WARANSKA Posted August 26, 2014 Posted August 26, 2014 yolanovi napisał(a):Bardzo żwawe dziadki :) Jak dobrze, że nasza królewna wróciła do dobrej formy i niech tak trzyma jak najdłużej Wrocilam z wakacji a tu takie cudowne wiesci o Sniezynce i jak na spacerku sobie dokazuje :lol: Quote
WARANSKA Posted September 8, 2014 Posted September 8, 2014 Malgoska napisał(a):jak tam Niunia się miewa? Troche smutno nam bez wiesci o krolewnie Sniezce :shake: Quote
tanitka Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Oj działo się działo i niestety bardzo źle. Otóż dokładnie dwa tygodnie temu Snieżka miała skręt żołądka. Byłą z nią w domu moja mama która niemalze natychmiast taksówką zawiozła ja do weta. Brzuch rósł w oczach, wet musiał wbić w brzuch wenflon żeby uszło powietrze które rozsadzało ją od wewnątrz. Potem długa i ciężka operacja - same wiecie- wiek, narkoza........ ale operacja sie udała, pacjent przeżył. Niestety kolejny tydzień był koszmarem. Śnieżka tylko leżała. Nie wstawała, nie mogła nawet samodzielnie przewrócić się na posłaniu, robiła pod siebie, nie jadła, nie piła...... myśleliśmy że to już koniec, ze nie da rady. A jednak, po ok 9 dniach Śnieżka zaczęła do nas wracać, najpierw pokarm z ręki, potem samodzielne ruchy na posłaniu, próby siedzenia, potem chodzenia, aż do dziś kiedy można powiedzieć że w 80% wróciła do swej poprzedniej formy. Jaką ona ma wolę życia. Pada i powstaje jak Feniks z popiołów. Quote
Figunia Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Dzielna, kochana Sunia! Wspaniali Opiekunowie!!! Nic więcej nie napiszę, bo moja Figa odeszła przez skręt żołądka właśnie. Od razu ryczę... Quote
WARANSKA Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Sytuacja ze zdrowiem Sniezynki byla bardzo ciezka.Skret zoladka to powazna sprawa. Miala Siezynka wielkie szczescie.Teraz niech tylko powoli wraca do zdrowia Quote
WARANSKA Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Sytuacja ze zdrowiem Sniezynki byla bardzo ciezka.Skret zoladka to powazna sprawa. Miala Siezynka wielkie szczescie.Teraz niech tylko powoli wraca do zdrowia Quote
yolanovi Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 czytam, czytam i aż nie wierzę. jakie to szczęście miała Śnieżynka, że tak szybko udzielono jej pomocy. jak słyszę "skręt żoładka" to skóra mi cierpnie z przerażenia. dobrze, że sunia wróciła do formy i przetrwała ten koszmar, ukłony dla opiekunów za szybką reakcję i taką cudowną opiekę na naszą królewną. :iloveyou: Quote
WARANSKA Posted September 12, 2014 Posted September 12, 2014 Taniko tyle zrobiliscie dla Sniezynki,przeciez to koszta,moze potrzebujesz pomocy? Quote
tanitka Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 kochani jest niebardzo. Śnieżka słabnie z dnia na dzień. :( Quote
WARANSKA Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 Ojej Sniezynko,tak mi smutno.Nasza kochana bidulka nie daje juz rady.Przykro mi Tanitko,dziekuje za wiadomosc i jestem z WamiMarze cichutko,ze to tylko powiklania po operacji i brak w tym wieku sily Quote
yolanovi Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 Śnieżynko/Basieńko trzymam kciuki, żeby Cię jeszcze siły nie opuszczały. Trzymajcie sie Tanitko Quote
Martika&Aischa Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 zaglądam po przerwie a tu takie smutne wieści :( Tanitko dużo dużo siły a Śnieżynce zdrówka zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka !!!!!!!!!!! Quote
tanitka Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 Śnieżka nie chodzi, kręgosłup wygięty w łuk, nóżki tylne nie chcą nosić, główka się trzęsie :(. Wymaga 24 godz. opieki, wynoszenei na dwór bo chce utrzymać czystość choć i to czasem się nie udaje. Jeszcze sie nie poddajemy, choć jest znów bardzo ciężko. Dostaje silny lek przeciwbólowy i przeciwzapalny w zastrzykach, trzeba wierzyć, ze nasza kochana znów się podzwignie. Czy chcecie filmik, choc smutny to widok? Quote
Anula Posted September 18, 2014 Posted September 18, 2014 A jakie rokowania daje wet.Co mówi,jaka jest diagnoza? Biedna Basieńka,sądziłam,że w normalnych domowych warunkach będzie się lepiej czuła i jeszcze sobie spokojnie pożyje. Quote
giselle4 Posted September 19, 2014 Author Posted September 19, 2014 panie Boze jeszcze i to kiedy ma najlepszy dom i opieke tak mi przykro,wracaj do nas malutka:( Quote
Martika&Aischa Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 cały czas zaglądam z nadzieją że jest lepiej ...Śnieżynko kochana :( Quote
WARANSKA Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 cały czas zaglądam z nadzieją że jest lepiej ...Śnieżynko kochana :( Ja juz nawet nic nie pisze Quote
Anula Posted September 19, 2014 Posted September 19, 2014 Ja tylko mogę zaglądać na wątek.Myślę o Basieńce i martwię się bardzo. Quote
yolanovi Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Śnieżynko, słoneczkiem naszym jesteś - nie gaśnij jeszcze..... wracaj do życia malutka. Quote
Malgoska Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 Śnieżynko kochanie; nie poddawaj się malutka Quote
Martika&Aischa Posted September 20, 2014 Posted September 20, 2014 zaglądam do naszej kochanej Śnieżynki :* Quote
Figunia Posted September 22, 2014 Posted September 22, 2014 Trzymam kciuki i ślę dobre myśli, bo nic więcej nie mogę... Quote
tanitka Posted September 23, 2014 Posted September 23, 2014 jakoś się trzyma malutka, ale jest bardzo słaba. Przeciwzapalne zastrzyki marnie działały więc przeszłyśmy na sterydy. To jest ostatnia szansa. Neurologiczne objawy sie nasilają, Śnieżka jest splatana, jęczy, stęka, nie może spać. Boli ją kręgosłup i stawy. Przykro mi bardzo, bo ona taka kochana przylepka jest.... :( Quote
giselle4 Posted September 24, 2014 Author Posted September 24, 2014 i tez bardo przykro ze cierpi ze Wy cierpicie,ze jest zle.:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.