soboz4 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 dziś przywożę posłanka, w tym jedno dla Bezy Quote
MagdaB Posted September 26, 2013 Author Posted September 26, 2013 [quote name='soboz4']dziś przywożę posłanka, w tym jedno dla Bezy[/QUOTE] Dziękuję bardzo w imieniu Bezy :). Quote
madzia.uje93 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Mariusz dziś wsadził Bezie jedno posłanko do boksu, więc namiastkę wygody będzie mieć:) Quote
MagdaB Posted September 27, 2013 Author Posted September 27, 2013 Super :) Napewno jest szczęśliwa z nowego łóżeczka :). Quote
MagdaB Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 Dziś się dowiedziałam, że Beza boi się swojego posłanka i wybiera spanie na dworze. Mam nadzieję, że się jej odwidzi. Na dzisiejszym spacerku Bezą opiekowała się pani Mirka i jej syn. Ja byłam tylko towarzyszką i zabrałam ze sobą Aresa żeby nie robić "pustych przebiegów". Bezia jeszcze chwile musi wytrzymać w schronisku. Pani Mirka ją zabierze, ale dopiero po 7 października. Do tego czasu ma w planie przynajmniej jeszcze raz odwiedzić Bezie. Quote
ania91sc Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 A my dziś myśleliśmy, że to nowi wolontariusze :D :D :D Cieszę się bardzo, że Bezia trafi w dobre ręce :) Quote
MagdaB Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 [quote name='ania91sc']A my dziś myśleliśmy, że to nowi wolontariusze :D :D :D Cieszę się bardzo, że Bezia trafi w dobre ręce :)[/QUOTE] Pani jest bardzo sympatyczna i odpowiedzialna. Zakochała sięw Bezie od pierwszego wejrzenia, ale wie że Beza potrzebuje troche więcej czasu i dlatego też przyjeżdża do niej. Jestem dobrej myśli, napewno Beza ją pokocha :). Quote
ania91sc Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 [quote name='MagdaB']Pani jest bardzo sympatyczna i odpowiedzialna. Zakochała sięw Bezie od pierwszego wejrzenia, ale wie że Beza potrzebuje troche więcej czasu i dlatego też przyjeżdża do niej. Jestem dobrej myśli, napewno Beza ją pokocha :).[/QUOTE] A jak Beza się zachowuje w stosunku do swojej Pani i Pana? Quote
MagdaB Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 Jest grzeczna, czasami nawet spoglada czy idą w pobliżu. Jak p. Mirka zawołała Beze to popatrzałą na nią i podeszła, więc jest dobrze. Beza nie jest psem, który od razu kocha, ona potrzebuje czasu. Ci Państwo to rozumieją :). Quote
ania91sc Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 No to bardzo się cieszę, że wszystko jest dobrze :) Już nie mogę się doczekać, aż Beza do nich pojedzie i po jakimś czasie dostaniemy zdjęcia szczęśliwej, kochanej Bezi :) Quote
Romina_74 Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 Super informacje :) To się Bezikowi poszczęściło. 7 października - PCHI, toż to już za pasem ;) Quote
madzia.uje93 Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 A co do posłania to Magda miałaś "pokazać" Bezie jak się z niego korzysta:D Trzymam kciuki za Bezę! Byle do tego 7:) Quote
Irvette Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 ja też trzymam kciuki za Bezię i panią z Goczałkowic. Quote
MagdaB Posted October 5, 2013 Author Posted October 5, 2013 Mirka była dzis odwiedzić Bezę. Nasza Bezia jedzie do domku już za tydzień :). Mirka chce mieć dla niej czas wolny, więc dlatego zabierze ją w sobotę. Już się umawiałyśmy na wizytę poadopcyjną. Nie chcemy robić jej zbyt szybko bo Beza przywiązała się do mnie, a teraz czas żeby pokochała Mirke :). Quote
ania91sc Posted October 5, 2013 Posted October 5, 2013 No to już niedługo Bezia będzie szczęśliwa w domciu, bardzo się cieszymy. Quote
madzia.uje93 Posted October 6, 2013 Posted October 6, 2013 Trzymam kciuki za pomyślną adopcje:D Quote
saphira18 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 i jak tam? Bezia już spakowana? kiedy Pani zabiera Bezie;) Quote
madzia.uje93 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 [quote name='saphira18']i jak tam? Bezia już spakowana? kiedy Pani zabiera Bezie;)[/QUOTE] No właśnie jak tam z Bezą?? Bo ten czas się tak dłuży Quote
MagdaB Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 Beza w domu, ale jeszcze się nie cieszę. Pani Mirka do mnie dzwoniła i mówiła że ona goni koty i wygląda to poważnie, a nie jak zabawa. Sprawdzałąm ją na koty na kociarni i tam nie reagowała na mruczki w ogóle. Boję się że wróci :(. Pani Mirka jest w domu do poniedziałku i będzie próbować, ale jeśli ona nie lubi kotów to nie jest wystarczająco dużo czasu :(. Quote
Irvette Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 oj ....... czy Beza jednak wróciła? Bo widziałam Was dzisiaj.......... Quote
choba Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 Beza dopiero dzisiaj poszła. Trzymam kciuki, żeby jednak udało się zwierzakom dogadać Quote
soboz4 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 trzeba przyznać, że większość psów nie goni kotów rezydentów, raczej z pokorą przyjmują wyższość kocich futrzaków i dopiero jak czują się pewniej zaczynają jakiś kontakt z kotami. Na tyle adopcji do kotów rezydentów tylko 2 razy pies wrócił, bo nie potrafił przestać gonić koty, więc wierzę że Beza nie będzie tym trzecim przypadkiem... Quote
saphira18 Posted October 12, 2013 Posted October 12, 2013 ehh szkoda by było... Magda wybierasz się do Bezy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.