Jump to content
Dogomania

Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!


Recommended Posts

Posted

Bardzo bardzo sie ciesze i dziekuje :)Wreszcie Romek ma domek :)Za rok bedzie juz calkiem dobrze. Moj Antoni skakal przed ploty , ze ho ho , a teraz nawet o tym nie pomysli. Dzis byl obcy pies za ogrodzeniem , a Antoni siedzial za tylku i poszczekiwal tylko . Nawet nie pomyslal zeby do niego przeskoczyc. Jestem pelna nadziei co do Romka i z niecierpliwoscia bede sledzic ten watek, tym bardziej ze Romka poznalam osobiscie. To naprawde bardzo fajny i sympatyczny pies, tylko potrzeba czasu i troche pracy.Zycze powodzenia i trzymam kciukki!!!!

  • Replies 493
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Romek z dnia na dzień zmienia się na lepsze. Już nie ciągnie tak na smyczy. Uczy się na razie siadać i przychodzić na swoje imię. Już mnie zaakceptował, przychodzi i kładzie łeb na kolanach żeby go głaskać. Jest bardzo cierpliwy. U weterynarza zupełnie nie reagował na zastrzyki i czyszczenie gruczołów okołoodbytowych.Wszystko pozwala przy sobie zrobić. Najbardziej zadziwia mnie jak może spać jak go czesze. Czasami dość mocno ciągnę go za futro a on zupełnie nie reaguje tylko śpi. Swojej suce Tekli co chwila muszę mówić stój bo najchętniej nawiała by natychmiast.

Posted

Tak w ogóle to nie rozumiem Ludzi którzy nie chcieli Romka. Może nie mieli czasu sie nim właściwie zająć - nie wiem. To taki słodziak. Naprawdę nie potrzebuje tak dużo pracy. Na początku widać było że tęskni i mało do niego docierało. Zył w innym świecie. Ale odkąd zdecydował się polizać mnie najpierw po ręce a potem po twarzy wiedziałem że już mnie zaakceptował. I rzeczywiście: od wczoraj wie że się nazywa Romek, jak go zawołam i jak przyjdzie to wie że trzeba usiąść żeby dostać nagrodę. Jeszcze długa droga przed nami , ale teraz już będzie z górki. Troszkę kłopotu jest z wyprowadzaniem dwóch psów na jednej smyczy. Tekla, roczna suka jest bardzo żywa i strasznie się plączą z Romkiem. Tekla i Fiona moje suczki zorientowały się że mają dużego obrońcę i zaczynają szurać do psów, ale one są posłuszne i można je słowem przywołać do porządku. Romek też już reaguje na komendę "spokój", "zostaw" ale jemu jeszcze czasami trzeba pomóc smyczą. Z zostawaniem w domu to jest tak że sobie troszkę po piszczy i ponarzeka ale uspokaja się szybko i grzecznie czeka aż wrócę. Tak że nie ma żadnego kłopotu. Większość czasu przesypia w domu na posłaniu albo pod drzwiami.

Posted

Zdjęcia byle jakie, ale aktualne. lepsze postaram się zrobić na spacerze w dzień
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a180338eb3e4846.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b179f27bbc685a41.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d518e4706821ff9.html
Romek w domu większość czasu przesypia
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7780dd9397f36a7c.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bd856e820e5979ba.html
Na dwóch ostatnich zdjęciach Romek kotłuje się z moją suką Teklą
I jeszcze jedna koleżanka Romka
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1fe0070122b09fb2.html

Posted

Dziękujemy za fotki i informacje !!!!!
Ja mam pewność, że Romcio lepiej trafić nie mógł !!!!!!!!!!

Na Dogo wszyscy najbardziej lubią oglądać zdjęcia z nowych domów.
To naprawdę duża przyjemność i też ogromna satysfakcja, że psiak nareszcie ma się dobrze - a o to większość Dogomaniaków przecież zabiega !!!!!

Posted

Zdjęcia wciąż "w cenie"..... Im więcej, tym przyjemniej.
I informacje o postępach wychowawczych również mile widziane !!!!

Romuś już jest "pełnoprawnym" mieszkańcem swojego nowego domu.
Została podpisana umowa adopcyjne.
Dziękujemy raz jeszcze za dom dla psiaka !!!!!!

