Iskra73 Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Bardzo bardzo sie ciesze i dziekuje :)Wreszcie Romek ma domek :)Za rok bedzie juz calkiem dobrze. Moj Antoni skakal przed ploty , ze ho ho , a teraz nawet o tym nie pomysli. Dzis byl obcy pies za ogrodzeniem , a Antoni siedzial za tylku i poszczekiwal tylko . Nawet nie pomyslal zeby do niego przeskoczyc. Jestem pelna nadziei co do Romka i z niecierpliwoscia bede sledzic ten watek, tym bardziej ze Romka poznalam osobiscie. To naprawde bardzo fajny i sympatyczny pies, tylko potrzeba czasu i troche pracy.Zycze powodzenia i trzymam kciukki!!!! Quote
_beatka_ Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 czyli wszysko jest na dobrej drodze:multi: strasznie się cieszę, że romuś wreszcie ma swój kochający domek życzę wszystkiego najlepszego:multi: Quote
qeram Posted November 28, 2007 Posted November 28, 2007 Romek z dnia na dzień zmienia się na lepsze. Już nie ciągnie tak na smyczy. Uczy się na razie siadać i przychodzić na swoje imię. Już mnie zaakceptował, przychodzi i kładzie łeb na kolanach żeby go głaskać. Jest bardzo cierpliwy. U weterynarza zupełnie nie reagował na zastrzyki i czyszczenie gruczołów okołoodbytowych.Wszystko pozwala przy sobie zrobić. Najbardziej zadziwia mnie jak może spać jak go czesze. Czasami dość mocno ciągnę go za futro a on zupełnie nie reaguje tylko śpi. Swojej suce Tekli co chwila muszę mówić stój bo najchętniej nawiała by natychmiast. Quote
przyjaciel_koni Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Podpytałam troszkę o Romcia.... Podobno uczy się zostawać w domu. Ale czekamy na info z "pierwszej ręki " !!! Quote
qeram Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Tak w ogóle to nie rozumiem Ludzi którzy nie chcieli Romka. Może nie mieli czasu sie nim właściwie zająć - nie wiem. To taki słodziak. Naprawdę nie potrzebuje tak dużo pracy. Na początku widać było że tęskni i mało do niego docierało. Zył w innym świecie. Ale odkąd zdecydował się polizać mnie najpierw po ręce a potem po twarzy wiedziałem że już mnie zaakceptował. I rzeczywiście: od wczoraj wie że się nazywa Romek, jak go zawołam i jak przyjdzie to wie że trzeba usiąść żeby dostać nagrodę. Jeszcze długa droga przed nami , ale teraz już będzie z górki. Troszkę kłopotu jest z wyprowadzaniem dwóch psów na jednej smyczy. Tekla, roczna suka jest bardzo żywa i strasznie się plączą z Romkiem. Tekla i Fiona moje suczki zorientowały się że mają dużego obrońcę i zaczynają szurać do psów, ale one są posłuszne i można je słowem przywołać do porządku. Romek też już reaguje na komendę "spokój", "zostaw" ale jemu jeszcze czasami trzeba pomóc smyczą. Z zostawaniem w domu to jest tak że sobie troszkę po piszczy i ponarzeka ale uspokaja się szybko i grzecznie czeka aż wrócę. Tak że nie ma żadnego kłopotu. Większość czasu przesypia w domu na posłaniu albo pod drzwiami. Quote
qeram Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Zdjęcia byle jakie, ale aktualne. lepsze postaram się zrobić na spacerze w dzień http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a180338eb3e4846.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b179f27bbc685a41.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d518e4706821ff9.html Romek w domu większość czasu przesypia http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7780dd9397f36a7c.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd856e820e5979ba.html Na dwóch ostatnich zdjęciach Romek kotłuje się z moją suką Teklą I jeszcze jedna koleżanka Romka http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1fe0070122b09fb2.html Quote
Ania+Milva i Ulver Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Tutaj jak prawdziwy Bos wyglada:) Ciesze że na razie jest wszytko ok. Trzymam kciuki aby było tak dalej. Quote
przyjaciel_koni Posted November 29, 2007 Posted November 29, 2007 Dziękujemy za fotki i informacje !!!!! Ja mam pewność, że Romcio lepiej trafić nie mógł !!!!!!!!!! Na Dogo wszyscy najbardziej lubią oglądać zdjęcia z nowych domów. To naprawdę duża przyjemność i też ogromna satysfakcja, że psiak nareszcie ma się dobrze - a o to większość Dogomaniaków przecież zabiega !!!!! Quote
qeram Posted December 1, 2007 Posted December 1, 2007 I jeszcze jedno zdjęcie tyle że telefonem komórkowym http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/051b892786eeccc7.html. Wszystkim Romek sie podoba, jak przechodzę ulicą to zaczepiają go i mówią jaki piękny pies Quote
przyjaciel_koni Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 Zdjęcia wciąż "w cenie"..... Im więcej, tym przyjemniej. I informacje o postępach wychowawczych również mile widziane !!!! Romuś już jest "pełnoprawnym" mieszkańcem swojego nowego domu. Została podpisana umowa adopcyjne. Dziękujemy raz jeszcze za dom dla psiaka !!!!!! Quote
