Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kaLOlina napisał(a):
:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: jak to bylo??? glodnemu chleb na mysli:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nic konkretnego nie miałam na myśli:oops: a po za tym mąż w domu cały tydzień;) w razie co w niedziele 4 list.jedzie kierunek Poznań może zabrać HUGO

Posted

andzia69 napisał(a):
no i co???? czy lobuz jest już w domku????

31.10 o godz 23:32 dostałam od Nadji smsa następującej treści:
"Właśnie oddaliśmy Hugona. Wszystko poszło gładko. Został przekupiony smakołykami :-) ..... Moim zdaniem poszedł w bardzo dobre ręce..."
Wczoraj do p. Ani drugiej opiekunki Hugona dzwonili Państwo, zę są bardzo zadowoleni i pies bardzo im się podoba, więc wygląda na to, że wszystko jest OK.

Posted

Majaa napisał(a):
31.10 o godz 23:32 dostałam od Nadji smsa następującej treści:
"Właśnie oddaliśmy Hugona. Wszystko poszło gładko. Został przekupiony smakołykami :-) ..... Moim zdaniem poszedł w bardzo dobre ręce..."
Wczoraj do p. Ani drugiej opiekunki Hugona dzwonili Państwo, zę są bardzo zadowoleni i pies bardzo im się podoba, więc wygląda na to, że wszystko jest OK.



:multi::multi::multi::multi::multi::multi: nareszcie!!!!:multi::multi::multi:

  • 1 month later...
Posted

A niedawno dostałam maila takiej treści:

..... Jest bardzo dobrym psem , łatwo
pozwala sie układać , jest bardzo łasy na zabawę i wszelkiego rodzaju "
musztrę" - traktuje to jako swojego rodzaju dialog pomiędzy psem i
panem , ma też swoje miejsce - połowę ogrodu do której trzeba przejść
po drewnianym mostku i właśnie za tym mostkiem zaczyna się " jego "
teren , do którego zawzięcie broni dostępu. Jednocześnie nie zdaje sobie
sprawy ze swojej masy i wielkości , rozpędza się jak koń i tratuje
wszystko co jest pod jego łapami - ale spoko - wolno mu . Zauważyłem też, że ma też dziwne lęki - boi się jak coś spada , zdażyło się że w
kuchni upadł mi widelec , a Hugo błyskawicznie uciekając zrzucił krzesło
i jeszcze bardziej się wystraszył , od tej pory nie wchodzi do kuchni .
Nie bałagani w domu jest bardzo spokojny- załatwia się tylko na dworzu
,ma też kumpla - starszego o rok sznaucera i razem tworzą dobraną parę , szczekają na wszystko co rusza się na zewnątrz domu , widoczna jest też
bardzo rywalizacja o względy pani i pana . No mógłbym napisać sporo na
jego temat , ale najważniejsze jest to , że zadomowił się u nas , ma
swoją budę z zadaszonym tarasem w której spał , a teraz jest już w domu, do budy ma jednak sentyment gdyż lubi od czasu do czasu się w niej
położyć , ma tam z resztą swój kocyk z którym przyjechał do nas .
Przesyłam tak jak obiecałem kilka zdjęć Huga .Proszę się nie martwić -
jest mu u nas dobrze.

Zdjecia wstawimy !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...