Mattilu Posted January 13, 2014 Posted January 13, 2014 Czuje sie prawie jak przy lekturze Sherlocka Holmesa: Elementary, my dear Watson" ;) Quote
Marysia R. Posted January 13, 2014 Author Posted January 13, 2014 Zbrodnia prawie doskonała:D U mnie chodzenia po blatach na szczęście nikt nie uprawia. Ale jak wychodząc nie przysunę krzeseł do stołu to Jagoda (i Figa chyba też czasem) urządzają sobie punkt widokowy na stole (bo stół stoi dosunięty do okna):evil_lol: A z choinką też nigdy nie było żadnych problemów. Wygląda na to, że do czasu. Pewnie malagos ma rację, uznały, że już pora rozebrać drzewko i po prostu chciały mnie zmobilizować;) Quote
Nutusia Posted January 14, 2014 Posted January 14, 2014 Tak jest - trzeba szukać dobrych tłumaczeń dla wybryków naszych podopiecznych, bo inaczej by człowiek zwariował! ;) A u "mojej" Milki w Szwecji, choinkę rozbierał... króliś Peppar :) Quote
Marysia R. Posted January 14, 2014 Author Posted January 14, 2014 O rany, jaki uroczy króliś!:loveu: Quote
Nutusia Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Prawda? To jeszcze jedno :) Super króliś, żyjący w przyjaźni z dwiema psicami - naszą Milką i jej "siostrzyczką" - czarną jamnisią Sherry :) Peppar bardzo często kica luzem po mnieszkaniu i nie ma żadnych zgrzytów ;) Tu choinka jeszcze była... choinką :) I Pepparek w pełnej krasie :) Quote
Marysia R. Posted January 15, 2014 Author Posted January 15, 2014 https://lh3.googleusercontent.com/-SmqVPqXXl2k/Up0E-7qiISI/AAAAAAABJAk/52fwot461jg/s640/IMG_2119.jpg Cudo:loveu: I suczki też śliczne. Fajnie, ze się dogadują z królikiem (szczególnie, że Sherry jest bądź co bądź psem myśliwskim). Kiedy byłam dzieckiem przez pewien czas w domu był jednocześnie królik i jamnik szorstkowłosy. Jamnik potrafiła całymi dniami bez przerwy leżeć pod klatką w celach zdecydowanie konsumpcyjnych:diabloti: A tak po za tym mamy zimę! Lunka była zachwycona kiedy zobaczyła śnieg - pędziła po ogrodzie jak rakieta, lizała śnieg, ryła w nim itd.:) Wrzucę kilka zdjęć Reszta wyszła rozmazana bo Lunka prawie cały czas biegała;) Quote
Mattilu Posted January 15, 2014 Posted January 15, 2014 Aaaale Wam zazdroscimy tego sniegu!!! Hopka kocha snieg, jak Lunka:) A zwierzyniec psio kroliczy po prostu uroczy :) Quote
Nutusia Posted January 16, 2014 Posted January 16, 2014 My też mieliśmy jamniczkę i króliczkę. Ludzie się w głowę pukali, że przecież królik zginie marnie przy psie myśliwskim w domu. Taki z mojej Pestki był pies myśliwski jak ze mnie... baletnica! ;) :) Maryśka (czyli królica) kicała luzem po domu, bo ja po prostu nie umiem trzymać zwierząt w zamknięciu i spała z Pestką oraz z Nutą (bokserką) na kanapie! A w wolnych chwilach, z uporem maniaka przegryzała kable :) My nie lubimy zimy ani śniegu - ani ja ani moje zwierzaki. A Hela jak się zdziwiła. Mendziła, żeby ja wypuścić, więc ją Sławek wypuścił. Wróciła szybciej niż wyszła! :) Quote
Marysia R. Posted January 16, 2014 Author Posted January 16, 2014 [quote name='Nutusia']My też mieliśmy jamniczkę i króliczkę. Ludzie się w głowę pukali, że przecież królik zginie marnie przy psie myśliwskim w domu. Taki z mojej Pestki był pies myśliwski jak ze mnie... baletnica! ;) :) Maryśka (czyli królica) kicała luzem po domu, bo ja po prostu nie umiem trzymać zwierząt w zamknięciu i spała z Pestką oraz z Nutą (bokserką) na kanapie! A w wolnych chwilach, z uporem maniaka przegryzała kable :) My nie lubimy zimy ani śniegu - ani ja ani moje zwierzaki. A Hela jak się zdziwiła. Mendziła, żeby ja wypuścić, więc ją Sławek wypuścił. Wróciła szybciej niż wyszła! :) O proszę a królica nawet była moją imienniczką;) U mnie śniegu zdecydowanie nie lubi Figusia, z resztą ona w ogóle nie lubi zimna w żadnej formie:) A Helka przez rok pewnie zdążyła zapomnieć, że takie paskództwo może padać z nieba:) Quote
