Mortes Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 (edited) Zakładam wątek dla malutkiego Arge , dla którego nie widzę innej możliwości pomocy jak tylko przez kochane Cioteczki z dogomanii . Próbowałam juz wszystkiego i jak na razie odbijam sie od gruuuubego muru!!! Dwa tygodnie temu jechałam z Kielc do Krakowa z psem do adopcji i musiałam zatankować w Książu Wielkim . Zobaczyłam na stacji benzynowej małą włochatą , przerażona kulkę ... poniewaz był deszcz psinka była przemoczona . Panicznie boi sie podniesionej ręki ( rzucałam mu karmę) , boi sie ludzi i samochodów . Ciągle wybiega na bardzo ruchliwa drogę E7 ... pan ze stacji mówi że psa ktoś podrzucił miesiac temu . Arge ( bo tak go nazwałam) kompletnie nie umie sobie poradzić ze swoja bezdomnością ... na stacji nikt nie chce się nim zaopiekowac i najchętniej by chcieli aby ktoś go "usunął " ( ich stwierdzenie) . Piesio jest wygłodniały i przestraszony ... Widziałam jak z głodu wziął się za martwego szczura ...:( tu niesie w pyszczku szczura :( Uprosiłam pana ze stacji żeby nie przeganiał psiaka a ja zawiadomię gmine która na pewno pomoże takiemu maluchowi ... Jakże sie myliłam ... Moja walka z gminą trwa do dziś i choć wykonałam masę telefonów na policję , do wydziału ochrony środowiska w Książu Wielkim i do Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami to do dziś psiak biega po E7 a ja ciągle prosze pana ze stacji żeby psiaka nie przeganiał , że na pewno niebawem przyjdzie pomoc... ale...sama przestaje powoli w to wierzyć ... Wiem że kilka dni temu była w urzędzie w tej sprawie inspektorka KTOZ-u i w zasadzie udało jej sie załatwić że psiak może być wzięty na koszt gminy do hoteliku ( gmina nie ma podpisanej z nikim umowy) . Hotelik znalazłam i juz praktycznie psiak był jedną noga w hoteliku gdy dostałam telefon z Urzedu Gminy że dzwonili na tą stacje i pan ze stacji powiedział że ten piesek zostaje i bedzie firmowym stróżem (!!!) Oczywiście zaraz zadzwoniłam do pana i okazało sie że wcale nic takiego nie mówil i w dalszym ciagu prosi o "usunięcie " psa . Po raz setny chyba zadzwoniłam do urzędu gdzie dowiedziałam sie że ten pies jest tam szczęśliwy i żebym wreszcie dała im pracowac !!!!! Nie wiem co jeszcze mogę dla tego biedaka zrobić , stąd mój apel tutaj ... Proszę o pomoc dla tego malucha ... sama nie dam rady mu pomóc ,ale wiem ,że dogomania czyni cuda ( wielokrotnie się o tym przekonałam ) ... Arge nie umie poprosić ...ale ja prosze w jego imieniu ... Czy jest ktos w tym naszym pieknym kraju kto przygarnie tego ślicznego, malutkiego futrzaka ? Edited June 11, 2013 by Mortes Quote
Mortes Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 (edited) Deklaracje stałe mdk - 5 zł Mazowszanka - 10 zł AlfaLS - 10 zł Omi - 10 zł ceris - 20 zł RAZEM 55 zł Deklaracje jednorazowe ewa gonzales 30 zł Edited June 2, 2013 by Mortes Quote
ewab Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Jestem... przyznaję, że nie wiem co zrobić. Ale tyle razy urodziło się coś z niczego... może i tym razem się uda. Quote
mdk8 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 nie mam jak pomóc, mogę tylko dać stałej 5.-:-( trzeba go stamtąd szybko zabrać bo długo nie pożyje. Quote
Mazowszanka13 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Zapisuję i myślę. Hotelik drogi, nie wiem czy da się tyle uzbierać. A nie znasz Mortes jakiejś emerytki, miejskiej czy wiejskiej, która by go za stówę + karma przetrzymała. Nawet komórka i własny kąt byłaby bezpieczniejsza niż ruchliwa droga. Niektóre fundacje trzymają psy u emerytek. No nic mądrzejszego mi nie przychodzi do głowy w tej chwili. On do Dyzia podobny. A jak duży ? Quote
