brazowa1 Posted November 15, 2008 Author Posted November 15, 2008 jego sztuczki,zwlaszcza : "poproś".A jaki zachwycony,ze w końcu go o cos poprosilam i do tego chwale(prozniak,jaki łasy na zachwyty) .Rewelacyjny psiak,uwielbiam go :) Siedzi takie czarne,stare cos 5 lat za krata i nawet sie nie pochwali,ze szkulony. ;) Quote
a-markofix Posted November 22, 2008 Posted November 22, 2008 jak patrze na naszą Wacię to myśle o Kilerku, który wciąż czeka na dom :-( i nie mogę pogodzić się z tym, że w Sopocie nie działa "adopcja na odległość konkretnego psa" , chciałbym aby miał normalne spacery, które tak lubi i dobre jedzonko i ciepły kocyk... myślałem, żeby zafundować Kilerkowi cos w rodzaju "hoteliku u Murki", ale tam straszna kolejka i pieski bardzo potrzebujące miejsca w tym hoteliku... niech ktoś pokocha Kilusia - podaruje wyprawke dla niego, wspomoge zakup suchej karmy i puszek co miesiąc, tylko niech Kiluś nie patrzy już więcej na życie zza krat, bo czas tak szybko ucieka... Quote
brazowa1 Posted November 24, 2008 Author Posted November 24, 2008 Markofix z hotelikiem dla tego psa to zly pomysł.Murka robi wspaniala robote,jest nieoceniona.Ale coz mialby on wiecej w hotelu niz u nas?Nic,może mniej.Kojec-ten ma i u nas.Kojec zaraz przy biurze,smaczki na wyciagniecie reki.Jest lubiany nie tylko przez wolontariuszy-pani Beata z biura schroniskowego go uwielbia.Jej coreczka (wspaniala dziewczynka) przynosi mu smakołyki.I przez ta lokalizacje boksu ma staly kontakt z ludzmi.Hotele sa dla psow,ktorych zycie jest w niebezpieczenstwie.Dla Kilera bylaby to dramatyczna zmiana kojca i utrata jedynego,co ma-ludzi,ktorych zna i lubi.Jemu nie tego potrzeba-tylko domu...prawdziwego... Quote
a-markofix Posted November 29, 2008 Posted November 29, 2008 wiem, że w Sopocie Kiluś ma dobrze i też bardzo bym chciał domu dla niego, tego najlepszego... ale póki co wciąż mi Kilus siedzi w głowie i w serduchu i kombinuję, co można dla niego zrobić... jemu chyba najbardziej brakuje (poza miłością i domem) spacerów... :-( i ulubionych puszeczek... puszki przywiozę za tydzień, ale co znaczy tych parenaście sztuk na tyle mordeczek... czekam na reforme w sopockim schronie, niech zacznie działać "adopcja na odległość konkretnego psa", wtedy Kiluś i jego kolega/koledzy z boksu mają zapewnioną moją opiekę... ale wciąż mocno wierzę, że wcześniej Kilerek znajdzie dom... najlepiej u miłych starszych Państwa z mojego osiedla, żebym mógł go odwiedzac i zabierać na spacery - takie mam marzenie ;) Quote
brazowa1 Posted December 3, 2008 Author Posted December 3, 2008 markofix napisał(a):czekam na reforme w sopockim schronie, niech zacznie działać "adopcja na odległość konkretnego psa", wtedy Kiluś i jego kolega/koledzy z boksu mają zapewnioną moją opiekę... ale wciąż mocno wierzę, że wcześniej Kilerek znajdzie dom... najlepiej u miłych starszych Państwa z mojego osiedla, żebym mógł go odwiedzac i zabierać na spacery - takie mam marzenie ;) piekne marzenia... Markofix,i tak psy maja zapewniona Twoja opieke.Puszki sa takze dla niego.A dobre mysli na pewno tez mu pomagaja. Duzo sie u niego zmienilo,od chwili zalozenia watku-na lepsze.Piesek jest radosny,nie ma guza,jest w bardzo dobrym boksie,pokazal,jakie zna sztuczki-spontanicznie,sam z siebie.Jego zycie jest teraz o wiele lepsze. Quote
