Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ariete2503 napisał(a):
No jak to czemu? A jaki Arnold może być z Kalifornii? Wspominała o nim kilka postów wcześniej Karolakola:diabloti:


fakt, z Kalifornii może być tylko jeden Arnold :diabloti:.

Posted

Dziewczyny mam potwierdzenie stuprocentowe,że Państwo przyjeżdżają w czwartek, już nogami przebierają z niecierpliwości, tak więc trzymajmy wszystkie kciuki, Państwo sa jak najbardziej za tym, aby te szelki Bruno miał, tu jeszcze z Alinką dogadamy jak to zorganizujemy, bo są skłonni oddać kasę za nie, no i cała reszta tez wygląda super, tak więc mam nadzieję, że juz niebawem będziemy oglądac Bruniaka w domowych pieleszach...ale póki co oddechy wstrzymujemy ;) wiecie jak jest :)

Posted

[quote name='majuska'] Państwo sa jak najbardziej za tym, aby te szelki Bruno miał, tu jeszcze z Alinką dogadamy jak to zorganizujemy, bo są skłonni oddać kasę za nie[/QUOTE]
Majuska, super wieści! Co do szelek, to jest mały poślizg - mają dotrzeć najdalej na piątek (mam nadzieję, że pan od szelek dotrzyma słowa - wie, że są potrzebne na cito), więc pomyślałam sobie, że może Ogisiowa Wioluszka, która na weekendy jeździ do Krosna, mogłaby je zabrać. Jak już dotrą, to zastanowimy się nad formą "rekompensaty". No i trzymam kciuki za powodzenie "akcji Bruno". I patrzcie - znowu Krosno!

Posted

przez ostatnie 12 godzin dzwonię w sprawie dokładnego dogadania godziny przyjazdu i słyszę w słuchawce "abonent jest poza zasięgiem " :D :D :D....nic nie komentuję, bo nie dowierzam

Posted

[quote name='majuska']Dziewczyny mam potwierdzenie stuprocentowe,że Państwo przyjeżdżają w czwartek, już nogami przebierają z niecierpliwości[/QUOTE]

[quote name='majuska']przez ostatnie 12 godzin dzwonię w sprawie dokładnego dogadania godziny przyjazdu i słyszę w słuchawce "abonent jest poza zasięgiem " :D :D :D....nic nie komentuję, bo nie dowierzam[/QUOTE]

nie wiem co powiedzieć, może to nic nie znaczy, chociaż nie tak zachowują się ludzie którzy mają przyjechać nazajutrz po psa...

Posted

nie może być........może telefon utopili w zaspie albo zgubili? chociaż zadzwonić z innego to w sumie żaden problem.....sama tez nie wiem co o tym myśleć, jakby olali sprawę to byłby jakiś mega kosmos

Posted

uffff wyjaśniło się, telefon padł, a byli wczoraj cały dzień w drodze i późno wrócili, dlatego dopiero dziś rano pani z drżeniem w głosie zadzwoniła i zapytała czy mogą wogóle jeszcze przyjechać....godzina W jest o 15, będę z Agulą wydawać Bruna więc trzymajcie kciukasy.
ale emocje :)

Posted

nie ma jeszcze tych szelek, jutro będa dopiero

rozmawialiśmy o nich, a póki co ludziska dziś przywiozą obroże i smycz, pani mówiłą, że w sumie to nie przeszkadza jej , że Bruno jest taki narwany, nie wyobraża sobie iść z psem , który jej nie ciągnie :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...