Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
  • Replies 380
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

To był długi i bardzo ciekawy rok. Po kwietniowym seminarium z Edgarem Scherklem, na które pojechałam bez Szopa, wprowadziłam w nasze treningi trochę ordnungu ;-) Ordnung jest niezwykle ważny w trenowaniu sportów kynologicznych moim zdaniem. Od tamtej też pory wiele spraw konsultowałam z naszym ówczesnym wirtualnym senseiem :D Dłubałyśmy powolutku elementy obedience i psich sztuczek wszelakich. Naprawiałyśmy błędy i… popełniałyśmy nowe. Zaczęłyśmy też początki początków śladów sportowych. Aż do sierpnia. Do obozu w Horni Sucha, gdzie skonfrontowałyśmy nasze umiejętności z rzeczywistością. Obóz był swego rodzaju przełomem. Na wielu płaszczyznach. Pod czujnym okiem Asi zaczęłyśmy naprawę błędów jakich nie sposób było uniknąć podczas samodzielnych treningów. Ku mojemu zaskoczeniu nie było ich wiele. Niektóre ograniczały się do kosmetyki ;) Zaczęłyśmy naprawiać chodzenie przy nodze, kontynuować naukę aportu i rozpoczęłyśmy naukę porządnych zmian pozycji. Na obozie Szop „przewęszyła” swoją pierwszą w życiu prostą ścieżkę śladu!! I poznała coś całkowicie dla siebie nowego – konkurencję C IPO. Konkurencję, która pokazała mi Szopa, która nauczyła mnie o nim wiele, wiele więcej niż próbowałam sama przez miniony rok! Dzięki, której Szop nauczył się trochę pozytywnej samodzielności. Obóz był początkiem zmian w naszym życiu. Dwa tygodnie po obozie, zapakowane po dach samochodu, z „całym dorobkiem”, przejechałyśmy całą Polskę ku chwale edukacji. Edukacji psiej i ludziowej :D W Olsztynie, pod okiem saJo, naszego senseia, w klubie Dimico kształcimy się w kwestii psiowej. W obedience kontynuujemy pracę zaczętą na obozie i wprowadzamy dalsze modyfikacje. Gdy porównuję to co było rok temu, z tym co jest teraz, mam ochotę krzyczeć z radości!!! W kwestii tropienia przemy dzielnie do przodu. Tu Szop ma pole do popisu. Aktualnie pracujemy nad prawidłowym tempem na ścieżce. Sztuczkowanie lubimy, bardzo lubimy. Uczymy się wielu głupotek większych i mniejszych. Może niektóre uda nam się wykorzystać w „negrowym fryzby” :rotfl: Ale jest rzecz, którą z Szopem pokochałyśmy. Bezgranicznie, szaleńczo. Agility! Zarażone bakcylem uczymy się pilnie. Kombinujemy, próbujemy i dajemy z siebie wszystko. To coś dla nas całkowicie nowego a jakże fascynującego! To właśnie na agility, zaraz obok obedience, stawiamy najwięcej 8D


Ten drugi wspólny rok owocował w wspólne wyjazdy. Wspomniany już obóz, ostatni weekend w CSP, seminarium z Mią Skogster. Wierzę, że wyjazdów będzie coraz więcej, że zwiększymy ich liczbę o nasze uczestnictwo w zawodach.


Nadchodzący rok? Są plany. Ale pewna młoda i mądra osóbka powiedziała mi kiedyś, że plany mają to do siebie, że czasem nie wychodzą ;) Niemniej jednak chcemy zadebiutować na zawodach obedience i agility tego lata. Planujemy dalej ciężko pracować z uśmiechami na pyskach. Uporać się z problemami życia codziennego i przygotowywać się na przyjecie kolejnego koloru naszego Teamu ;)


Chcę podziękować:
saJo – za wszystko i wiele więcej!
Asi – za dobre rady, pogaduchy i możliwości!
Renacie – za wytrzymywanie z nami na treningach agility!
Zuzie – za piękne zdjęcia i wygłupy!
Medzi – za cierpliwość!
Ewie – za przegadane godziny, odpowiedzi na niekończące się pytania i zaufanie!
Joli – za wsparcie we wszystkim co robię!
Szopowi – za to, że była, jest i mam nadzieję będzie przez wiele długich lat!


Z tej okazji zapraszam do obejrzenia filmiku:
YouTube - Druga rocznica

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...