Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzieki :),tam w tyle autko które kiedys ktos na dogo nazwał "Orzecholot"bo wtedy były naprawde trudne warunki do dojazdu do schroniska. A ja kierowca "mimo woli", ale za to zawzięty....zawsze dojechałam :)Nieraz z Arturem wyciągalismy go z błota,albo pomagała nam ładowarka budowlana/w czasie gdy stawiano wiatraki/.Zresztą na nim Artur przypominał sobie jazde,zanim miasto Mu dało auto.To takie miłe wspomnienia,pełne przygód i jaj,byłoby naprawde wesoło,gdyby w tle nie było niedoli tych cudnych psiaczków...

Posted

Trzeba prawym przyciskiem kliknąć na zdjęcie, które chcesz wkleić "kopiuj adres obrazu" , na dogo klikasz w zielony kwadracik, jak się otworzysz to wklejasz to co się skopiowało. Przynajmniej ja tak robiłam.

O orzecholocie halci czytałam na wątku Orzechowiec. :) Szkoda, że teraz tam całkiem cichutko :(

A w schronisku zmiany - nowy kierownik  ale to pewno już wiesz.  

Posted

Poczytałam wszystko co znalazłam,na pewno rokuje dobrze,jest "inny" .Widze tez ze bardziej kociarz :)Wygladem kojarzy sie z Arturem,wpisy niektóre podobne do haseł Artka :)Oby tym zwierzakom wreszcie sie trafił opiekun,a nie urzędnik,jak nasz w Mielcu.Z wpisów /pod artykułami/wywnioskowałam tez,ze wolontariat zgrany,tylko jedną macie pod prąd,jak my kiedyś Neczke.U nas niestety wolontariat nie działa wspólnie,jak jest inny pomysł,...foch.Są grupy podgrupy a na czatach zamiast omawiac stan zwierząt ...obrabianie du.. .

  • 3 weeks later...
Posted

A ja mam smutną wiadomość.

Dzisiaj odszedł Spajky... :( Już od dłuższego czasu miał duże problemy z oddychaniem, do tego ta pogoda - Spajky bardzo bał się burzy, zawsze uciekał wtedy do domu, żeby być blisko kogoś.

 

Teraz jest na pewno szczęśliwy za TM.

Posted

Bardzo mi przykro Reniu.

Spajky odszedl jednak w naprawdę sędziwym wieku - w chwili gdy jechal do Ciebie byl oceniony na 16 lat,

Posted

Napisałam z metr postu i kuzwa nie weszło!!!!Renia współczuje,biedny Spajky wiele dobrego w zyciu nie zaznał....dopiero te ostatnie miesiace...ale wtedy starośc i choroby.Etka ma  sie super.Wróciłysmy po 4 tyg z Mielca w sobote,kiedy jeszcze rano skoczyłam od 6 rano do 9 do schronu,a potem szybko po Ecie i do Rzeszowa

  • Upvote 1
  • 3 weeks later...
Posted

Etka ma sie dobrze,byłysmy w Mielcu,teraz tydz siedzimy w Rz-wie,potem w niedz .jedziemy do Mielca na cały wrzesień.Wracajac rano wpadłysmy do weta wycisnąć pupe,nie jest zle,tego śmierdziucha coraz mniej.Juz nie musimy co miesiąc wyciskac,wystarczy co dwa m-ce.Apetyt dobry,biegi dobre,spanie całonocne,bo leze obok i Etka nie ma powodu ani sprawdzac,ani skakac.

Posted

A ja wczoraj wieczorem wróciłam do domu po dwóch tygodniach  nieobecności, Cieszę się, że u Was wszystko w porządku. :)

  • 1 month later...
Posted

U Etusi wszystko w porządku,kochana,grzeczna,apetyt duzy,na szczęście nie tyje tylko robi wiecej kooo/np 3 dziennie jak duzo zje/Ale jej brzuszek po swojemu wszystko reguluje.Czasem kooo jest tak wielkie,ze owczarek by sie nie powstydził,aż sie zastanawiam gdzie to sie mieści :)Raz zdarzył sie dzien biegunkowo -śluzowy,widocznie co jakis czas tak będzie.No...wtedy miałam troche roboty,mycia i prania.Od końca sierpnia do teraz siedziałysmy w Mielcu,ja w schronie,Etka w domku spała.Ona do 13 w zasadzie śpi,ja jestem w schronie.Potem pieszczoty ,spacerki i TV i Etuś spi,a ja do schronu. Ja nie wiem,moze Etka to młodzież,a nie staruszka?Kondycja Etki wspaniała,tempo na spacerkach tez :)W Mielcu w zabawie i pieszczotach na drugi dzien zderzyłysmy sie głowami,bo Etka jest strasznie energiczna.Finał: miałam podbite oko /zderzenie w mój łuk brwiowy/i okolica oka była w kolorze śliwki,spoko mogłam uchodzić za pobitego menela :)Teraz wróciłysmy do domu,Etka wie,ze tu ma sama sikac na ogrodzie,przynajmniej rano :)Bo w Mielcu po schodach nosze malucha.To tez wie i czeka na "ręczne"schodzenie.Zgodna z kazdym psem którego spotka,a kazdy pies lgnie do Etusi,albo sie za nią ogląda.Moje małe kochane czarne cudo.Teraz do schronu w Mielcu trafił stary piesek ,porzucony w zardzewiałej klacie na rondzie....masakra!Pysio Etusiowe,nawet tak samo lekko wyłupaste oczka,klapniete uszka,tył łapek białawy.Tylko łapki grubsze i ciut krótsze

