Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Abi niedawno trafiła do schroniska AS w Jamrozowiźnie/Kłomnicach. Postanowiliśmy ją zabrać żeby nie trafiła w łapska jakiegoś rozmnażacza albo innego dupka :roll:
Brokatka i ania0112 przyjęły malutką na DT i pojechały po nią w czwartek :Rose: Ogromne dzięki dziewczyny!!!!

Abi nie jest stara, ale miała taki sobie żywot - podobno trafiła do schroniska zabrana od jakiegoś faceta z kojca gdzie spędziła dotychczasowe życie - uroczo... ona jest malutka, odrobinę krótkołapna i MEGA urocza :loveu:

Fajnie opiszą ją Ania i Danusia - ja tu tylko sprzątam :lol:

Będziemy sterylizować i szukać domku.

Zdjęcie ze schroniska:


WYDATKI:
45 zł transport Kłomnice-Dąbrowa G. - brokatka

Edited by malawaszka
Posted (edited)

Przywiozłyśmy małą późnym popołudniem do domu- koszmarne korki były po drodze. Okno w samochodzie miałyśmy otwarte- no nie dało się od smrodu!!!:shake: Zaraz po wejściu do domu kąpiel i pranie ubrań i kocyka z drogi !!!. Abi jest malutka, łapunie ma krótkie- dupinkę grubiutką- taka paróweczk;). Zapoznanie było bardzo miłe- jednak te moje sznupki to kochane- nawet Brokaś już kulturę zachowuje. Inka to cudna jest- bardzo już pozytywnie reaguje na nowe tymczaski- tylko smród im przeszkadzał:razz:. W kąpieli był strach, powoli pozbyłyśmy się smrodku. Nie było żadnych agresywnych ruchów!!!. Powycinałam te koszmarne dredy- też grzeczna była i teraz przypomina lala sznupkę . Mimo ostrzeżeń, że ona w kojcu była to czystość zachowuje. Miała jedną wpadkę ale to zaraz po przyjeździe- raczej z emocji. Grzecznie śpi do 8 rano!! :)) Widać, że nie była raczej w domu bo boi się drzwi, futryn progów w drzwiach i nie chodziła na smyczy- na początku sie kładła-- teraz fajnie maszeruje.!!! W domu bardzo grzeczna-- bardzo kocha swoje posłanko!! kanapą też nie gardzi ale sama nie potrafi wskoczyć- prosi by ja zabrać. Na rękach też nie bywała bo jeszcze sztywnieje. Zęby białe ale na kłach już widać kamień ale oczka młode- ok 2- 3 lat. Ogólnie to grubasek ale raczej lekko nie miała, bardzo lgnie do człowieka, łasi się o głaski. Abi nasza kochana :loveu:

Edited by brokatka
Posted



o na tym zdjęciu widać ze jest mała :)

ona budową wygląda jak west tylko czarno srebrna :) nie jest gruba ale ma taka szeroką budowę, łapki szeroko rozstawione ( szerzej niż brokat) łepek ma krótki a szeroki ( krótsza głowa niz u inki bo mniejsza jest ale głowizne ma szersza od naszych :) no i jest taka miss gracji jak Brokat:evil_lol: po panelach się slizga, siedziec nie potrafi bo się rozjezdza, jak sie położy na brzuchu to wstac jej ciężko bo się źle obkręca ( w strone oparcia) i kładzie się wszędzie gdzie miękko - na posłaniu na chodniczku w przedpokoju, na chodniczku w łazience... nie wiemy ile wazy ale dużo lzejsza od brokata to nie jest .. tak z 7 kg... w samochodzie jezdzi na kolankach grzecznie i sie wygłupia z ludziem, lubi koty a jak spi to na amen... żadnego czuwania itp...

Posted

Abi jest straszną przylepą i robi się zazdrośnica!!! Wpycha się przed Inkę! Nie lubi jak Inka się bawi w ciąganie maskotki, bo przy tym warczy;)-- mała startuje do awantury z ząbkami:mad: No charakterek wychodz :-oi- znaczy już po domowemu sie czuje:cool3:

Posted

no z tą zabawą będzie śmiesznie:p Brokat na początku też nie lubił odgłosów zabawy Inki i ją za dupkę próbował łapać... ale mu przeszło... mamy nadzieje, że Abi też przejdzie bo bardzo się rzuca na Inke jak ta burczy w zabawie i wymachuje głową... Inka jeszcze nie zareagowała na to i miejmy nadzieje, ze tak zostanie, generalnie Inka wyjątkowo mało pilnuje Abi - ostatnio Abi wymyśliła, że przejdzie pod Inką i całą dupe ince podrzuciła a Inka tylko burknęła.. chyba docenia, że Abi jest zrównoważona w porównaniu do poprzedniej - Deli która gryzła inke po łapkach

Posted

Deszczu nie lubi!!! Razem z Inką jak na skazanie teraz na spacerze szły :shake: Tylko Brokatowi tak bardzo deszcz nie przeszkadzał.:roll: Wpycha sie bardzo żeby być najważniejsza-- :nono: Bardzo nastawiona na ludzia-- cały czas patrzy i chodzi za człowiekiem. Szybko do nowego domku bo przychlast straszny!!!!

Posted

Wiem że to trudne, ale trzeba ją zepchnac na dalszy plan i przestać koło niej skakać. I wyraźnie jej pokazywać, ze jej narwy Wam sie nie podobają.
Ja mam to calutki czas z Perłą mamy. Jej się NIC nie podoba i najchętniej zagryzłaby wszystkie sunie. Zmorki się obawia bo duża. No i ją zna wiele lat. Przy Zirze było prosto, bo jednak szczeniak. Ale teraz jest coraz trudniej bo Zira coraz większa. No to Perła jest cały czas spychana i dajemy jej do zrozumienia, ze jest na koncu. I panuje spokój. Zresztą to dla Perły tez ok, bo nie jest taka nerwowa i w ciągłym czuwaniu i pilnowaniu porządku ;)

Posted

No, dajemy radę- to na szczęście malizna do ogarnięcia- ja nie pozwalam na awantury- nie lubię tego- i wcześniej działam ! A Inka i tak jest najważniejsza choć totalna pacyfistka:lol:. Abisia powinna mieć szybko swojego ludzia do rozpieszczania :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...