Mortes Posted June 1, 2013 Author Posted June 1, 2013 Arge jest w Książu Wielkim , to małopolska mdk8 sama nie wiem co robić ...czy zbierać deklaracje ? jestem bezradna ... będę pamietała o Twojej propozycji ...może jak więcej osób sie skrzyknie to będzie łatwiej ...:( Mazowszanko nie znam takiej emerytki ...u nas w Kielcach to abstrakcja ...ale może w małopolsce prędzej o takie psiolubne osóbki ...:( Arge jest dużo mniejszy od Dyzia :) Quote
obiezyswiat75 Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Kikou swego czasu oferowała tymczas domowy, tylko płatny. Chyba coś ok 200 zł. Ale za taką maliznę może mniej by wzięła? Może by kogoś z Krakowa zapytac, czy nie zna bezpłatnych tymczasów? Taka malizna szybko powinna dom znaleźć. Quote
missiaa Posted June 1, 2013 Posted June 1, 2013 Mortes to ja mam teraz takie pytanie. Dowiedz się rano czy psiak wciąż jest tam gdzie go widziałaś. Dziś do mordowni przywlekli (dosłownie) psiaka bardzo podobnego do tego na zdjęciach, wręcz myślę czy to nie ten sam... a to baaaardzo prawdopodobne jeśli to Książ Wielki.. bo stamtąd też przyjeżdżają psy do Olk. To ten psiak o którym mówię.. skarpetki się zgadzają.. obwódki wokół oczu też.... Ty widziałaś Argo na żywo, czy to ten psiak? Quote
Nadziejka Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 :-(:-( jestem na zaproszenie cioci yucca :shake::shake:o matulu ...rozsyłam gdzie mogę psie serce ....:-(:shake: Quote
ceris Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Jestem na zaproszenie ewci gonzales. Boze kochany, wszędzie te same skołatanie serca :-( Wszyscy są tak obojętni, że wyć się chce. Ja od czwartku morduję sie z myślami co zrobic z wywaloną sunią u nas. Wyje biedna całymi dniami, nie opuszcza miejsca gdzie ją wywalili prawdopodobnie z samochodu. Nie pozwala się złapać. Podchodzi jedynie do karmienia. Jest jednak u nas światło w tunelu, bo na zgłoszenie gmina zawsze odpowie i zareaguje. W przypadku tego nieszczęśnika Mortes, nie wiele mogę zrobić. Mogę podnosić wątek, podtrzymywać na duchu, ale to na nic się zdaje w takich sytuacjach. Mam bezdomną psią rodzinę do upchnięcia :-( Po prostu już do fizycznego, namacalnego bólu serca dochodzę :-( Quote
barb Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='missiaa']Mortes to ja mam teraz takie pytanie. Dowiedz się rano czy psiak wciąż jest tam gdzie go widziałaś. Dziś do mordowni przywlekli (dosłownie) psiaka bardzo podobnego do tego na zdjęciach, wręcz myślę czy to nie ten sam... a to baaaardzo prawdopodobne jeśli to Książ Wielki.. bo stamtąd też przyjeżdżają psy do Olk. To ten psiak o którym mówię.. skarpetki się zgadzają.. obwódki wokół oczu też.... Ty widziałaś Argo na żywo, czy to ten psiak? Piesek ze stacji benzynowej i ten, ktorego wkleila missiaa to moze być ten sam psiak (według mnie). Podobieństwo jest ogromne. [quote name='ewa gonzales']:-(:-( jestem na zaproszenie cioci yucca :shake::shake:o matulu ...rozsyłam gdzie mogę psie serce ....:-(:shake: A ja jestem na zaproszenie Ewy zaproszonej przez yuccę, ktora chyba mieszka w Poznaniu ? Pisałam do Cioci yucci PW jakiś czas temu ale nie dostalam odpowiedzi. Potrzebni Poznaniacy do pomocy w szukaniu pieska z tego watku http://www.dogomania.pl/forum/threads/243512-Uwaga-Poznań. Malutki Mafi adoptowany do Poznania z Fundacji Nero zaginął 8-go maja. Też jest płochliwy, jakiś czas widywany był pod stacja benzynową. Przepraszam za spam ale tylko dwie Cioteczki z Poznania sa zaangazowane w poszukiwanie Mafiego. To link do wydarzenia pieska na Fb https://www.facebook.com/events/570146743017596/?fref=ts Quote
katarzyna09 Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Może tutaj znalazłoby się miejsce dla psinki? http://www.dogomania.pl/forum/threads/215029-Oferuj%C4%99-DT-okolice-Warszawy Quote
