Izis Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Bromba-Kasia napisał(a): te same informacje są oczywiście udzielane chętnym do adopcji. Ciekawe, czy również telefonicznie :diabloti: ? Śmieszne to strasznie jest :-) Polska to jednak kraj paradoksów... Quote
kluska1991 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 A ja myślałam, że to tylko nasze białostockie schronisko jest takie.. ORYGINALNE :evil_lol: :D:D:D Każde ma chyba swoje odchyły :roll: Quote
morisowa Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Bromba-Kasia napisał(a):Przy okazji dowiedziałam się od doktora, że schronisko nie udziela wolontariuszom informacji o stanie zdrowia psów :shake: Serio. Można jedynie iść do Pani Dyrektor i mieć nadzieję, że ujawni te super tajne informacje :cool1: A, te same informacje są oczywiście udzielane chętnym do adopcji. Ciekawe, czy również telefonicznie :diabloti: ? Telefonicznie schronisko nie udziela informacji o stanie zdrowia. Tzn albo zdrowy do adopcji, albo leczony nie do adopcji. Wszystkie szczegóły tylko na żywo w rozmowie z lekarzem. Inaczej mówiąc biuro adopcji nie udziela info o stanie zdrowia, tylko lekarz, a z tym praktycznie da się tylko na żywo pogadać. Wydaje mi się, że formalnie wet nie powinien (nie ma prawa?) odmawiać udzielenia takich informacji wolontariuszowi. Bo niby dlaczego mniejsze prawa niż osoba z zewnątrz..? Mi się tylko raz zdarzyło, że wet najpierw odpowiedział mi na pytania... a potem powiedział, że mi tego mówić nie pownien ;) a tak czasem pytam i mówią bez problemów. Ale wiem, że nie każdy i nie zawsze ... :roll: Quote
Bromba-Kasia Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Misiu cały czas w schronisku :-( Wczoraj rozmawialam dlugo z chetna osoba z Gdanska (zadziałało allegro), nie zniechęcały jej niedogodności, ale czy cos z tego będzie ...? W sobote obiecuję jakieś fotki. Quote
Iwona&Wiki Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Acha, a ja zgodnie z obietnica dzwoniłam. Niestety, pan z adopcji z którym rozmawiałam nic nie potrafił mi powiedziec na temat łap Masumiego.:p Kazał zadzwonic po 17, kiedy będzie dostepny wet. Niestety wczoraj po 17, to nie dało rady,:shake: spróbuje dzis, bo ostatnio z tym czasem po 17, to u mnie krucho. A z komórki naprawdę dzwonić juz nie mogę.:shake: :p Może jednak będzie:thumbs: - oczywiście chodzi o miła Gdańszczankę Quote
Iwona&Wiki Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Kurcze, Kasiu, zostałam specjalnie dłużej w domu, żeby zadzwonić po tej 17-tej i goowno, nikt przez 10 minut nie odbrał telefonu.:p Tam w ogóle to ktos jest po tej 17 czy tylko było tak dla zmyłki?:p Quote
magdyska25 Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Ja też jestem wolontariuszką w schronisku na Paluchu. Przyjeżdżam w niedziele lub w tygodniu ale rzadziej. Zostaje do godziny 17 i co zauważyłam to to że wszyscy tam wychodzą tzn. weterynarz zostaje ale nie ma nikogo w biurze... rzadko który zostaje dłużej. Często nawet się zdarza że jak ja wychodzę to już nikogo nie ma tam w biurze...jest jedynie weterynarz i kilka opiekunów dyżurujących. Mam pytanie, gdzie mam zgłosić fakt,że suka, która ciągle przebywa z psami jest jeszcze niewysterylizowana ??? a w schronisku jest od 2003r........... Quote
Iwona&Wiki Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Dzwoniłam i dzis, tym razem pan z adopcji powiedział, "że Masumi nie kwalifikuje sie do adopcji, bo jeszcze będzie miał konsultacje" Dłuuuugo szukał lekarza, ale ostatecznie powiedział, że zajęty.:p Ale powiedział, że jak przyjade osobiście, to lekarz informacji mi udzieli. A ja pewnie zajrzę w niedzielę bo będę w Wawie z przyczyn rekrutacyjnych, więc przy okazji planuję odwiedzić Masumiego.:eviltong: Mam nadzieję, że rodzina nie będzie mi sie zbyt stawiała.:angryy: Quote
cavallo Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Iwonko, to odwiedź chłopaka i mizianka ode mnie!!!! :loveu: Jak wrócisz, to napisz nam coś więcej o nim....:-( Pozdrawiam, Agata&Alpa Quote
