Franca81 Posted June 20, 2013 Author Posted June 20, 2013 Dziekujemy :loveu: U nas upal okropny. Mala niezbyt dobrze go znosi. Wiec odpuscilam wszelkie uczenie chodzenia przy nodze. Nie chce by sie przegrzala. W domu jej ladnie wychodzi ale to co innego. Juz powolutku ucze jej komendy przywitaj sie. Bo do kazdego sie wyrywa. Quote
Franca81 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 (edited) A co tu pisac? ;) Fotek w weekend raczej nigdy nie bedzie bo nie korzystam z kompa (stad tez brak pl znakow). A pisac to w sumie nie mam co. :evil_lol: Mala jest juz u nas z miesiac. Jakos tak. Co moge o niej powiedziec? Jak na razie ma fajna psychike. Kocha ludzi az za bardzo. Bo cieszy sie do nich nawet jak ich tylko slyszy przez okno. A jak slyszy dzieci to odstawia taniec przed kaloryferem pod oknem. Niewielu rzeczy sie boi a jak jest czegos niepewna to bez trudu da sie ja przekonac ze to cus jest jednak fajne. ;) Nie ma leku przy chodzeniu po dziwnych czy tez niestabilnych podlozach. Lubi jesc praktycznie wszystko ale nie jest lakomczuchem. Jadac z nia samochodem na tylnim siedzeniu moge przy niej jesc nawet i taka prawdziwa kielbase czy cokolwiek innego a ona spokojnie spi i nic a nic nie kombinuje. Jak szykuje jej jedzenie to sama kladzie sie i spokojnie czeka (czasem nawet i drzemke sobie utnie). Jak na razie (bo w koncu to szczenior) wydaje mi sie ze nie bedzie dominantem ale bedzie stabilnym i mocnym psychicznie psem. W pierwsze noce jak przywiozlam ja z hodowli ani razu nie piszczala w nocy. Kladla sie na legowisku u spala. Juz kilkukrotnie udalo mi sie wyciszyc Sintre swoja postawa i wzrokiem z czego jestem bardzo zadowlona bo tak nauczylam poprzedniego psa i jest to cholernie pomocne jak przychodza dosc upierdliwi dla psa goscie. No dobra ale jak to bywa ze szczeniakiem to nie ma samych plusow hihi. Nad czym musimy pracowac: - jest bardzo trudna w opanowaniu jak sa goscie czy ludzie na ulicy. Wtedy jest glucha na komendy, nie chce smakolykow. Wyrywa sie jak dziki zwierz. Ale pracujemy nad tym. Dzis byl u nas hydraulik wiec wzielam ja na smycz i praktycznie caly czas lezala tylko kilka razy wstala i kombinowala jak sie wyrwac na witanie do niego. - koledzy w pracy zachecali jak ja nie widzialam by wskakiwala "przednim" korpusem im na kolana.... Bo przeciez nic nie robi. Teraz stara sie skakac na kazdego.... Staram sie to odwrocic w komende "jump" podczas zabawy. Tak by skakala przednimi lapami z zabawka w pysku na podlodze. Komenda juz jest jej znana, teraz jeszcze to wytepic by ludzie nie byli podloga. ;) - z uporem maniaka stara sie lizac kabine przysznicowa. - stara sie pic wszelka wode nawet ta dosc zasolona do akwarium morskiego... - rano nie chce wstac i musze ja zwlekac z legowiska hahaha minusem to jest jak trzeba wstawac do pracy... - w dosc brutalny sposob stara sie namowic kocura by sie z nia bawil. On jest straszliwie tolerancyjny wobec wszystkich i wszystkiego i nie uzywa pazurow tylko paca tymi swoimi lapkami. Musze mu chyba kupic jakies nakladki na lapy z kolcami bo Sintra go zameczy. I to chyba na tyle z jej "minusow". Jest kochanym psem z ktorym sie fajnie pracuje. :) Edited June 22, 2013 by Franca81 Quote
Buńka Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 No nareszcie;) Bo już sie zaczęłam zastanawiać coś Ty z pieskiem zrobiła że tak tu cichutko:evil_lol: A do ludzi się wyrywa bo pańcia się za mało z Sintrunią przytula:D Brak jej czułości:diabloti: Boksy to idealne psy do dzieci o ile się je dobrze wychowa (i psy i dzieci oczywiście:D). Mój Rocky daje robić ze sobą dosłownie wszystko a jak mu już brakuje cierpliwości to wstaje i odchodzi. Oczywiście wszystko pod kontrolom dorosłych bo jednak boksery małe nie są... i do tego bardzo energiczne wiec o wypadek nie trudno. Ale wiem że mój pies by krzywdy dziecku specjalnie nie zrobił. A na foteczki będę czekać...:diabloti: Quote
