Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

buniaaga napisał(a):
Skoro sytuacja tak dobrze wygląda to może teraz zgłoszę do pakietu z ogłoszeniami innego psiaka i będę w pogotowiu gdyby coś się jednak zmieniło u Soni ok?

Buniaaga to moze teraz zgłos Vivę na woj mazaowieckie , jesli masz już kolejkę do wykorzystania na cito a ja póniej "oddam" ( czyt. ogłoszę innego psiaka ) jak moja kolej sie zbliży. Póki co jestem na czarnym końcu kolejki.

  • Replies 271
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sonia już we własnym domku!!!!....dziewczynka od kilku dni grzeje dupkę w nowym domu w Białymstoku.....
Przez kilka dni przyjeżdżali do dziewczynki, chodzili na długie spacery....zdecydowali się na adopcję ale wolałam sprawdzić i Sonia pojechała z Nimi na próbę......i zostaje :multi:.....dziewczynką zachwyceni a Sonia bardzo ich polubiła, uśmiechnięta, zadowolona, wesoła....Pan pracuje z Sonią, szkoli ją okazuje się że jest bardzo pojętna i chętna do współpracy, już widać efekty. W tygodniu podpiszemy umowę adopcyjną bo zapomniałam zabrać. Sonia to ich córeczka, tak mówi Pani ;).....mają 2 nastoletnich synów. Będą zdjęcia, będę widywać panienkę....

Posted

zachary napisał(a):
Nie mogło być lepszego zakończenia historii Soni w dt:multi::loveu:.Super jesteście!!!



Sonia jest super....radosna, sympatyczna, milusińska przylepka :loveu:, cieszę się że będę mogła ją często widywać......

Posted

Ale nie napisałaś że Pańciostwo miało propozycję wzięcia yorka, ale po poznaniu Soni stwierdzili że taką mysz to se można w d...ę wsadzić <lol>

Posted (edited)

joi napisał(a):
Ale nie napisałaś że Pańciostwo miało propozycję wzięcia yorka, ale po poznaniu Soni stwierdzili że taką mysz to se można w d...ę wsadzić <lol>


Yorka od dawna im proponowano ale to nie był ten pies/ta rasa.....jak pierwszy raz zobaczyli Sonię to stali jak zaczarowani, nie mogli od niej oczu oderwać.....to była miłość od pierwszego wejrzenia......pisałam że trafieni zatopieni ;)

A york jest ładnym młodym/ ok 7 miesięcznym pieskiem i szukają mu dobrego domu.....to taka drobinka.....

Yorki są po wizycie u fryzjera po długich włosach ani śladu......tu wszyscy w lekkiej histerii z powodu kleszczy, wszyscy golimy psiaki aby wyłapywać ewentualne kleszcze.....i maluchy wyglądają komicznie, mama i synek takie tyci tyci ;)

Edited by Moli@
Posted

Maia napisał(a):
Ależ się cieszę :-) Super!!! Serdecznie Wam dziękuję za troskliwą opiekę nad Sonią <3 i niech będzie szczęśliwa :-)


Dobrze że znalazł się domek/ludzie których Sonia zauroczyła, którzy mogą/chcą poświęcić jej dużo czasu (prowadzą własną działalność) i najważniejsze że Sonia ich polubiła, ma swoich ludzi tylko dla siebie ;)
W domu nie ma innych zwierząt a wolny czas spędzają na łonie natury......

Posted

Pozdrowienia od Soni :lol:...
zobaczę małą w sobotę :multi:.....zadomowiła się..... ukradła kg pieczonego schabu....nawet nie spróbowali:evil_lol:...odpukać nic nie zniszczyła :multi:.....dziewczynką zachwyceni.....ma gówniara szczęście w życiu
Porobimy zdjęcia.....

Posted

[quote name='Patmol']super -to czekamy na zdjęcia[/QUOTE]

Ja też jestem bardzo ciekawa jak dziewczynka wygląda, jak zareaguje na mnie, na nasze psiaki......liczę że nic się nie zmieni i szał przedświąteczny/nawał pracy zawodowej nie pokrzyżuje planów i będzie czas na odsapnięcie na łonie natury....

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam dziś u Soni.... świątecznie.....panienka pomogła Panci sprzątać ze stołu:evil_lol:....... urocza panienka........przywitała mnie bardzo radośnie, mościła się na kolanach, zaglądała w oczy........
Wstawię zdjęcia jak tylko znajdę kabelek.....umowę adopcyjną podpisałam.

Posted

Widać,że panienka szczęśliwa, uśmiechnięta. Farciara po prostu...Ja śledząc jej życie u Ciebie Moli@.... trochę wątpiłam:cool3:, czy uda się znaleźć jej nowy dom...A tu:loveu:.

Posted

[quote name='zachary']Widać,że panienka szczęśliwa, uśmiechnięta. Farciara po prostu...Ja śledząc jej życie u Ciebie Moli@.... trochę wątpiłam:cool3:, czy uda się znaleźć jej nowy dom...A tu:loveu:.[/QUOTE]

:lol: śliczna futerko w dotyku jak kaszmir.....zdjęcia po czułym powitanku
oooo i kawa, prezencik od Soni, imię pozostało. W mieszkaniu grzeczna, raz tylko ściągnęła firanki....utrudniały podglądanie ptaków :diabloti: i kilka razy poczęstowała się mięskiem, skoro zostawili to przecież dla mnie ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...