qeram Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 To ja dziękuje za takiego wspaniałego psiaka. Romek już bez problemów zostaje sam w domu. Tak naprawdę to myślałem że będzie dużo gorzej. Chodzi na smyczy bez żadnych problemów. W miarę opanował podstawowe komendy. Wystarczy do niego dużo mówić i on wszystko rozumie. Ma ogromny apetyt, ale jest troszkę za chudy tak że mu daję więcej jedzenia. Wołowina i cielęcina z ryżem bardzo mu smakuje i jak przychodzi godzina jedzenia to nie może się doczekać. Romek jest smakoszem masła. Któregoś dnia zostawiłem kostkę masła na blacie w kuchni i wyszedłem z domu. Po powrocie znalazłem pięknie rozprostowany papierek po maśle. Nawet nie rozdarty, fachowo sobie rozwinął. Następnego dnia położyłem masło dużo wyżej na lodówce i po powrocie ta sama sytuacja. Jak na niego "nakrzyczałem" to najpierw udawał że ziewa, a jak nie przestałem to rozbrajająco wywalił się do góry kołami. Teraz masło chowam do szafki. Co do zdjęć to pożyczyłem synowi aparat i będę go miał w przyszłym tygodniu tak że zdjęcia będą później Quote
qeram Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Romek już jest miesiąc u mnie. Jest grzeczny, Całe dnie prawie przesypia. W przerwach w spaniu kotłuje się z moją suką Teklą. Codziennie rano chodzimy na 2.5 godzinny spacer do parku. Romek już zrobił bardzo duże postępy. ładnie chodzi na komendę przy nodze. Rozumie "stój", "wróć", "fe", "nie chodź do psa", "zostaw", " nie rusz" , "nie drap się". Z drapaniem jest problem. Od początku jak go wziąłem to miał tendencje do drapania się. Miało to być zapalenie skóry, ale prawdopodobnie ma na coś uczulenie. Stosujemy dietę wykluczającą. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Romek ma też charakterek, nie zawsze mu się chce zrobić co mu każe, ale jest łasuchem i "smakołykowe pochwałki" robią swoje. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolony, jest inteligentnym miłym futrzakiem, łazi za mną krok w krok i jest zazdrosny jak na ulicy głaszcze inne pieski. Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 U mnie Romek się nie drapał...dostawał karme happy doga..mozesz o niej poczytac na forum białych-najlepiej w kwestii karmi pisac do Jovi z boskiego forum:).Może ma na cos uczulenie...cholerka no... Quote
qeram Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Ja go karmie mięsem wołowym, cielęciną z ryżem. Teraz próbuje kurczaka z ryżem. Jak go zabierałem z Pabianic to już to miał niestety. Było podejrzenie ze to przez nadprodukcję w gruczołach około odbytowych, strasznie szybko mu sie przeładowywują. Trzeba oczyścić co dwa tygodnie. potrafię sam tak że to nie jest problem Quote
Ania+Milva i Ulver Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 No to od jedzenia nie powinno nic byc...kurcze ale przysmaki Romek dostaje:) Quote
qeram Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 I smakują mu bardzo, on po prostu to wciąga, moja suka taką ilość jak on je trzy razy dłużej:) Quote
_beatka_ Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 ale fajnie, że się romeczkowi taki dobry domek trafił:loveu: noże on się tak drapie bo ma alergię na coś co dostaje do jedzenia?:roll: Quote
qeram Posted January 16, 2008 Posted January 16, 2008 Pisałem wcześniej że Romek ma problemy ze skórą, leczyłem wcześniej u swojego weta. Miało to być najpierw zapalenie skóry, potem alergia. Pięć tygodni leczenia i nic, żadnej poprawy, to znaczy jest raz lepiej raz gorzej, ale ogólnie niedobrze. Wszystkie swoje psy leczyłem u tego weta i nigdy nie było żadnych problemów. Jutro idziemy do specjalisty, podobno najlepszego, Konrou Dembele do przychodni na Białobrzeską. Zobaczymy. Szczerze mówiąc trochę się martwię o zdrowie Romka Quote
Iskra73 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 Przepiekny pies, nie ma porownania do tego jak go pierwszy raz widzialam . Gratulacje qeram. Niestety nie wiem co z ta skora jest . Nic nie umiem powiedziec. Quote
qeram Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 No i już wszystko wiadomo dr Dembele tylko spojrzał i wiedział od razu co to jest, zeskrobał Romkowi trochę skóry popatrzył pod mikroskopem i powiedział e Romek ma od dłuższego czasu świerzbowca. Dostałem zastrzyki dla Romka i dwóch moich suk, bo to jest zaraźliwe i po trzech tygodniach nie będzie śladu. Quote
Iskra73 Posted January 17, 2008 Posted January 17, 2008 no to swietnie :) trzymam kciuki i czekam na wiesci o calkowitym wyzdrowieniu :) Quote
przyjaciel_koni Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 qeram napisał(a):No i już wszystko wiadomo dr Dembele tylko spojrzał i wiedział od razu co to jest, zeskrobał Romkowi trochę skóry popatrzył pod mikroskopem i powiedział e Romek ma od dłuższego czasu świerzbowca. Dostałem zastrzyki dla Romka i dwóch moich suk, bo to jest zaraźliwe i po trzech tygodniach nie będzie śladu. Strasznie mnie to zaskoczyło.... Czyli suczka Pani z Pabianic również ma świerzbowca..... Może by Ją zawiadomić ? Jak myślisz ? Quote
qeram Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 przyjaciel_koni napisał(a):Strasznie mnie to zaskoczyło.... Czyli suczka Pani z Pabianic również ma świerzbowca..... Może by Ją zawiadomić ? Jak myślisz ? W zasadzie to prawdopodobnie też ma, nie wiem czy jeszcze mam telefon do tej Pani. poszukam jak znajdę to zadzwonię Quote
przyjaciel_koni Posted January 31, 2008 Posted January 31, 2008 I jak tam Romulusik ? Czy widać już choć trochę poprawę ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.