Franca81 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Oj czulosci to jej chyba nadmiar. :loveu: W pracy jest traktowana jak pies firmowy i przez pracownikow i przez klientow, w domu przez "tesciow" tez bo mieszkaja za sciana. Jak tylko ja zobacza ze jest na dworze to wychodza sie witac i nie wazne ze "wnusia" odcisnela swoje brudne lapy na snieznobialym szlafroku.... :evil_lol: Quote
Franca81 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 (edited) Fotek malej nie mam ale mam dostep do moci zdjec z serwera to sie pochwale a co. :evil_lol: Moim hobby jest akwarystyka wiec pokarze kilka moich fotek zbiornika i jego mieszkancow. Akwa. Fotka stara juz jest bardziej porosniete zwierzakami (bo koralowce i inne takie to zwierzeta a nie rosliny) ;) Andzia - samiczka. Poszukam fotek jak tanczy z samcem (taka rozgrzewka rozgrzewka przed.... kopulacja) ;) Dziad co w ciagu minuty potrafi sie z jasnego w pomaranczowe kropki zmienic w granatowo szarego po czym znow w jasnego ale tylko z ciemniejszym tylem. Mam nadzieje, ze fotki nie lamia regulaminu bo sa podpisane ale do innych z tableta nie mam dostepu. Edited June 22, 2013 by Franca81 Quote
Franca81 Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 Akwa i ryby foce olkiem e500 obiektywem standardowym lub macro. Oczywiscie ciemniejszymi szklami bo czeka mnie wymiana aparatu i wtedy zainwestuje w jasniejsze szkielka. ;) Psiaka poczatkowo tez olkiem ale nie chce mi sie biegac z kombajnem i ciagle zmieniac obiektywy przy szalencu wiec skombinowalam jakies male cus. Chociaz przy Sintrze moge sobie pozwolic na fotki "takie tam". Wiec olewam przy niej wszelkie zasady fotografii i tluke foty jak leci. A co mi tam. :evil_lol: Quote
Leokadia Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Tylko coś mało widać tego twojego pstrykania, trzeba wstawiać jak najwięcej, żebyśmy mogli się jeszcz pozachwycać papisiem, zanim się rozrośnie:p A tak ogólnie, to akwarium masz w domu, czy to nie twoje? Marzy mi się za jakiś czas coś większego i trochę egzotycznych rybek, na razie udało mi się rodzinę ukręcić na małego, niezbyt wymagającego bojowniczka;) Quote
Tekla64 Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 no hobby masz bardzo ciekawe i fotogeniczne , mnie nie stracza cierpliwosci do rybek zdjcia piekne fajnie na nie popatrzec a i fajnie ze opisujesz egzemplarze to czlek cos korzysta. co do wylewnosci bokserow to chyba mozna ksiazki pisac ale to lezy w ich naturze, za to dobrze prowadzony jest narawde cudowenym psem do wszytskiego w zasadzie co czlek se chce robic zwlaszcza jak pies ma mieszkac w mieszkaniu [ wedle mnie jednymy minusem sa wbijajace sie kalki w tapicerke] ale moze to dlatego mowie ze mialam dwa i wiecej krotkowlosych na raz i zawsze mnie pikalo jak siadalam hihihi zwlaszcza latem Quote
Paulina_mickey Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Rewelacyjne stadko :loveu: A akwarium piękne!!:crazyeye::loveu: Quote
Franca81 Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 Akwa jest moje i stoi u mnie w domu. W domu mam jeszcze malutkie z krewetkami i okolo 240 litrow w pracy z trzciniakami. W akwarystyce siedze juz wiele lat wiec przerobilam wiele gatunkow ryb (od podstawowych gupikow, pielegniczki, zbrojniki po dzikie skalary z odlowu). Zredukowalam liczbe akwarii ale w planach za rok/dwa mam olbrzymie akwarium z plaszczkami.... Tylko na to potrzeba kasy ktorej na razie brak.... Mozliwe ze to juz bedzie tak okolo 1000-1500 litrow. Ze boksery sa wylewne do granic mozliwosci to wiem. Ale z mala musze pracowac bo emocje emocjami ale jak skoczy na male dziecko to krzywde moze zrobic. Zwlaszcza ze jak na razie mala nie ma za grosz delikatnosci. :diabloti: A przy dwoch puchatych kotach to bokserza siersc jest jak miod na moje serce. ;) dziekujemy za odwiedzinki :multi: Quote
