Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Nie wiem od jakiego czasu koczował na ogródkach działkowych,ja zauważyłam go kilkanaście dni temu,razem z dwoma szczeniakami,których nie opuszczał na krok,chodził z nimi i spał,dlatego byłam przekonana,że to suczka ze swoimi dziećmi.Z funią i handzią nawet próbowałyśmy wtedy je złapać,ale wszystkie trzy wiały przerażone i nijak nie mogłyśmy im wtedy pomóc.
Kilka dni temu zgadałam się z osobą,która karmi koty na działkach,że w jej altance zamieszkały trzy psy ; okazało się,że to były one.
Szczeniaki zaufały osobie,która je karmiła i udało się je złapać; ten dorosły został sam:roll:.
Od kilku dni miał krwawiącą ranę na łapce więc pojechałyśmy tam dzisiaj rozeznać się w sytuacji i udało się go złapać! Już na działce stwierdziłyśmy,że to nie mama-suczka,lecz piesio,i to chyba nie stary,bo sikając,nie zawsze podnosił łapkę:evil_lol:.
Jest nieufny,bałam się,że na widok obroży i smyczy ucieknie,a tymczasem okazuje się,że nie są mu obce, a wręcz przeciwnie,poczuł się pewniej i kroczył przede mną dumnie z ogonkiem w górze:lol:.
Do samochodu udało się go wsadzić na siłę;jechał przyklejony do siedzenia,ale grzeczny i potulny;u weta też ani drgnął,pomimo że zaglądano mu wszędzie:diabloti:.
Lekarz określa jego wiek na ok.1-1,5roku. Stwierdził też niestety zakażenie rany na łapce z powodu zranienia jakimś drutem kolczastym,czy czymś takim.
Weci zachwycili się pieskiem i jego łagodnym i przyjacielskim zachowaniem,nadali mu imię KODI i pozwolili zostawić na okres leczenia,czyli na kilka dni w szpitaliku. Oczywiście odpłatnie:roll:. Za dobę będą liczyć 20zł + karma (chyba,że zawiozę swoją).
Kodi waży niecałe 13kg,zostanie odpchlony i odrobaczony. Jest niezwykle łagodnym psem,widać,że uwielbia towarzystwo człowieka. Nie mam w ogóle pomysłu, co z nim będzie dalej,kiedy wyjdzie ze szpitalika. Bardzo proszę o pomoc. Sama nie dam rady.
WYDATKI KODIEGO:
- za karmę i transport prowadząca ten wątek pokryła we własnym zakresie
191zł pobyt w szpitaliku,leczenie,szczepienie p.wściekliźnie,odrobaczenie i odpchlenie
143zł należność za hotelik za m-c grudzień 2013r.
100zł kastracja
338zł
hotelik w styczniu(26dni po13zł)
----------------
772zł

WPŁYWY:
20zł LocaiBenio
307zł dochód z bazarku http://www.dogomania.pl/forum/threads/250342-Zegar-parasol-buty-ciuchy-Monnari-Solar-do-31-01-14
10zł za sprzedany poza bazarkiem fant od kudlataja
90zł za sprzedane poza bazarkiem fanty od beataczl
30zł za sprzedany poza bazarkiem fant od beataczl
20zł za sprzedany poza bazarkiem fant
166zł z bazarku:http://www.dogomania.pl/forum/threads/251094-Różne-różności-do-domu-buty-ciuchy-Reserved-i-inne-do-2-03
30zł za fant sprzedany poza bazarkiem
99zł z bazarku:http://www.dogomania.pl/forum/threads/251860-Przedmioty-do-domu-kosmetyki-ubrania-dla-dorosłych-i-dzieci-deskorolka-do-6-kwietnia/page9
----------------------
772zł








Tutaj już bliżej,chociaż niepewnie:


Faktura za kastrację Kodiego w Człuchowie:

Edited by ala123
  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kinga_kinga7']jaki śliczny i sympatyczny psiak :loveu: :loveu: ma ogłoszenia?[/QUOTE]

Nie zdążyłąm jeszcze zrobić ogłoszeń,bo mam urwanie głowy; dzisiaj kolejny znaleziony pod szpitalem psiak w strasznym stanie,z bardzo zaawansowaną nurzycą i powikłaniami; od wczoraj nie mam czasu na pracę,bo zajmuję się zwierzętami,kursuję pomiędzy działkami a wetami,jestem załamana,to nie jest do ogarnięcia

