Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja jestem noga jeśli o elektronikę chodzi :D Tylko ja potrafię tak włączyć kompa że go sformatowałam :D Więc nie pomogę ci z wirusem :(

Już się naprawiło , tam było napisane ze jak kliknew link to moge wejść w zlosliwe oprogramowanie na własne ryzyko , a jak nie to mam czekac aż dogo to naprawi , i chyba sie uporali bo dzisiaj już mogę wejśc normalnie ;)

Posted

Już się naprawiło , tam było napisane ze jak kliknew link to moge wejść w zlosliwe oprogramowanie na własne ryzyko , a jak nie to mam czekac aż dogo to naprawi , i chyba sie uporali bo dzisiaj już mogę wejśc normalnie ;)


Aguś cieszę się ;) PS. Ja tak do taty zawsze mówię: samo się zepsuło, samo się naprawiło :D
Posted

Talia może przygarnij maluszka? ;)

Na razie nie mam takiej możliwości. Mama na pewno nie chciałaby się zajmować chomikiem jak wyjadę, może kiedyś jak będę na swoim ;) 

Posted

Hejka dziewczyny ;) Talia to fakt, chomik to też jakieś uwiązanie ;) Moi rodzice nie ma szans żeby go nakarmili, więc tylko mój jest- w sensie dłuższy wyjazd i mogę mieć problem, bo taszczenie akwarium nie wchodzi w grę ;) Aga u mnie wszystko się psuje samo :p A jutro jadę do Sopotni Wielkiej z psami i tatą, mamy zamiar iść na Pilsko ;) Cała droga to niby 9h na szlaku iść plus prowiant i dojazd do Sopotni :)

Posted

Hej

Mnie dzieci meczą o świnki tzn chomiki też chciały ale boję się czy Młoda nie za mała i czy z miłości krzywdy nie zrobi.Świnka bardziej toporna sie wydaje.Ale własnie tak się zastanawiam co z wyjazdami.Auto zmienilismy na kombi,żeby psa zabierać wszedzie ze sobą ale świnek/chomików do tego jeszcze nie widzę i tak zwlekam

Posted

Aga no a ja lubię się wybyczyć :D Zuzaw no z takimi zwierzątkami jest problem z klatką/akwarium. Bo zwierzak niby mały, ale mieszkanko ma duże ;) Psa jest łatwiej, bo tylko jego plus smycz (nie wiem jak jest z tymi co mają klatki dla psów, w to nie wnikam). A gryzoń jednak musi mieć klatkę na wyjeździe ;)

Posted

Hej

Mnie dzieci meczą o świnki tzn chomiki też chciały ale boję się czy Młoda nie za mała i czy z miłości krzywdy nie zrobi.Świnka bardziej toporna sie wydaje.Ale własnie tak się zastanawiam co z wyjazdami.Auto zmienilismy na kombi,żeby psa zabierać wszedzie ze sobą ale świnek/chomików do tego jeszcze nie widzę i tak zwlekam

Świnka może i jest bardziej toporna, ale są delikatnymi zwierzątkami i że tak powiem łatwo je uszkodzić. Za to w podróżach świnki się sprawdzają no i nie ma tego ryzyka że zwieje, wygryzie dziurę w klatce czy coś. Wystarczy ją zabrać w transporterku, a na wakacjach można nawet trzymać w dużym kartonie z odkrytą górą. One raczej nie uciekają, nie zjadają. W tym dla mnie mają przewagę nad chomikami, szczurami, myszami przy których trzeba uważać żeby nie zwiały. Moje baby jak mają otwarta klatkę to tylko wyglądają żeby dać im żarcie. Jak chce je wybiegać to muszę z dala od klatki żeby pod nią nie czatowały. 

Posted

Świnka może i jest bardziej toporna, ale są delikatnymi zwierzątkami i że tak powiem łatwo je uszkodzić. Za to w podróżach świnki się sprawdzają no i nie ma tego ryzyka że zwieje, wygryzie dziurę w klatce czy coś. Wystarczy ją zabrać w transporterku, a na wakacjach można nawet trzymać w dużym kartonie z odkrytą górą. One raczej nie uciekają, nie zjadają. W tym dla mnie mają przewagę nad chomikami, szczurami, myszami przy których trzeba uważać żeby nie zwiały. Moje baby jak mają otwarta klatkę to tylko wyglądają żeby dać im żarcie. Jak chce je wybiegać to muszę z dala od klatki żeby pod nią nie czatowały. 

To mnie pocieszyłaś z tymi podrózami nie pomyslałam o trzymaniu w kartonie czy nawet dużym plastykowym koszu.

Ja własnie się boję,ża jakby taki chom zwiał z rączki i się nie znalazł była by tragedia a taki świnia wydaje mi się łatwiejsza dla małych dzieci-tzn nie tak całkiem małych,żeby nie było ;) bo 8 i 10lat

Ale i tak jak co na razie odwlekam :) Mi wystarczy pies i konie do ogarnięcia,niby gryzonie przy tym to "pikuś' ale kolejna robota i kolejny stwór do którego się człowiek przywiązuje ;)

Posted

Z tym, że świnki to najlepiej 2, oczywiście tej samej płci. One kochają się przytulać, a roboty jest tyle samo. 
Mam świnki od 6 roku życia (sic! to już 15lat), chyba już koło 80 przewinęło się przez mój dom. Trafiają się zołzy i kochane misie. Tak patrząc po charakterach to samczyki chyba częściej trafiają się przytulaśne. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...