Posted

To ja dziękuje za takiego wspaniałego psiaka. Romek już bez problemów zostaje sam w domu. Tak naprawdę to myślałem że będzie dużo gorzej. Chodzi na smyczy bez żadnych problemów. W miarę opanował podstawowe komendy. Wystarczy do niego dużo mówić i on wszystko rozumie. Ma ogromny apetyt, ale jest troszkę za chudy tak że mu daję więcej jedzenia. Wołowina i cielęcina z ryżem bardzo mu smakuje i jak przychodzi godzina jedzenia to nie może się doczekać. Romek jest smakoszem masła. Któregoś dnia zostawiłem kostkę masła na blacie w kuchni i wyszedłem z domu. Po powrocie znalazłem pięknie rozprostowany papierek po maśle. Nawet nie rozdarty, fachowo sobie rozwinął.
Następnego dnia położyłem masło dużo wyżej na lodówce i po powrocie ta sama sytuacja. Jak na niego "nakrzyczałem" to najpierw udawał że ziewa, a jak nie przestałem to rozbrajająco wywalił się do góry kołami. Teraz masło chowam do szafki. Co do zdjęć to pożyczyłem synowi aparat i będę go miał w przyszłym tygodniu tak że zdjęcia będą później

  • 3 weeks later...
Posted

Romek już jest miesiąc u mnie. Jest grzeczny, Całe dnie prawie przesypia. W przerwach w spaniu kotłuje się z moją suką Teklą. Codziennie rano chodzimy na 2.5 godzinny spacer do parku. Romek już zrobił bardzo duże postępy.
ładnie chodzi na komendę przy nodze. Rozumie "stój", "wróć", "fe", "nie chodź do psa", "zostaw", " nie rusz" , "nie drap się". Z drapaniem jest problem. Od początku jak go wziąłem to miał tendencje do drapania się. Miało to być zapalenie skóry, ale prawdopodobnie ma na coś uczulenie. Stosujemy dietę wykluczającą. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Romek ma też charakterek, nie zawsze mu się chce zrobić co mu każe, ale jest łasuchem i "smakołykowe pochwałki" robią swoje. Ogólnie jestem z niego bardzo zadowolony, jest inteligentnym miłym futrzakiem, łazi za mną krok w krok i jest zazdrosny jak na ulicy głaszcze inne pieski.

Posted

Ja go karmie mięsem wołowym, cielęciną z ryżem. Teraz próbuje kurczaka z ryżem. Jak go zabierałem z Pabianic to już to miał niestety. Było podejrzenie ze to przez nadprodukcję w gruczołach około odbytowych, strasznie szybko mu sie przeładowywują. Trzeba oczyścić co dwa tygodnie. potrafię sam tak że to nie jest problem

  • 3 weeks later...
Posted

Pisałem wcześniej że Romek ma problemy ze skórą, leczyłem wcześniej u swojego weta. Miało to być najpierw zapalenie skóry, potem alergia. Pięć tygodni leczenia i nic, żadnej poprawy, to znaczy jest raz lepiej raz gorzej, ale ogólnie niedobrze. Wszystkie swoje psy leczyłem u tego weta i nigdy nie było żadnych problemów. Jutro idziemy do specjalisty, podobno najlepszego, Konrou Dembele do przychodni na Białobrzeską. Zobaczymy. Szczerze mówiąc trochę się martwię o zdrowie Romka

Posted

No i już wszystko wiadomo dr Dembele tylko spojrzał i wiedział od razu co to jest, zeskrobał Romkowi trochę skóry popatrzył pod mikroskopem i powiedział e Romek ma od dłuższego czasu świerzbowca. Dostałem zastrzyki dla Romka i dwóch moich suk, bo to jest zaraźliwe i po trzech tygodniach nie będzie śladu.

Posted

qeram napisał(a):
No i już wszystko wiadomo dr Dembele tylko spojrzał i wiedział od razu co to jest, zeskrobał Romkowi trochę skóry popatrzył pod mikroskopem i powiedział e Romek ma od dłuższego czasu świerzbowca. Dostałem zastrzyki dla Romka i dwóch moich suk, bo to jest zaraźliwe i po trzech tygodniach nie będzie śladu.


Strasznie mnie to zaskoczyło....
Czyli suczka Pani z Pabianic również ma świerzbowca.....
Może by Ją zawiadomić ? Jak myślisz ?

Posted

przyjaciel_koni napisał(a):
Strasznie mnie to zaskoczyło....
Czyli suczka Pani z Pabianic również ma świerzbowca.....
Może by Ją zawiadomić ? Jak myślisz ?

W zasadzie to prawdopodobnie też ma, nie wiem czy jeszcze mam telefon do tej Pani. poszukam jak znajdę to zadzwonię

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...