Maszaberla Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 [quote name='Bjuta']Pewnie, że tak. Ale Mongołek niestety nie nadaje się do podróży... Maszaberlo, dziękujemy Ci bardzo za starania :loveu::loveu::loveu: Jesteś Kochana! Bjutko ale wiesz jaki czuje niedosyt, rozczarowanie, naprawde myslalam ze mu sie uda :-( Tym bardziej ze Igor znalazl dom a byl pokazywany na zdjeciu, nie bylby w stanie wystapic, to taki sam dzikusek jak Mongolek: http://www.dogomania.pl/forum/f85/igor-znalazl-dom-w-ktorym-uczy-sie-zycia-od-nowa-126503/ Quote
Mysia_ Posted April 29, 2009 Author Posted April 29, 2009 bardzo ładnie powiedziane było o Mongołku, szkoda, że nikt się nie zainteresował :-( Quote
Bjuta Posted May 2, 2009 Posted May 2, 2009 Zrobiłam ogłoszenie na otopsie [url=http://otopies.pl/zobacz-dodane-ogloszenie-1566.html] Quote
Bjuta Posted May 3, 2009 Posted May 3, 2009 I na darmobraniu: Oddam za darmo - MONGOŁEK pies wpatrzony w człowieka | darmowe ogłoszenia na Darmobranie.pl Quote
Mysia_ Posted May 4, 2009 Author Posted May 4, 2009 Bjutko dzięki :loveu: wrzucam na pierwszą ;) Quote
Bjuta Posted May 8, 2009 Posted May 8, 2009 Mysiu, przyjdzie do Ciebie aktywacja ogłoszenia z petworld. Quote
Bjuta Posted May 16, 2009 Posted May 16, 2009 Mongołku, a może byś się przekonał do smyczy? Ona nie ma zębów nic a nic! Quote
Mysia_ Posted May 18, 2009 Author Posted May 18, 2009 on na smyczy ani nie drgnie :-( do góry brzuszek i koniec...... Quote
Bjuta Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 No to faktycznie... :shake: Jejku, ale to kto go adoptuje, przecież z takim pieskiem się nie da nawet pójść do weterynarza... :-( Quote
Mysia_ Posted May 20, 2009 Author Posted May 20, 2009 myslę, że po długim, ale cierpliwym przyzwyczajaniu do smyczy może by się udało.... zawsze jednak można weterynarza wezwać do domku, albo psiaka przenieść gdzie trzeba, naszczeście nie jest bardzo ciężki ;) Quote
Bjuta Posted May 22, 2009 Posted May 22, 2009 Mysia_ napisał(a):myslę, że po długim, ale cierpliwym przyzwyczajaniu do smyczy może by się udało.... zawsze jednak można weterynarza wezwać do domku, albo psiaka przenieść gdzie trzeba, naszczeście nie jest bardzo ciężki ;) O on pozwala się wziąć na ręce? Quote
Mysia_ Posted May 25, 2009 Author Posted May 25, 2009 Bjuta napisał(a):O on pozwala się wziąć na ręce? gryźć nie gryzie, coprawda boi się dotyku, ale da się ;) Quote
Bjuta Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 E, to jest b. dużo! Ja myślałam, że on każdego dotyku unika... Quote
Mysia_ Posted May 29, 2009 Author Posted May 29, 2009 Bjutko, bo unika... ale nie ugryzie, przynajmniej mnie nigdy nie próbował..... Quote
Maszaberla Posted May 29, 2009 Posted May 29, 2009 Drogie cioteczki, teraz z kolei ja prosze Was o pomoc - przepraszam za offa Znalazlam psa w centrum Warszawy, na razie jest bezpieczny, jest szansa ze za tydzien moglby pojechac do hoteliku pod Warszawe, czy mozecie w jakis sposob pomoc? Chociaz 5-10 zl, kazda zlotowka na wage zlota :oops: http://www.dogomania.pl/forum/f28/znajdek-szuka-domu-warszawa-plac-zawiszy-znaleziono-blakajacego-sie-psa-138496/#post12343665 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.