Asiaczek Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 Będziemy czekali i odkurzali (jak będzie taka potrzeba).:lol: Pzdr. Quote
agaciaaa Posted November 14, 2008 Posted November 14, 2008 No to czekamy aż znajdziesz chwilke na dogo ;) Quote
Od-Nowa Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 no to pozamiatam , bo się piachu naniosło :cool3: Quote
erka Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Wczoraj bylam w Sandomierzu i mialam okazje spotkać sie z betelkiem i jej stadkiem:loveu:. Wyobrazcie sobie,że te małpiszony kieleckie wogole mnie nie rozpoznaly:mad:. Inka ledwo dala sie dotknąć do pyszczka, a ten potworek biszkoptowy, co siedzial trzy dni u mnie pod lozkiem normalnie mnie pogryzl:diabloti:. Zadnej wdziecznosci za uratowanie zycia:evil_lol:. To tylko Brysia, choc nie kielczanka, potraktowala mnie podobno wyjatkowo laskawie:lol:. Właścicielka stada mocno przepracowana i zmeczona, jak troche odsapnie pewnie sie pojawi:p. Quote
jamnicze Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Pozdrawiam z deszczowego Gdańska i cierpliwie czekam aż nieco odsapniesz :) Quote
Od-Nowa Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 no ładnie stado wychowała :eviltong::evil_lol: nie dość,że nie witają to jeszcze gryzą :diabloti: dobrze,że cała Erka wróciła :lol: i moge się teraz obrazić,że do betel to nawet osobiście a do nas nawet do galerii nie :eviltong: Quote
Soema Posted November 16, 2008 Posted November 16, 2008 Czego ja nie spotykam tych psiaków jak w domu jestem :roll: Sandomierz nie jest taki duży :shake: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 No to ładnie się spisały potworki :evil_lol: Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Cześć wszystkim, dzięki za obecnośc i "udkurzanie wątku". Jesteście kochane:loveu: Ereczka ,owszem , była , ale ze mną widziała się "przy okazji" , więc proszę się na nią nie gniewać. Moje groźne psy , a szczególnie wściekły jamnior -Biszkopt wcale nie chciały jej dać się pogłaskać. Pewnie byłoby inaczej , gdyby spotknie potrwało dłużej , bo wtedy miałyby szansę się z nią oswoić. Honor rodziny uratowała Bryłka , która , ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, dała się pogłaskać- choć to ona jest największym agresowrem i niedotykalską. W ten sposób Erka została wyrózniona - bo odkąd pamiętam Bryłka, z własnej woli, podeszła tylko do 2 osób w tym do Erki:evil_lol: Postaram się dziś wieczorkiem nadrobić zaległości i odwiedzić zaprzyjaźnione wątki. Soema, jeśli chcesz spotkać moje stado nic trudnego - wiadomość na PM , kiedy jesteś w domu, i możemy umówić się na sacer:lol: Kończę , bo jak to mawia Asiaczek : "idę zarabiać na chlebek";) Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Gra światła i cieni , ulotne wrażenia czyli po prostu impresje jesienne:lol: Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 czyli czworołapy , których wszedzie jest pełno:evil_lol: Biszkopt rozbójnik:evil_lol: Zadumana Inka:razz: Osiemdziesiąt cm z ogonkiem:evil_lol: Ach, te uszy:cool1: Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 leśna pufa;) " oprócz błękitnego nieba, nic mi dzisiaj nie potrzeba..." Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Dwuosobowe towarzystwo wzajemnej adoracji:lol: Quote
agaciaaa Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Witamy :) fotki przyrody rewelacja! :) http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/DSC_4353a600x440.jpg to mi się bardzo podoba :loveu: takie klimatyczne ;) http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/DSC_4395a600x440.jpg tu super wyszli i jak fajnie widać różnicę wielkości :lol: Zauważyłam, że Biszkopt często patrzy w obiektyw na fotkach ;) Quote
Soema Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Betel będę pamiętać, dzięki :) na razie to mam w Krk psiaka na tymczasie i nie wiem kiedy wrócę do domu.. Chętnie bym swoje ONki wzięła na spacer, ale to by był sajgon chyba :lol: a zdjęcia piękne, zastanawia mnie tylko gdzie taki las jest, bo nie doczytałam chyba :oops: chętnie bym sobie też tak pospacerowała, bo miasto mnie przytłacza.. Quote
betel Posted November 17, 2008 Author Posted November 17, 2008 Soema, mój mąż jeżdzi z psami do Borowa , ale to kawałek jakieś 40 km od miasta. Quote
Soema Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 betel napisał(a):Soema, mój mąż jeżdzi z psami do Borowa , ale to kawałek jakieś 40 km od miasta. Znam ten las :) my przerzuciliśmy się na Jamnicę i Czachów, też śliczne lasy, a psy zadowolone :eviltong: jak i Twoje zresztą :lol: Quote
Rudzia-Bianca Posted November 17, 2008 Posted November 17, 2008 Betel , ale piękne zdjęcia robi Twój Marcin a jakie psiaki na nich zadowolone :loveu: Czy Biszkopt naprawdę ma 80 cm :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
betel Posted November 18, 2008 Author Posted November 18, 2008 Rudzia-Bianca napisał(a):Betel , ale piękne zdjęcia robi Twój Marcin a jakie psiaki na nich zadowolone :loveu: Czy Biszkopt naprawdę ma 80 cm :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Cześć Rudziu!:loveu: Biszkopt ma 80 cm , od czubka noska po koniec ogonka:evil_lol: Quote
jamnicze Posted November 18, 2008 Posted November 18, 2008 Łołłłł, leśne zdjęcia są superowe:crazyeye: http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/DSC_4309a600x440.jpg A tutaj Inka wygląda na dużego psa :razz: (i to bardzo ślicznie wygląda :loveu:) http://i520.photobucket.com/albums/w327/betelinka/DSC_4353a600x440.jpg Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.