Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 beka napisał(a):w którym dokładnie miejscu sa te wyniki? Witam, dziękuję za zainteresowanie. Po wejściu na www.greynest.com odnośnik " o rasie" dalej "zdrowie" następnie"profilaktyka i przydatne informacje" . Dalej jest podpunkt o sterylizacji i kastracji Pozdrawiam Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 A wracając do tego konkretnego psa -Nero czy też Neo. Jest to pies mieszaniec z przewagą krwi german sheperd. Jest rasy dużej z tendencją do dysplazji stawów biodrowych ( czego pewnie nikt nie zbadał bo przecież za takie prześwietlenie gmina nie płaci a tak zwanych "miłośników" to nie obchodzi ). Kastracja spowodowała kilkukrotne zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia tego kalectwa ale pewnie tła co niektórych moich oponentów to jest nieistotne bowiem przecież kastrowane psy żyją średnio 2-3 lata krócej od tych nieokaleczanych więc nowy właściciel będzie krócej się męczył. Tak, kastracja to same zalety. Quote
UBOCZE Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Romka napisał(a):A ten będzie z Łodzi.Dom z ogrodem.Neo będzie jedynym psem.Będzie mieszkał w domu.Pan chce psa domownika.Jest wprawdzie kojec ale poprzedni pies pana z niego nie korzystał.Poprzedni pies pana też był owczarkiem,odszedł ze starości,wcześniej długo chorował. Jutro Neo będzie zgłoszony na kastrację a potem jedzie do domu. Spacerek Neo w sobotę. To czekam na dalsze wieści!!!! :) :) :) Quote
beka Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Przeczytałąm o negatywnych skutkach i sie nie zgadzam, zaczynająć od tego czym jest kastracja u suk - po zabiegu dobrze wykonanym nie ma cieczki (chyba że zabieg żle wykonany), a na skutkach kończąc. Mam 9 psów jeden najstarszy samiec alfa niekastrowany, 4 psy i 4 suki wykastrowane. Psy w wieku od 2 do 9 lat. Jak na razie nie zaobserwowałam żadnych ze skutków które sa wymienione na stronie. Ile kastrowanych psów miałes do tej pory?? Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 beka napisał(a):Przeczytałąm o negatywnych skutkach i sie nie zgadzam, zaczynająć od tego czym jest kastracja u suk - po zabiegu dobrze wykonanym nie ma cieczki (chyba że zabieg żle wykonany), a na skutkach kończąc. Mam 9 psów jeden najstarszy samiec alfa niekastrowany, 4 psy i 4 suki wykastrowane. Psy w wieku od 2 do 9 lat. Jak na razie nie zaobserwowałam żadnych ze skutków które sa wymienione na stronie. Ile kastrowanych psów miałes do tej pory?? Trzy. Żaden nie żył ponad 9 lat. Dwa onki, jeden 8 lat. Rak gruczołu krokowego, drugi 9 lat - dysplazja z nietrzymaniem moczu. Rok bezskuteczego leczenia, rok męczarni onka i naszej, trzeci kaukaz - 8 lat, rak prostaty z przerzutem na wątrobę. I dwa psy niekasyroeane , oba onki, nierodowodowe, niekastrowsne. Jeden odszedł we śnie , bez choroby, miał 15 lat, obecny ma 12 lat i ma się bardzo dobrze. Ja mam ponad 50 lat i sam na swoich psach doświadczyłem tego "dobra" ich kastracji. Owszem, te okaleczone były bardziej przywiązane do domu ale i te drugie można było wychować. To właściciel kieruje psem a nie odwrotnie. A jeżeli ktoś uważa , że kastracja załatwia problem wychowania to lepiej niech zamiast psa zajmie się trzmaniem w domu chomika albo innego kanarka. Quote
UBOCZE Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Nie wiem, po co karmicie trolla. Nie widzicie, że się nudzi? Quote
Romka Posted January 12, 2014 Author Posted January 12, 2014 Neo jedzie jutro do domu,mam nadzieję,że w nowym domku będą go kochać tak jak na to zasługuje. Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 UBOCZE napisał(a):Nie wiem, po co karmicie trolla. Nie widzicie, że się nudzi? Lepiec być uznanym za trolla mając rzeczowe argumenty niż być przez samego siebie nazywanym miłośnikiem zwierząt , nie w rzeczywistości a dla poklasku Quote
