Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 380
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tą mordą Gonitwo, tą mordą:evil_lol:

Kasiu mnie też:evil_lol: Z kolei mojej mamie trochę mniej... Przyszła do domu przede mną, zdjęcia zrobiła trzęsącymi się rekami, i do teraz ucho mnie boli, bo wpadła na genialny pomysł by zadzwonić do mnie do pracy, by opowiedzieć mi co słychać w domu:diabloti: Pomysł genialny, bo przynajmniej adrenalina jej zeszła:evil_lol:

Witaj Miga w naszych skromnych progach:loveu: Taaa, że kreatywna to wcześniej wiedziałam, ale że tak:evil_lol:

Julix to jest Mistrzyni Świata w strzelaniu niewinnych min:loveu:

luzia mam nadzieję, że śnieg będzie naszą wspólną frajdą:loveu: To będzie nasz pierwszy wspólny śnieg:loveu: Bo wcześniej Neg "spotkała" śnieg tułając się po lesie i w schronie:-( teraz dopiero pozna śniegowe szaleństwo:loveu:

Posted

Gonitwo morda jest paskudna:loveu:, jesteś pewna swoich pragnień?:diabloti: Co do fotek... No póki co nie ma nic, null, ziro, żadnych nowych zdjęć, nie ta pogoda ...

Klaudia:loveu: Neg upodobała sobie póki co rzeczy z listy, plus dodatkowo artystyczne zajęcie pt.: Dorabianie frędzelków w dywanie BEZ frędzelków:mad:

luzia tylko, ze od kwietnia to ona super grzeczna była, nic nie narozrabiała, teraz jej odwaliło:stupid:

Posted

Agnes B. napisał(a):
Neg upodobała sobie póki co rzeczy z listy, plus dodatkowo artystyczne zajęcie pt.: Dorabianie frędzelków w dywanie BEZ frędzelków:mad:



Chce ożywić wnętrze :evil_lol:

Posted

luzia taaa ożywiła... Nie tylko wnętrze:mad:

Gonitwo, ale zdjęcia domowe w moim wykonaniu są beznadziejne:oops:


Taaa, przesunęłam sterylkę na 14 listopada:razz: Neg przesunęła cieczkę na 10 listopada :flaming:

I kto jest lepszy?
:diabloti:

Paskuda... Na razie dajemy radę:roll: Zaczęłam podawać Młodej chlorofil...

Kocham chlorofil, pyśny jest:loveu:

... ale musiałam jej go odstawić, bo... No... miałyśmy przesrane:angryy:

Kocham chlorofil, psiepyśny:loveu:

Póki co biega w gaciach:roflt:

Gacie dodają mi uroku:razz:


Wygląda w nich przekomicznie:laugh2_2:

Jestem modna, mam zielone gacie:loveu:


Mam ochotę ją zabić... wącha i wącha:roll:

Niuh, niuh

Jeśli nie zdążę zamordować Neg tzn. że Neg zawąchała się na amen:diabloti:

Niuh, niuh, niuh

Chodzimy razem do pracy:roll:

Jedzenie, jedzenie, jedzenie:eating:

i ma już na koncie zamordowane 2 gumowe kaczuszki, hantelek, gumowego kurczaka i gumową świnkę... Wszystko na wiórki oprócz jednej kaczki, której pozostał jeno korpus:splat:

Mord:diabloti: No i po co kaczkom głowy i kuperki? No po co:hmmmm:

Poza tym jest okropna, nieznośna, paskudna, wredna...

Też Cię kocham stara:loveu:

...


Dzisiejsze zdjęcia z treningu... Rozkojarzona na maxa:mdleje: Ale dałyśmy radę:diabloti:

Noga


Waruj


Siad i waruj na odległość (odległość maleńka, czuwam by Neg nie podchodziła do mnie radosnym ruchem robaczkowym:shake:)





Do mnie


Pozdrawiamy serdecznie:loveu:

Posted

Dziękuję Wam dobre kobiety :Rose: O ile nad jej pięknem "męczę" się czesząc ją raz na dwa tygodnie (gdy się leni to codziennie) i kąpiąc jedynie trzy razy po wzięciu ze schroniska (smrodek:evil_lol:) i dwa razy po cieczce (zapaszek:roll:) to no chyba nie wygląda źle?:loveu: A przepraszam, ostatnio dorwałam się do sprzętu naszej groomerki Maji (obcina w sklepie, w którym pracuję i kusi mnie kusi do groomerstwa:megagrin:) i przycięłam jej trochę odstające białe pojedyncze włoski w spodniej części ogona:diabloti: A Maja wygoliła jej włoski między paluszkami, bo śnieg przymarzał i mógł ranić opuszki:shake:

A co do posłuszeństwa:roll: uczymy się, uczymy i jeszcze raz uczymy, bawiąc się przy tym co nie miara:evil_lol::loveu: Przez zamknięcie w moim pokoju Neg zauczyła się przynosić mi korpus tej nieszczęsnej kaczki, gdy zacznie jej się nudzić, przez co rozradowała mnie ogromnie:multi: Wprawdzie wkłada ja do reki, pod pachę, na głowę, do buzi, ale szuka kontaktu ze mną by wspólnie się bawić:modla: Dumna z Paskudy jestem ogromnie:loveu: A w najbliższych dniach zamiast uczyć się do kolokwium (w liczbie czterech:grab: ) zamierzam zabrać się za treningi z Zoranem:diabloti:

Pozdrawiamy serdecznie:loveu:

Posted

Powiedz mi kobieto jak Ty to robisz że ona jest tak wpatrzona w Ciebie? Bo Orient jak już to gapi mi się w wypełnioną karmą kieszeń... Bez żarcia w kieszeni nic nie chce zrobić:(

Zdjęcia super;)

Pokaż Zorana!
I Neg w "modnych zielonych gaciach"!

Posted

Gonitwo kochana już Ci mówię;) Neg już zauczyła, że nagroda będzie wtedy, gdy wykonamy komendę wpatrując się we mnie. Ty niechcący nauczyłaś Orienta, że nagroda jest wtedy, gdy wpatruje się w kieszeń. Bo nagroda wychodzi z kieszeni. Zmień to. Gdy ćwiczysz z psem włóż ostentacyjnie nagródkę do buzi, czy to psie ciastko, gotowane pokrojone serca drobiowe, no smakołyk wypluwasz z buzi na początku. Cmokaj by na Ciebie popatrzył i OD RAZU jak na Ciebie spojrzy wypluwasz smakołyka tak by go złapał. Na początku najłatwiej posadź psiaka przed sobą, cmoknij, gdy spojrzy wypluj tak by trafić go w nos i pochwała. Z czasem Ty nauczysz się pluć, Orient łapać:razz: I tak zawsze nagradzasz go smakołykiem z ust a piłką bądź inna zabawka spod... brody:evil_lol: Tylko przy zabawkach uważaj by Ci zębów nie wybił:eviltong: Z czasem smakołyk poleci za wykonanie dwóch komend, trzech, znowu po jednej, następnie z czterech i tak urozmaicasz i kombinujesz, ale zawsze po ostatnim ćwiczeniu w serii leci nagroda;) Tak nauczysz psa swego rodzaju zaufania, że za wykonanie komendy będzie nagroda, a musi wykonywać wszystkie komendy, bo nigdy nie wiadomo czy smakołyk jest po pierwszej czy po trzynastej a może po pięćdziesiątej:roll::evil_lol: Ale to wszystko powoli i małymi kroczkami:razz:

Zorana pokażę w odpowiednim czasie:diabloti:

Neg w modnych zielonych gaciach nigdy nie ujawnię:mad:

Posted

Gonitwa napisał(a):
Powiedz mi kobieto jak Ty to robisz że ona jest tak wpatrzona w Ciebie? Bo Orient jak już to gapi mi się w wypełnioną karmą kieszeń... Bez żarcia w kieszeni nic nie chce zrobić:(


Bo jedne psy tak maja, a drugich trzeba uczyc :eviltong:

Posted

Tak klikerem też można... Nie pisałam o nim, bo nie lubię uczyć klikerowo:eviltong: Ale wiadomo, metodę nauki dobiera się do psa, póki co świetnie nam idzie bez:loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Wracamy do siebie z Zoranem, mam do nadrobienia parę rzeczy jak np. przełamanie jego "nie oddam Ci piłki, bo pewnie masz gdzieś schowaną tę Małą Czarną Francę i mnie zabierzesz a jej dasz", ale za druga piłkę to bez problemowo się wymieniamy Z nim to całkowicie inaczej się ćwiczy niż z Neg. Neg grzecznie wykonuje komendy, od czasu do czasu ma swoje wizje, ale takie no grzeczne. Czasem na do mnie uderza mnie paszczą w brzuch, no bo ile można czekać na nagrodę, ale Zoran... Zoran to jeden wielki granat bez zawleczki, nic tylko czekać kiedy wybuchnie Chodzenie przy nodze? Nie ma sprawy, ale dawaj tę nagrodę, no już, szczypię Cię nie czujesz? Dawaj! Zostawanie na siad? Ok, ale jak minie 5 sekund głośnym szczeknięciem Ci się upomnę! Ileż można siedzieć w jednym miejscu?! Szarpiemy się piłką? Super! A może Ci jej nie chcę wcale oddać? O druga, dawaj obie! Że niby mam oddać piłkę a Ty mi dasz jedzonko? Kochana a co to gryźć z piłką w paszczy niby nie potrafię?

Jakość zdjęć jest winą operatora, gdyż zapomniał, że w aparacie można, a wręcz trzeba, zmieniać ustawienia

No to zaczynamy




Taką akrobację wyczyniał, kiedy to doszedł do wniosku, że już ZA długo ta piłka nie leci. A w domu przypomina sobie, że ma łapy chore...




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...