missiaa Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='barb'](...)Potrzebni Poznaniacy do pomocy w szukaniu pieska z tego watku http://www.dogomania.pl/forum/threads/243512-Uwaga-Poznań. Malutki Mafi adoptowany do Poznania z Fundacji Nero zaginął 8-go maja. Też jest płochliwy, jakiś czas widywany był pod stacja benzynową. Przepraszam za spam ale tylko dwie Cioteczki z Poznania sa zaangazowane w poszukiwanie Mafiego. To link do wydarzenia pieska na Fb https://www.facebook.com/events/570146743017596/?fref=ts Udostępnione na FB :) Quote
Mazowszanka13 Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Czyżby zabrakło nam paru dni ? Jeśli jednak pies nadal tkwi pod stacją to pomyślałam o dwóch fundacjach: jedna w Jędrzejowie: http://www.obrona-zwierzat.pl/ Druga w Pacanowie: http://www.fundacjamonami.com.pl/ Ale w sytuacji kiedy nie wiadomo czy piesek nadal tam jest nie ma co do nich pisać. Quote
barb Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='missiaa']Udostępnione na FB :)[/QUOTE] Dziękuję za udostępnienie. Quote
Malgoska Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='missiaa']Mortes to ja mam teraz takie pytanie. Dowiedz się rano czy psiak wciąż jest tam gdzie go widziałaś. Dziś do mordowni przywlekli (dosłownie) psiaka bardzo podobnego do tego na zdjęciach, wręcz myślę czy to nie ten sam... a to baaaardzo prawdopodobne jeśli to Książ Wielki.. bo stamtąd też przyjeżdżają psy do Olk. To ten psiak o którym mówię.. skarpetki się zgadzają.. obwódki wokół oczu też.... Ty widziałaś Argo na żywo, czy to ten psiak? bardzo podobny, troche ciemniejszy ale musi się wypowiedzieć ktoś kto go widział Quote
Nadziejka Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 Od nas gonziaczkow będzie narazie 30zl deklaracji jednorazowej na hotelik , na dt .... tylko żeby udało się umiescisc gdzies biedaka:-(:-(:-(:-(:-(o mateńko mateńko Quote
yucca Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='barb'] A ja jestem na zaproszenie Ewy zaproszonej przez yuccę, ktora chyba mieszka w Poznaniu ? Pisałam do Cioci yucci PW jakiś czas temu ale nie dostalam odpowiedzi. Potrzebni Poznaniacy do pomocy w szukaniu pieska z tego watku http://www.dogomania.pl/forum/threads/243512-Uwaga-Poznań. Malutki Mafi adoptowany do Poznania z Fundacji Nero zaginął 8-go maja. Też jest płochliwy, jakiś czas widywany był pod stacja benzynową. Przepraszam za spam ale tylko dwie Cioteczki z Poznania sa zaangazowane w poszukiwanie Mafiego. To link do wydarzenia pieska na Fb https://www.facebook.com/events/570146743017596/?fref=ts O rany! Przepraszam, że nie odpisałam na Twoje pw, nie mówię, że go nie dostałam, ale pewnie umknęło mi w tym ogromie zaproszeń na bazarki, wstyd mi strasznie :oops: Zaraz lecę na wątek Luki żeby tutaj nie zaśmiecać. Jeśli chodzi o Arge to oczywiście też dołożę parę groszy na hotelik czy leczenie, tylko trzeba najpierw biedaka gdzieś umieścić :shake: Quote
missiaa Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='Malgoska'] bardzo podobny, troche ciemniejszy ale musi się wypowiedzieć ktoś kto go widział[/QUOTE] to moze być kwestia swiatła i aparatu, no nic Czekamy na Mortes Quote
barb Posted June 2, 2013 Posted June 2, 2013 [quote name='yucca']O rany! Przepraszam, że nie odpisałam na Twoje pw, nie mówię, że go nie dostałam, ale pewnie umknęło mi w tym ogromie zaproszeń na bazarki, wstyd mi strasznie :oops: Zaraz lecę na wątek Luki żeby tutaj nie zaśmiecać. Jeśli chodzi o Arge to oczywiście też dołożę parę groszy na hotelik czy leczenie, tylko trzeba najpierw biedaka gdzieś umieścić :shake:[/QUOTE] Dziękuję yucca.:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.