Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Javena napisał(a):
Dostałam odpowiedz od dziewczynki. Rodzice wiedza o tej adopcji ,zgadzają sie .Chcieli wiedzieć ,czy nadal ogłoszenie aktualne.

Czy ktoś napisał do niej. Sądząc po tresci meila,wydaje mi sie ,że jest rezolutną,mądra osobą.

Odpowiedziałam na maila, dziękuję :). Poprosiłam o więcej info i podałam numer do hoteliku, gdzie najwięcej wiedzą o suni, bo są z nią na co dzień :). Teraz czekamy na dalszy rozwój wypadków ;).

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Planowana sesja mi się odciągnęła, ale zamierzam wszystko nadrobić. jaanna019, która opiekowała się naszym zwierzyńcem podczas dwutygodniowej absencji mojej i Wojtka orzekła, że Melka jest słodziutka :) Potwierdzam!

  • 5 weeks later...
Posted (edited)

Dawno się nie odzywałam;)

Nowe wieści od Meli. Nastąpił u niej nowy rozdział życia ;). Nie, jeszcze nie znalazła swego stałego miejsca na ziemi, a jednak adres inny. Ci, co śledzą moje wydarzenia wiedzą o Nice, dużej czarnej suni, która miała pójść na dłuższy tymczas od 18 kwietnia, a wcześniej trafiła na taki „awaryjny”. Tam się zakochali w niej na amen i tym sposobem ekspresem znalazła swoją nową rodzinę :).
Ponieważ miałam „zaklepane” miejsce, pomyślałam o tym, by przenieść tam Melę. Miotałam się z decyzją, było sporo obaw, bo to jednak sunia z którą trzeba obchodzić się „jak z jajkiem”, ale nie ukrywam, że jest to dla mnie duże odciążenie finansowe. Mela nie miała żadnych deklaracji, a od września trzeba było „wykombinować” 300 zł miesięcznie, żeby zapewnić jej byt, przy jednoczesnym staraniu się o inne „znajdki”.
Porozmawiałam z Moli@, porozmawiałam z Kuną – i tak od wczoraj późnego wieczora Melka jest domowym dt :).
Chciałam bardzo serdecznie podziękować Grecie za „wyprowadzenie Meli na psy”:loveu:. Dzięki niej sunia jest miłą młodą damą. Pamiętam jak jeździłam do lasu ją dokarmiać, a ona w moment znikała dziko przerażona, pamiętam jak siedziała w klatce, ze strachu wymiotując i załatwiając się pod siebie. Podziabała mnie nieźle jak ją wyjmowałam, potem, gdy wiozłam z Kasią do Grety zostawiła na kolanach Kasi wszystko co można było …:roll:
Teraz to nie ten pies. Owszem, zestresowana sytuacją, ale zrównoważona, grzecznie chodząca na smyczy panienka, dająca się głaskać i przytulać. Wygląda pięknie – zadbana, błyszcząca sierść, piękna z niej laska.
Dziękuję Halinie, iż mimo przedstawienia wszystkim możliwych „trudności” nie zlękła się i przyjęła Melciunię pod swój dach :).
Wróciłam do domu po 23.00 i przed 24.00 sms, a ja oczywiście w strachu, że „coś”. To dotychczasowa mamusia Greta pytała jak tam z Melą, bo bardzo się o nią martwiła. A ja już nie chciałam zawracać jej głowy ;). Na szczęście z Melą lepiej niż można było przewidywać. A jak ją wiozłam, to serce mi zamierało, żeby było dobrze...
Wczoraj jak zajechałam, sam weszła do domu, poszła najpierw w kącik i troszkę denerwowała się wszystkimi nosami, które przyszły sprawdzić, co to zna nowy lokator. Pokłapała ząbkami ostrzegawczo jak za mocno się zbliżały, ale wkrótce potem zaczęła się rozglądać z zaciekawieniem, chodziła po kuchni i korytarzu, potem powąchała się z różnymi psimi domownikami.
Dziś otrzymałam informacje, że w nocy grzecznie spała na podusi, którą dostała ode mnie na nową drogę życia. Dziś już chodziła i podlizywała się do psów, dawała buźki, kładła się na pleckach przed tymi, przed którymi pewnie czuła respekt. Przybiegła na górę i leżała sobie ze wszystkimi. Była też grzeczna na spacerku. Oczywiście ciągnęło wilka do lasu . Swobodnie wbiegała i wybiegała z domu z pozostałymi psami na podwórko przy otwartych drzwiach. Resztę napisze Moli@ mam nadzieję. Uff, będzie dobrze :).





Myślę, że wkrótce będą najjlepszymi kumpelami ;)

Edited by dreag
Posted

Mela to wesoła, grzeczna, przyjacielsko nastawiona do innych psów młoda dama. W nocy spała kamiennym snem, o 6 rano spacerek z Figunią, wybrała..... kierunek las ;), na głównej, asfaltowej drodze niepewna ale dzielnie maszerowała. Śniadanko jadła z apetytem a teraz zameldowała się na górze i leżakuje z pozostałymi urwisami.
Bawi się z Figą, trenują biegi po domu :lol:

Posted

[quote name='Javena']To ta pannica jeszcze nie znalazła domu? Taka piękna dziewczyna.[/QUOTE]
Ano nie, trzeba będzie znów jakiś bazarek wykupić dziewczynie, pracuję nad nowym ogło ;)

Posted

Mela jest sympatyczną, spokojną, pogodną panienką.....dziś piękna pogoda, ciepło to wszystkie psiaki wylegiwały się na słoneczku oczywiście Mela też. Chodzi razem z Figą na spacery, wcześniej muszę się naprosić jak tylko zobaczy smycz w ręku odskakuje, nie chce podejść.....ale od czego są smaczki, jak zawsze niezawodne w przypadku łakomczuchów ;). Dziś już chyba nie będzie spała na dole, zobaczymy......... z podusią wjadę na górę;)

Posted

Znawczyni literatury.....Pieśni Safony......Pożegnanie z Afryką....:diabloti:, nic nie mówiłam tylko wyrwałam z łapek, teraz zagląda zza fotela z miną będzie krzyczeć............o nie krzyczy to pobawimy się z Rudką :evil_lol:

Posted

U Kuny uczyła się rozbierać komórkę na części pierwsze, teraz czyta mądre książki, dziewczyna się rozwija technicznie i intelektualnie ;)

Posted

[quote name='dreag']U Kuny uczyła się rozbierać komórkę na części pierwsze, teraz czyta mądre książki, dziewczyna się rozwija technicznie i intelektualnie ;)[/QUOTE]




Jak Stefania też wszystko organoleptycznie musi sprawdzić:evil_lol:.......Stefania wyrosła z tego to Melcia też......musi się zapoznać się ze światem a te ludzie to mają tyle "fajnych" przedmiotów do zabawy ;)

Posted (edited)

Kabelek przegryziony, na szczęście nic się nie stało........co te kable mają w sobie że większość psów tak fascynują :shake:

Śniadanko zjedzone i po dzikiej zabawie z Figą, Rudką i Agusią padła, wszystkie padły ;)

Kiedy wymiana obroży od kleszczy?

Edited by Moli@

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...