Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Też się cieszymy bo nawet nie myślałyśmy, że tak szybko domek będzie:multi: i to cudny i wieści będą!!! Ona naprawdę super kruszynka jest-( Monika wie , bo miała okazje poznać )-i zasługuje na taki fajny domek :lol:

Posted

Ah ta Abi!!!! Wczoraj na spacerze nagle ogłuchła i przestała reagować na jakiekolwiek wołanie... i sobie poszła między bloki, gdy ją dorwałam to wyglądała na zdziwioną co to ja od niej niby chce!!! :angryy: Cały czas chodziła blisko i na każde "Abi" przybiegała bez zwłoki a tu nagle spacerek sobie urządziła... podczas wczorajszego zamieszania nagle wyślizgnęła mi się z obroży.. nie wiem czy ja ją szarpnęłam czy ona ją zrzuciła... no ale jako przerażone stworzonko to próbowała nie uciekać tylko wejść na mnie... a dzisiaj mamie na spacerze zaczęła szczekać na kobitkę bo dziwnie szła i jak mama ją szarpnęła za smycz to próbowała zrzucić obroże :angryy: łobuza niedobra :mad: a że ona ma szyje grubą (30 cm) to łatwo zrzucić obroże bo samą czaszkę ma ledwo co większą... i generalnie to dalej taki burak jest :) musi się nauczyć obycia ... wcisnęła się dzisiaj pod brokata i tak szybko podniosła łepek, ze uderzyła go w szczękę.. aż było słychać huk, jak na ręce ją wzięłam to tak pazurki we mnie wbijała za cała na ramieniu podrapana jestem... trzeba jej tego nauczyć bo jeszcze panikuje na rękach.. no i brzuchal ją tak swędzi, ze tylko na materiał się kładzie.. w pokoju mam torbę podróżną na ziemi i torebkę i rzuciłam na nią bluzę i spodnie z dresu to mały gałgan jak jest u mnie to na tym się kładzie..:roll: ona jest generalnie kochana, taki przylep ale ogłady trzeba jej nauczyć

Abi na moich rzeczach

Posted

Saththa napisał(a):
i obroże zaciskowa na wszelki WU


Urocza jest :lol:


ona demonem szybkosci nie jest wiec widac kiedy chce zrzucic obroze i da się temu zaradzić. wyjątek wczoraj wieczorem ale wczoraj nie skupiałam się na niej... ja nie chce obrozy zaciskowej do niej bo ona dopiero chodzi na smyczy od niecałych 2 tygodni więc i tak jej idzie super! a jakby obroza jej się zaciskała gdy ciągnie smycz to mogłaby przestac ciągnąc... a zaciskowa chyba nie nadaje sie na flexi...

Posted

Bolto w półzacisku chodzi na flexi, wystarczy odpowiednio wyregulować. Ale dla psów lubiących się wyślizgiwac z obroży z szeroką szyją naj są szelki, przynajmniej mi się na Liz sprawdziły najbardziej, bo ona i z półzacisku wylezie. Kwestia wprawy :mad:

Posted

ona mamie próbowała wyleźć z obroży bo się wystraszyła... więc ja myslę, ze jak się trochę ogarnie ze światem miejskim to będzie cacy :) teraz dalej w parku chodzi luzem tylko przy blokach ją zapinam na wszelki wypadek gdyby znowu postanowiła poczuć coś ciekawego...
ale ona jest komiczna! teraz ciągle leży na żabe na łóżku bo ją brzuch swędzi i jak coś się do niej mówi to ona zamiast wstać i przyjść to się czołga do ciebie i łapkami zahacza o rękę i się przyciąga... i rozdaje buziaki :) jakby ktoś nie wiedział o co kaman to można było by pomyśleć, że jej tył sparaliżowało bo po całym łóżku się czołga... no i jak wycieram łapy psom to Abi kładzie mi się na tej części szmaty która jest na ziemi i nie mam jak wytrzeć np tylnych łap inki lub brokata bo ta się mości na szmacie.. mały kombinator:loveu:

Posted

Dlatego ja nawet Zdzire prowadzam na szeleczkach i obroży ;) Przypięta jest dwoma smyczami do tego ;) Jak sie ogarnie i wychowa to dopiero będę prowadzac na jednym ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...