Jump to content
Dogomania

Bartuś czeka 10 lat! Jest miejsce w hoteliku, ale deklaracji brak. BEZ SZANSY?


Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Juz jestem :)
U Bartusia wszystko dobrze,ale się ucieszył jak mnie zobaczył:) Aż podskakiwał i szczekał i się przytulił! No ale Kajtek tez przyleciał się cieszyć i Bartuś zniknął pod ławą :(
Troszkę sie ogarnę i porobię fotki.
Rozglądajmy się za transportem do Furciaczek,pasuje mi każdy termin,bo jestem w domu cały czas.

Posted

juliaikamil napisał(a):
i po urlopie, mamy nadzieję, że wypoczęłaś... ale Bartuś się przyzwyczaił i przywiązała do Ciebie... fajnie, tylko teraz przeprowadzka...

Wiesz...z tym wypoczynkiem to tak pół na pół.Fizycznie na pewno tak,ale psychicznie człowiek ciągle był w domu z psiakami,chociaż wiedziałam,że są pod dobrą opieką.Ale człowiek mimo wszystko ciągle myślał,bo to przecież staruszki są...dzisiaj względnie zdrowy,jutro coś dolega.No ale moim starowinkom na szczęście zdrówko dopisuje :)
A Bartuś faktycznie bardzo się przywiązał i to okazuje :) Ale uwierzcie mi zmiana miejsca mimo,że najpierw może okazać się znowu dla Niego przeżyciem,to jednak wyjdzie mu na dobre

Posted

O to chodzi Kajtek nie daje mu szansy wyjść z ukrycia, zdominował go i już.
Czuję też, że Renatce nie łatwo się z nim rozstać, ale właśnie dlatego że jej na nim bardzo zależy to podjęła tą decyzję.
Renatko mam chociaż trochę racji ? :-)

Posted

paulinken napisał(a):
Jest już jakaś szansa na transport?

No właśnie Kochane pomyślcie coś o tym transporcie.To nie jest daleka droga ode mnie do Furciaczek,jakieś +/- 140km,pieniążki na transport ja wykładam,także nie ma zmartwienia,że trzeba szukać kasy.Proszę,niech ktoś pomoże poszukac transportu,kurcze najlepiej w tym tygodniu,bo w przyszłym szykuje mi się wyjazd na 10 dni i mnie nie będzie a chciałabym być przy oddawaniu Bartusia.Jeżeli Barti nie pojedzie teraz,to dopiero na początku września...szczerze mówiąc wolałabym teraz,niech ta psina wreszcie odpocznie od terrorysty Kajtka

Posted

Iljova napisał(a):
O to chodzi Kajtek nie daje mu szansy wyjść z ukrycia, zdominował go i już.
Czuję też, że Renatce nie łatwo się z nim rozstać, ale właśnie dlatego że jej na nim bardzo zależy to podjęła tą decyzję.
Renatko mam chociaż trochę racji ? :-)

Kochana masz 100% racji.Bartuś to grzeczny psiaczek,jeżeli chodzi o zachowanie to jest bezproblemowy,czyli idealny tymczasowicz...tylko ten Kajcyna Go zdominował i szkoda mi Bartusia,naprawdę...a to jak Bartek sie otwiera na ludzi jest bardzo wzruszające,jak ten psiak chce uczestniczyć w życiu domu,chce być głaskany,przytulany!!!.Ja zamykam Kajtka,żeby Bartuś choć troszkę się wyluzował,ale ten strach przed Kajtkiem zostaje,Bartuś się tuli,ale wzrok ma dookoła głowy,czy przypadkiem Kajtek gdzieś zza rogu nie wyleci.Ten strach jest silniejszy od Bartusia i dlatego Bartuś musi zmienić miejsce,żeby w końcu 'odetchnął pełną piersią'.

Posted

juliaikamil napisał(a):
chyba bym mogła pojechać, ale dopiero w następny pon. - 15.08. ( z W-wy, ale oczywiście po kosztach) na 100% napiszę wieczorem, tylko czy pon. to nie za późno?

Nie Kochana nie za późno,bo ja wyjeżdżam prawdopodobnie we wtorek (16.08.w nocy) także Twój termin byłby super :)Pisz wieczorkiem,czy byś mogła podjechać i ile kasy potrzeba,to jutro by poszła na Twoje konto :) Spadłaś nam z nieba-trzymam kciuki,żeby podróż wypaliła:)

Edit: Tylko ktoś musiałby z Tobą jechać,żeby pilnować Bartusia

Posted

Lionees napisał(a):
Nie Kochana nie za późno,bo ja wyjeżdżam prawdopodobnie we wtorek (16.08.w nocy) także Twój termin byłby super :)Pisz wieczorkiem,czy byś mogła podjechać i ile kasy potrzeba,to jutro by poszła na Twoje konto :) Spadłaś nam z nieba-trzymam kciuki,żeby podróż wypaliła:)

Edit: Tylko ktoś musiałby z Tobą jechać,żeby pilnować Bartusia


mam na tylnym siedzeniu matę dla psa, i smycz do przypięcia psa do pasów

Posted

juliaikamil napisał(a):
mam na tylnym siedzeniu matę dla psa, i smycz do przypięcia psa do pasów

O,to full wypas autko,przystosowane do przewozu psiego towarzystwa:) Super,może to i lepiej,że Bartuś będzie bez obcego człowieka obok siebie,mniej stresu dla Niego.Także czekam z niecierpliwością na potwierdzenie,czy wyjazd dojdzie do skutku i oblicz Kochana ile kaski Ci przelać.Wal śmiało-ja płacę ;),ratujesz Bartusiowi psychikę odwożąc Go do Furciaczek,a to jest bezcenne :)

Posted

sorry, że wczoraj nie dałam znać, ale nie miałam czasu. mogę w poniedziałek - 15.08.11. jechać z Bartusiem.
wg. netu w obie strony wychodzi ok. 400 (+/- 10 km), czyli jakieś 145,60pln - licząc cenę za jaką się dziś tankowałam, ciekawe tylko jaka będzie za tydzień :)

Posted

[quote name='juliaikamil']sorry, że wczoraj nie dałam znać, ale nie miałam czasu. mogę w poniedziałek - 15.08.11. jechać z Bartusiem.
wg. netu w obie strony wychodzi ok. 400 (+/- 10 km), czyli jakieś 145,60pln - licząc cenę za jaką się dziś tankowałam, ciekawe tylko jaka będzie za tydzień :)[/QUOTE]
Super!!! :)
Daj mi Kochana na pw nr konta i imię i nazwisko,to przeleję 160zł.jak będzie trzeba więcej,to dam przyjedziesz po Bartusia,ok? powiedz mi tez mniej więcej godzinę o której byś była u mnie,bo muszę zameldować Furciaczek.:)

Posted

[quote name='furciaczek']Jezu ciotki....lipa straszna bo u mnie dalej roboty, mieli skonczyc do sierpnia ale oni w polowie dopiero....:shake:[/QUOTE]
Czyli wrzesień dopiero aktualny,tak Furciaczku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...