UBOCZE Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Romka napisał(a):Neo jedzie jutro do domu,mam nadzieję,że w nowym domku będą go kochać tak jak na to zasługuje. Super!!! To przekażę na FB, żeby już jego ogłoszenia nie udostępniali!!! Quote
Marycha35 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 (edited) Neo smoczku kochany dobrze, że jedziesz do stadka swojego:) I dobrze, że jesteś wykastrowany, uffff:):):):):) Rozumiem już dlaczego nasz troll tak atakuje kastracje - złe doświadczenia... Współczuję, również z powodu nakrętki takowej. Emocje nie idą w parze z merytorycznymi argumentami niestety. DIXI. Edited January 12, 2014 by Marycha35 Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Marycha35 napisał(a):Neo smoczku kochany dobrze, że jedziesz do stadka swojego:) I dobrze, że jesteś wykastrowany, uffff:):):):):) Rozumiem już dlaczego nasz troll tak atakuje kastracje - złe doświadczenia... Współczuję, również z powodu nakrętki takowej. Emocje nie idą w parze z merytorycznymi argumentami niestety. DIXI. No cóż, skoro autoryzowane badania wykonane przez specjalistów weterynarii nie są merytorycznymi argumentami to jak nazwać taką postawę? Oszołomstwem, zacietrzewieniem, czy też negacją faktów? Jeszcze raz powtarzam, nie sztuką być obrońcą zwierząt dla poklasku ale być nim dla dobra zwierzaka. A tutaj prawdziwi miłośnicy zwierząt siedzą cicho albo ich tu nie ma. Boją się hamowania? Bo ta dyskusja jest trochę rodzaju byle głośno, byle MNIE było słychać, byle MOJE było na wierzchu. Na nic naukowe argumenty, bo to JA mam rację. Jakie to przykre, że na tym cierpią niczemu winne zwierzęta. Quote
Marycha35 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Neo, śpiunkaj spoczko, ostatnia noc w schronie:):):) Quote
Marycha35 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 (edited) beka napisał(a):Przeczytałąm o negatywnych skutkach i sie nie zgadzam, zaczynająć od tego czym jest kastracja u suk - po zabiegu dobrze wykonanym nie ma cieczki (chyba że zabieg żle wykonany), a na skutkach kończąc. Mam 9 psów jeden najstarszy samiec alfa niekastrowany, 4 psy i 4 suki wykastrowane. Psy w wieku od 2 do 9 lat. Jak na razie nie zaobserwowałam żadnych ze skutków które sa wymienione na stronie. Ile kastrowanych psów miałes do tej pory?? Popieram, też przeczytałam te merytoryczne rewelacje i jednym z sensowniejszych zdań było takie: "[FONT=Helvetica]Zalety i obciążenia kastracji powinny być rozpatrywane indywidualnie dla każdego psa / suki w zależności od rasy, wieku, płci, stanu zdrowia". O czym tu więc rozprawiać... banały i ogólniki zwyczajne. [/FONT] Edited January 12, 2014 by Marycha35 Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Banały i ogólniki. Jakie to przykre, że tak uważa ktoś tutaj znany. Biedne psy. Chroń je Panie Boże od takich przyjaciół bo z wrogami dadzą sobie same radę. Quote
Marycha35 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Trolku, ja Cię nawet polubiłam, ale już nie gadam z Tobą, bo to wątas Neo, nie kącik złamanych doświadczeniem serc..;) Pa! Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Marycha35 napisał(a):Popieram, też przeczytałam te merytoryczne rewelacje i jednym z sensowniejszych zdań było takie: "[FONT=Helvetica]Zalety i obciążenia kastracji powinny być rozpatrywane indywidualnie dla każdego psa / suki w zależności od rasy, wieku, płci, stanu zdrowia". O czym tu więc rozprawiać... banały i ogólniki zwyczajne. [/FONT] I jeszcze jedno. Język angielski jest tu chyba powszechnie znany jak zresztą obecnie w całej Polsce. I warto na podawanej tu już stronie www.greynest.com przeczytać oryginalne artykuły na temat kastracji podane w przypisach. Naprawdę warto. Szkoda tylko, że nie czytali ich posłowie uchwalający oprawczą ustawę, szkoda, że Pan Prezydent ją podpisał bez znajomości tematu. Ale widocznie język angielski jest nieznany w kuluarach Sejmu. A może kogo to obchodziło, bo to przecież TYLKO pies. A dla mnie to AŻ pies. Quote
