fizia Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 Widziałam Lili na stronie schrosniska - ślicznota:) Cieszę się, że ma Dom:) Lakiemu też się z pewnością uda! Quote
fizia Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 A żeby nie było watpliwości - to Laki szuka Domu:) setImgWidth(); Quote
truskawa144 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 [LEFT]Lili własnie pojechała,ślicznotka z niej :) Będzie miala fajnie,dom z dużym terenem do biegania pod Poznaniem. Oby Lakiemu tez tak się poszczęściło. Własnie planuje zabrać go na mały spacer,dużo lepiej już chodzi,tylko nie wiem jak sobie ze schodami poradzi. On nie lubi być noszony na rękach wiec jak sam nie zejdzie to nie wiem co zrobię:cool3: [/LEFT] Quote
truskawa144 Posted May 19, 2007 Author Posted May 19, 2007 Fotka Lakiego z wczoraj,śpi na mojej poduszce (nic nowego):cool3: Quote
_beatka_ Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 piękna kulkowa lili:loveu: mizianko dla lakusia:loveu:jak jego zdrowie>lepiej już? Quote
Ada-jeje Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Gdzie znajduje sie ta piekna kuleczka Lili, podajcie prosze linka. Quote
Gonitwa Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Laki wygodnicki! Korzysta chłopak póki może! Jak zdrówko? Quote
fizia Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Ada-jeje napisał(a):Gdzie znajduje sie ta piekna kuleczka Lili, podajcie prosze linka. Lili już pojechała do nowego Domu. (Truskawa - a ta malutka Bianka ma już dom? Jeśli nie, to może pomóc w ogłoszeniach? http://www.schronisko.klomnice.pl/gallery.php?img=adoptuj_psa/493/) A Laki cudo:) Quote
truskawa144 Posted May 20, 2007 Author Posted May 20, 2007 [LEFT]Bianka nie ma domu. Cały problem w tym,że z nich wyrosną większe pieski (Bianka jest siostrą Lili,była jeszcze Cola ale znalazła dom) a jednak większośc ludzi woli małe. Dużo osób się o nią pyta ale jak odpowiadam,że będzie raczej większa to rezygnują bo chcą malutkiego pieska. Także Fizia jeśli masz czas i ochote to ogłaszaj małą :) A teraz wracam do głównego bohatera: Laki ma się dobrze,dziś ostatnią tabletke dostanie (antybiotyk). Pyszczek mu sie goi ładnie. Z każdym dniem coraz lepiej się tu czuje,coraz bardziej się cieszy z obecności człowieka,nawet na koty nie reaguje chyba że same go sprowokują. Chciałam go wczoraj zabrac na dwór na spacer ale niestety nawet do przedpokoju nie chciał wejśc,boi się iśc na dwór.Chyba poczuł się już tu bezpiecznie i nie chce ryzykować wychodząc. [/LEFT] Quote
monita Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 A Nasz chłopak, jak na faceta przystoi, dostojnie poleguje na kanapie ;) Quote
Roxana Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Witajcie Cioteczki i Lakusiu :loveu: Nic się wczoraj wieczorem nie odzywałam, bo miałyśmy wczoraj (szczecińskie dogomaniaczki) mały zlocik :) Cieszę się, że Lakuś dochodzi do siebie kochany. Moej psy całkowicie zdominowały moją poduszkę. Nie koniecznie musi leżeć na tapczanie- może na podłodze, byle by były pod ich brzuszkami :lol: Trzymaj sie Lakusiu dzielnie! Duże buziaczki dla Was :loveu: Domku wspaniały ktoś czeka na ciebie :cool3: Quote
bena Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Właśnie wróciłam z działki po weekendzie i cieszę się ogromnie, że piękniś zdrowieje. Tylko dlaczego nie chce wychodzić z domu? Uraz? Niestety na razie moja próba przekonania rodzicielki co do racji zamierzonego czynu adopcji nie powiodła sią ale nie poddaję się! Całuski Laki! Quote
monita Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Lakuś :loveu: Fajowy jest :loveu: Hmmm ale leniuch z niego :p Quote
ewatonieja Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 przepiekny, słodki psiak po przejściach ,gdzie znajdzie domek? Quote
_beatka_ Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Lakuś na 1sza stronę szuka domciu:multi::multi: Quote
truskawa144 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Laki już od dzis nie bierze antybiotyku. Połowa drogi za nami. Odzywskał dobry humor,biega po domu jak szalony,ogląda świat z balkonu,poluje na muchy itd. Zachowuje się jak całkiem zdrowy pies. Szkoda tylko,że się nadal boi wychodzić z domu. Laki na balkonie: Quote
Roxana Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 A ja nie widzę fotki Lakusia na balkonie :shake: On musi mieć jakiś uraz. Moze się boi, że się znowu zgubi lub że potrąci go znowu auto. Przecież psy są niesamowicie mądre i bardzo pamiętliwe. Coś w tym jest Lakuś czuje, że tam za oknem coś może mu grozić. Buziaczki dla Was :loveu: Quote
Gonitwa Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Czy mi się wydaje, czy on ma tak niesamowicie uroczo krzywe łapki? Quote
bena Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 A ja widzę smuteczek w tych ślicznych oczkach. Nie martw się, będzie dobrze. Musi być dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.