a-markofix Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 a Kiluś ma towarzystwo w boksie, ale siedział w budzie i widziałem tylko jego śliczną mordeczke... :loveu: Quote
brazowa1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 tak dostal towarzystwo Kary-jemu,jak jemu,ale dla tej suczki towarzystwo socjalnego Kilera może byc zbawienne. Quote
akucha Posted December 6, 2008 Posted December 6, 2008 A co to za panna? Jakby co, to pamiętajcie, że nieustanie go ogłaszam. Ktoś musi się wreszcie w nim zakochać! Quote
brazowa1 Posted December 6, 2008 Author Posted December 6, 2008 Kara (tez ma watek),to ta wystaerylizowana dzieki Dogo,padaczkowa ,czarna,kudlata suka. Quote
a-markofix Posted December 7, 2008 Posted December 7, 2008 Brązowa co Ty jej wymyślasz od kudłatych - ładną ma sierść, aż przystanąłem popatrzeć... przytulamy Kilusia :loveu: Quote
brazowa1 Posted December 8, 2008 Author Posted December 8, 2008 jest taka Pani,ktora mysli o przygarnieciu starszego pieska,takiego bez szans na adopcje,pokaże jej kilera...może akurat? Quote
akucha Posted December 8, 2008 Posted December 8, 2008 Taaaaaak, on da jej dużo radości. Jest taki uroczy... i socjlany... Quote
a-markofix Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 tak, tak, tak, oby Kiluś znalazł ,dom i miłość... jakby wyszło, to ja chętnie złapałbym kontakt z tą Panią, by podrzucić czasem pare puszeczek lub jakiś smakołyk dla Kilusia... jesli nie zechce to nie będę się narzucał... oj trzymam mocno kciuki żeby Kiluś wpadł tej Pani w oko i do serduszka... Quote
a-markofix Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Jakby ta miła Pani wzięła Kilerka do siebie, to my - kiedyś z Markofiksem rozmawialiśmy o tym - możemy nawet zasponsorować miesięczną porcję suchej karmy dla niego (dożywotnio). Odciążymy trochę Panią finansowo, ale za to Kiler bedzie miał domek :) Markofiks podpisze się pod tym pewnie obiema rękoma :) Trzymam kciuki baaaaaaardzo mocno. Quote
brazowa1 Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 Oj,chyba raczej to nie bedzie Kiler-wiecie ,czasem jakis piesek nie chwyta za serce i tyle.Tak jak z ludżmi.A wszystkie potrzebuja domu. Poza tym,to starszy pies.Nie wiadomo kiedy i na co zachoruje.Mial guza i nie wiadomo,czy sie nie odnowi.Trudno mi proponowac starsze psy... Ważne,aby ta pani wziela psa od nas i stworzyla mu dobry dom...ktoregokolwiek. Quote
Olena84 Posted December 11, 2008 Posted December 11, 2008 Kilerek jest śliczniutki, byłby ładną parą z moją Tuśką:loveu: i ma taką puchatą sierściunie. Quote
brazowa1 Posted December 11, 2008 Author Posted December 11, 2008 wlasnie spojrzalam w Twoj awatar! jakie podobieństwo :) sam wyraz tez jest kilerowaty. Quote
Olena84 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Moja Tuśka jest trochę prześwietlona na fotce, ale na żywo coś ma z Kilera i mój poprzedni pies też był podobny do niego. Matko, rodzina by mnie pogoniła za nowego psa, mam nadzieje, że znajdzie szybko domek u kogoś... Quote
brazowa1 Posted December 13, 2008 Author Posted December 13, 2008 Z rodzina to nie przelewki :shake: Ale szybko dom dla Kilera nie będzie,czeka juz prawie 5 lat :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.