Nutusia Posted January 17, 2014 Posted January 17, 2014 Z królikiem to było tak, że kupiliśmy go jako... chłopca. Dostał imię "Marian", bo był klonem królika Mariana Krzaklewskiego, którego parę dni wcześniej pokazał na okładce... Super Express :) A gdy się okazało, że nasz króliś to dziewczynka - z automatu została Marychną ;) O, i już wiem dlaczego Figunia jest moją faworytką w Twoim stadzie :) Quote
Marysia R. Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 Uważam, że Marychna to bardzo ładne imię dla królisi;) A co do śniegu to musisz przyznać Nutusiu, że ma jeden niewątpliwy plus - psy nie noszą piachu i błota do domu:) Przynoszą tylko wodę ale woda szybko wysycha i nie trzeba jej sprzątać;) A teraz wczorajsze "naśniegowe" fotki Lunki, takie bardziej reprezentacyjne od tych poprzednich. Nadadzą się myślę do ogłoszeń:) Moje ulubione: Tutaj na jednym zdjęciu załapały się aż cztery psiaki;) Zaczajona na Czikę Lisek:) Quote
Marysia R. Posted January 18, 2014 Author Posted January 18, 2014 W biegu I jeszcze portrecik:) A dodatkowo, specjalnie dla Nutusi mina Figi zmuszonej do wędrowania po śniegu:D Pomimo ubranka! Quote
Mattilu Posted January 18, 2014 Posted January 18, 2014 Nooo, nie ma watpliwosci, ze Figa sniegu nie lubi :) A Lunka to kolezanka Hopki, moglyby razem szalec w bialym puchu :) Quote
Nutusia Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Figunia - wbijaj do Cioci Nutusi - tu Cię nikt na siłę na śnieg nie wygoni! ;) A Marychnę zapraszam z aparatem - Alutka też chce takie piękne zdjęcia do ogłoszeń!!!! :) Ona się ze wszystkiego cieszy, więc ze śniegu też ;) Quote
Mattilu Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 Nie rozumiem czemu o takie cudne sunie jak Lunka i Alutka nie ma telefonow. Nie ogarniam :shake: Quote
Marysia R. Posted January 22, 2014 Author Posted January 22, 2014 Uff wracam do żywych po paru dniach dość intensywnej nauki, czas na chwilę oddechu:) Nutusia napisał(a):A Marychnę zapraszam z aparatem - Alutka też chce takie piękne zdjęcia do ogłoszeń!!!! :smile: Ona się ze wszystkiego cieszy, więc ze śniegu też ;-) Muszę się w końcu wybrać do Was w celach zdjęciowych ale kurcze o tej porze roku do w grę wchodzi tylko weekend bo w tygodniu to jak człowiek już dotrze do domu to jest całkiem ciemno. Ale musimy pomyśleć (coby nam śnieg nie stopniał;)) Mattilu napisał(a):Nie rozumiem czemu o takie cudne sunie jak Lunka i Alutka nie ma telefonow. Nie ogarniam :shake: Ja też nie, przecież w ogłoszeniach nie piszemy o tym jakie to ancymony:evil_lol: kejciu napisał(a):Dobranoc Luniasta! :smile: Lunka dziękuje:) Quote
Nutusia Posted January 23, 2014 Posted January 23, 2014 Maryś, to jak już się uporasz ze zaliczeniem sesji na same piątki - ZAPRASZAMY! :) Quote
Marysia R. Posted January 24, 2014 Author Posted January 24, 2014 [quote name='Nutusia']Maryś, to jak już się uporasz ze zaliczeniem sesji na same piątki - ZAPRASZAMY! :)[/QUOTE] Dziękuję za zaproszenie:) Właśnie odmówiłam Panu, który chciał adoptować Lunkę do budy:roll: Quote
Nutusia Posted January 24, 2014 Posted January 24, 2014 Sam niech się adoptuje do budy - najlepiej na łańcuch taki max pół metra!!!! Quote
Mattilu Posted January 25, 2014 Posted January 25, 2014 Taaaa jest! Niech sie sam adoptuje. Lunka czeka na wlasna kanape, a my razem z nia. Quote
Nutusia Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 Luneta - widać jakieś domostwo na horyzoncie? ;) Quote
Kejciu Posted January 27, 2014 Posted January 27, 2014 [quote name='Nutusia']Luneta - widać jakieś domostwo na horyzoncie? ;)[/QUOTE] Przez lunetę to powinno być widać chociaż komin :-)tego Domku Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.