yvonne_swiss Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Jerry98 napisał(a):Właśnie,że jest o czym mówić. Jeżeli pies jest bezpański praktycznie bez możliwości adopcyjnych to zgoda , kastracja jest tym złem koniecznym. Ale jeżeli jest to pies który lada moment znajdzie dom to taki zabieg to zbrodnia. A co do skutków ubocznych i olbrzymich zagrożeń jakie w późniejszych latach występują u kastrowanych psów to wystarczy zapoznać się z wynikami badań w tym temacie na www.greynest.com. Nie wystarczy mianować się miłośnikiem zwierząt, trzeba nim być naprawdę s nie na pokaz. Trzeba niekiedy patrzeć na życie okiem psa . Tak zwany miłośnik zwierząt często staje się ich oprawcą i katem. Byles kiedys milosniku psow w wojtyszkach, radysach, ruskiej wsi itd. czyli w 90 % naszych " schronisk " co ozacza oboz koncentracyjny dla psow jak adoptujesz z jakiegos holoskausu psiaka i obejrzysz inne to napisz czy produkcja psow to dobro dla psa , ogarnij sie i rozejrzyj wokol siebie bo nie wiem gdzie ty zyjesz gdybym to ja napisala bo mieszkam w szwajcarii a tu nie ma bezpanskich psow to moglibyscie mi wybaczyc ale nie polak ktory mieszka w polsce !!!! chyba ze masz z tego dobry biznes ... Quote
yvonne_swiss Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 gdyby glupota mogla furwac to by cie juz tu nie bylo bylbys bardzo wysoko " milosniku nie kastrowanych psow " dzieki takim porabancom tyle psiakow cierpi w tych obozach zaglady i na ulicach ...... Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 To od właściciela zależy czy będzie hodowcą. Już tu pisałem, że jeżeli pies znajduje dom to kastracja jest zbrodnią na tym psie. A jeżeli mieszkasz w Szwajcarii to z pewnością znasz Biblię i znany jest Ci chyba fakt ,że zwierzęta to nasi bracia mniejsi, nieprawdaż? Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 yvonne_swiss napisał(a):gdyby glupota mogla furwac to by cie juz tu nie bylo bylbys bardzo wysoko " milosniku nie kastrowanych psow " dzieki takim porabancom tyle psiakow cierpi w tych obozach zaglady i na ulicach ...... Wyrzuty sumienia? Bo jak inaczej wytłumaczyć inwektywy pod moim adresem? Quote
Romka Posted January 12, 2014 Author Posted January 12, 2014 Jerry napisał To od właściciela zależy czy będzie hodowcą. Już tu pisałem, że jeżeli pies znajduje dom to kastracja jest zbrodnią na tym psie. A jeżeli mieszkasz w Szwajcarii to z pewnością znasz Biblię i znany jest Ci chyba fakt ,że zwierzęta to nasi bracia mniejsi, nieprawdaż? ...i nie widzi w tym sprzeczności... Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 Romka napisał(a):Jerry napisał To od właściciela zależy czy będzie hodowcą. Już tu pisałem, że jeżeli pies znajduje dom to kastracja jest zbrodnią na tym psie. A jeżeli mieszkasz w Szwajcarii to z pewnością znasz Biblię i znany jest Ci chyba fakt ,że zwierzęta to nasi bracia mniejsi, nieprawdaż? ...i nie widzi w tym sprzeczności... Nie ma w tym sprzeczności kasyracja jednoznacznie skraca czas życia psa i bardzo często powoduje choroby nowotworowe. To zastało jednoznacznie udowodnione. Czyli jest tu zgoda na rozłożoną w czasie eutanazję psów? Coraz częściej sprawdza się tu powiedzenie, że dobry pies to ten co leży pod płotem. Quote
UBOCZE Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 yvonne_swiss napisał(a):gdyby glupota mogla furwac to by cie juz tu nie bylo bylbys bardzo wysoko " milosniku nie kastrowanych psow " dzieki takim porabancom tyle psiakow cierpi w tych obozach zaglady i na ulicach ...... Co prawda to prawda... Quote
Jerry98 Posted January 12, 2014 Posted January 12, 2014 UBOCZE napisał(a):Co prawda to prawda... To nie psy są winne tylko właściciele. Jak można nie upilnować własnego psa? Albo psa wyrzucić z domu? A kastrowanie nie poprawi sytuacji psa, wprost przeciwnie. To tylko wygoda dla ludzi ale co to ma wspólnego z ochroną zwierząt? Chyba ,że na pokaz, dla poklasku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.