Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj policja przywiozła do lecznicy na mydlanej w Chrzanowie sunię oblaną smołą i podpaloną. Nie wiadomo, jak to się stało - wypadek czy dzieło jakiegoś skur... (mam nadzieję, że jednak wypadek... spójrzie sami jak wygląda :-( smołę ma nawet na wąsach).
Sunia została opatrzona przez wetów, wszystko miała ściągane pod narkozą. Niestety w lecznicy nie może zostać, zabrałyśmy ją z Adą-jeje i Kachą.
W tej chwili jest u mnie, a za kilka godzin pojedzie na tymczas.
To kochana, miła i grzeczna psinka. Pięknie chodzi na smyczy, łasi się i przytula, nie goni kotów (przynajmniej moich, jest bardzo grzeczna w samochodzie. Jest młoda, myślę że ma ok 2 lata. Przyszła szukać domku również na Dogomanii.

Oto ona:







  • Replies 83
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mamy nadzieje ze oprocz nas Chrzanowskich cioteczek, pomoga nam rowniez w szukaniu domku dla Smolki nasi wspoltowarzysze/ki z dogomani.
Sunka w dalszym ciagu jest pod opieka naszych wetow i mamy zamiar wyadoptowac ja dopiero bo zakonczonym leczeniu jak rowniez nasi weci zapewniaja wszstkie podstawowe szczepienia wraz ze sterylka.
Ale domku mozna szukac juz, bo bidula dosc juz wycierpiala i zasluzyla sobie na kochajacy domek.

Posted

Wlasnie, czy ta rana ja boli? Czy ma jakies srodki przeciwbolowe podawane....i czy ta rana zarosnie? biedna sunia...to wyglada jakby ktos ja oblał z gory...

Posted

Nie wygląda, żeby ją bardzo bolało - być może znieczulenie czy środki przeciwbołowe jeszcze działają. Ale mogę się mylić, bo ona jest z tych milusińskich co to na takie "szczegóły" uwagi nie zwracają kiedy tylko mają okazję się poprzytulać.
Skubie sobie końcówkę ogona i boczki, więc napewno coś tam czuje :-(

Posted

Co za idioci tak potraktowali żywe stworzenie. Jak coś takiego widzę to mam ochotę takim imbecylom przyrodzenia do wrzącej smoły wsadzić!!!
Przeprzszam ale brak mi słów.:angryy:

Posted

Ludzka głupota i okrucieństwo nie mają granic :angryy: Biedna psineczka, mam nadzieję, że znajdzie kochający domek. Popytam czy ktoś by jej nie chciał.

Posted

Smółka na DT. Kochana sunia, wylizała i powitała nowe cioteczki jak stare znajome, ja dostałam buziaka na pożegnanie i wskoczyła do samochodu jak do swojego :lol:
A w międzyczasie rozkochała w sobie moją mamę i siostrę. Mama nawet coś mruknęła "ona taka grzeczna i fajna, że mogłaby u nas zostać...". No ale jak jest tymczas, to trzeba chwytać okazję.
Znajdzie domek - ma super charakter i jest śliczna, fotki tego nie oddają jak ona pomimo wszystkiego, co ją spotkało, cudownie się śmieje :loveu:

Straszne i dziwne, co ją spotkało... Wierzymy, że to wypadek..........

Posted

Wczoraj miałyśmy spotkanie fundacyjne w domku tymczasowym Smółki (Diany). Co za wariatka z niej!! Szaleje, biega, zaczepia. Niesamowicie wesoła i szczeniakowata! Poluje na biedną malą Shilę, sunię shi-tzu. Shilka nie umie się obronić, a Smółka chyba nie rozumie, że to jest piesek taki jak ona, tylko mniejszy, a nie maskotka do gryzienia i przewracania. Poza tym goni koty. Ma silny instynkt myśliwski :cool3: Może ma w genach łajkę :eviltong:
Tymczasowa opiekunka, Ewa, mówiła że Smółka próbuje zawładnąć kanapami, wpycha się do łóżka i na fotele. Jednak zamknięta w domu to aniołek, grzecznie śpi na swoim posłanku, nie niszczy. W ogródku szczeka i bawi się. Ona naprawdę ma super charakter i nadaje się w zasadzie wszędzie, o ile właściciele nie dadzą sobie wejść na głowę - to zdecydowanie nie jest sunia, której będzie służyło rozpieszczanie. Zwłaszcza przy dzieciach powinno się uważać. W tymczasiku jest Kinga, na którą Smółka skacze, podgryza i drapie. Kinga potrafi sobie z tym poradzić, ale bardziej nieśmiałe i niedoświadczone dziecko mogłoby bać się takiego zachowania ze strony psa.

Sunia dostała maści, jest smarowana. Okazało się, że ma na sobie "dzikich lokatorów" - na zewnątrz i wewnątrz. Skóra zaczyna ją swędzieć, więc próbuje drapać i lizać, łuszczy się. Słowem "goi się jak na psie" :lol:.

Zaraz wstawię fotki.

SZUKAMY DOMKU!!!

Posted

Smółka - Dianka z Kingą




i z Ewą, prezentuje swój cudowny uśmiech :loveu: A te carne kropki na łapkach to przyklejone kawałki smoły, które trzeba baaardzo starannie wyciąć. Ma ich wszędzie pełno.



a tutaj w drzwiach patrzy i myśli kogo by pozaczepiać (jej "maskotka" schroniła się u Ewy)



"Zostaw tego pluszaka i mnie przytulaj!"



"No idź stąd, to teraz moja pani!"



"Daj buziaka...



a teraz podrap za uszkiem...




oo.. właśnie tak!"



"No, jeszcze chcę!"




----------
Reszta później :lol:

Posted

Smółka słodka bardzo chce mieć swój własny domek, gdzie będzie mogła wypięknieć i wyleczyć biedny grzbiecik... Nie zapominajcie o niej...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...