Majaa Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 kaLOlina napisał(a):jak Poznan to ja pisze sie na pomoc!!!!! a z Kolobrzegu-poszukam popytam Popytaj proszę A ja zapytam Pana (dzisiaj znów dzwonił) może dojedzie do Poznania .... A może udałoby się szybką kontrolę przedadopcyjną zrobić ..... Może Hugo by w niedzielę już mógł dojechać do Poznania ..... Zapytam mrs.ka Quote
mrs.ka Posted October 19, 2007 Posted October 19, 2007 oczywiście nie ma problemu z transportem w niedziele do Poznania,załatwione Quote
Majaa Posted October 19, 2007 Author Posted October 19, 2007 mrs.ka napisał(a):oczywiście nie ma problemu z transportem w niedziele do Poznania,załatwione Umówiona jestem z Panem na odbiór psa w Poznaniu wstępnie na 4.11 jeśli mąż mrs.ka będzie mógł go zawieźć (a będzie, to już ustaliliśmy) Jakby coś wypadło to ja najprawdopodobniej jadę 9.11 na Międzynarodówkę do Poznania Quote
mrs.ka Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 mąż był zachwycony perspektywą podróży w towarzystwie HUGO BOSSA,mimo że mu tłumaczyłam że to chodzi o psa,ale jednak nazwisko robi swoje... a tak powaznie to mam nadzieje że wszystko wypali 4 list. i Hugo będzie w nowym domku,a ja będę go tam odwiedzała zawsze kiedy będę jechała na działke nad morze bo to podrodze ,a wogóle to przepiękne krajobrazy tyko droga strasznie kręta Quote
andzia69 Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 mrs.ka napisał(a):mąż był zachwycony perspektywą podróży w towarzystwie HUGO BOSSA,mimo że mu tłumaczyłam że to chodzi o psa,ale jednak nazwisko robi swoje... a tak powaznie to mam nadzieje że wszystko wypali 4 list. i Hugo będzie w nowym domku,a ja będę go tam odwiedzała zawsze kiedy będę jechała na działke nad morze bo to podrodze ,a wogóle to przepiękne krajobrazy tyko droga strasznie kręta oj - droga kręta jak w gorach!!!! Dolina 5 jezior zostala uznana jako jeden z cucow Polski w glosowaniu w GW:loveu: Wiem, bo jeżdżę tędy nad morze! Cudowne wieści, ze Hugo wreszcie zamieszka w swoim domu:multi::multi: Quote
Majaa Posted October 20, 2007 Author Posted October 20, 2007 mrs.ka napisał(a):mąż był zachwycony perspektywą podróży w towarzystwie HUGO BOSSA,mimo że mu tłumaczyłam że to chodzi o psa,ale jednak nazwisko robi swoje... a tak powaznie to mam nadzieje że wszystko wypali 4 list. i Hugo będzie w nowym domku, Hehehe Przyznaj się, że Michałowi Hugo się spodobał aż za bardzo a nie tylko znane nazwisko :cool3: Quote
mrs.ka Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 miał identycznego BENA ,rodzina szalała na jego punkcie,ciągle musze wysłuchiwać opowieści jaki był wspaniały i mądry pies,fakt,ktoś w rodzinie musi być....,mieli go 10 lat ,miał raka i musieli uśpić,rozpacz,więc jak mu pokazałam BOSSa to oszalał,także lepiej ,żeby Pan z Połczyna przyjechał punktualnie odebrać pieska bo jak się spóźni to nie gwarantuje czy mój mąż go nie porwie:) Quote
Majaa Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 mrs.ka napisał(a):mieli go 10 lat ,miał raka i musieli uśpić,rozpacz,więc jak mu pokazałam BOSSa to oszalał,także lepiej ,żeby Pan z Połczyna przyjechał punktualnie odebrać pieska bo jak się spóźni to nie gwarantuje czy mój mąż go nie porwie:) hehehe Mama nadzieję, ze Panowie umówią się ze zrozumieniem :cool3: Quote
kaLOlina Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 postaram sie miec wolne w ta niedziele:) chcialabym bardzo Huga poznac- kochaniutkiego...z Pomorza nie mam jednak NIKOGO:( grrrr chyba ze mapa dogo?? Quote
