Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 676
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Elza22']tak nic się nie zmieniło[/QUOTE] Elza, w pierwszym poście napisałaś (o ile pamiętam), że właściciele nie chcą go oddać. Nawet jeśli znajdziemy DT, to jak odbierzesz psiaka? Możesz mieć potem problemy z rodziną.

Posted

[quote name='Gosiapk']Elza, w pierwszym poście napisałaś (o ile pamiętam), że właściciele nie chcą go oddać. Nawet jeśli znajdziemy DT, to jak odbierzesz psiaka? Możesz mieć potem problemy z rodziną.[/QUOTE] Tak ale jak pojawiła się szansa tu na wątku na DT kontaktowałam się z nimi i się zgodzili. Przestraszyli się pewnie ,że umrze na tym łańcuchu i bedą mieli sprawę za znęcanie.

Posted

Jestem, jakie te warunki ! teraz idzie mróź, trzeba psa zabrać. . . ja dt zaoferować nie mogę - w bloku mieszkam z rodzicami i mam wilczura który innych psów nie toleruje :( jak inaczej mogę pomóc ? może hotelik ?

Posted

Też zaglądam na zaproszenie.
Ale troszkę realniej chyba patrzę przez to że mieszkam od dekady na wsi i widziałam naprawdę złe traktowanie zwierząt,a nie tylko pewne nie za duże zaniedbania.
Ten psiak nie jest chudy-choć nie zapasiony, schronienie sądzę że ma lepsze niż wiele psów wiejskich-bo dziura to po prostu wejście do wnętrza budynku-jakiejś obórki czy coś-gdzie na pewno ma cieplej niż w drewnianej budzie często gołej...Kojec może nie jest kosteczką wyłożony(i dobrze) choć mógłby być wysypany piaskiem, ale jakiegoś syfu też w nim nie ma-puszek,szkła,kamieni,złomu....A brudne miski to nie jest znęcanie się nad psem!
Zamiast uświadamiać właścicieli i starać się wpłynąć na zmianę postępowania(regularne dolewanie wody-dłuższy łańcuch, zabezpieczenie miski przed wylewaniem wody łańcuchem i spuszczanie psa żeby pobiegał) wy chcecie wziąć go na własne utrzymanie-czy może raczej bazarkowe...?

Wiem,że pewnie to nie będzie popularny pogląd,ale realnie to są psy o niebo bardziej wymagające interwencji-a tu należy edukować ludzi a nie psa ratować. Nikt go jak słyszę nie bije,jedzenie też nie musi stać non stop-pies nie wygląda na szkielecik-nie wydaje mi się by byli to tacy żli ludzie-może tylko pewne rzeczy trzeba im było przez te miesiące spróbować uświadomić? Skoro pozwolili psu sypać jedzenie,robić zdjęcia-a nie pogonili widłami to była szansa na jakąś poprawę warunków.Tak wygląda co drugi pies na wsi(reszta wygląda gorzej o niebo)..

Posted

[quote name='ewakrakow']dziękuję Rubik, że jesteś
nie wiem co to jest ta wrocławska ekostraż? (jestem z krakowa)

szkoda, że nie wypaliło z Paati, szukamy kogoś innego

to denerwujące, że tyle czasu nic się tu nie działo, gdzie na dogo jest tyle fantastycznych ludzi i może dało się coś zdziałać wcześniej

będę wysyłać jeszcze zaproszenia tutaj, może nikt mnie nie opierniczy;)

http://ekostraz.pl/portal/kontakt

namiary do ekostraży. Oni działają głównie we Wrocławiu i okolicach. I są skuteczni

Posted

Ponieważ DT brak, to edukacja wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

Przydałyby się palety drewniane, aby pies miał się gdzie położyć, nie na klepisku, miski wieszane na płocie (drutem przyczepić można), aby nie wywracał ich łańcuchem, siano w środku za dziurą w murze i może przysłonięcie tej dziury jakąś szmatą, aby zimą w środku śnieg i wiatr nie hulał.
Idealnie byłoby, gdyby udało się przekonać właścicieli do zrobienia kojca i zdjęcia łańcucha.

Czy to realne? Elza, znasz właścicieli. Uda Ci się ich przekonać? Jeśli Ci się uda, to może za ich przykładem inni ludzie we wsi pójdą. Zrobisz dużo dobrego nie tylko dla tego jednego psa.

Posted

[quote name='Gosiapk']Ponieważ DT brak, to edukacja wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

Przydałyby się palety drewniane, aby pies miał się gdzie położyć, nie na klepisku, miski wieszane na płocie (drutem przyczepić można), aby nie wywracał ich łańcuchem, siano w środku za dziurą w murze i może przysłonięcie tej dziury jakąś szmatą, aby zimą w środku śnieg i wiatr nie hulał.
Idealnie byłoby, gdyby udało się przekonać właścicieli do zrobienia kojca i zdjęcia łańcucha.

Czy to realne? Elza, znasz właścicieli. Uda Ci się ich przekonać? Jeśli Ci się uda, to może za ich przykładem inni ludzie we wsi pójdą. Zrobisz dużo dobrego nie tylko dla tego jednego psa.[/QUOTE]


Niestety to nie jest realne. To nie jest wioska tylko osiedle domków za miastem sąsiedzi mają piękne zadbany psy i nie mam mowy o łańcuchach. W niedalekim sąsiedztwie tego pieska był kiedyś sznaucer w równie paskudnych warunkach ale znalazła sie dobra dusza któa dała mu DT i chłopak już od dawna w DS. W całej tej sytuacji to jest najgorsze że jest tylko jeden taki biedy maluch któremu nie da się pomóc.

Posted

[quote name='Doda_']a pies wychodzi wogole na spacery ? ma kontakty z ludzmi czy poprostu przychodza tylko dawac papu pici ?[/QUOTE]

Cały czas spędza na łańcuchu chyba że uda mu się zerwać.Mimo przystko jest bardzo pozytwnie nastawiony do ludzi.

Posted

pytam ponownie-co myslicie o hoteliku ?
zobaczymy ile osob zadeklaruje i wtedy pomyslimy.
ja tez zadeklaruje.
warunki sa koszmarne, bardzo zal mi psiaka. przyjdzie ostry mróz. . .
my święta w domu z rodzina , tak cieplutko, a ten psiak na mrozie? :(:(:(
kurcze, szkoda ze nie mogę mu zaoferować DT albo cos innego . .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...