nawiasem mówiąc w tej sytuacji wcale nie jestem pewien czy to wszystko prawda). Jakby mi teściowie wywinęli taki numer to powiedziałbym że bardzo mi przykro ale mam już psa i nie stać mnie na utrzymywanie dwu (przecież tak jej zależało). Coś mi tu waniajet. Quote
madzia828 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='Puchatek']Teście teściami ale Pani jest niepoważna (nawiasem mówiąc w tej sytuacji wcale nie jestem pewien czy to wszystko prawda). Jakby mi teściowie wywinęli taki numer to powiedziałbym że bardzo mi przykro ale mam już psa i nie stać mnie na utrzymywanie dwu (przecież tak jej zależało). Coś mi tu waniajet.[/quote] no ja tez bym teściom podziękowała za pieska może się rozmyśliła i wymyśliła taki powód:shake: Quote
Rybc!a Posted October 5, 2007 Author Posted October 5, 2007 [quote name='Puchatek']Teście teściami ale Pani jest niepoważna (nawiasem mówiąc w tej sytuacji wcale nie jestem pewien czy to wszystko prawda). Jakby mi teściowie wywinęli taki numer to powiedziałbym że bardzo mi przykro ale mam już psa i nie stać mnie na utrzymywanie dwu (przecież tak jej zależało). Coś mi tu waniajet.[/quote] Pani rozmawiając ze mną płakała, więc chyba zależało jej na Mikuni... Quote
madzia828 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='Rybc!a']Pani rozmawiając ze mną płakała, więc chyba zależało jej na Mikuni...[/quote] no to na pewno, szkoda ze ten domek nie wypalił:-( Quote
sacred PIRANHA Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 weszlam tak jakos przez przypadek...:-(sliczna psinka... i widze, ze wy tez borykacie sie z niepowaznymi ludzmi, ktorzy zrezygnowali albo ktos komus wykrecil niezly numer:placz: ja juz nie mam sily....robie sobie chyba jakis urlop:placz: usciski dla wszystkich pomagajacych:-( Quote
Rybc!a Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 [quote name='Niki-lidka']weszlam tak jakos przez przypadek...:-(sliczna psinka... i widze, ze wy tez borykacie sie z niepowaznymi ludzmi, ktorzy zrezygnowali albo ktos komus wykrecil niezly numer:placz: ja juz nie mam sily....robie sobie chyba jakis urlop:placz: usciski dla wszystkich pomagajacych:-([/quote] Dziękuję za miłe słowa... Quote
mrowa23 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 emmm a pani do mnie pisala dwa dni temu wieczorem kiedy ja przywoze mike bo myslala ze w tym tygodniu:| ja nie jarze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.