Posted

[quote name='bela51']O matko, kolejna wyrzucona bida.:-(
Sympatyczny pieseczek, ale co dalej ? Macie na oku jakies dt ?[/QUOTE]
Nic nie mam,na razie puściłam wici,ogłoszeń nie zdążyłam zrobić;nie wiem co będzie dalej.A psiaczek przekochany jest: dzisiaj zawoziłam do lecznicy karmę, tak strasznie się ucieszył moim widokiem,skakał,piszczał,lizał mnie,jest po prostu cudowny

Posted

ALe cudnie stoi na łapkach .Kochany maluch .Ja już go mam w ppamięci i jakby co to będe go polecać .A coś mi się zdaje ,ze znajdzie domek .To takie moje przeczucie ,ale ono mnie raczej nie myli ;)
Idę spać .

Posted

[quote name='funia']ALe cudnie stoi na łapkach .Kochany maluch .Ja już go mam w ppamięci i jakby co to będe go polecać .A coś mi się zdaje ,ze znajdzie domek .To takie moje przeczucie ,ale ono mnie raczej nie myli ;)
Idę spać .[/QUOTE]
W ogóle jest cudny i kochany psiak,oby jak najszybciej znalazł dom.

Posted

Śliczny i przemiły,choć trochę lękliwy. Byłyśmy dzisiaj u niego z handzią,chciał z nami wychodzić. Weci mówią,że pięknie chodzi na smyczy i - sądząc po jego zachowaniu - z całą pewnością był "domowy".
Dzięki ciotki za ogłoszenia,czekam na telefony,mnóstwo wspaniałych telefonów:lol:. Idą święta,może chłopak będzie mieć szczęście spędzić je w domu.

Posted

[quote name='ala123']Dzwonił facet z ogłoszenia, ale aż z Człuchowa w woj.pomorskim...[/QUOTE]
O kurde, aż stamtąd? Dziwne...ale może terra już zdążyła wcześniej zrobić ogłoszenia? Mam nadzieję, że da się zmienić na lubelskie woj.

Posted

[quote name='handzia']O kurde, aż stamtąd? Dziwne...ale może terra już zdążyła wcześniej zrobić ogłoszenia? Mam nadzieję, że da się zmienić na lubelskie woj.[/QUOTE]
Sprawdziłam,ogłoszenie jest na Zamość,być może i gdzieś jeszcze. Ja zwykle robię na Lublin,tam jednak więcej ludzi zagląda i daleko nie jest.

Posted

Zaglądam do Kodiego. Dzwonił Pan Doktor z lecznicy,gdzie przebywa przyjemniak.Ostatniej nocy narozrabiał trochę,poprzegryzał jakoś klatkę, wydostał się na zewnątrz i umilał sobie czas rozrywaniem różnych worków i woreczków w sklepiku,tudzież poosikiwał dostępne w zasięgu łapki, papierowe torby ze żwirkiem kocim:diabloti: . Będę więc teraz mieć w domu spory zapas żwiru:p

Posted

No to nieźle....Szkoda, że ma taką słabą klatkę i zabezpieczenia...teraz Ty musisz ponieść koszty?
Coś mi się wydaje, że za kilka dni każą go zabierać...

Ps. Zresztą nie dziwię mu się, biegał sobie wolny i teraz nagle do więzienia trafił...:shake:

Posted

[quote name='handzia']No to nieźle....Szkoda, że ma taką słabą klatkę i zabezpieczenia...teraz Ty musisz ponieść koszty?
Coś mi się wydaje, że za kilka dni każą go zabierać...

Ps. Zresztą nie dziwię mu się, biegał sobie wolny i teraz nagle do więzienia trafił...:shake:[/QUOTE]

Klatka podobno normalna,kenelowa,ale jakoś się uwolnił z niej,sami się dziwią jak:roll:. Zapłacę za te żwirki oczywiście,bo nie mam innego wyjścia,ale największy problem, co zrobić z psem? Niechętnie,ale wet mówił coś,że jeszcze ze 3 dni ewentualnie może zostać. Będzie przywiązywany na noc na smyczy.Wiem,jak wyglądają zamojskie lecznice; to nie jakieś kliniki z miejscami szpitalnymi,tylko gabinety z salkami operacyjnymi i zwykle jednym miejscem na opiekę pooperacyjną.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...