Leokadia Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Wow, mogłabyś kiedyś wstawić zdjęcia pozostałych akwariów, bardzo jestem ciekawa jak to wygląda?:loveu: Quote
Paulina_mickey Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Ja też z chęcią pooglądam :D Też panuje za jakiś czas takie spore akwa ale słodkowane, lubię bardzo rybki i praktycznie od zawsze mi towarzyszyły i teraz też planuję podtrzymać tę tradycję :) Quote
Buńka Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Śliczne okazy i piękne fociszki:loveu: Chociaż według mnie ryba jest dobra jak się nadaje na patelnię:diabloti: Ja osobiście bym rybek nie hodowała, jakoś mnie to nie pociąga... Chociaż jak byłam w maju na praktyce za granicą i mi było tęskno za moimi zwierzami to byłam bardzo, bardzo szczęśliwa że w hotelu na recepcji były rybki:) No i moim hobby jest wędkarstwo:) Ja się bardziej obracam w towarzystwie karpi, jesiotrów, amurów, japońców i innych takich:cool3: Quote
Buńka Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 A Frania co nic nie pisze:diabloti: Jeszcze u siebie na wątku... nie ładnie:evil_lol: Nie kcesz z nami rozmawiać/?:diabloti: Quote
Leokadia Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 (:Buńka:) napisał(a):A Frania co nic nie pisze:diabloti: Jeszcze u siebie na wątku... nie ładnie:evil_lol: Nie kcesz z nami rozmawiać/?:diabloti: Dziewczyno, ty chyba dzisiaj szukasz zaczepki:evil_lol: Quote
Buńka Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 leónowa napisał(a):Dziewczyno, ty chyba dzisiaj szukasz zaczepki:evil_lol: Też Cię koffam:loveu::eviltong: Quote
Franca81 Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 A no najpierw musze poszpiegowac na waszych watkach :lol: Jutro postaram sie cos wrzucic zdjeciowego.... Ryby sa faaaajne. Zwlaszcza pielegniczki. Maja super zachowania, nie plywaja bez celu. ;) Tym bardziej w morskim sie wiele dzieje. Ukwial sobie czasem na tej swojej oblesnej stopce gdzies pojdzie, zoanthusy sie pochowaja jak krewetka po nich przejdzie, ze skaly wyjdzie cos czego nie kupilam a bylo w skale i z natury przywedrowalo w niej, kazda ryba inaczej poluje, blazenki (znane jako nemo) spia w ukwiale lub w koralach miekkich, ktore na noc sie np zamykaja.Rozgwiazda sie zakopuje itd. Ciagle sie cos dzieje. No a najlepsze jak sie wlaczy aktynike (jakby niebieska swietlowke) wtedy korale "foto" swieca jak w ultrafiolecie (bo zywia sie takze swiatlem aktynicznym). to tak w skrocie. ;) a polowic to tez czasem lubie hihi Quote
Leokadia Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 Ale pewnie takie egzotyki sporo kosztują, ogólnie hobby dość drogie;) Quote
Franca81 Posted June 23, 2013 Author Posted June 23, 2013 Morskie zwierzaki nie sa juz takie drogie. Mniejsze ryby to i za 10zl mozna kupic a korale to czesto akwarysci oddaja jak im sie rozrastaja i np zaczynaja parzyc inne. Quote
Majkowska Posted June 24, 2013 Posted June 24, 2013 Helllo ! Ale kochaństwo! Zdjęcia masz swietne! no i modelkę rzecz jasna. Piękna jest, kochaniutka, klusia taka że by się to wymiętosiło, wyprzytulało i wycałowało. Akwa cudne!! Cięzko jest z morskim? Swojego czasu miałam akwaria ( i to kilka) ale głównie z prostymi rybkami, typu bojowniki, danio, welony, gupiki itp. Świetna pasja, ale trzeba się oddać temu strasznie, mnie juz niestety nie wystarczyło czasu. No i w dodatku za sprawą kotów cały czas tam się coś w środku działo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.