Iwona&Wiki Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 OKI:eviltong: Kasiu, no a co z tym Gdańskiem, cos wiadomo, przyjedzie ogladać? Oczywiście we wtorek wystawiłam kolejną aukcję :cool3: a dziś wyróżniłam Chłopakowi gratkę:eviltong: Niech se Chłopak posiedzi na samej górze :D Jak zwykle:thumbs: Choć przyznam trochę zmartwiła mnie ta dzisiejsza odpowiedź:shake: Quote
morisowa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Iwona, będziesz w niedzielę? to się spotkajmy! i tak muszę być na Paluchu, bo się na 12tą umówiłam psa pokazywać. przepraszam za off... magdyska25 - piszesz na jednym ze swoich wątków, że od 5 lat jesteś wolontariuszką na Paluchu i nie wiesz do której są pracownicy w biurze (podpowiem, dłużej niż do 17tej)? gdzie zgłosić sterylkę? i dlaczego jeszcze nie jest zrobiona? prosisz o pomoc dla swoich psiaków, a potem nie odpowiadasz na posta, zakładasz kolejny wątek... dziwisz się, że psów jest ponad 1000... Quote
Iwona&Wiki Posted July 7, 2007 Author Posted July 7, 2007 Morisowa, no to wspaniale - pewnie, że sie spotkamy!:multi: Myslę, ze tez koło 12 mnie tam wrzucą,:) będę dzwonić. A ja byłam pewna, że Ty już zaginęłaś gdzieś w podlaskich ostępach:evil_lol: A tu, proszę, niespodzianka! Super!:multi: To do miłego zobaczenia!:multi: Quote
Iwona&Wiki Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 konkretnych wieści na temat łap niestety nie ma. Zdjęcia, które były robione nic nie wykazały. podejrzewaja problemy z więzadłami kolanowymi. Może diagnoza będzie we srodę. Jak mówiła Kasia, Masumi chodzi ba biega bardzo chetnie. A dziś miał dodatkowy spacerek i z tego powodu był przeszczęsliwy. Quote
Iwona&Wiki Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Wspaniały dłuuuugi spacer zawdzięczamy Morisowej, Magda, wielkie wielkie dzięki za pomoc. I dziękuję Kasi,:loveu: która wspaniale dba o Masumiego! Quote
Diana S Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Kurcze On jest piekny nikt go nie chce? wlasciwie ktos sie nim interesuje byly jakies odzewy na ogloszenia? Quote
kluska1991 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Śliczny z niego misiek :loveu: ..tylko taki biedny... :-( Quote
morisowa Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Wczoraj miałam okazję poznać Masumiego bardziej niż przez kraty. Do tej pory znałam go oczywiście z widzenia, ale pierwszy raz zabrałam go na spacer. Piękny, duży misiek :loveu: dziś/jutro ma mieć robione zdjęcia łap dodatkowe i wtedy lekarze postawią diagnozę. Nie wiadomo, czy to jest operacyjne czy nie. Póki nie wiadomo co mu dolega trudno szukać domu - ludzie muszą wiedzieć jaki jest stan zdrowia psa. Quote
cavallo Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 On jest piękny!!! Oby z tymi łapkami się wyjaśniło i chłopak trafił do domku....:-( Quote
Diana S Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 cavallo napisał(a):On jest piękny!!! Oby z tymi łapkami się wyjaśniło i chłopak trafił do domku....:-( oby oby :placz: Quote
Bromba-Kasia Posted July 14, 2007 Posted July 14, 2007 Z tego co wiadomo na dzisiaj ma zwyrodnienia stawow biodrowych i zerwane więzadla w stawach kolanowych. Nie podjeto jeszcze ostatecznej decyzji o sposobie leczenia. Dostaje leki przeciwbolowe i przeciwzapalne. Mi sie wydaje, ze widac ich dzialanie w nieco wiekszej swobodzie tylnych nog, ktore dzisiaj Masumi stawial nie tak wąsko jak zazwyczaj. Mis jak zwykle zmuszał mnie do biegania. Straszliwie linieje, ale nie chcial dac sie czesać, tzn popiskiwał zniecierpliwiony, bo przeciez przy czesaniu sie stoi, a nie od stania sa spacery :p Na ogloszenia jest calkiem spory odzew, ale na razie bez konsekwencji. Trzeba nam konkretow o stanie zdrowia i chyba trzeba podkreslic w ogloszeniach, ze psiak jest chory. Jak myslisz Iwonko? Sa duze szanse, ze bede na Paluchu w środe. Moze beda jakies wiesci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.