Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Moli@']Kabelek przegryziony, na szczęście nic się nie stało........co te kable mają w sobie że większość psów tak fascynują :shake:

Śniadanko zjedzone i po dzikiej zabawie z Figą, Rudką i Agusią padła, wszystkie padły ;)

Kiedy wymiana obroży od kleszczy?[/QUOTE] Obroża założona dopiero z miesiąc temu.

Posted

Mela już bez strachu pozwala zapiąć smycz, biegnie pod bramkę grzecznie stoi nie odskakuje......mamy te osiągnięcia ;-), w lesie czuje się jak ryba w wodzie ale już w alejkach działkowych, na głównej drodze przestraszona, niepewna, bardzo czujna gotowa do ucieczki w oczach strach.....Boi się ludzi nawet będących za ogrodzeniem, boi się psów nawet yorków, boi się przejeżdżających samochodów. Na spacery chodzimy kilka razy dziennie może z Figą wyciszymy ją odrobinę. Mela panicznie boi się naszej Sabinki......biedna Saba usiłuje podejść, merda do niej ogonem, podchodzi wolno, kładzie się ale to nie działa mała ucieka z dzikim jazgotem. Wczoraj pobiegły za nią bassety i jak to te czorty nikt im nie umknie, dogoniły/osaczyły i własnym oczom nie mogłam uwierzyć Aron delikatnie lizał Melę po karku....umył ją dokładnie tłustym ozorem po kolacji, ale wyciszył. Biedne są dzikie psiaki potrzebują bardzo dużo czasu

Posted

Właśnie, dzikusy potrzebują duuuuużo czasu i uwagi :( . Zawsze najbardziej się boję ataku przerażenia i ucieczki. A czasem wystarczy chwila czy niewinny ruch, sytauacją. Przerabiam to od roku z moją Lisuszką...:roll:. Dziś np. na spacerze przeraziła ją siatka, tak cienka i z wielkimi przestrzeniami, że prawie jej nie widać, a Liska zbaraniała i zaczęła szaleć :( . Strach ma WIELKIE oczy!
Melciunia, jesteś dzielną dziewczynką, a psiarskie towarzystwo fajnie Cię "socjalizuje" pod okiem pańci :).

Posted (edited)

Melę może ogłaszać jako "miniaturę w typie ON", na spacerkach podoba się i za każdym razem słyszę "o jaki ładny młody owczarek".....to niech tak będzie;)

Mela jest inteligentną sunią, szybko się uczy wystarczy raz powiedzieć że "nie wolno", "nie rusz" i łapie w mig.......obserwuje pozostałe psy - siada i patrzy......już doskonale wie kogo może bezkarnie zaczepiać do zabawy a kogo zaprosić ;). Po terenie porusza się swobodnie, biega z innymi psami, nigdzie się nie wybiera:lol:. Bardzo lubi towarzystwo człowieka....ale który pies nie lubi ;). Wołana przybiega natychmiast.....będą z niej "ludzie" :lol:

Edited by Moli@
Posted (edited)

Tak właśnie była ogłaszana, jako "mini wilczur" :) .

Wcześniej pisałam tak:

Mela to ośmiomiesięczna sunia, która została znaleziona w lesie. Obecnie jest już coraz bardziej otwarta, chętnie się bawi. To bardzo sympatyczny psiak, zachowuje czystość, dogaduje się z psami i kotami. Będzie średniej wielkości, sięgać głową pod kolano. Jest z niej taki "mini wilczur". [FONT=Times New Roman]Mela jest już odrobaczona i zaszczepiona. Przed adopcją zostanie wysterylizowana.
[/FONT]
Ostatnio tak: Mela to roczna, bardzo sympatyczna sunia. Jakiś czas temu zostałaporzucona w lesie. Chętnie się bawi,zachowuje czystość, dogaduje się zpsami i kotami. Jest niewielka, sięga głową do połowy łydki, waży ok8 kg. Odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Obecnie przebywa whoteliku, gdzie czeka na nowy dom. Obowiązuje umowa adopcyjna i wizytaprzedadopcyjna. Miała i ma bardzo dużo ogłoszeń, ale jakoś nikt się nie zakochał :( .

Teraz znowu trzeba będzie coś nowego pomyśleć ;).


Jak tam z karmą, jak będzie trzeba, daj znać ;).

Edited by dreag
Posted

[quote name='dreag']Tak właśnie była ogłaszana, jako "mini wilczur" :) .
Teraz znowu trzeba będzie coś nowego pomyśleć ;).
Jak tam z karmą, jak będzie trzeba, daj znać ;-).

Może "miniatura" to słowa zaciekawi ?
Karmę jeszcze mamy.....Mela to przecież "mini wilczur" więc zjedzenie wszystkiego zajmie jej trochę czasu :lol:

Posted

[quote name='dreag']Kiedyś do Kuny dzwonił jeden facet w sprawie Melci, ale nie doczytał, że MINI wilczur, chciał obrońcę podwórka :evil_lol:

Dobre ;)

Wczoraj na spacerku, już było ciemno, przestraszyła się świecących oczu na drodze.......znaki drogowe.....
będę ją zabierała do Białego na zakupy musi poznać ruch uliczny, mamy szeleczki.....

Posted (edited)

Mela była dziś w Białym......boi się miasta, jego odgłosów, ludzi, psów ale jest to do opanowania nie ma dzikiej paniki, towarzyszyła jej Figa.
W samochodzie wymiotuje, nie wiem czy choroba lokomocyjna czy stres......stawiam na stres ;)
Szeleczki za duże i poradziłyśmy sobie bez.....
Mela została zaszczepiona od wścieklizny.