  • 2 weeks later...
Posted

Tak,u Etusi w porządku,własnie wróciłysmy z Mielca.Przejezdzałam obok schroniska i dwojgu pracownikom chciałam pokazac Etke.Przyniosłam ja na rekach i mówie"to mój Gerfild"a oni przez długą chwile mysleli ze przynosłam tego schroniskowego psiaka,ze moze mu sie cos stało.M ówie"przeciez to moja ETka,...uwierzyc nie mogli :).Potem jak wyjezdzałam to nadszedł Gerfild ze spacerku i sie ładnie i zgodnie z dużym zainteresowaniem obwąchały.Jedynie Etusia jest wyższa,przez te długie zgrabne nózki. Etka cudowna ,grzeczna,nawet sie nauczyła ze jak ja docisnie ta śluzowa kupa,to robi w Milcu w jednym miejscu ,łatwym do sprzątania.I zawsze jest tak...codziennie piękna kooo,spora twarda,a tak raz na 3 tyg.jest twarda,potem za troche olbrzymia sluzowata,a potem jeszcze pare takich biegunkowych popuszczeń.I potem znów codzienna ,ładna,aż sie zbierze tam w brzuszku duzo tego sluzu i wtedy "przygody"Ale Etka zachowuje sie normalnie,nie jest wtedy jakas osowiała.Pewnie jeszcze wrócimy do Mielca,tylko musze opony zmienic i dobrac ciepłych rzeczy :)

Posted

Dobrze, że Etka zdrowa. :)

Pamiętam, ile przeszła na wiosnę a Ty razem z nią.

Od dawna jest w schronie ten piesek podobny do Etki?

 

edit

Już wiem z  fb, że to ten piesek znaleziony w klatce :(

Chciałam skopiować tu fotkę ale znów się nie udało, Wklejam link

https://www.facebook.com/FundacjaAnimalsMielecDlaZwierzakow/photos/a.1056733384337188.1073742103.587772321233299/1056733417670518/?type=3&theater

Posted

Ja tez chciała tu umiescic jego fotke ,ale mi nie wyszło.Zdjęcia Gerfilda na rękach....to poprostu Ecia :)Sama bym sie nabrała,a bez problemu nabrał sie TZ.Pokazałam mu fotke,a on zdziwiony,"O nasza Etka!To dała sie komuś wziąść na rece?"Był wczoraj w lesie na świecie nadlesnictwa/prezentowanie psiakow do adopcji/i pędził po lesie jak szalony,wykonczył wolontariuszke :)
Tak samo pędzi Ecia jak jej "odbije",np wokół domu,na smyczy po zrobieniu koo/na zasadzie "zrobiłam,to lece do domu :) "
W zasadzie ciężko uwierzyc,ze zaczęła 16- 17-ty roczek wg.wieku przypisanego w schronisku :)

Posted

11223655_1056733417670518_69706019004983

 

. Poszukiwany potwor, który w ten sposób postąpił z pieskiem. :(  Zamkniętego w klatce przywiązał do drzewa w lesie. :(

 

12004082_1056773060999887_42163337417648

 

Gerfield już w schronisku w Mielcu.

Posted

To samo powiedziała dzis moja dentystka. :)Dzis znowu jedna osoba myslała,ze to Etka.Niestety,kto podrzucił dalej nie wiadomo.Było to na trasie do Mielca,/pierwsze rondo przy wjezdzie/mogł to nie być Mielczanin...A mój zmarzluch w rózowym kaftaniku z rękawa szlafroka,pod pledzikiem/dodatkowo/śpi i śpi.Choc znajomą pania chciała dziabnąć,jak ta ja pocieszała,że zaraz wróce :) Charakterna malotka :) Tam na FB sa zdjęcia Gerfilda na rękach Adama i podobieństwo jest 100%,nawet minka i tulenie takie Eciowe.Mały jest bardzo przyjazny,proludzki,juz stres go odpuścił,strasznie lgnie do człowieka,jest grzeczny,tylko pędziwiatr -wyścigówa jak lata luzem po schronie.Widocznie ten typ urody tak ma :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...