klusek04 Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 To tzrymamy kciuki za podróż do nowego domku. Quote
klusek04 Posted October 24, 2007 Posted October 24, 2007 Na wątku głównym złe wieści. Hugo poturbowany po ucieczce.:-( Quote
Majaa Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 klusek04 napisał(a):Na wątku głównym złe wieści. Hugo poturbowany po ucieczce.:-( Niestety ...... Poranne wiadomości, jakie miałam telefonicznie przekazane, okazały się być dużo gorsze, kiedy po południu byłam w jego DT :placz: Wieczorem były jeszcze gorsze, keidy dowieźliśmy tam materiał na kojec dla kolejnych wyrzuconych bidulek .... Hugo wrócił dzisiaj raniutko cały zakrwawiony, choć niekoniecznie musiała to być jego krew ...... Tak naprawdę zwinął go obolałego z ulicy (nieopodal padoków) o 6 rano pracownik z DT .... Napewno Hugo walczył ostro ...tylko nikt nie wie gdzie, jak i kiedy :placz: Ma pocharataną całą głowę, klatkę .... jest napuchnięty i obolały ..... Z relacji opiekunki cała sprawa musiala się wydarzyć nad ranem, bo wówczas wszystkie psy wypuszczane na noc, a czuwające wówczas tuż pod jej oknem, nagle ruszyły za czymś, za kimś ? Nim się zorientowała i wyszła Hugo już nie widziała :shake: Zdecydowaliśmy się, w zaocznym porozumieniu z wetem, psu podać leki przeciwbólowe i antybiotyk ... Prawdy o dzisiejszej nocy pewnie nigdy nie poznamy ..... Hugo moze jechać 31 X lub 1 XI do nowego domu - mamy transport do Poznania .... tylko nie wiem, czy Panu będzie pasował ten termin .... Quote
Majaa Posted October 24, 2007 Author Posted October 24, 2007 kaLOlina napisał(a):postaram sie miec wolne w ta niedziele:) chcialabym bardzo Huga poznac- kochaniutkiego...z Pomorza nie mam jednak NIKOGO:( grrrr chyba ze mapa dogo?? Pan ma sam go odebrać w Poznaniu ! Przepraszam zapomniałam napisać wcześniej :oops: Quote
mrs.ka Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 ale kłopot z tym przystojniakiem jeśli on taki ''tempramentny'' ,może ma za dużo testosteronu? może pozbawienie go męskości by go troche uspokoiło,psina może naprawde zrobić sobie krzywde Quote
mrs.ka Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 a to kłopot z tym przystojniakiem,może nadmiar testosteronu tak nim miota? Quote
Majaa Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 mrs.ka napisał(a):ale kłopot z tym przystojniakiem jeśli on taki ''tempramentny'' ,może ma za dużo testosteronu? może pozbawienie go męskości by go troche uspokoiło,psina może naprawde zrobić sobie krzywde On już męskości pozbawiony jest kilka miesięcy temu Quote
klusek04 Posted October 25, 2007 Posted October 25, 2007 To co by mu tu jeszcze wyciąć? :evil_lol: Quote
Majaa Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 klusek04 napisał(a):To co by mu tu jeszcze wyciąć? :evil_lol: Wymyśl coś!!!!!!!! W Tobie nadzieja :evil_lol: Quote
kaLOlina Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 ehhh szkoda a juz myslalam ze poznam Huga...wolne nawet mam... oby nic z nim nie bylo..a przyszly Pan sie nie wystraszyl???? Quote
mrs.ka Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 czego????? że mu coś wytniemy ???? hi hi hi Quote
Majaa Posted October 28, 2007 Author Posted October 28, 2007 mrs.ka napisał(a):czego????? że mu coś wytniemy ???? hi hi hi myślę, że KaLolina miała na mysli raczej pogryzienie ...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.