Edited by Moli@
Posted

[quote name='Moli@']Mela była dziś w Białym......boi się miasta, jego odgłosów, ludzi, psów ale jest to do opanowania nie ma dzikiej paniki, towarzyszyła jej Figa.
W samochodzie wymiotuje, nie wiem czy choroba lokomocyjna czy stres......stawiam na stres ;)
Szeleczki za duże i poradziłyśmy sobie bez.....
Mela została zaszczepiona od wścieklizny.[/QUOTE] Zuch dziewczyna :). Dzięki za szczepienie, bo jakoś przeoczyłyśmy prawdę mówiąc, było od zakaźnych, ale wścieklizna zapomniana ;) . Teraz wszystko ok :).

Super zdjęcia :loveu:. No i jak nie wilczur, jak wilczur ;).

Posted

Mela zaakceptowała zmiany radzi sobie całkiem nieźle z naszymi urwisami jedynie jeszcze Sabinkę obchodzi dużym łukiem

Nie napisałam wcześniej uzupełniam, Mela przyjechała do nas z własnym jedzonkiem:
8 szt puszek x 1250G i 7 kg suchej karmy Josera SensiPlus

Posted

Mela to jeszcze mała dzikuska ale bez problemu można opanować......trzeba trochę kombinować ;-) Lubi towarzystwo człowieka ale jest nieśmiała cały czas obserwuje reaguje na mimikę twarzy, gesty, ton głosu.....jest w ogrodzie wołam biegnie jak jest w zasięgu wzroku zatrzymuje się......robię w tył zwrot i wtedy biegnie za mną i melduje się przy nogach - można pogłaskać ;-) Stawiam miseczkę z jedzeniem odskakuje przykucnę odwrócona bokiem wtedy podchodzi i je, lubi jak przy niej siedzieć i trzymać/pilnować miskę ;-) Je dwa razy dziennie, większą porcję wieczorem. Bawi się z psami, nawet z bassetami! które do subtelnych, cichych nie należą, bawi się sama zabawkami które "ślicznie" rozpracowuje :evil_lol: sprawdza co jest w środku......Kabelków, książek, nóg od stołu już nie gryzie - piorunem załapała że nie wolno. Że nie wolno kopać w ogrodzie też już wie, lubi być z człowiekiem i uwielbia przebywać w domu :lol:. Trzyma się podwórka, ogrodu, nigdzie się nie wybiera a wczoraj szczekała na ludzi spacerujących drogą......

Posted

[quote name='dreag']Jestem dumna z dziewczynki, mądra ta nasza Melunia :).[/QUOTE]


Bardzo mądra i dzielna dziewczynka :lol:

Może swobodnie mieszkać w mieszkaniu/bloku czy domku z ogrodem......nie jest psem podwórzowym to sunia do towarzystwa ;)

Posted (edited)

Takie to ogłoszenie skleciłam, ale może za mało zachęcające:cool3:. Proszę o ew. pomysły ;).

Mela to ok. półtorarocza sunia, znaleziona jako szczeniak przerażona w lesie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i jest gotowa do adopcji. Niewielka, głową sięga pod kolano, z wyglądu miniaturka wilczura. To mądra i niezwykle pojętna sunia, szybko się uczy co wolno, a czego nie. Zachowuje czystość, zostawiona sama w domu nie szczeka. Lubi towarzystwo człowieka, pilnuje się. Jest delikatna i początkowo nieufna, nieśmiało obserwuje mimikę twarzy, gesty, ton głosu. Trochę boi się odgłosów miasta, obcych ludzi, ale nie ma dzikiej paniki. Jest skora do zabawy, lubi inne zwierzęta, z którymi chętnie przebywa, dba o swoje zabawki. Wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. Osoby zainteresowane adopcją psinki będą zobowiązane do podpisania umowy adopcyjnej o odpowiedniej opiece oraz wyrazić zgodę na wizytę przedadopcyjną, w celu zapoznania się z przyszłymi opiekunami. Więcej informacji pod tel. 507764557.

Edited by dreag
Posted

[quote name='dreag']Takie to ogłoszenie skleciłam, ale może za mało zachęcające:cool3:. Proszę o ew. pomysły ;).

Mela to ok. półtorarocza sunia znaleziona jako szczeniak przerażona w lesie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym i jest gotowa do adopcji. Niewielka, głową sięga pod kolano, z wyglądu miniaturka wilczura. Lubi towarzystwo człowieka, pilnuje się. Jest delikatna i początkowo nieufna, nieśmiało obserwuje mimikę twarzy, gesty, ton głosu. Trochę boi się odgłosów miasta, obcych ludzi, ale nie ma dzikiej paniki, jest to do opanowania przy odrobinie pracy. Jest skora do zabawy, lubi inne zwierzęta, z którymi chętnie przebywa. Wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. Osoby zainteresowane adopcją psinki będą zobowiązane do podpisania umowy adopcyjnej o odpowiedniej opiece oraz wyrazić zgodę na wizytę przedadopcyjną, w celu zapoznania się z przyszłymi opiekunami. Więcej informacji pod tel. 507764557.[/QUOTE]
Może dopisać że mieszka w domu, zachowuje czystość, pozostawiona sama nie szczeka, jeżeli ma zabawki / nie niszczy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...